Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Restauracje

    26.11.03, 16:18
    Miał powstać taki wątek

    Może akurat o tej restauracji już było, ale w każdym razie warto o niej
    wspomnieć.

    otóż idę sobie pewnego dnia niosąc pod pachą butelkę Chardonnay Planety 2001
    kupioną za korzystną cenę wiadomo gdzie ;) i co widzę:

    Na drzwiach restauracji w Hotelu Pod Różą jest naklejka "Wine Spectator
    Award of Excellence"

    Nie wiem, czy to nie jest pierwsza i jedyna w Polsce restauracja, która
    otrzymała takie wyróżnienie (cokolwiek ono znaczy).

    Adres:

    Hotel pod Różą, Kraków ul Floriańska 14



    Obserwuj wątek
      • Gość: holita Re: Restauracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 16:58
        Odpowiadajac na Twoje pytanie:
        www.winespectator.com/Wine/Main/Feature_Basic_Template/0,1197,1181,00.html

        A co do restauracji, to chyba jako pierwsza w Polsce otrzymala to wyroznienie
        Restauracja DELICJA w Obornikach
        www.delicja.com.pl
        Wydaje mi sie, ze Pod Roza bylo w drugiej kolejnosci, ale moge sie mylic.
        W kazdym razie kiedys myslalam, ze to ktos z Wine Spectatora podrozuje po
        roznych krajach, zwiedza restauracje i rozdaje nominacje do nagrody - a tu
        okazuje sie, ze nic podobnego: po prostu placisz 200 dolcow, wysylasz im liste
        win (ciekawe jak sprawdzaja czy to nie blef?) i... masz szanse!
        Co do Restauracji Delicja, bylam pare razy, karte win faktycznie maja niezla
        (no i Przemek Wawrzyniak, ktory to prowadzi, naprawde zna sie na winie).
        Jedzenie rowniez smaczne, tylko drogo...
        A co do ich strony internetowej, to najbardziej mi sie podoba wzmianka o winie
        Bojoleau :-) Przyznaje im za to moja osobista Award of Ignorance!

      • Gość: Rural Re: Restauracje IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 27.11.03, 10:42
        Krakowski Hotel pod Roza, podobnie jak warszawska restauracja Biblioteka,
        naleza do jednego czlowieka, niejakiego p. Likusa. W Warszawie sprzedaje wiec
        te same wina co w Krakowie i posluguje sie tym samym certyfikatem. Nie mam
        pojecia na jakich zasadach przyznawany jest ten dokument, ale jego wybor win
        (tylko Wlochy) jest jak na nasze warunki wyjatkowy. Sporo ciekawych etykiet
        niedostepnych nigdzie indziej. Warto zajrzec.
        • kibic_1 Re: Restauracje 27.11.03, 11:26
          caly witz polega na tym, ze tam ludzie sobie wierza, wychodzac z zalozenia, ze
          o taki "certifikat" ubiega sie tylko ten, co ma z winem do czynienia
          u nas ciagle tylko, ze mozna oszukac
          mozna ale w imie czego ?
          • miszka44 Re: Restauracje 28.11.03, 10:47
            Dość naiwna jest wiara, że tylko "u nas" oszukują i kombinują. Jeśli procedura
            jest taka, jak opisana wyżej, to nawet knajpa w Mediolanie, czy Londynie może
            spróbować podnieść swój prestiż za niewygórowaną cenę...

            Pzdr
            M44
            • kochamwino Re: Restauracje 28.11.03, 12:01
              miszka44 napisał:

              > Dość naiwna jest wiara, że tylko "u nas" oszukują i kombinują. Jeśli
              procedura
              > jest taka, jak opisana wyżej, to nawet knajpa w Mediolanie, czy Londynie może
              > spróbować podnieść swój prestiż za niewygórowaną cenę...
              >
              > Pzdr
              > M44

              A ile to kosztuje?? :-)
              • amsti Re: Restauracje 01.12.03, 17:21
                kochamwino napisał:

                >>
                > A ile to kosztuje?? :-)

                niby 200 $


            • sprezzatura Tanim kosztem 01.12.03, 17:59
              Rzeczywiście oszustwa zdarzają się wszędzie, ale takim "tanim kosztem" koniec
              końców można solidnie oberwać po dupie. Tanim kosztem Austriacy dolewali do win
              glikolu i dopiero się podnoszą po załamaniu eksportu, kiedy się wszystko
              wydało. Tak samo tylko patrzeć, jak ceny win z RPA polecą na ryj, bo istnieją
              uzasadnione podejrzenia, że niektórzy producenci Sauvignon Blanc dolewali do
              wina syntetyczne esencje (agrestową, melonową, zielonej papryki), żeby
              podrasować profil szczepu. Już prowadzone są specjalistyczne ekspertyzy.

              W Londynie czy Mediolanie jest o wiele większa kontrola społeczna, medialna i
              instytucjonalna. U nas ludziom można każdą ciemnotę wcisnąć, nawet trzyletnie
              Beaujolais Nouveau, o którym ktoś parę dni temu pisał.
              • hania55 Re: Tanim kosztem 01.12.03, 18:06
                sprezzatura napisała:

                > W Londynie czy Mediolanie jest o wiele większa kontrola społeczna, medialna i
                > instytucjonalna. U nas ludziom można każdą ciemnotę wcisnąć, nawet trzyletnie
                > Beaujolais Nouveau, o którym ktoś parę dni temu pisał.

                Ooooo, myślę, że w czym jak w czym, ale w kontrolach instytucjonalnych
                przodujemy. We wszystkich dziedzinach.
              • amsti Re: Tanim kosztem 01.12.03, 18:39
                sprezzatura napisała:

                > U nas ludziom można każdą ciemnotę wcisnąć,

                No ale w tym wypadku to nie jest to. Monty podał jaka jest lista win (tzn.
                niektórych producentów), więc nie należy tak szybko wyciągać wniosków.
                Przynajmniej w tym przypadku.

                • sprezzatura Re: Tanim kosztem 01.12.03, 18:53
                  amsti napisał:

                  > No ale w tym wypadku to nie jest to. Monty podał jaka jest lista win (tzn.
                  > niektórych producentów), więc nie należy tak szybko wyciągać wniosków.
                  > Przynajmniej w tym przypadku.

                  Hm, asti, mi zupełnie nie o to chodziło. Absolutnie nic nie mam do ludzi,
                  którzy legalnie wywieszają na swojej restauracji logo "Wine Spectator Award of
                  Excellence" i mocno wierzę, że robią to legalnie. Ja w ogóle życzę ludziom jak
                  najlepiej, zasadniczo im wierzę i nawet używany samochód bym kupiła.

                  To ktoś inny na forum stwierdził, że przy takich zasadach przyznawania logo aż
                  się prosi o oszustwo - i właśnie jemu chciałam powiedzieć, że niekoniecznie, bo
                  kłamstwo ma krótkie nogi - zwłaszcza na Zachodzie. U nas być może kłamstwo ma
                  nogi nieco dłuższe, bo nie jesteśmy aż tak bardzo zorientowani jak np. Anglicy
                  (chyba przyznasz mi rację, że u nas wiedza o winie dopiero raczkuje), więc
                  łatwiej nas wodzić za nos (patrz np. ceny w La Passion du Vin). Ale broń Boże
                  nie oskarżam nikogo z polskich restauratorów.
              • sprezzatura Bliższe informacje 01.12.03, 18:42
                Pisałam o nowym skandalu

                >... tylko patrzeć, jak ceny win z RPA polecą na ryj, bo istnieją
                > uzasadnione podejrzenia, że niektórzy producenci Sauvignon Blanc dolewali do
                > wina syntetyczne esencje (agrestową, melonową, zielonej papryki), żeby
                > podrasować profil szczepu. Już prowadzone są specjalistyczne ekspertyzy.

                żeby nie być gołosłowną, oto linki z informacjami:

                www.thescotsman.co.uk/index.cfm?id=1256662003
                www.sundayherald.com/38072
                www.busrep.co.za/index.php?fSectionId=561&fArticleId=287287
                news.independent.co.uk/world/africa/story.jsp?story=467618
                Wszystkie linki wzięłam z forum dyskusyjnego Bordeaux Central
                groups.msn.com/BordeauxCentral
                Pozdrowienia,

                Sprezzatura

                • winoman Re: Bliższe informacje 01.12.03, 19:34
                  Komentarz dotyczący tej sprawy można znaleźć na jednej z najlepszych stron
                  internetowych poświęconych winom, "Wine Anorak":
                  www.wineanorak.com/adding_flavour.htm
                  Pozdrawiam!
                  • sprezzatura Re: Bliższe informacje 01.12.03, 23:15
                    Dzięki za link. Nie do końca zgadzam się z komentarzem zamieszczonym na stronie
                    Wine Anorak. Rzeczywiście, należy zachować rozwagę przy rzucaniu oskarżeń, i
                    rzeczywiście
      • Gość: monty Re: Restauracje IP: *.ipartners.pl 27.11.03, 15:19
        Jestem stałym gościem obu restauracji (Pod Różą/Amarone). Karta win potężna, z
        czego grubo ponad 80% stanowią wina włoskie. Są tam moi ulubieni Clerico i
        Scavino, także La Spinetta. Cała gama win z San Michele Appiano (lub jak kto
        woli St. Michael Eppan), w tym najlepsza seria Sanct Valentin (gewurztraminer
        i pinot grigio. Wina z Felsiny (m.in. Rancia czy Maestro Raro). Jest
        Friulijski Silvio Jermann (np. Capo Matino - miesznak Tocai, Picolit).
        Niezwykli Trydentczycy, Franz Haas (poznałem osobiście ostatniej zimy!) i
        Cesconi. Sardeński Argiolas z Turrigą (ależ cudo!) czy Poliziano ze swoim
        Vigneto Asignone (vino nobile di montepulciano), a także wielu innych
        piemontczyków, toskańczyków i amarone (np. z rocznika 1967). No i Ferrari Brut
        Perle.
        Kuchnia świetna, zawsze na doskonałym poziomie, z której mogę polecić choćby
        carpaccio z kałamarnicy w sosie pomarańczowym, a także niemal niemożliwy do
        znalezienia w iinym miejscu policzek cielęcy. Dziczyzna, jagnięcina i
        kożlęcina również godne szczególnej uwagi.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka