sany666
02.03.08, 14:00
Kiedy czyta się o niemłodym przecież, bo 28-letnim Angliku, który wybrał się w
"pielgrzymkę" do Indii bez pieniędzy, leczy się polskie kompleksy. Okazuje się
bowiem, że na cudownym Zachodzie istnieją ludzie durniejsi niż w RP. Nasuwa
się cytat z dr. Strosmajera w niezapomnianym "Szpitalu na peryferiach": gdyby
głupota miała skrzydła, ten pan fruwałby niczym gołębica. Może to okrutne, ale
trochę szkoda, że pielgrzym zawrócił w Calais i nie zamarzł po drodze. Byłby
murowanym kandydatem do nagrody Darwina.