markiz_de_c-c
20.07.03, 19:10
W żołnierskim skrócie (mam nadzieje, że Pan Generał widzi jak się staram... i
żeby nie awansować choćby na starszego szeregowego...) :
wszystko co niektórym mogłoby przeszkadzać w Labranche-Laffont tutaj bez
wątpienia wzbudzi zachwyt
Zgodnie z obietnicą wyrażoną przy poprzednim Madiran teraz Ch.Montus..
Czerwona porzeczka (razem z całym krzewem..), wiśnie i jeżyny a wszystko
mocno dotknięte promieniami słońca, wino zamszowe (=skóra+aksamit) -jeśli
ktoś miałby wątpliwości co to znaczy to po prostu trzeba spróbować, doskonale
wyważone - garbniki już nie przeszkadzają lecz zdają się zachęcać do
kolejnych łyków. Z racji stylu i wieku nie ma mocnej kwasowości ale wino
wyraźnie jest zbudowane i ma na czym być zbudowane. Nie pytajcie o szczegóły
ale dla mnie to wino mroczne... gdybym był satanistą wybrałbym je na ofiarę..
Choć win PLN 100+ jest sporo warto jednak tego spróbować!
Markiz de Cośtam-Cokolwiek