Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Amphorum, ul. św. Jana 5

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 13:07
    Nowa winiarnia w Krakowie!!
    Mają pyszne winka (węgierskie, austriackie), polecam Tokaja ASZU !!!
    Warto zobaczyć i spróbować, przystępne ceny, niestandardowy wystój wnętrza.
    Nie będziecie chcieli wychodzić :-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: marta Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.bci.net.pl 16.03.06, 19:20
        Byłam i na pewno wrócę :-))
        Przepyszne winko, niesamowity wystrój.
        Nigdzie indziej takiego w Krakowie nie znajdziecie!!
        Wino lane z prawdziwych wielkich beczek.... z resztą co będe pisać, sprawdźcie
        sami!!
        do zobaczenia w Amphorum :-)
        • Gość: Bardzo Dziwne Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 19:26
          A ja byłem i jest zamknięte - jeszcze jest przed otwarciem lokalu!!!
          Przeginacie z tym spamem.

          "Winko"... tragedia.
          • Gość: marta Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.bci.net.pl 16.03.06, 23:02
            no rzeczywiście dziwne !!
            nie wiem gdzie byłeś, bo ja byłam dziś i jest otwarte. Nawet spotkałam
            krakowskich artystów J. Wójcickiego, pana Jasińskiego, Rybotycką
            Może nie byłes pod tym adresem :P
        • Gość: docg Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 20:12
          Gość portalu: marta napisał(a):
          > Wino lane z prawdziwych wielkich beczek....

          • Gość: marta do docg!!! IP: *.bci.net.pl 20.03.06, 22:18
            mówisz, że wino z beczki to obciach???
            no tak, bo pewnie gustujesz w "wykwintnych tanich winach"!!!
            Gratuluję gustu!!
            Sądziłm, że na tym forum wypowiadają sie ludzie na poziomie, o jak bardzo się
            rozczarowałam!!!
            • winoman Re: do docg!!! 20.03.06, 23:21
              Gość portalu: marta napisał(a):

              > mówisz, że wino z beczki to obciach???
              > no tak, bo pewnie gustujesz w "wykwintnych tanich winach"!!!

              Obciach, czy nie obciach (moim zdaniem jednak obciach), nie słyszałem, by
              ktokolwiek gdziekolwiek sprzedawał dobre wino z beczki. Owszem, niektóre wina w
              beczkach dojrzewają, ale u producenta, w kontrolowanych warunkach, w
              kontrolowanym czasie. Wino w beczce nie jest winem skończonym, szybko ewoluuje,
              łatwo się psuje i żaden szanujący się producent takiego wina w świat nie
              wypuści, chyba, że sprzedaje je anonimowo i mu nie zależy ani na jakości wina,
              ani na własnej renomie. Owszem, słyszałem o sprzedawaniu pełnych beczek, ale
              robią to albo producenci, którzy z jakiejś partii wina są niezadowoleni i
              sprzedają je razem z beczką jakiemuś większemu hurtownikowi, który zmiesza je z
              innymi, podobnej jakości winami produkując tanie wino na wielką skalę, albo też
              beczki z dobrym winem kupuje kupiec, który sam to wino będzie butelkował i dalej
              puszczał w świat już w butelkach. Podstawowa zasada obowiązująca przy kupowaniu
              dobrych win mówi: kupuj tylko wina butelkowane przez producenta!

              Oczywiście są wyjątki, na przykład do popijania posiłku przyrządzonego na
              campingu nad Morzem Śródziemnym doskonale będzie się nadawać proste wino nalane
              z beczki czy kadzi do butelki po wodzie mineralnej u lokalnego producenta (jeśli
              trafi się na dobrego!).

              Pozdrawiam!
              • Gość: marta Re: do docg!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 09:32
                Wszystko sie zgadza!
                W beczkach są specjalne pojemniki, w których jest przechowywane wino, ale
                zauważ,że można do nich wlać bardzo dobrej jakości wino.
                Chodzi po prostu o efekt! :-)

                pozdrawiam
                • winoman Re: do docg!!! 21.03.06, 13:03
                  > W beczkach są specjalne pojemniki, w których jest przechowywane wino,

                  Rozumiem, że chodzi o specjalne worki z folii, z zaworem niedopuszczającym
                  powietrza, tak? Owszem, słyszałem, że w Australii nawet te naprawdę dobre wina
                  i w takim opakowaniu można kupić, ale w Europie producenci, jeśli tak jakieś
                  wina sprzedają, to niespecjalnie się tym chwalą i są to zawsze najbardziej
                  podstawowe wina z ich oferty. Nie przeczę, mogą być całkiem smaczne, ale nie
                  budowałbym na nich reputacji żadnej szanującej się winiarni.

                  > ale zauważ,że można do nich wlać bardzo dobrej jakości wino.
                  > Chodzi po prostu o efekt! :-)

                  Bardzo dobrej jakości wino zawsze będę wolał pić nalane z oryginalnej butelki,
                  co więcej, byłoby dobrze, gdyby ta butelka przy mnie była otwarta.

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: marta Re: do docg!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:44
                    hehehehhe, rozumiem :-)

                    Każdy ma takie prawo!
                    Ale obawiam się, że gdyby każdy chciał kosztować wina z bezposrednio przy nim
                    otwieranej butelki, to jego cena byłaby bardzo wysoka, no chyba, że zamierzamy
                    wypic całą butelkę :-)

                    pozdrawiam
                    • Gość: docg Re IP: *.poltegor.com.pl 21.03.06, 15:39
                      dlatego w restauracjach tylko podstawowe wina są sprzedawane na kieliszki, te
                      droższe raczej tylko jako całe butelki.
                      pozdrawiam
                      p.s. co do idei sprzedawania wina z beczki mniemam, że to ma być forma kaganka
                      oświaty niesionego w lud, żeby ówże zamiast piwa sięgnął po wino; to rozumiem i
                      popieram. Ale twierdzenie, że sprzedaje się w ten sposób bardzo dobre wina to
                      nieporozumienie.
                      deo
                      • Gość: marta Re: Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:59
                        Nie twierdzę, że one są bardzo dobre i z najwyższej półki, ale nie muszą być
                        też tymi najgorszymi!!
                        W tym roku byłam na targach wina w Czechach, gdzie piłam wiele różnych win
                        m.in. tych drogich i powiem, że jakoś nie zrobiły na mnie wrażenia :-)
                        Dla wielu osób (laików- jak ja), najwieksze znaczenie ma smak wina a nie jego
                        cena. :-)

                        pozdrawiam :-)
                        • Gość: docg Re: Re IP: *.poltegor.pl 21.03.06, 16:25
                          Gość portalu: marta napisał(a):
                          > Dla wielu osób (laików- jak ja), najwieksze znaczenie ma smak wina a nie jego
                          > cena. :-)

                          • Gość: marta Re: Re IP: *.bci.net.pl 21.03.06, 19:34
                            Bardzo dziękuję za trafne uwagi :-)

                            pozdrawiam
            • Gość: aga Re: do docg!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 16:09
              Tak, to obciach. Poczytaj o produkcji wina zanim zaczniesz pisać bzdury.
      • Gość: Kleszcz Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: 219.144.196.* 17.03.06, 19:47
        Amphorum, ul. św. Jana 5
        Autor: Gość: zuzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 13.03.06, 13:07 + dodaj do ulubionych wątków


        --------------------------------------------------------------------------------
        Nowa winiarnia w Krakowie!!
        Mają pyszne winka (węgierskie, austriackie), polecam Tokaja ASZU !!!
        Warto zobaczyć i spróbować, przystępne ceny, niestandardowy wystój wnętrza.
        Nie będziecie chcieli wychodzić :-)

        Data wipsu! 14 tego ten lokal nie był jeszcze otwarty. Krzątanina w środku, ale
        zamknięty i obsługa poinformowała, że dopiero na dniach otwarcie. Więc po co
        taki prymitywny, pseudoreklamowy wpis?
        • Gość: ninjanna Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 14:45
          Hej! Kleszcz :reklama jak reklama !..nie wiem o co Ci chodzi?:\. Wczoraj
          spędziłam tam miły i wesoły wieczór ze znajomymi i naprawdę bardzo polecam to
          miejsce tym , którzy doceniają smak dobrego wina. Napewno nie zadowoli to
          miejsce osób poszukujących miejsca do tańczenia i szaleńst nocy. Jednak
          zadowoleli będa Ci, którzy w miłym klimacie lubia spedzić czas ze znajomymi lub
          ukochaną osobą. Fajny wystrój ...szczególnie siedzenia- beczki. Spokojna
          muzyczka .Wiem , że otwarte w każdy dzień tygodnia od 12 00 do 0.00 a w weekendy
          do ostaniego klienta.:)
      • Gość: Cortez Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.int.pgd.pl / *.pgd.pl 21.03.06, 07:45
        Poczytałem forum, zaryzykowałem i wstąpiłem. Ryzyko sie opłaciło :)Nie wiem czy
        jest w Krakowie taka knajpa z takim "winnym" klimatem. Acha, no i barmanka
        całkiem, całkiem :)
      • Gość: zośka Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 16:17
        no byłem tam!
        Fajowy lokal!
        • nie.my Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 21.03.06, 17:04
          Gość portalu: zośka napisał(a):

          > no byłem tam!
          > Fajowy lokal!
          Rozdwojenie jazni czy obojniak?

          Pozdrawiam

          NieMy
      • Gość: Kalinka Re: Amphorum, ul. św. Jana 5 IP: *.bci.net.pl 22.03.06, 15:04
        Chyba polubie tą winiarnie, bo po spędzeniu tam wieczoru, mój chłopak zmienił
        upodobania co do wina :)

        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka