Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prośba o poradę

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:42
    Witam, mam problem. Moja narzeczona wymysliła, żeby na weselu nie
    było gorzały tylko wino. Wesele w dość porządnej restauracji,
    jedzenie wykwintne, wystrój ładny, czyli ogólnie wszystko
    cacy.Problem jest taki, że ze mnie koneser wina żaden stąd mam
    pytanie prośbę - jakie wino byście polecili na taką okazję, tak żeby
    było:
    1. pite z przyjemnością - stąd zapewne jakieś delikatne, raczej
    cieszące smakiem "przeciętnego konsumenta" a nie wyrafinowanego
    konesera
    2. współgrało z jedzeniem - w związku z tym sugerowane wytrawne
    3. niepowykańczało osób, które częściej gorzałę niż wino piją (na
    salce z boku będą alternatywy w postaci piwa, ginu, likieru i
    whiskey jak już kompletnie nie będzie chciał wina)
    4. było rozsądnym kompromisem pomiędzy jakością, a ceną - stąd coś z
    przedziału 15-30 złotych;

    Będę dozgonnie wdzięczny za radę, bo nie chciałbym żeby impreza
    skończyła się jakimś skandalem obyczajowym.
    Kuba
    Obserwuj wątek
      • Gość: wojtekgnas Re: Prośba o poradę IP: 62.29.140.* 12.11.07, 11:34
        napisz co bedzie do jedzenia to bedzie mozna jakos pomoc skad jestes
        wtedy mozna polecic miejsce do kupna wina
        pozdrawiam
        • Gość: laik Re: Prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 12:34
          Do jedzenia m.in.pieczona kaczka z duszonymi jabłkami i żurawiną
          pieczona szynka wieprzowa, polędwica wieprzowa nadziewana
          podgrzybkami i serem. dodatkowo ok. 15% to wegetarianie. Całość
          zamieszania w Olsztynie - najgorsze jest to, że co punkt sprzedaży
          to inne propozycje, i kompletna negacja innych.
          Będę wdzięczny za sugestie - bo niby łatwiej wybrać jedno z 40
          rodzajó niż tysięcy, ale chciałbym to mocno zawężić, by "finałowe"
          gatunki przetestować na znajomych.
      • Gość: star Re: Prośba o poradę IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl 12.11.07, 11:42
        a nie mozna poszukac najpierw (jest wyszukiwarka jest haslo 'wesele')
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=60516550&v=2&s=0
        a nie zakladac nowy watek, ktory spycha inne w czelusci archiwum

        pzdr
        star
      • docg Re: Prośba o poradę 12.11.07, 12:30
        ja zwykle w takich sytuacjach polecam carlo rossi białe i czerwone.
        Nie, żebym był wielbicielem tego rodzaju wyrobów, ale na imprezach
        się sprawdzają.
        • ducale Re: Prośba o poradę 12.11.07, 13:16
          docg napisał:

          > ja zwykle w takich sytuacjach polecam carlo rossi białe i
          czerwone.
          > Nie, żebym był wielbicielem tego rodzaju wyrobów, ale na imprezach
          > się sprawdzają.

          w końcu wyszlo szydlo z worka ,jest Pan product managerem Carlo
          Rossi i nachalnie promuje te wino na tym forum :)
      • mdiadia Re: Prośba o poradę 12.11.07, 13:43
        A może seria Sunrise od Concha y Toro?
        Jak najbardziej pijalne, a biorąc pod uwagę przekrój gości na weselu nie powinno
        budzić większych kontrowersji.
        • spol Re: Prośba o poradę 12.11.07, 15:45
          mdiadia napisał:

          > A może seria Sunrise od Concha y Toro?

          Dawno niczego nie piłem z tej serii, ale zwykle była OK. W Olsztynie jest Makro
          - chyba bym się tam wybrał i spróbował Sunrise Carmenere. Jeśli nie, to zawsze
          można jakieś inne ogólnospożywcze chilijskie - może coś z serii Aresti, czy
          argentyńskie Furia, np. malbec albo australijskie Riddle Creek shiraz. To
          ostatnie dość dobrze mi się kojarzy i jest niedrogie.

          Pozdrawiam!
          • peyotl108 Re: Prośba o poradę 13.11.07, 01:11
            Pierwszy raz akurat piłem przedwczoraj sunrise; za 23 zł to jest naprawdę
            superprzyjemne wino, struktura, moc, ale i delikatność... jak to carmenere...
      • sofanes Re: Prośba o poradę 12.11.07, 18:01
        Błagam, tylko nie Carlo Rossi...
        :-)
        Rzeczywiście już chyba znacznie lepszy jest Sunrise od CyT, a może
        jeszcze lekki, łatwy i przyjemny Yellow Tail...? Np. Shiraz-
        Cabernet, albo Shiraz. Kupowany hurtem powinien zmieścić się w
        widełkach...
        • sofanes Re: Prośba o poradę 12.11.07, 18:01
          widełkach cenowych, rzecz jasna...
        • docg Re: Prośba o poradę 13.11.07, 09:42
          sofanes napisał:
          > Błagam, tylko nie Carlo Rossi...

          • Gość: laik Re: Prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 10:16
            Z tym CR to ja mam poważny problem. Większość ludzi ma z CR
            doświadczenia, na tego typu imprezach i uważa, że się sprawdza. Ale
            z drugiej strony nikt nie sprawdzał czegoś z innej marki, idąc na
            swoistą łatwiznę wydeptaną ścieżką.
            Również mistrz kuchni twierdzi, że CR mu nie pasuje
            sugerując "bardziej wyszukane" rozwiązanie (preferowany kierunek
            Chile). Stąd zwróciłem się z pytaniem, do osób znacznie bardziej
            obytych w temacie, żeby uniknąc swoistego blamażu, albo wydanie kupy
            kasy na jakiś niewypał, który spotka się z wiadomymi komentarzami
            gości.
            Plan jest taki, żeby wyselekcjonować max. 5-6 gatunków, pozdzierać
            etykiety i na imprezie przy jakimś sensownym żarełku przetestować
            przed weselem na próbce uczestników i w ten sposób dokonać rankingu
            i ostatecznej selekcji gatunku.
            Otrzymywane od Forumowiczów wskazówki są dla mnie niezwykle cenne i
            z pewnością je wykorzystam na etapie "finałowej preselekcji". Za
            otrzymywane informacje serdecznie dziękuję (i proszę o jeszcze) i
            jednocześnie przepraszam, że na swój sposób zaśmicam koneserskie
            forum.
            • Gość: star Re: Prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 10:35
              Riddle Creek Shiraz albo moze byc tez Yellow Tail

              Chile Cachoporro Cabernet Sauvignon (zle sie kojarzy ale niech tam)

              ew. jakies Carmenere chyba najlepsze ale to juz

              Imiglykos Nemea Boutari (półsłodkie ale już wino) ew. jakieś gruzińskie Saperavi
              w wersji półsłodkiej

              z bialych nie przychodzi mi nic do glowy oprocz jakiegos Rieslinga koniecznie z
              Mozeli z cukrem resztkowym (Moselland np choc Insignium nieco za drogie a
              tanszych nie pilem) i ew. Muscata Ottonela z Węgier (Josephine może,albo inne)

              pzdr
              star
            • spol Re: Prośba o poradę 13.11.07, 11:36
              Gość portalu: laik napisał(a):

              > jednocześnie przepraszam, że na swój sposób zaśmicam koneserskie
              > forum.

              E spoko :-) Co prawda lepiej by było, gdybyś dopisał się do istniejącego wątku w
              pojawiającej się co jakiś czas tematyce "wino na wesele", ale niech tam.

              Bardzo podoba mi się pomysł z beta-testem :-) Ale może szkoda zdzierać etykiety
              - spróbuj wzorem niektórych "poważnych" degustacji owinąć flaszki folią aluminiową.

              Na Yellow Tail shiraz też chętnie oddam głos, o ile się mieści w Twoim
              przedziale cenowym (nie pamiętam ceny).

              Pozdrawiam!
              • Gość: edyta881 Re: Prośba o poradę IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 14.11.07, 19:30
                >>>>>>>Bardzo podoba mi się pomysł z beta-testem :-) Ale może szkoda
                >>>zdzierać etykiety
                >>>- spróbuj wzorem niektórych "poważnych" degustacji owinąć flaszki
                >>>folią aluminiową.

                --hehe, słyszałam też o przeprowadzaniu prób, gdzie butelki
                umieszczono w skarpetach ;-))

                Co do propozycji win:
                1. Eximius tinto i branco (Portugalia),
                2. Hardys Sailing red, white (Australia),
                3. Pirosmani cz.pw, Allazani Valley czps, bps, Tbilisuri bpw (Gruzja)

                Pozdrawiam
          • giorgio_primo CR 13.11.07, 12:50
            Może i nawet bym się zgodził co do CR z Deo, ale nie za tą cenę.

            Jako doświadczony dostawca "win na wesele" poleciłbym tańsze i chyba
            jednak lepsze Villa Porta. "Beret" pęka rano tak jak po CR
            (oczywiście jak ktoś pije bardzo dużo ;-P!), ale chociaż trochę
            smaczniejsze i wyraźnie tańsze.
          • sofanes Odpowiedź...;-) 13.11.07, 17:17
            Oj,oj, muszę się wytłumaczyć...
            Docg - w kwestii CR ja abslutnie nie kieruję się tym, że w USA ono
            uchodzi...za co uchodzi. W ogóle, raczej nie lubię pisać\radzić o
            winach w sposób negatywny, czyli tak jak napisałem "tylko nie...coś
            tam". ;-)

            Ten jeden raz napisałem "tylko nie..." bo akurat do Carlo Rossi mam
            jakiś uraz, (datowany jescze na mój pobyt w kraju rodzinnym) i jakoś
            nie mogę się do niego przekonać. Moim zdaniem to wino cierpkie i w
            ogóle pełne dziwnych, mało przyjemnych posmaków...blee. Ostatnio
            jeszcze przeczytałem w Rynkach Alkoholowych w sieci, że importer
            dostał ich nagrodę w kategorii "najlepszy produkt" - wina
            importowane; ręce mi opadły, a alergia na CR jeszcze wzmogła.

            Filozofia użycia "winnej coli" na weselu jest bardzo sensowna, i
            Boże broń, żebym namawiał kogoś do uszczęśliwiania ludzi niejako "na
            siłę". Ale akurat CR moim zdaniem nawet na takie miano nie zasługuje.

            Co do Roberta Sołtyka, to niewątpliwie autorytet i jeśli tak
            napisał, to widocznie miał powód. Ja po prostu mam inne zdanie na
            ten temat ;-)
            • Gość: gość Re: Odpowiedź...;-) IP: 195.117.255.* 14.11.07, 09:25
              Jako osoba która już "parę" win kalifornijskich smakowała wyjaśnij
              proszę czy Cabernet S. i Chardonnay od Carlo Rossi istotnie odbiega
              od innych win tego typu i w podobnej cenie. Na czynm polega
              ewentualna różnica? Interesuje mnie szczegołnie opinia o Cab. które
              lubię pić przed , w trakcie i po (jedzeniu oczywiście) :)))
              • sofanes Re: Odpowiedź...;-) 14.11.07, 20:36
                > Jako osoba która już "parę" win kalifornijskich smakowała wyjaśnij
                > proszę czy Cabernet S. i Chardonnay od Carlo Rossi istotnie
                odbiega
                > od innych win tego typu i w podobnej cenie.

                No ale co mam wlasciwie wyjasniac? Przeciez napisalem, ze moim
                zdaniem wina CR sa cierpkie i cienkie. Co to znaczy, "odbiega od
                innych win tego typu"? Moze i nie odbiega, ale nie jest to typ ktory
                mnie smakuje (mowiac delikatnie). Co do "podobnej ceny", to np.
                wiele wymienionych juz w tym watku win mniej-wiecej w podobnej cenie
                od Conchy y Toro (znowu: moim zdaniem) bije na glowe CR.

                >Na czynm polega
                > ewentualna różnica? Interesuje mnie szczegołnie opinia o Cab.
                które
                > lubię pić przed , w trakcie i po (jedzeniu oczywiście)

                Hmm. Na czym polega roznica? Na smaku...;-)
                Strzelam, ze wzmiankowanych win od Conchy y Toro (a takze
                australijskich Yellow Tail, Jacobs Creek,Lindeman,powiedzmy
                najtanszych z serii) jeszcze nie pilas/piles. Namawiam Cie goraco do
                zakupu i porownania (nie jest to chyba az taki straszny wydatek).

                Jesli zas chodzi o kalifornijskie Caby, to rzeczywiscie trudno
                znalezc cos przyzwoitego w cenie ponizej 30 zl. Ale np. Columbia
                Crest Merlot-Cabernet za niecale 50 jest tylko dwa razy drozsze, ale
                w mojej opinii ponad dwa razy lepsza, niz CS od Carlo Rosssi ;-)
                Sporo dobrych win w przyzwoitej cenie znajdziesz tesz zrecenzowanych
                na blogu winobranie:
                winobranie.blog.pl/
                Niestety, wybor naprawde dobrych win rosnie wraz z cena, sytuujac
                najlepszy przedzial jakosc/cena gdzies pomiedzy 40-100 zl (co nie
                oznacza oczywiscie, ze nie da sie kupic dobrego wina taniej).
                Pocieszac sie mozna, ze wraz z lecacym na leb, na szyje dolarem ceny
                z czasem troche spadna...
                Pozdr.

                • sofanes Tez! 14.11.07, 20:38
                  "Tez" mialo byc, a nie "tesz"...tak to jest, jak sie pisze bez
                  polskich liter, miesza sie w glowie...
      • Gość: MuZzY Re: Prośba o poradę IP: *.centertel.pl 13.11.07, 16:10

        Shiraz z Australii za 26 PLN w auchan. Bardzo mi smakowało, ale przyznaję, że żaden ze mnie znawca

        www.yellowtailwine.com.au/contents.asp?b=3
        • Gość: amator-praktyk Re: Prośba o poradę IP: 83.168.96.* 14.11.07, 18:27
          Przetestuj Nederburg-Cabernet Sauvignon z RPA, albo Golden Kaan - Cabernet
          Sauvignon tez z afryki. A jak chile to spróbuj od Concha y Toro, fajnie jak z
          serii casillero del diablo, albo jak ktos napisał warto zobaczyć sunrise tez od
          concha y toro
      • Gość: zdeb Propozycje: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 19:08
        Zrob tak, aby wszyscy byli zadowoleni i kup (polecam Makro - obecnie
        chyba najwiekszy wybor):
        1. Wytrawne biale - np. jakis Eger rocznikowy (ok. 16 zl)
        2. Polwytrawne biale - np. jakies slowenskie lub Savannah bulgarskie
        3. Czerwone wytrawne - tu jest najtrudniej. Wiekszosc tanich to syf.
        Polecam chyba jakies z Poludniowej Ameryki.
        4. Pol-slodkie biale: Cotnari rumunskie
        5. Polslodkie czerwone: bardzo trudno cos wybrac. Moze Murfatlar
        rumunski?
        6. Slodkie biale: Portwein moldawski
        7. Slodkie czerwone: Portwein moldawski

        • Gość: laik Re: Propozycje: IP: *.ols.vectranet.pl 14.11.07, 23:02
          Był pierwszy etap testów.
          Każdy mógł przynieść swoje plus ja Wasze. Żarełko było przednie,
          czasu dużo. I pewna niespodzianka - w kategorii win czerwonych
          wygrało dziś GatoNegro (choć ja osobiście uważam, że sugerowany prze
          niektórych z forum kierunek australlijski był the best). Co sądzicie
          o tym wyborze? jaki sugerujecie dodatek biały - preferowany kierunek
          się objawił Niemcy...
          • spol Re: Propozycje: 15.11.07, 08:39
            U zarania tego forum, a więc jakieś 4-5 lat temu Gato Negro było w opinii wielu
            w czołówce kategorii "dobre wino za rozsądną cenę" :-) Potem nasz rynek winny
            się rozwinął nieco, coraz więcej zaczęliśmy też kupować za granicą i skala
            porównawcza stała się szersza. Kiedy piłem GN cabernet ostatnio odebrałem je
            jako wręcz karykaturę wina - w zapachu nic, z wyjątkiem porzeczki, w smaku niby
            intensywne, ale na kilka sekund. Taki niby sportowy wóz, ale jak zajrzeć pod
            maskę, to tam silnik z malucha... Inni mieli zbliżone odczucia. Więc albośmy się
            towarzystwo rozbestwili albo GN tak dziwnie ewoluowało...

            Niemniej jednak przyznaję, że na wesele to się może nadać - pachnie jak sok
            owocowy ;-)

            Pozdrawiam!
            • Gość: laik Re: Propozycje: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 09:28
              no to się podbudowałem na maxa:)
              ale cóż tzw. ogół zdecydował (przewaga głosów była wyraźna), i on to
              będzie pił to ja nie zamierzam uszcześliwiać na siłę i edukować, bo
              sam koneser nie jestem.
              ale dla pewności w weekend grupę kontrolną przetestujemy na nieco
              wymieszanym zestawie próbek
              co ciekawe CR jedna osoba przyniosła i nie wypadło korzystnie
              • mdiadia Re: Propozycje: 15.11.07, 10:56
                To może do "zawodów" wystaw jeszcze coś z serii Canaletto od Casa Girelli? Też
                może się spodobać.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka