Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakie wino przywieźć z południowych Włoch?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 21:54
    co polecacie, nie jestem ekspertem, ale coś do 10 Euro za butelkę
    Obserwuj wątek
      • Gość: docg Planeta Alastro (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 09:02
      • Gość: ameli Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? IP: *.zapp.pt / 84.39.1.* 15.05.06, 09:47
        A ja bym polecila jakas butelke Moio albo Di Majo Norante wg mnie mozna kupic
        wina tych obu producentow za ok 10 euro (nie wszystkie wina za tyle) a sa
        ciekawe i nie wiem czy sa akurat w pl -no i zalezy tez o jakim poludniu Wloch
        myslisz...
        pozdrawiam
        • Gość: saltimbocca Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? IP: 213.191.68.* 18.05.06, 17:51
          di majo norante z cala pewnoscia. ja osobiscie polecalbym podstawowe Moli´
          (2004) - wiem ze powiem tu herezje, ale moim zdaniem jest lepsze od contado:)
        • Gość: Jo Aglinico del vulture IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 01.06.06, 16:39
          www.italianmade.com/wines/DOC10023.cfm
          Smakuje jak vulkan:)
          smola,dym,asfalt:)
          • Gość: no Jo, Jo Re: Aglinico del vulture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 16:46
            Wulkan to siarą śmierdzi okrutnie a nie żadnym asfaltem i smołą.
      • kwest Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? 15.05.06, 11:22
        artas primitivo, castello monaci
        pzdr
        • Gość: ptaaszysko Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:41
          artasa można dostac w Polsce
      • Gość: birbidos Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 22:18
        Dzięki za podpowiedzi, będę w Kalabrii i na Sycylii. Zastanawiam się czy dużo
        tych win przywieźć, czy w ogóle warto. Ponoć włoskie wina nie należą do
        najlepszych. Na pewno przywiozę ze dwa-trzy, a może warto więcej?
        • rurale Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? 15.05.06, 22:27
          Warto.

          pozdrawiam
        • Gość: ameli Re: Jakie wino przywieźć z południowych Włoch? IP: *.zapp.pt / 84.39.1.* 16.05.06, 01:26
          A ktoz Ci naopowiadal, ze nie należa do najlepszych... pewnie ktos co pił tylko
          supermarketowe -z polskich supermarketów sprzed kilku lat... jak jest teraz nie
          wiem w supermarketach ale wina wloskie sa ok - stosunek jakosci do ceny jest
          zwykle dobry - WARTO przywiezc pare jak nie wiecej ale przemyslane wybory -
          najlepiej zapytaj w sklepie z winami - w Kalabrii nie ma wiele fajnych ale
          Sycylia, Kampania i inne bliskie regiony obfituja w ciekawe wina,,,,
          oj jak ja nie cierpie generalizowania.. mammamia;-)
          pozdrawiam
        • Gość: docg to zależy IP: *.poltegor-eng.com.pl 16.05.06, 07:59
          właściwie to nie wiem, czy Ci się "opłaca" przywozić te wina... na pewno we
          Włoszech można kupić dobre włoskie wina taniej niż w Polsce, ale musisz
          wiedzieć czego chcesz. Z Twoich postów wnioskuję, że nie masz wielkiego
          rozeznania w winach, więc może być tak, że kupisz coś, co się "bardzo opłaca"
          za 10 euro, a potem będziesz rozczarowany. Najlepiej na miejscu wypróbuj, które
          wina Ci odpowiadają, i te sobie przywieź do Polski (i tyle od Wujka Dobra
          Rada ;-) ).
          pozdrawiam
          • tytus5 Przede wszystkim próbować na miejscu 16.05.06, 17:07
            Picie wina w tak pięknych okolicznościach przyrody wydatnie podnosi jego walory.
            Poza tym radzę pamiętać o odpowiedniej ilości wolnej przestrzeni w bagażniku bo
            potem są dylematy co wyrzucić.
            pozdrawiam
            tytus
            • siamlady Re: Przede wszystkim próbować na miejscu 01.06.06, 01:14
              Na pewno nie warto, jezeli butelka ma byc za 10 eur.
              Oszczedzisz raptem ok 3 Eur na butelce, o tyle więcej kupisz tę/ lub prawie
              samą w polskim Carrefourze.
              • Gość: docg Re: Przede wszystkim próbować na miejscu IP: *.poltegor.com.pl 01.06.06, 09:10
                tu muszę zabrać głos jako znany (w pewnych kręgach) bagażnikowiec ;-)
                To fakt, że biorąc pod uwagę pojedynczą butelkę niezbyt drogiego wina,
                przywożenie jej zza granicy wydaje się nie mieć zbyt dużego sensu. Chyba że
                traktujemy ją sentymentalnie i otwieramy jako "super winko przywiezione z
                wakacji a tam są naprawdę świetne winka nie to co tutaj". Za to przy większej
                ilości win sprawa wygląda inaczej, po prostu albo pijąc mniej więcej to samo
                wydajemy na wino 30 - 50% mniej niż gdybyśmy kupowali w kraju, albo wydajemy
                tyle samo pijąc lepsze wina. Poza kwestią ekonomiczną jest też oczywiście
                sprawa większego wyboru "tam", ale to już inne zagadnienie, komu ten wybór jest
                potrzebny a komu nie. Często mam problem z doradzeniem co przywieźć osobom,
                które piją i lubią Carlo Rossi czy jakieś mołdawskie dusze mnicha. To, co
                znajdą za granicą w podobnej cenie zapewne wcale nie będzie im bardziej
                odpowiadało, więc dla nich przywożenie wina zza granicy jest bez sensu. Dla
                kogoś, kto pije świadomie i wie, czego szukać, ma to głęboki sens niezależnie,
                czy przywozi skrzynkę Chateau Margaux czy 80 butelek po 5 euro.
                pozdrawiam
                • rurale Re: Przede wszystkim próbować na miejscu 01.06.06, 11:46
                  Deo dobrze gada. Wszystko to prowadzi często do nieco absurdalnej sytuacji, w
                  której im większa świadomość, tym mniejsza częstotliwość wizyt w sklepach
                  rozlokowanych na terenie Rzeczpospolitej.

                  pozdrawiam
                  • docg obsceniczny post w którym znów będzie o cenach 01.06.06, 12:55
                    nie całkiem tak; powiedziałbym - uważniej wybiera się sklepy, w których kupuje
                    się wina. Będąc w komfortowej sytuacji posiadania bieżącego zapasu ok 50 - 100
                    butelek w zależności od sytuacji, nie jestem skazany na konieczność kupowania w
                    przypadkowych miejscach. Zarówno "tu" jak i "tam" kupuję wina, które wydają mi
                    się ciekawe i maja dobrą cenę. Taka juz moja natura, że nie lubię przepłacać :)
                    Ostatnio moja natura kazała mi spojrzeć w lustro żeby sprawdzić, czy nie jestem
                    podobny do starej k... (tu wykropkowanie zamiast dłuższego cytatu z kultowego
                    filmu) a to wszystko przy okazji otrzymania cennika od pewnego importera o
                    niezłych notowaniach... dalej przemilczę, niedługo wakacje :-)
                    • siamlady Re: obsceniczny post w którym znów będzie o cenac 01.06.06, 13:19
                      Na pewno nie jestes podobny Doc.
                      Zazdroszcze Ci takiej obfitej piwniczki.
                      • Gość: ptaaszysko ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:44
                        a ile wina można wwieźć do PL, żeby było na legalu?
                        • spol 90 l /osoba/rok n/txt 07.06.06, 08:11
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka