Dodaj do ulubionych

Polak zginął sikając na tory

    • Gość: miko Polak zginął sikając na tory IP: *.olsztyn.mm.pl 23.07.08, 00:41
      dobrze ze nie w iraku
      • Gość: b Re: Polak zginął sikając na tory IP: *.brnt.cable.ntl.com 23.07.08, 00:49
        a szyny.. a szyny.. a szyny tez byly zle
    • icc217 Nauczyciel a cimniok 23.07.08, 01:00
      Kiedy uslyszy sie gdziekolwiek cos pozytywnego/milego o Polakach?
      Czy ja jeszcze tego dozyje?
    • 11111 Spoleczenstwo takie jak jego nauczyciele 23.07.08, 01:25

      poziom oswiaty w PL jak widac zszedl do poziomu naglej potrzeby
      fizjologicznej, a pan magister wyklady z fizyki przesiedzial w WC ??
    • Gość: grr byl narabany i tyle IP: *.kgu.de 23.07.08, 01:48
      znajac zycie byl po prostu narabany i spadl na te trzecia szyne a
      nie od sikania zostal porazony! absurd! oczywiscie pismaki zawsze
      sobie dorobia teoryjke...
    • Gość: Wolak za granico Polak zginął sikając na tory IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.08, 01:51
      To straszne, zeby sie Polak juz wyszczac nie mogl w tej Europie, a Ojdyr ostrzegal!
    • Gość: Sikam ze smiechu Polak zginął sikając na tory IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.08, 01:53
      "Polak zginął sikając na tory"
      Umarlem czytajac. Tez Polak.
    • red_adidas Polak zginął sikając na tory 23.07.08, 02:03
      Nie wiem w czym problem,-po prostu jednego chama mniej.:))
      Co do naszej warszawki to czekam na Euro,
      boże co to będzie za piękny smród.:))
      W warszawie na centralnym koło 22-ej nie ma się gdzie odsikać,
      a potem wszyscy pyszczą że PKP śmierdzi.:))
      Kulturalni ludzie się myją a nie nadużywają dezodorantów ale to moje zdanie na
      ten temat ,ludzie po wyższych szkołach mają inne.:)))
      • Gość: ag Re: Polak zginął sikając na tory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 09:02
        To nie był palancie cham, to był czyjść ojciec i mąż, który nie
        przemyślał tego co zrobił. Nie wiesz co tak naprawdę się wydarzyło,
        jakie były okoliczności, fajnie kogoś oczernić anonimowo!!!!!
    • carpaccio4 tory pod napięciem? 23.07.08, 02:57
      niech podłączą jeszcze ogrodzenia, będzie komplet.
    • Gość: Inż. elektryk To jakiś bzdet informacyjny ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 05:22
      Prąd aby popłynąć musi mieć drogę wejścia i wyjścia, jeżeli jedną
      drogą był strumień moczu to co było drugą ? Jeżeli nogi to buty
      (suche) są już wystarczającą izolacją by prąd o tym napięciu nie był
      zabójczy (przecież nie stał raczej w kałuży własnego moczu ?). Poza
      tym dla wywołania jakiegoś skutku prąd musi płynąć przez jakiś czas
      a to wymaga utrzymania strumienia na szynie co też jest trudno
      wykonalne (szczególnie jeszcze jak prąd kopie i mięśnie się kurczą w
      sposób niekontrolowany)

      Poza tym efekt śmiertelny wymaga przepływu prądu przez serce dla
      wywołania zaburzeń w jego pracy a to by wymagało uziemienia górnej
      części ciała (dotknięciem drugiej szyny) i stałego podłączenia
      strumienia moczu do szyny zasilającej i to jeszcze przez jakiś
      czas ...

      Przypuszczam, raczej, że gość szukając ustronnego miejsca
      (małowidocznego) zszedł na tory i się niechcący przytknął do szyny
      zasilającej. Może się potknął i upadł na szyny ?
      • Gość: gosc USA Re: To jakiś bzdet informacyjny ! IP: *.socal.res.rr.com 23.07.08, 05:54
        mnie zastanawia jaki to brak kultury, jezeli byly niedaleko
        publiczne toalety to nalezy tam pojsc za potrzeba , czy w Polsce
        ludzie tez zalatwiaja sie na ulicach jak Borat w Ameryce
        • Gość: nnn Re: To jakiś bzdet informacyjny ! IP: *.stk.vectranet.pl 23.07.08, 06:19
          Mężczyźni. Kobietom trudniej;)
          • Gość: kibic ŁKS-Żydzew Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: *.magma-net.pl 23.07.08, 15:59
            Nigdzie na świecie nie ma urzadzenia pod napięciem
            750V i niezabezpieczonego przed przypadkowym dotknięciem.
            Wszystkie konstrukcje tego typu są tak projektowane,
            aby były odporne nawet na idiotę.
            • Gość: KT4D Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: 89.206.146.* 23.07.08, 16:28
              Widac, ze nie byles jeszcze na poludniu Anglii ani w metrze innym
              niz warszawskim. Metro londynskie, berlinskie, paryskie, a takze
              siec kolejowa na poludnie od Londynu jest zasilana
              niezabezpieczonymi trzecimi szynami pod napieciem. Wiekszosc
              systemow 3. szyny jest tak skonstruowana, ze odbierak pradu pociera
              szyne od dolu (gora i boki sa wtedy przykryte czyms). Jesli brak na
              to miejsca, to szyna jest pocierana od gory - wiec gora jest odkryta
              i przeplywa przez nia napiecie.
              • vitabravo Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! 23.07.08, 16:57
                To co napisałeś jest wbrew zdrowemu rozsądkowi
                i elementarnym przepisom BHP.
                Tam gdzie nie można osłonić szyny i jest dostępna
                z zewnątrz tam prąd nie jest podłączany. Pociąg
                i tak pokona krótką przerwę w zasilaniu własnym
                rozpędem.
                Owszem, widziałeś, ale nie pomyślałeś.
                • Gość: KT4D Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: 89.206.146.* 23.07.08, 18:15
                  www.railfaneurope.net/pix/gb/electric/emu-dc/450/450016-Vauxhall-01.jpg

                  Tak wyglada rzeczona stacja. Wyraznie widac trzecia szyne, ktora nie
                  jest niczym oslonieta. Pociagi nie sa dieslowskie - o tym moge
                  zapewnic.

                  I co Ty na to?
                  • Gość: kibic ŁKS-Żydzew Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: *.magma-net.pl 23.07.08, 22:25
                    Zbadałem podany przez ciebie link.
                    Większość lokomotyw w Anglii są typu diesel-electric.
                    Taki typ jest na fotografii, można odczytać numer
                    i odnaleźć typ w tym samym portalu. Na 100 typów
                    lokomotyw tylko 2 są wyłacznie elektryczne.
                    Trzecia szyna nieosłonięta jest tylko w wydzielonych
                    korytarzach, np w tunelach metra lub za ogrodzeniem
                    torowiska.
                    Na przejazdach, w miejscach dostępnych publicznie,
                    szyna nie jest zasilana. Na peronach, gdy trzeba
                    ruszać, używa się diesla, nastepnie przechodzi się
                    na zasilanie elektryczne.
                    Są rozwiązania bardzo finezyjne: "wg nowo opracowanej
                    technologii, polegającej na włączaniu przez jadący wagon
                    zasilania tych kolejnych, izolowanych odcinków osiowo
                    ułożonej "trzeciej szyny", które znajdują się dokładnie
                    pod nim."
                    Będzie widać nieosłonietą szynę, ale napięcia tam nie ma,
                    jest przełączane tylko na odcinki, które zakrywa wagon.
                    >
                    Nieszczęsny musiał zatem wleźć gdzieś za ogrodzenie? lub
                    do tunelu? - z artykułu nie dowiemy się ani prawdy, ani
                    szczegółów.
                    Nawet w takim przypadku sprawa jest niejasna, bo jak zuważył
                    jeden z forumowiczów, prąd musi płynąć jakiś czas (krótki),
                    żeby zabić. Pierwszy objaw to skurcz mięśni, sikanie musiało
                    zostać natychmiast przerwane, a więc i przepływ prądu.
                    Być może upadł na szynę lub zawadził nogą przy przechodzeniu
                    przez i to w miejscu zagrodzonym.
                    Uff! Napracowałem się.
                    • Gość: KT4D Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: 89.206.146.* 24.07.08, 10:35
                      Widac, jak dobrze sie znasz na kolejach, tym bardziej brytyjskich...

                      Zacznijmy od tego, ze na podlinkowanym zdjeciu masz EZT, czyli
                      Elektryczny Zespol Trakcyjny, a nie lokomotywe. Jest to EZT Class
                      450, typ Siemens Desiro UK. Lokomotywy sluza wylacznie do
                      ciagniecia/pchania skladu i maja miejsce tylko dla maszynisty/-ow.
                      EZT to nic innego jak zespoly wagonow pasazerskich z silnikami
                      elektrycznymi (w odroznieniu od SZT czyli Spalinowych Zespolow
                      Trakcyjnych).

                      Polecam: pl.wikipedia.org/wiki/Lokomotywa

                      Po drugie, wiekszosc lokomotyw w Anglii faktycznie jest zasilana
                      jako DE. Tyle, ze przez Vauxhall planowo nie przejezdza ZADNA
                      lokomotywa, a zespoly trakcyjne. Wiekszosc z nich jest zasilana
                      pradem stalym o napieciu 750V z trzeciej szyny, ktora widac JAK BYK
                      na zdjeciu.

                      Trzecia szyna jest nieoslonieta tylko w metrze? Podwojny blad. W
                      metrze warszawskim i wielu innych systemach, gdzie szyna jest
                      pocierana od dolu, jest ona oslonieta wszedzie. W Londynie trasy
                      metra posiadaja CZTERY szyny, dwie z ktorych sluza zasilaniu, dwie z
                      nich sa jezdne. Wszystkie cztery sa odsloniete.

                      Kolejna bzdura o rozwiazaniach bardzo finezyjnych. Zasilanie
                      pociagow z trzeciej szyny wprowadzono w poludniowej Anglii na
                      poczatku XX wieku i od tego czasu nie zostalo ono powaznie
                      zmodyfikowane - wprowadzono jedynie podzial trakcji na sekcje, by w
                      razie problemow moc odlaczyc stosowny odcinek. W normalnym ruchu
                      wszystkie sekcje sa pod napieciem bez wzgledu na to, czy pociag
                      faktycznie znajduje sie w sekcji. Jedyny "finezyjny" system, o
                      ktorym piszesz, zastosowano w tramwajach w Bordeaux (system Alstom
                      APS) oraz na wszystkich kolejach magnetycznych.
                      • Gość: kibic ŁKS-Żydzew Re: Przyjacielu, to bzdet Gazety Wyborczej ! IP: *.magma-net.pl 24.07.08, 16:12
                        "...Wiekszosc z nich jest zasilana pradem stalym o napieciu
                        750V z trzeciej szyny, ktora widac JAK BYK na zdjeciu. ..."
                        >
                        Twój problem polega na tym, że na zdjęciu nie widać, że
                        szyna jest bez napięcia. Szyna jest, widać ją, ale na obszarze
                        peronu nie ma w niej prądu. (Żeby ludzi nie narażać.)
                        Ten segment trzeciej szyny w obrębie peronu jest odłączony
                        od trakcji, pełni tylko mechaniczną rolę dla podparcia
                        zabieraka (pantografu).
                        Jak więc pociąg ruszy? Możliwe są dwa rozwiązania.
                        1) Bateria akumulatorów, która jednocześnie służy do odzyskania
                        i magazynowania energii hamowania.
                        2) Lokomotywa ustawia się w krótkim segmencie, w którym operator
                        ze swojej kabiny załącza zasilanie na chwilę ruszania z miejsca.
                        Po odjechaniu składu, z szyny na peronie napięcie jest zdjęte.
                        >
                        Czy sądzisz także, że w pierwszej chwili porażenia gość sikał
                        nadal jak gdyby nigdy nic?
                        Poczytaj sobie istotne wyjaśnienie powyżej, napisane przez
                        "Inż.elektryk".
                        Nie bąź uparty. Nikt nie wystawi 750V bez zabezpieczenia
                        przed porażeniem przypadkowej osoby. Czytałeś Wikipedie, to
                        musiałeś zauważyć, że obok kwestii ekonomicznej, analizowana
                        jest kwestia bezpieczeństwa.
                        Owszem, bywają osłonięte szyny w Metro (nie wszystkich)
                        i tunelach.

                        • Gość: kibic ŁKS-Żydzew Re: Przyjacielu, nie miałem racji ! IP: *.magma-net.pl 25.07.08, 19:00
                          Przejrzałem kilka brytyjskich stron. Wierzyć się nie chce,
                          ale faktycznie nie zabezpieczają trzeciej szyny.
                          I są rezultaty:
                          "Network Rail says in excess of 60 people die on railway lines, of
                          which about 40% are electrified, each year...".
                          Albo jak kto woli z innego żródła:
                          "According to figures released by Network Rail, more than 560 people
                          are killed on railways every year..."
                          Włos jeży się na głowie. Taki stan techniczny można wytłumaczyć
                          tylko korupcyjnym działaniem lobby trakcji elektrycznej w Anglii,
                          bo sposobów zabezpieczenia jest wiele i są ogólnie znane.



      • Gość: Papyr Re: To jakiś bzdet informacyjny ! IP: *.condornet.sk 07.08.08, 03:44
        A moze sie trzymal jedna reka jakiegos slupa lub latarni metalowej? W tym przypadku masz drugi wstep, bez izolacji, przez serce.
    • Gość: elvis ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^On musiał głosować na PiS IP: *.cnow.pl 23.07.08, 06:43
    • Gość: anya nagroda Darwina dla Pana IP: *.acn.waw.pl 23.07.08, 10:19
      no cóż, selekcja naturalna :)
    • Gość: panfred Polak zginął sikając na tory IP: *.wro.vectranet.pl 23.07.08, 13:18
      Nauczyciel może to był Marcinkiewicz
    • Gość: wcaleniepolonista Nie wiedziałem, że napięcie mierzy się w... IP: 83.18.27.* 23.07.08, 13:42
      ...zakończeniach odcinka utworu muzycznego.

      volta ‹wł. dosł. 'skręt, obrót’› muz. «oznaczenie pierwszego (prima
      volta) lub drugiego (secunda volta) zakończenia w powtarzanych
      odcinkach utworu muzycznego»
      wym. wolta • ż IV, CMs. volcie; lm D. volt.

      ps. prawidłowa nazwa jednostki to wolt, w dopełniaczu woltów.
    • anty-kler Polak zginął sikając na tory 23.07.08, 17:17
    • Gość: Mixer Polak zginął sikając na tory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 17:27
      banda idiotow. nie wiecie a wypowiadacie sie... znalem tego czlowieka i to
      dosc dobrze. mial on zaburzenia psychiczne. wszedl na tory nieswiadomie. nie
      wiedzial co sie z nim dzieje. i troche szacunku dla zmarlego. a osobie ktora
      napisala ten artykul zycze szybkiego zakonczenia kariery. obrazac czlowieka i
      to do tego po jego smierci niewidziac nic o nim. widocznie trzeba skonczyc
      tylko szkole podstawowa aby pracowac w tej gazecie... chamstwo chamstwo i
      jeszcze raz chamstwo.
    • Gość: fupa U nas kiedyś to była podobno plaga IP: *.chello.pl 23.07.08, 17:51
      U nas bardzo kiedyś po elektryfikacji kolei zdarzały się wypadki
      polegające na tym, że "pastuszkowie" w okolicy, gdzie był wiadukt,
      zabawiali się rzucaniem kamieni, ekskrementów albo sikaniem na
      pociągi, zwłaszcza osobowe. Po wprowadzeniu trakcji elektrycznej
      mieli okazję zapoznać się z napięciem 1500 lub 3000 V. Kontakty
      chyba nie były śmiertelne, albo nie wszystkie.
      Ja podziwiałem figury gimnastyczne i akustyczne w wykonaniu
      owczarka alzackiego, który , jak się okazało, siknął na latarnię
      uliczną w (niezakrytym) miejscu , gdzie znajdują się bezpieczniki
      (chyba 380 V)
    • Gość: Inż. elektryk Jednostki elektryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 01:15
      Wolt [V] - jednostka napięcia

      od nazwiska Włocha Alessandro Volty

      Amper [A] - jednostka natężenia prądu

      od nazwiska Francuza André Marie Ampère'a.

      Om [Ω] - jednostka rezystancji (dawniej oporu elektrycznego)

      od nazwiska Niemca Georga Simona Ohma

      1Ω=1V/1A

      Farad [F] - jednostka pojemności elektrycznej (dot. kondensatorów)

      Od nazwiska Anglika Michaela Faraday'a

      1F=1A*1s/1V=1s/1Ω

      Henr [H] - jednostka indukcyjności (dotyczy cewek)

      Od nazwiska Amerykanina Josepha Henry'ego

      1H=1V*1s/1A

      Kulomb [C] - jednostka ładunku elektrycznego

      Od nazwiska Francuza Charlesa Coulomba

      1C=1A*1s

      Herc [Hz] - jednostka częstotliwości (odwrotność okresu sygnału)

      Od nazwiska Niemca Heinricha Rudolfa Hertza

      1 Hz= 1/1s

      przedrostki wielokrotności danych jednostek (mnożniki pozwalające
      na zapis skrótowy bardzo małych i bardzo dużych wielkości)

      piko - 0,000000000001 - np [pF] pikofarad
      nano - 0,000000001 - [nF] nanofarad, [nH] nanohenr
      mikro - 0.000001 - [μF] mikrofarad
      mili - 0.001 - [mH] milihenr
      --
      kilo 1'000 - kHz - kiloherc, kΩ - kiloom
      Mega 1'000'000 - MHz - megaherc, MΩ - megaom
      Giga 1'000'000'000 - GHz - gigaherc
    • Gość: byly maszynista Polak zginął sikając na tory IP: *.telpol.net.pl 24.07.08, 20:25
      tory prowadzace z metra zwlaszcza na powierzchni sa odgradzane
      siatka lub płotem bo to jest szyna pod napieciem ,u nas trakcja
      elektryczna /3000v/ i dotkniecie przewodu grozi juz smiercia rzadko
      kto ma te szczescie ze cudem przerzyje w zaleznosci od warunków
      izolacji mokro wilgoc itd.w powyzszym przypadku wilgoc zwiekszyla
      przewodnosc,ale wszyscy sie emocjonuja gdzie ten "polak"sika czy nie
      uwazacie ze jest to odwrocenie uwagi od "angoli"którzy szczególnie
      obszczywaja klatki schodowe w krakowie,i to oni smierdza nie polacy
      kolego popatrz na nasze dziewczyny one chodzac do sklepu na co dzien
      sa ubrane jak modelki a nie te angielki amerykanki czy niemki
      niektore jeszcze w papilotach i w dresie one smierdza ,wiec nie
      obrazaj polakow tym bardziej ze kloszard to produkt zachodni a nie
      polski wiec sobie nie pochlebiaj
    • Gość: Rodzina przeczytajcie sprostownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:18
      fakty.interia.pl/szukaj/news/tajemnicza-smierc-polaka-na-torach-kolejowych,1150104
    • Gość: Rodzina !!!!!!!!sprostowanie!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:23
      fakty.interia.pl/szukaj/news/tajemnicza-smierc-polaka-na-torach-kolejowych,1150104

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka