Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ulubiony region Waszych win

    IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 02:21
    Mój ulubiony region z którego czerpię wina to Cahors, może to sentyment do
    regionu który się zwiedzało, ale wina mają super, cenowo również, a to mnie
    najbardziej zaskoczyło.
    Obserwuj wątek
      • Gość: AST Re: Ulubiony region Waszych win IP: *.54.221.175.tisdip.tiscali.de 14.01.03, 13:45
        Nie mam takiego. Kazdy region produkuje lepsze i gorsze wina.
        • Gość: felinecaline Re: Ulubiony region Waszych win IP: proxy / *.dial.proxad.net 14.01.03, 19:01
          To najzwyczajniejszy truizm. Oczywiscie, ze kazdy region produkuje wina roznej
          klasy, jednak kazdy z nas ma inne upodobania i na pewno woli jedne gatunki
          i "terroirs" od innych. W moim przypadku, ze ogranicze sie tylko do win
          francuskich, ktore sila rzeczy pijam najczesciej rowniez lubie Cahors i w ogole
          cale umownie nazwijmy to "poludnie", lubie - bez przesady "le bordelais" a
          takze "sasiada zza rzeki" - Bergerac, wole od alzackich biale produkty znad
          dolnej Loary - a w ogole - moze to cien szowinizmu uwielbiam "val de loire" w
          calej rozciaglosci, sprzedam szampany za tutejsze "crèment". No, ale sa gusta i
          gusciki.
          • Gość: Michel Re: Ulubiony region Waszych win IP: *.horsens.dk 15.01.03, 08:15
            Jestem tradycyjny i "stary", na zmiany juz za pozno a wiec jako najbardziej
            ulubiony region to jednak Bordeaux a szczegolnie "malenkie" Pomerol oraz
            Sauturnes.
            PS. felinecaline, zaskakuje mnie Twoje ulubienie do Cahors. Tu u nas, na tej
            szerokosci geograficznej te wina maja raczej mizerna opinie. Gdyby nie ksiaze
            Henryk, nikt by zapewne nie znal tego rogionu, pardon.
            Jesli mozesz opisz cos konkretnego, moze warto sprobowac !!!
            • ducale Cahors i madiran 15.01.03, 15:54
              Hm, nie wiem na jakiej szerokości geograficznej żyjesz ,ale chyba nie do konca
              masz racje, własnie coraz wiekszym powodzeniem cieszą się wczesniej mniej
              popularne apelacje francuskie jak cahors, które dają wysmienite wina za
              rozsądne pieniądze ( prawda Joe !),z samego faktu bycia Pomerol, Paulliac czy
              Pommard płacimy na wejsciu niezłe pieniądze. Dlatego taką furorę robią perełki
              z madirana - Montus w Polsce kosztuje ok. 120 zł,jak byłby z Pomerol to chyba z
              500 ,bo jest tego wart.Pamietam takie wino Atrium'90 z cahors, sprowadzała
              kiedys Winoteka, otworzyłem w tamtym roku, bo zapomniałem o nim, i do teraz
              jestem pod wrazeniem mocy i uwodzicielskiego smaku
      • Gość: KochamWino Re: Ulubiony region Waszych win - MEDIRAN IP: *.acn.pl 15.01.03, 09:32
        Jesli mowimy o Francji to od kilku lat zaskakuja mnie wina z Mediran. Uwazam, ze w tym regionie produkuje sie bardzo ciekawe i jakosciowo rewelacyjne wina. Ostatnio kupilem Domaine Berthoumieu "Cuve Charles de Batz" Mediran 1998. 80% Tannat, 20% Cab. Sauv. Bardzo ciemne wino, aromatyczne. Zdecydowanie wyczuwalne sa gozdziki i porzeczka, no i troszke wanilii. Nie odbiega od najlepszych win z Bordeaux (cena/jakosc).

        Pozdrawiam
        • Gość: MaciejM Re: Ulubiony region Waszych win - MEDIRAN IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 09:41
          Chyba MADIRAN.
          Gdzie mozna dostac to winko, o ktorym piszesz i ile kosztuje?
          • Gość: KochamWino Re: Ulubiony region Waszych win - MEDIRAN IP: *.acn.pl 15.01.03, 14:50
            Gość portalu: MaciejM napisał(a):

            > Chyba MADIRAN.
            > Gdzie mozna dostac to winko, o ktorym piszesz i ile kosztuje?

            Kupilem to wino w Warszawie w sklepie Dyspensa, ale obawiam sie, ze juz nie ma tego wina. Wlasciciel sprowadzo czesto bardzo ciekawe wina ale w ilosciach np. 24 butelki tylko. Kosztowalo 95 pln.

            Pozdrawiam
        • krzysztof.moczulski Re: Ulubiony region Waszych win - MEDIRAN 15.01.03, 12:12
          A ja bardzo lubię region Alto Adige/Sudtirol we Włoszech. Jeden z lepszych
          gewurztraminerów jakie kiedykolwiek piłem. Zwłaszcza okolice Bolzano/Merano.
          Szkoda tylko, że można je nabyć tylko w Poznaniu...
          ------------------------------
          "Nie wiem, czy bym skoczył na bungee, jakoś nie mam do tej gumy zaufania"

          Adam Małysz
          • Gość: docg Re: Ulubiony region Waszych win - MEDIRAN IP: 212.160.147.* 15.01.03, 12:31
            krzysztof.moczulski napisał:

            > A ja bardzo lubię region Alto Adige/Sudtirol we Włoszech. Jeden z lepszych
            > gewurztraminerów jakie kiedykolwiek piłem. Zwłaszcza okolice Bolzano/Merano.
            > Szkoda tylko, że można je nabyć tylko w Poznaniu...
            ... no, chyba nie tylko w Poznaniu - myślę, że producenci w Alto Adige i
            Sudtirolu zostawiają jakąś część z przeznaczeniem na swój lokalny rynek :)))
            Jeśli chodzi o mało popularne a ciekawe regiony winiarskie to dorzucę od siebie
            jurę (Arbois), robią tam między innymi wina z endemicznej odmiany Poulsard,
            niestety dostępne niemal wyłącznie na miejscu :)
            pozdrawiam
      • Gość: prezesus Re: Ulubiony region Waszych win IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 18:46
        Ja natomiast nie bede tu jakis niezwykle oryginalny. Moim ulubionym regionem jest Piemont, Barolo i Barbaresco to wina ktore urzekaja mnie smakiem i konstrukcja. Naturalnie kupowanie ich u nas jest kosztowne, zatem polecam wycieczke do Włoch.
        Jesli chodzi o wina Francuskie nie natknąłem sie jeszcze na nic co pozostaloby w mojej pamieci na dłuzej. Z nwego swiata natomiast jestem zwolennikiem RPA. Oni
        naprawde wiedza jak robic tam mieszanki z Pinotagem czy Cabernetem. Nie jest to Chile gdzie kazde wino smakuje tak samo, ani Argentyna, ktora dla mnie jest jakby nie wyważona w smaku. Z dostepnych u nas win Polecam Le Bonheur (cabernet - merlot) Fort Simon (Merlo - Pinotage) Baynsvalley, czy jakos tak (chyba sam Cabernet), wina mocne choc nie tak owocowe jak moznaby spodziewac sie po RPA.

        Na koniec chcialem powiedziec cos jeszcze o Bordeaux, jesli ktos zna jakas butelke w granicach 50 - 100 pln warta swojej ceny to prosze o pomoc, bo takowej jeszcze nie spotkalem.
        • winoman Re: Ulubiony region - głównie o Bordeaux 16.01.03, 19:25
          > Nie jest to
          > Chile gdzie kazde wino smakuje tak samo, ani
          Argentyna, ktora dla mnie jest jakby nie wyważona w
          smaku.

          Obie tezy są mocno ryzykowne, mooże po prostu nie
          próbowałeś zbyt wiele?

          Z dostepnych u nas win Polecam Le Bonheur (cabernet -
          > merlot) Fort Simon (Merlo - Pinotage) Baynsvalley, czy
          jakos tak (chyba sam Ca
          > bernet), wina mocne choc nie tak owocowe jak moznaby
          spodziewac sie po RPA.
          >
          > Na koniec chcialem powiedziec cos jeszcze o Bordeaux,
          jesli ktos zna jakas bute
          > lke w granicach 50 - 100 pln warta swojej ceny to
          prosze o pomoc, bo takowej je
          > szcze nie spotkalem.

          Ja nie bardzo wiem, co to znaczy wino warte swej ceny
          (poza tanimi winami supermarketowymi). Jeśli potraktować
          wino jako dzieło sztuki (a niektóre wina niewątpliwie
          nimi są), to równie dobrze można pytać, czy jakiś obraz
          Van Gogha jest wart 70 mln. dolarów.

          Z tanich win z Bordeaux smakowało mi 1998 Chateau
          Mirefleurs (ok 30 zł, Geant), bardzo mi smakowało białe
          1996 Chateau Ferrande za ok 40 zł, to jedno z najlepszych
          białych Bordeaux jakie piłem (na sprawdzenie czeka
          rocznik 1999), porządnymi winami były wszystkie dostępne
          w Geancie Chateau Barreyres z Haut Medoc (kiedyś 40 zł.
          za znakomity rocznik 1995, teraz ponad 50 zł. za niezłe
          wino z roku 1999). Dobre było Chateau Tour Prignac 1996,
          Medoc (ok 40 zł w Geancie, a podobno i za 30 jeszcze ze
          dwa lata temu można było je kupić). Wszystko to były
          zdecydowanie wina warte ceny.

          Niestety ostanio nie kupowałem raczej w Polsce win z
          Bordeaux, dlatego te moje rekomendacje są w czasie
          przeszłym.
          Pozdrawiam!
          • Gość: prezesus Re: Ulubiony region - głównie o Bordeaux IP: *.acn.waw.pl 16.01.03, 19:56
            winoman napisał:

            Nie jest to
            Chile gdzie kazde wino smakuje tak samo, ani
            Argentyna, ktora dla mnie jest jakby nie wyważona w
            smaku.
            >
            > Obie tezy są mocno ryzykowne, mooże po prostu nie
            > próbowałeś zbyt wiele?

            Tezy sa faktycznie mocne, moze nawet za bardzo, ale po wypiciu
            40 butelek win chilijskich, takie wlasnie odnioslem wrazenie.
            Nie chce przez to powiedziec, ze sa to wina zle, bo nie sa, ale
            grane na jedna nute. Po prostu dobre rzemioslo.

            >
            Na koniec chcialem powiedziec cos jeszcze o Bordeaux,
            jesli ktos zna jakas butelke w granicach 50 - 100 pln
            warta swojej ceny to
            prosze o pomoc, bo takowej jeszcze nie spotkalem.
            >
            > Ja nie bardzo wiem, co to znaczy wino warte swej ceny
            > (poza tanimi winami supermarketowymi). Jeśli potraktować
            > wino jako dzieło sztuki (a niektóre wina niewątpliwie
            > nimi są), to równie dobrze można pytać, czy jakiś obraz
            > Van Gogha jest wart 70 mln. dolarów.
            >
            > Z tanich win z Bordeaux smakowało mi 1998 Chateau
            > Mirefleurs (ok 30 zł, Geant), bardzo mi smakowało białe
            > 1996 Chateau Ferrande za ok 40 zł, to jedno z najlepszych
            > białych Bordeaux jakie piłem (na sprawdzenie czeka
            > rocznik 1999), porządnymi winami były wszystkie dostępne
            > w Geancie Chateau Barreyres z Haut Medoc (kiedyś 40 zł.
            > za znakomity rocznik 1995, teraz ponad 50 zł. za niezłe
            > wino z roku 1999). Dobre było Chateau Tour Prignac 1996,
            > Medoc (ok 40 zł w Geancie, a podobno i za 30 jeszcze ze
            > dwa lata temu można było je kupić). Wszystko to były
            > zdecydowanie wina warte ceny.
            >
            > Niestety ostanio nie kupowałem raczej w Polsce win z
            > Bordeaux, dlatego te moje rekomendacje są w czasie
            > przeszłym.
            > Pozdrawiam!

            Dzieki za pomoc, z pewnoscia postaram sie poszukac tych butelek.
            Jesli chodzi o sformuowanie "wino warte swojej ceny", mialem na
            mysli, czy warto zainwestowac jaka sume, aby poczuc to co sie w
            tym winie "znajduje". Mam na mysli zarowno ogolnie rozumiana
            jakosc, jak rowniez, pozycje niezwykle oryginalne, zaskakujace,
            porownywalnie dobre do win z innych krajow w tej cenie.

            Dzieki jeszcze raz za szybka odpowiedz. Pozdrawiam i prosze sie
            jeszcze raz przyjrzec tym Chilijczykom:).
          • anawa21 Re: Ulubiony region - głównie o Bordeaux 20.01.03, 09:26
            winoman napisał:

            > > Nie jest to
            > > Chile gdzie kazde wino smakuje tak samo, ani
            > Argentyna, ktora dla mnie jest jakby nie wyważona w
            > smaku.
            >
            > Obie tezy są mocno ryzykowne, mooże po prostu nie
            > próbowałeś zbyt wiele?
            >
            > Z dostepnych u nas win Polecam Le Bonheur (cabernet -
            > > merlot) Fort Simon (Merlo - Pinotage) Baynsvalley, czy
            > jakos tak (chyba sam Ca
            > > bernet), wina mocne choc nie tak owocowe jak moznaby
            > spodziewac sie po RPA.
            > >
            > > Na koniec chcialem powiedziec cos jeszcze o Bordeaux,
            > jesli ktos zna jakas bute
            > > lke w granicach 50 - 100 pln warta swojej ceny to
            > prosze o pomoc, bo takowej je
            > > szcze nie spotkalem.
            >
            > Ja nie bardzo wiem, co to znaczy wino warte swej ceny
            > (poza tanimi winami supermarketowymi). Jeśli potraktować
            > wino jako dzieło sztuki (a niektóre wina niewątpliwie
            > nimi są), to równie dobrze można pytać, czy jakiś obraz
            > Van Gogha jest wart 70 mln. dolarów.
            >
            > Z tanich win z Bordeaux smakowało mi 1998 Chateau
            > Mirefleurs (ok 30 zł, Geant), bardzo mi smakowało białe
            > 1996 Chateau Ferrande za ok 40 zł, to jedno z najlepszych
            > białych Bordeaux jakie piłem (na sprawdzenie czeka
            > rocznik 1999), porządnymi winami były wszystkie dostępne
            > w Geancie Chateau Barreyres z Haut Medoc (kiedyś 40 zł.
            > za znakomity rocznik 1995, teraz ponad 50 zł. za niezłe
            > wino z roku 1999). Dobre było Chateau Tour Prignac 1996,
            > Medoc (ok 40 zł w Geancie, a podobno i za 30 jeszcze ze
            > dwa lata temu można było je kupić). Wszystko to były
            > zdecydowanie wina warte ceny.
            >
            > Niestety ostanio nie kupowałem raczej w Polsce win z
            > Bordeaux, dlatego te moje rekomendacje są w czasie
            > przeszłym.
            > Pozdrawiam!

            Winomanie, troche folozofujesz !!!

            mowienie o cenie do butelki (mam na mysli jej zawartosc) ma szerokie
            zastosowanie w kregach, do ktorych chetnie sie zaliczasz
            • Gość: MaciejM Re: Ulubiony region - głównie o Bordeaux IP: *.umultowo.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 10:06
              Masz racje, nie ma zadnego znaczenia relacja ceny do jakosci. Nie wiem po co te
              roczniki podaja. Przeciez to wszystko jedno, czy pije sie wino z 1990, czy 1992
              (zwlaszcza Bordeaux).

              Polecam wina z mojego ulubionego regionu: Chateau Margaux, Chateau Latour,
              Chateau Mouton Rothschild. Piec lat temu mialem okazje wypic po jednej butelce
              (dostalem spadek po Babci). Ostatnio Tesc moj sporo gra w Lotto, moze cos trafi
              to jeszcze moze raz w zyciu skosztuje.

        • maugolek Re: Ulubiony region Waszych win 20.01.03, 08:59
          ja tez polecam wycieczke do wloch. piemonckie wina sa po prostu fantastyczne.
          co prawda dorogo, ale warto.
      • Gość: P. Re: Ulubiony region Waszych win IP: 134.245.38.* 17.01.03, 18:59
        Rheihessen,. Mosel-saar-Ruwer

        i nie mam na mysli tu tych tanich zlewek jaki seerwowane sa w sklepach.
        • Gość: docg Re: Ulubiony region Waszych win IP: 212.160.147.* 20.01.03, 07:47
          Gość portalu: P. napisał(a):

          > Rheihessen,. Mosel-saar-Ruwer
          >
          > i nie mam na mysli tu tych tanich zlewek jaki seerwowane sa w sklepach.
          ... ba... ale gdzie to kupić ???
          • Gość: P. Re: Ulubiony region Waszych win IP: 134.245.38.* 20.01.03, 10:32
            no niestety chyba trzeba sie tam wybrac, polecam okolice Luksenmurga (po
            niemieckiej stronie), Trewiru tutaj raczej po wsiach za miastem, glownie
            polecam wino o nazwie Ebing - genialne i nie spotykane jest to wino z bardzo,
            bardzo malymi bombelkami! genialne!)
            Rheinhessen - omijac prawy "turystyczny" brzeg Renu oraz tzw "ekologicznych"
            winiarzy. reszta na wlasna reke, a jest tego od groma!
            aha przed rozpoczeciem "zwiedzania" najlepiej zakwaterowac sie gdzies, winarze
            maja zwyczaj prezentowania win ktore sie chce kupic!
            pomyslnych lowow!
            P.
      • svetomir Re: Ulubiony region Waszych win 22.01.03, 23:19
        Komrat, zdecydowanie Komrat
      • Gość: PASTIS Re: Ulubiony region Waszych win IP: 213.76.128.* 04.02.03, 10:02
        Katalonia Francuska od Estagel po Saint Paul - gdzie
        tuile leje sie do litrowych flaszek... a muscat z
        LaTourDeFrance rozpala zmysly (vindetable z beczki za
        1E50/l zmiata wiekszosc produkcji dostepnych w PL za ᡂE)

        i okolice

        paweld
      • Gość: niki Re: Ulubiony region Waszych win IP: *.stacje.agora.pl 07.02.03, 21:20
        Ja kocham crus Beaujolais. Morgon, Saint Amour, Moulin a Vent i Brouilly to moi
        faworyci. Tak, wiem, mam proste gusta. :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka