Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    valtellina

    05.02.03, 10:16
    Moi ulubieni sąsiedzi byli na nartach we Włoszech (przed wyjazdem poprosili o
    spisik producentów z okolicy) i przywieźli kilka butelek :-)) (chwała im za
    to).
    Valtellina 2000 - Conti Sertoli Salis - bardzo przyjemne winko, czyste
    nebbiolo, ale zupełnie nie przypomina Barolo, bardzo owocowe, delikatne,
    leciutko aksamitne, może troszkę za duża kwasowość, na zakończenie minimalny
    ziołowy posmaczek.
    Valtellina Superiore Sasella 1999 - Nino Negri - wyraźnie lepiej
    sharmonizowane, ciekawsze, dużo owoców.
    Piliśmy to obok znanej forumowiczom La Macollina Sangiovese Romagna Reserva
    1999 i moim zdaniem Sasella Nino Negri to ciekawsze wino, a najprostszy wyrób
    Conti Sertoli Salis - nie staje, ale na pewno warto spróbować, zwłaszcza że
    taniutkie.
    Zostały mi jeszcze od Nino Negri dwa wina - Valtellina Superiore Grumello 99
    i Valtellina Superiore Riserva 95. Spodziweam się, że będzie dobrze :-)))).
    d'A

    PS Sąsiedzi byli w Livigno (Valle di Livigno to boczne odgałęzienie Valle di
    Valtellina) - jest tam specjalna strefa ekonomiczna - wino bez akcyzy i VAT-u!

    PS PS Wydaje mi się że Gaga w swoim elaboracie uznała, że w Valtellinie nie
    produkuje się win? Nie wierzę że GR nie zauważył Nino Negri.
    Obserwuj wątek
      • gagapisa Re: valtellina 05.02.03, 10:28
        d_a napisała:

        > Moi ulubieni sąsiedzi byli na nartach we Włoszech (przed wyjazdem poprosili o
        > spisik producentów z okolicy) i przywieźli kilka butelek :-)) (chwała im za
        > to).
        > Valtellina 2000 - Conti Sertoli Salis - bardzo przyjemne winko, czyste
        > nebbiolo, ale zupełnie nie przypomina Barolo, bardzo owocowe, delikatne,
        > leciutko aksamitne, może troszkę za duża kwasowość, na zakończenie minimalny
        > ziołowy posmaczek.
        > Valtellina Superiore Sasella 1999 - Nino Negri - wyraźnie lepiej
        > sharmonizowane, ciekawsze, dużo owoców.
        > Piliśmy to obok znanej forumowiczom La Macollina Sangiovese Romagna Reserva
        > 1999 i moim zdaniem Sasella Nino Negri to ciekawsze wino, a najprostszy wyrób
        > Conti Sertoli Salis - nie staje, ale na pewno warto spróbować, zwłaszcza że
        > taniutkie.
        > Zostały mi jeszcze od Nino Negri dwa wina - Valtellina Superiore Grumello 99
        > i Valtellina Superiore Riserva 95. Spodziweam się, że będzie dobrze :-)))).
        > d'A
        >
        > PS Sąsiedzi byli w Livigno (Valle di Livigno to boczne odgałęzienie Valle di
        > Valtellina) - jest tam specjalna strefa ekonomiczna - wino bez akcyzy i VAT-u!
        >
        > PS PS Wydaje mi się że Gaga w swoim elaboracie uznała, że w Valtellinie nie
        > produkuje się win? Nie wierzę że GR nie zauważył Nino Negri.
        Fuj! Fuj! O jaka herezje mnie posadzasz? Po prostu nikt jakos nie prosil o wina
        z Lombardii, wiec nic nie napisalam.
        Co do N.Negri i GR 2003, to opis jest na cala stroniczke. Grumello 99 ma
        2 "szkla".
        W Livigno tez bylam i polecam. Dobrze zorganizowany kurort narciarski.
        Kupowalam tam tani spirytus do wyrobu limoncello.
        Pozdrawiam,
        Gaga

        • kochamwino Re: valtellina 05.02.03, 10:35
          gagapisa napisała:

          > W Livigno tez bylam i polecam. Dobrze zorganizowany kurort narciarski.
          > Kupowalam tam tani spirytus do wyrobu limoncello.
          > Pozdrawiam,
          > Gaga
          >Witam,

          moze zdradzisz recepte na limoncello? W Polsce nikt chyba nie sprowadza tego.

          Pzdr
      • Gość: gaga Re: valtellina IP: *.pool80181.interbusiness.it 05.02.03, 10:59
        Owszem, jest wersja przemyslowa, Limoncé.

        A przepis:
        6-7 cytryn niepryskanych
        1l alkoholu
        1l wody
        750 g cukru

        Obrac cytryny, tylko czesc zolta skorki, biala jest gorzka i wrzucic do
        wielkiego szklanego sloja. Zalac alkoholem i odstawic w ciemne mejsce na min. 2-
        3 tygodnie.
        Po tym czasie w garnku przygotowac syrop z wody i cukru, ostudzic i wlac do
        sloja. Zamknac na 2 tygodnie. Po tym czasie przecedzic przez gaze/bandaz do
        butelek. Podawac z zamrazalnika.
      • giorgio_primo Re: valtellina 05.02.03, 12:22
        Hmmm... mam nadzieje, ze sie zalapie! Czekam z tym Sangiovese, zeby
        porownac...)))

        Nini Negri jest szeroko "analizowany" we wszystkich winiarskich almanachach)))
        • d_a Re: valtellina 05.02.03, 14:46
          Ja też mam taką nadzieję :-) , ale los i fatum potrafią być zdradliwe.....
          d'A
      • d_a cd. valtellina 10.02.03, 11:33
        C.d. przyjemności autorstwa moich zacnych sąsiadów:
        Valtellina Superiore Grumello 1999 - Nino Negri - z tym winem popełniliśmy
        błąd - nalalismy do kieliszków i zaczęlismy pić i... wydało mi się słabsze od
        Saselli - za dużo garbników i lekko przytłoczony goryczką smak. Ale gdy winno
        pooddychało to okazało się, że jest ładnie zrównoważone i milutko aksamitne, a
        garbników już się tak nie wyczuwało :-))).
        Valtellina Superiore Riserva 95 - Nino Negri - to wino wylądowało w karafce,
        razem z otwarciem pierwszego. Moim zdaniem poezja :-))))))). Delikatne, a
        jednak złożone i bardzo owocowo-kwiatowe. Dłuuuuuuugie i aksamitne. No i
        następna zaleta - zupełnie nie przypomina cab.sav. Mniam.
        Po tych eksperymentach z nieznanego mi uprzednio rejonu wypiliśmy:
        San Zio od Leonardo (supertoskan z sangiovese) - potężne uderzenie zapachem i
        smakiem owocowo-waniliowym, ale tej długości co Nino Negri nie było nawet w
        połowie. Sory, słabsze (pisze to miłośnik sangiovese).
        Archidamo Re di Sparta 2001 - Cantine Pervini - DOC Primitivo di Manduria -
        szkoda że tego nie wypiliśmy obok Reservy Negriego! Gęste, zawiesiste, prawie
        śliwkowe, aksamitne i długie. Super wino. Najlepszy "Zinfandel" jaki
        kiedykolwiek piłem ;-) Dwa kieliszki w GR. No i te wszystkie wrażenia poniżej
        50 PLN! (ul Szewska w Poznaniu)
        Do tego była pasta fresca mniam mniam, pieczeń wołowa, sałata, oliwki, sery...
        Bardzo udany wieczór
        d'A

        P.S. Nino Negri robi jeszcze wina z wyższej półki niż Riserva 95! Nie jedzie
        ktoś na narty do Bormio lub okolic?
        • giorgio_primo Re: cd. valtellina 10.02.03, 11:47
          Zgadzam sie w pelni z predmowca!)))

          Riserva 95 to wspaniale wino! Zdecydowany nr 1 wieczoru.

          Nie pisz jednak drogi d'A, ze wina z Valtelliny sa nam nieznane... nieznane sa
          od tej dobrej strony! )))

          San Zio zdecydowanie za "krotkie".

          Ja mialem wczoraj szanse sprobowac "dalszego ciagu" po tym Primitivo... 3 wina
          z Apulii, opisze pozniej. Przyznam ze Archidamo smakowalo mi bardzo...)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka