Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    31.07.07, 08:57
    Wczoraj w jednym z warszawskich marketów trafiłem na Barolo Bricco Castelleto
    1994 (Vigneti Castelleto, Perno di Monforte, Luigi Calissano). Była jedna
    sztuka za 35,99 zł. Pani na kasie powiedziała, że czyszczenie magazynu.
    Postanowiłem zaryzykować, bo Barolo za taką cenę... Oczywiście jestem
    świadomy ryzyka (niewłaściwe przechowywanie). W sieci nie mogłem zbyt wiele
    znaleźć na temat samego wina lub producenta. Czy ktoś może coś powiedzieć na
    ten temat? Albo że np wino nadaje się najpewniej już tylko do zlewu?
    Obserwuj wątek
      • wojtekgnas Re: Barolo 31.07.07, 09:25
        a jaki to market czy oprocz tego barolo mozna znalezc tam cos jeszcze ciekawego
        w takich samych okazyjnych cenach
        • mer75 Re: Barolo 31.07.07, 09:46
          Elea na Broniewskiego. Ja nic innego równie ciekawego nie znalazłem, ale było
          trochę starszych roczników sprzedawanych tam na co dzień win (np trochę
          bordeaux, ale żadna top liga). Cecha charakterystyczna: dwie banderole na
          szyjce (?). Nie spisałem nazw. Ogólnie Elea nie jest żadnym winnym zagłębiem,
          tym bardziej zdziwiło mnie to barolo.
          • wojtekgnas Re: Barolo 31.07.07, 10:17
            mam jeszce pytanko tak naprawde interesuje mnie wlasnie bordeaux co to znaczy
            starsze roczniki i jakie mniej wiecej ceny
            • mer75 Re: Barolo 31.07.07, 10:48
              Starsze tzn. jak normalnie sprzedają 2001, to nagle obok pojawiło się to samo
              wino 1999 r. (treść etykiety ta sama, wygląd inny). Natomiast nie licz na wiele
              w tym temacie, bo są to bordeaux poniżej 40 zł, więc ryzyko słabej jakości jest
              dość wysokie. Poza "sztandarowymi" bordeaux nie znam się na tych winach. Gdybym
              przewidział Twoje zainteresowanie, spisałbym sobie nazwy. Natomiast jeszcze raz
              podkreślę - nie rozbudzaj swoich nadziei ze względu na ogólną jakość tego
              sklepu.
      • giorgio_primo Re: Barolo 31.07.07, 12:38
        mer75 napisała:

        > Wczoraj w jednym z warszawskich marketów trafiłem na Barolo Bricco Castelleto
        > 1994 (Vigneti Castelleto, Perno di Monforte, Luigi Calissano). Była jedna
        > sztuka za 35,99 zł. Pani na kasie powiedziała, że czyszczenie magazynu.
        > Postanowiłem zaryzykować, bo Barolo za taką cenę... Oczywiście jestem
        > świadomy ryzyka (niewłaściwe przechowywanie).

        Obawy słuszne. 1994 to słabiutki rocznik. Choć sam Luigi Calissano to pomnikowa
        posatć Barolo, to legendą są jego wina z początku XX wieku. Obecnie markę Luigi
        Calissano posiada winiarski kolos Gruppo Italiano Vini i należy niestety do
        słabujących marek skupionych w G.I.V. Taka trzecia liga z Langhe. Cena jednak
        na tyle niska, że chyba nawet wylanie wina nie bedzie strasznym ciosem dla
        kieszeni.

        Oprócz tego co powyżej, to fakt posiadania 2 banderol (zapewne jedna o odcieniu
        różowym - legalizacyjna dla poprzedniego wzoru banderol "akcyzowych") świadczy,
        że wino jest już w Polsce ponad 5 lat i z twojego opisu wynika, że te 5 lub
        więcej lat spędziło raczej nie w idealnych warunkach.
        • mer75 Re: Barolo 31.07.07, 13:36
          Bardzo dziękuję za info. Warto było zaryzykować. Pozdrawiam!
          • rurale Re: Barolo 31.07.07, 13:56
            Tak nie do końca a propos chciałem spytać gdzie w Niemczech oferują niezły wybór
            win z Piemontu? Może ktoś zarekomenduje jakieś sklepy (oprócz magazynów Herr
            Lutza :)?

            pozdrawiam
      • mer75 Re: Barolo 31.07.07, 14:20
        A może w ogóle jakiś specjalista poleciłby dobre barolo w różnych przedziałach
        cenowych, powiedzmy - do 100 zł, do 200 zł i powyżej? Z góry dzięki
        • Gość: josef108 Re: Barolo IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.07, 15:14
          zajrzyj do watku Metodycznie dla początkujących - jest tam kilka postów "w tym
          temacie"
          pozdr.
          • Gość: Adam z Tychy Re: Barolo IP: *.tsi.tychy.pl 19.08.07, 18:22
            29.08 jadę z żoną do Barolo na cztery dni. Oj będzie się działo! Mam zamiar
            przywiezienia ok. 120 l. wina luzem do rozlania no i trochę buteleczek. Cztery
            dni w sanktuarium wina !!!
            • rurale Re: Barolo 19.08.07, 19:55
              Adam,

              Przed wyjazdem weź do ręki ostatnie wydanie Magazynu Wino. Znalazły
              się tam bardzo przydatne rekomendacje co robić z samochodem i
              portfelem w apelacji Barolo :)

              pozdrawiam
              • mer75 Re: Barolo 20.08.07, 11:39
                Wino, które otworzyło ten wątek okazało się mętne, w zapachu
                likierowe, nie do picia. Niestety. Pozdrowienia dla miłośników win
                włoskich!
                • Gość: promil Re: Barolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 18:00
                  L'acciano Barolo D.O.C.G.2002
                  53,80zł
                  www.sklep.vinovintana.pl
                  • Gość: procent Re: Barolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 18:09
                    Gość portalu: promil napisał(a):

                    > L'acciano Barolo D.O.C.G.2002
                    > 53,80zł

                    Brrr.... starszne paskudztwo. NIE DO WYPICIA ZA DOPŁATĄ NAWET!
                • winoman Re: Barolo 23.08.07, 19:30
                  Napisz może dlaczego uznałeś je za "nie do picia". Mętność (zwłaszcza starego,
                  a to było już stare) i likierowość aromatów nie dyskwalifikują jeszcze wina.

                  Pozdrawiam!
                  • mer75 Re: Barolo 24.08.07, 18:24
                    Masz oczywiście rację co do mętności i likierowości.
                    Przelałem do karafki. Dobre stare (może w tym wypadku - starsze)
                    wino wg mnie powinno mieć złożony aromat, ale z zachowaną
                    kwasowością; niestety, moje barolo nie spełniało żadnego z tych
                    kryteriów.Wino było w ogóle "bez życia", zgaszone, żadnej
                    owocowości, aromat w ogóle się nie rozwinął po otwarciu (próbowałem
                    je jeszcze na drugi dzień, bo naprawdę prawidłowym przechowaniu
                    otwartej butelki). Wydaje mi się, że poszło o złe przechowywanie,
                    mianowicie w zbyt ciepłych warunkach, ale może mnie sprostujesz.
                    • mer75 Re: Barolo 24.08.07, 19:04
                      Uzupełniając - przepraszam, pisząc, że "złożony aromat i kwasowość",
                      miałem na myśli "złożony aromat i owocowość".
                      Pozdrawiam
                      • winoman Re: Barolo 24.08.07, 19:26
                        mer75 napisała:

                        > Uzupełniając - przepraszam, pisząc, że "złożony aromat i kwasowość",
                        > miałem na myśli "złożony aromat i owocowość".
                        > Pozdrawiam

                        Stare wina rzadko zachowują jakiekolwiek ślady owocowości, co nie przeszkadza
                        niektórym z nich uchodzić za wielkie. Dojrzałe barolo może pachnieć grzybami,
                        ściółką leśną, sosem sojowym, dymem, smołą ... . Nie owocowości więc oczekuje
                        się po dobrym dojrzałym winie, natomiast odpowiednio wysoka kwasowość jest
                        bardzo pożądana, daje tak potrzebne wrażenie świeżości, rześkości, ożywia wino.
                        Kluczowym słowem jest złożoność i tu masz rację. Dodałbym jeszcze drugie:
                        harmonia.

                        Oczywiście nie twierdzę, że Twoje barolo było dobre, pewnie odebrałbym je
                        podobnie jak Ty, wiem jednak z doświadczenia, że dobre dojrzałe wina potrafią
                        wzbudzić popłoch podczas pierwszego z nimi kontaktu.

                        Pozdrawiam!
                        • Gość: josef108 Re: Barolo IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 00:15
                          no a teraz:
                          W sklepach pewnego dystrybutora pojawiło sie Barolo Soria, tylko tyle złapałem w
                          przelocie - i cenę: ok. 53 zł (!)
                          Obawiam się, że to jakaś fabryczna popelina, ale np. na stronie www.festus
                          wymieniony jest ten Soria jako dobry producent...
                          Any comments albo podpowiedzi...?
                          (Wiem, najlepiej kupić i spróbować... :-))
                          • giorgio_primo Re: Barolo 25.08.07, 13:50
                            ;-) Tam też wymienieni sa producenci nie produkujący wogóle win w
                            apelacjach do jakich ich przypisano.

                            Wina nie piłem o którym piszesz. Jeśli butelka ma duży napis "Soria"
                            na bordowym pasku powyżej takiego kremowego widoczku na etykeicie,
                            to wino spotkałem i zapamietałem jako najtańsze Barolo jakie wogóle
                            widziałem w swoim życiu: 7€ we włoskim Lidlu czy tego
                            typu "dyskoncie". Rozlewca wina kryje się za jakimś nieczytelnym
                            skrótem ale miejscowość Cossano Belbo wróży jak najgorzej - to
                            zagłębie okropieństw najgorszego sortu robionych mocno podejrzanymi
                            metodami.
                            • mer75 Re: Barolo 25.08.07, 15:45
                              Pytanie:
                              Czy znane wam jest barolo "Il Pozzo" (2001)? Czy to podobny
                              wynalazek do krytykowanego przez giorgio? Kupiłem w Niemczech w
                              jakimś tam nie specjalnie specjalistycznym sklepie winiarskim za
                              chyba ok. 12-15 euro.
                              • Gość: josef Re: Barolo IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 16:07
                                giorgio, dzieki, uśmiałem się z twojej świetnej recenzji, ale w tym sklepie jej
                                nie powtórze, bo czasem mają fajne przeceny w specjalnym koszyku... i mnie lubią...
                                Wygląda na to, że importer ów ... :-) ma w ogóle taką politykę, że jest tanio u
                                niego, bo sprowadza rózne przemysłowe taniochy, które jednakowoż całkiem
                                legalnie posiadają "właściwe" nazwy - barolo, barbaresco, chianti classico...
      • Gość: Michal Re: Barolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 23:14
        zaczęto produkcje w 1911 roku. Jest bardzo znane i uzyskuje nagrody. Polecane do
        trufli. O wspaniałym zapachu
      • Gość: Mario Re: Barolo IP: *.elomza.pl 15.11.08, 01:47
        Moim zdaniem wino zostało znalezione w miejscu gdzie nie powinno go
        być, gdzieś na magazynie..Może jakiś naiwniak to kupi, bo nie wie co
        to Barolo ;]..Za taką cenę co zakupiłeś to wino ,to w najgorszym
        wypadku nie broń się przed wylaniem..Ja osobiście nie kupiłbym
        Barolo za taką cenę, bo wiadomo że to ściema..
        • sstar Re: Barolo 15.11.08, 11:04
          Nie zgodzę się z tą opinią, choć przyznam, że jest ryzyko.
          Sam kiedyś kupiłem 3 butelki Barolo od Prunotto za 60PLN za sztukę i były w porządku choć nie są to jakieś wielkie Barolo.
          Notki nt tych win można znaleźć tu

          Pzdr, sstar
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka