jednokolanko 16.11.08, 17:12 Nie wiedziałam ze tak jest. Na drugi raz się zastanowię, zanim kupię batona:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: teo Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d... IP: 82.152.202.* 16.11.08, 17:13 Te palmy na olejek, to jakaś nowa odmiana chyba, bo te uprawiane dotychczas, sosły tylko na wybrzeżach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby a ja bede kupowac batony IP: *.resetnet.pl 16.11.08, 17:46 tak to juz jest, wiecej ludzi mniej zwierzat inaczej sie nie da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d.. IP: *.elektrosat.pl 16.11.08, 17:21 No ja też nie wiedzialem. Ale tu widać jaką ważną rolę powinny pełnić organizacje ekologiczne które powinny budować świadomość wśród konsumentów. Artykuł wymienia jedynie dwóch albo trzech producentów i śmierdzi mi to tutaj krypto-anty-reklamą. Może lepiej było napisać, żeby sprawdzać na opakowaniu czego użyto do wyrobu produktu? I dodatkowo podać wszelkie możliwe nazwy stosowane przez producentów na określenie olejku palmowego? Ze swojej strony będę zwracał na to uwagę, jednak obawiam się, że może być to składnik baaardzo szeroko wykorzystywany... Odpowiedz Link Zgłoś
qasher Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d... 16.11.08, 17:29 Tak na pewno, wszystko jest winą konsumenta, producenci się jedynie dostosowują do potrzeb rynku. Więc dlaczego nie obciążymy karami finansowymi wszystkich, przez których środowisko naturalne jest niszczone - wszystkich kupujących oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.chello.pl 16.11.08, 17:35 bredzisz - producentowi nikt nie kaze produkowac - niech on placi. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas 16.11.08, 17:43 Każdy podatek jest przerzucalny w cenę finalnego produktu. Skoro ekolodzy straszą ociepleniem klimatu, to niedługo palmy olejkowe będzie się uprawiać w Danii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: 77.252.18.* 16.11.08, 18:17 Nie obchodzą mnie orangutany i misie, będę dalej żarł batony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: la Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 18:38 zigzaur napisał: > Każdy podatek jest przerzucalny w cenę finalnego produktu. i oczywiście o to chodzi, żeby baton nie kosztował tyle co jego opakowanie, żeby masło z mleka od polskiej krowy nie było droższe od margaryny, której 99% ceny stanowi transport i opakowanie. i tak dalej. żywność w cenie śmieci musi pochodzić z jakiejś ściemy, nie ma siły. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas 16.11.08, 18:51 To krowy mają narodowość? A może istnieje jakaś polska rasa krów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johny Walker Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.serv-net.pl 16.11.08, 19:02 Widać, że krowę widziałeś jedynie w TV. O paszportach dla bydła (i nie tylko) słyszał kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś
ojapierdziu Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas 16.11.08, 19:34 Tak, istnieje. Bydło polskie czerwone istnieje choć chyba tylko w hodowlach odtworzeniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot "Bydło polskie czerwone" 16.11.08, 19:42 Tak, wiem, że chodzi o odmianę krowy. Ale co sobie pomyslałem, to moje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d... IP: *.rev.libertysurf.net 16.11.08, 18:44 to moze wlasnie dlatego wymyslono w amerykanskich labolatoriach wirus hiv i inne choroby oraz truje sie miliony ludzi na calym swiecie i rozprzestrzenia sie inne choroby w celu ograniczenia populacji ludzkiej. Moze wlasnie w tym szczytnym celu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greenpiss Zaraz sobie zjem czekolady z tej okazji IP: *.digis.net 16.11.08, 18:50 A "ekolodzy" - na drzewo. Z powodzeniem zastąpią te orangutany, jeśli trochę się przyłożą. Uuuk, uuuk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pratchett Bibliotekarz IP: *.man.sealnet.kluczbork.net 16.11.08, 19:32 Niech giną inne zwierzęta, orangutany muszą przeżyć UUK IK UK UK IIK nafioletowo.blog.mtv.pl/wpis/1885573/BIBLIOTEKARZ.htm?m=6&y=2007 Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Orangutany zatrudnimy... 16.11.08, 19:37 ...w GreenPeace i Sierra Club. Dostaną wypłatę na przeżycie. A ekolodzy na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Orangutany zatrudnimy... 16.11.08, 23:08 Marzy Ci sielski ogródek z widokiem na bezkresne pola tylko ziemniaków, żyta i innych zbóż... Marzy Ci się widok jedynie ocalałych zwierząt: świni i krowy... Cóż mam nadzieję, że Twoje marzenia nigdy się nie ziszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysław Żaden olejek tylko olej IP: 193.84.182.* 16.11.08, 19:10 Żaden olejek tylko olej. Używa się go takźe m.in. jako fryturę do smażenia w głębokim tłuszczu - zastępuje dobrze fryturę wołową. Kiedy w końcu redaktoezy z GW nauczą się dowweiadywać czegoś o tym, co ściągają od innych? Władysław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euro winna ekologow i zielonych IP: *.dyn.optonline.net 16.11.08, 19:40 Powini jeszcze dodac ze powodem wrostu zapotrzebowania na olej palmowy jest tez coraz wieksze jego uzywanie jako biofuel.Szczegolnie w europie. Czyli produjac wiecej olejku przyczyniamy sie do obnizenia CO2 i innych gazow cieplarnianych w atmosferze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.iic.pwr.wroc.pl 16.11.08, 19:48 Olej palmowy to znakomita i tania baza surowcowa w przemyśle detergentów, używa się go bardzo często ze względu na bardzo dobre właściwości. "Ekolodzy" oczywiście nie przepadają za produktami przeróbki ropy naftowej, teraz marudzą na olej palmowy, to z czego robić szampony, płyny do mycia i tym podobne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czeźwy To prote - mniej się myć! IP: *.chello.pl 16.11.08, 21:03 A poza tym mniej żreć i mniej wydalać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot A co z krajami Trzeciego Świata? 16.11.08, 19:51 W skanseny je zamienić, z dżunglą i małpami, ku uciesze "ekologów"? Te kraje nie mają wielkiego potencjału przemysłowego ani kultury technicznej. Z biedy mogłyby wyjść zaczynając od eksportu żywności - takiej, której w krajach o chłodniejszym klimacie produkować się nie da. Dla europejskiego "ekologa" palma z orangutanem jest znacznie ważniejsza niż całe kontynenty ludzi żyjących na poziomie średniowiecza (albo i gorzej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dead embryonic cel Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d... IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.08, 20:27 bo ludzi jest zbyt wielu, 8 mld ludzi musi zjeśc mld ton ryb, mięsa, roślin, musi się ubrac i napic hektolitrow wody. Jest nas za dużo, powinno nas byc nie wiecej niz 500 mln - taka liczba zapewniłaby postęp naukowo techniczny przy równoczesnym zapewnieniu dzikiej przyrodzie dalszego istnienia. Czas się zaczą eliminowac - jesteśmy rakiem tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.dyn.optonline.net 16.11.08, 20:35 calkowicie sie z toba z toba zgadzam. Ajak ze jestme modrzejszy od ciebie, to proponuje zebys sie wyeliminowal. 2 dygodznie wystarcza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas IP: *.e-wro.net.pl 16.11.08, 23:34 Zacznij od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
malyskurczybyk Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d.. 16.11.08, 21:10 A co mnie obchodzi jakiś orangutan. Codziennie wymierają jakieś gatunki zwierząt, których nawet nie znamy i już nie poznamy. A jak ziemia pierdzielnie od czasu do czasu wulkanem czy inną katastrofą to wymiera wszystko wokół i żaden debilny ekolog nie ma nic do powiedzenia. A z batonów polecam Snickersy. Odpowiedz Link Zgłoś
end_of_job Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d.. 16.11.08, 21:20 zgadzam sie z trescia artykulu. to skandal, by tubylcy robili na swojej ziemi to co chca. to skandal, ze nie sluchaja sie wszechmadrych ekologow. ze nie siedza w rezerwatach i nie sa pokazywani gawiedzi jak malpy w zoo. jak oni mogli wziac sprawy w swoje rece i sprobowac poprawic swoj los,a nawet wzbogacic sie? przeciez zniszcza unikalne zuczki i pajaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rid głupi jesteś IP: *.skynet.net.pl 16.11.08, 22:58 gdybys wiedział cokolwiek w temacie, to miałbyś świadomość, że tubylcy na wyspach takich jak Borneo sa akurat wypierani ze swoich ziem na równi z orangutanami przez działające ręka w rekę rząd Indonezji i międzynarodowe koncerny. Rozwój? Ha ha nie rozśmieszaj mnie. To zwykły drenaż. Jak ziemia wyjałowieje do cna, to zostanie pustynia tam + masa imigrantów drzwiami i oknami dobijająca się do Europy, żeby nie umrzeć z głodu. Ale oczywiście nie ma to jak przywalić "ekologom" (w domyśle "lewakom"), bo to przecież takie smieszne, że się zajmują małpami zamiast docenić "byznes". Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: głupi jesteś 17.11.08, 00:55 A co powiedzą ekologowie na temat groźby skażenia Bałtyku rurociągiem? Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech no wlasnie lewackie pie...nie 17.11.08, 08:20 To tak jak u nas sie mowi, ze kapitalizm jest zly, bo ludzi wykorzystuje. Tylko jak nie ma prywaciarza to i roboty nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolka Re: A ja i tak lubię batony i będę je jadł IP: *.chello.pl 16.11.08, 21:42 Co prawda obchodzą mnie orangutany i lubię zwierzątka, ale ja z czekolady tez nie zrezygnuję. Mogę jeść za to masło. :) Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: A ja i tak lubię batony i będę je jadł 16.11.08, 23:16 Może zrezygnujesz z batoników z olejem palmowym, gdy się dowiesz, że tłuszcz w nim zawarty hamuje wchłanianie wapnia. Jest on kiepsko trawiony wobec czego tworzą się mydła wapniowe ograniczające przyswajalność wapnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czupakabra Re: A ja i tak lubię batony i będę je jadł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.08, 22:45 Myślę że orangutany też by nie zrezygnowały dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Olej palmowy to nie olejek 16.11.08, 23:00 Oj redaktorze tego niusa, dałeś ciała!!! Tu chodzi nie o żaden olejek, tylko o olej palmowy. Tak samo jak z rzepaku czy soi nie pozyskuje się się olejku - tylko olej. A gdy już "olejek" stanie się wreszcie "olejem" to i sytuacja stanie się bardziej groźna. Olej palmowy jemy my wszyscy powszechnie w margarynach. Jedzą go nawet niemowlaki w preparatach mlekozastępczych takich jak na przyklad: Nutramigen, Prosobee. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tofifi Re: Olej palmowy to nie olejek IP: *.chello.pl 16.11.08, 23:16 W żarciu to straszny syf. To właśnie olej palmowy jest odpowiedzialny za falę otyłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuti i kartofle IP: *.dyn.optonline.net 17.11.08, 00:34 czyli ziemniaki w zbyt duzej ilosci. Jest to naukowo udokumentowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Robienie wody z mózgu IP: *.e-wro.net.pl 16.11.08, 23:26 I tak właśnie robi się konsumentom wodę z mózgu. Najpierw gazeta pisze o tym, że stosowanie kosmetyków i artykułów spożywczych wytworzonych syntetycznie jest szkodliwe dla zdrowia i zachwala te produkty pochodzące z naturalnych źródeł. Kilka tygodni później ta sam gazeta pisze, że używanie tych z naturalnych źródeł powoduje niszczenie środowiska naturalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Robienie wody z mózgu 17.11.08, 00:53 I co? Potężna marka kosmetyków Palmolive straci na znaczeniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLM Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d.. IP: *.chello.pl 17.11.08, 00:03 a ja to pie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzozz Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d.. IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.11.08, 01:12 O kurde! KitKat to moj ulubiony:( Flora tez:( Zmienie dove, co? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Czas na przerwę, czas na KitKat, kiepski czas d... 17.11.08, 05:18 życie jako takie jest szkodliwe (bo od tego się umiera) (a od batoników umierają inni) Odpowiedz Link Zgłoś
0.tech A biopaliwa? 17.11.08, 08:08 A wiecie, ze wiekszosc lasow tropikalnych wycina sie pod uprawy palmy olejowej czy trzciny cukorowej, zeby bogata Europa mogla importowac biopaliwa i sie podniecac swoja "ekologia" Odpowiedz Link Zgłoś