Gość: al
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.07.03, 08:53
Zwykle po biurach, gdy dochodzi do otwierania butelki wina, często zdarza
się, że nie ma czym wyciągnąć korka. Strasznie nie lubię - aczkolwiek jest to
praktyczny sposób - wpychania go do środka za pomoca np. trzonka noża. Z
drugiej strony, jest i tak, że jeśli się stosuje scyzorykowy korkociąg, to
często lecą do środka wióry z korka, nie wspominając już o tym, że nie zawsze
za pierwszym podejściem się to udaje, podczas gdy obserwatorzy z niepokojem
śledzą zmagania i w napięciu oczekują owego niosącego ulgę dźwięku "pch".
W domu to nie ma problemu. Dysponuję korkociągiem w kluczu ozdobnym, który w
charakterze dekoracji wisi sobie na ścianie i przydał by mi się jakiś
nowocześniejszy otwieracz. Najczęściej widziane w sklepach są otwieracze z
odchylanymi ramionami. Miałem już dwa takie. W jednym odpadło ramie, a w
drugim trzeba było wykręcać korkociąg razem z korkiem, bo się samego korka
nie dało usunąć. Podsumowując przydługie naświetlenie problemu, chciałem
zapytać czy macie jakieś sugestie co do wyboru dobrego korkociąga.