Dodaj do ulubionych

no więc - czyli co uważają niektórzy

26.06.14, 11:06
musza wziac odwet i napisac cos dla poprawienia wlasnego samopoczucia, a to ze w Niemczech jest jakas przewala


nie muszę poprawiać własnego samopoczucia, gdyż jest ono dobre, czego i frustratom, poprawiającym swoje samopoczucia przez notoryczne chamskie krytykanctwo czegoś, co ich w żadnym najmniejszym stopniu nie dotyczy - życzę

nie wiem jak AL, ale mnie kazda przewala zwisa, panstwo jest stabilne, produkcja sie kreci, ceny benzyny raz ida w gore, raz w dol - wiadomo, ze najwyzsze ceny sa w niedziele, w poniedzialek juz spadna, ale to wahania rzedu kilku centow na litrze, wiec ktoby na to zwracal uwage, Kupic mozna samochod na raty, przy zerowym oprocentowaniu, grunt zeby produkcja szla, to panstwo chetnie doplaci... panstwu nie grozi zadna zapasc, wiem jak jest dzisiaj i wiem jak bedzie za kilka lat - wiem na czym stoje i wszelkie przewaly na szczytach wladz mnie nie ruszaja, bo nie maja zadnego wplywu na moj status.


jest to stek bzdur, obnażany przez nas już wielokrotnie. Wiadomości z tylko kilku ostatnich dni - oparte na prasach niemiecki i austriackich przeczą temu dobitnie.

Austria ma tak poważne kłopoty finansowe, że właśnie splajtowała jej armia - do tego poziomu, iż nie stać ich nawet na utrzymanie w gotowości tzw pary dyżurnej lotnictwa wojskowego - ignorantom tłumaczę, iż jest to stały dyżur jednostek, mający na celu nie tylko obronność kraju, ale również ochronę i ewentualną pomoc w razie kłopotów - w lotnictwie cywilnym.

Austria jest tak zdesperowana, że łamiąc ustalenia i przepisy unijne - włazi w dupę Ruskim w przeddzień szczytu ws bezpieczeństwa energetycznego w Europie i programu odcięcia się od energetycznych źródeł rosyjskich - podpisując umowę na budowę gazociągu.

Resztę perełek z Austrii opisałem wczoraj.


Niemcy - wyludniają się z młodych, którzy chcą godnego życia - cytowane prasy niemieckie - wielokrotnie - wczoraj znowu niemiecka prasa pisała o ucieczkach z kraju niemieckich lekarzy, którzy wolą pracować w Skandynawii, bo zarobki lepsze a pracy mniej.

Niemcy nie mają kasy na łatanie dziur w drogach, włażą Ruskim w dupę, dziś nawet trzęsą portkami, przed rozmieszczeniem baz NATO w Polsce, ze strachu przed reakcją Ruskich.

W Niemczech organizacje humanitarne alarmują, iż 1,2 mln dzieci żyje na ulicy w skrajnym ubóstwie

Niemców nie stać na zakup własnego mieszkania, a ostatnio nawet i na wynajem.

to jest stabilny kraj ? no cóż.....................
Obserwuj wątek
    • k.karen Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:13
      "Przewały na szczycie" nie mają wpływu na życie?

      Czyżby?

      biznes.interia.pl/raport/kryzys_finansowy/news/miliony-niemcow-beda-zyc-w-biedzie,1838995,5429
      • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:43
        wszędzie są były i będą - ale ci co stąd spierdolili cały czas muszą sobie udowadniać że są w raju i zrobili to co musieli - widocznie wyglądało to zupełnie inaczej................


        k.karen napisała:

        > "Przewały na szczycie" nie mają wpływu na życie?
        >
        > Czyżby?
        >
        > biznes.interia.pl/raport/kryzys_finansowy/news/miliony-niemcow-beda-zyc-w-biedzie,1838995,5429
    • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:16
      od 15 lat używam dwóch kart Visa i MasterCard - korzystam z bankomatów wszelkiej maści, płacę nimi w sklepach - od wielkich marketów po mięsny pod blokiem, płacę nimi również za zakupy w sieci. Korzystam z bankowości elektronicznej i większość płatności załatwiam tą drogą.
      Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś mnie okradł, czy "użył moich danych" cokolwiek to znaczy w przypadku użytkowania karty.
      Natomiast w każdym kraju banki zabezpieczają swoje karty, a w razie kradzieży kartę można zablokować w momencie telefonicznie lub elektronicznie.
      Nieautoryzowanego pobrania z karty bank sam nie stwierdzi - gdyż nie widzi kto tą kartą płaci - więc reaguje na zgłoszenie użytkownika - ale to trzeba mieć rozum, a nie być debilem.


      aha - ja za swoje nie muszę płacić - u nas płaci się za obsługę tych słabszych kart. Od błękitnej w górę już nie................
      Więc kolejne pierdolenie kotka za pomocą młotka.

      Bank powiadomil mnie o wymianie karty moze kart, nie dlatego, ze ja mialabym straty w razie gdyby ktos wykorzystal dane na niej zapamietane, ale dla swojego bezpieczenstwa - bo karta nie jest darmowa, sprezentowana, tylko regularnie co roku obie oplacam i sa zabezpieczone - w razie wykorzystania moich danych, to bank musialby pokryc straty. Zyje w kraju przewidywalnym w ktorym wiadomo co bedzie jutro i zaden krach na gieldzie nie uderzy w moje zabezpieczenia
      • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:21
        również i o tym nie raz pisałem, podpierając się wypowiedziami niemieckich dziennikarzy - że państwo zamyka im skutecznie ryje - grożąc procesami za czasami bzdury, które godzą i image jakiegoś polityka - dość obszerną wypowiedź zamieściłem w wątku bodajże - gdzie jest raj albo jakoś tak
        Zasadniczo po prostu nie macie zielonego pojęcia o sytuacji wokół własnej dupy, albo właśnie macie ale wolicie udawać że tam jest cacy - srając tu.





        a dziennikarze patrza politykom na rece nad wyraz dokladnie i tylko szukaja sensacji - nie sa potrzebne zadne poodsluchy. Jesli jakis polityk sie skompromituje, nie mija 24 godziny kiedy podaje sie honorowo do dymisji, chyba skonczyly sie czasy kiedy pomagano politykom w "definitywnym" ustepowaniu (vide Barschel-affäre)
        • sorel.lina Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:36
          "musza wziac odwet i napisac cos dla poprawienia wlasnego samopoczucia, a to ze w Niemczech jest jakas przewala"

          A ja myślę, że... każdy sądzi po sobie. Stara prawda. smile

          nie wiem jak AL, ale mnie kazda przewala zwisa,

          Chyba, że przewała ma miejsce w Polsce.

          (...) wszelkie przewaly na szczytach wladz mnie nie ruszaja, bo nie maja zadnego wplywu na moj status

          ... czyli jeśli "status" osobisty (cokolwiek to znaczy) nie zostanie naruszony, to poczucie przyzwoitości i święte oburzenie idą spać. smile

          Dziwi Cię to, Koguciku? To takie... ludzkie przecież! wink
          • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:46
            tak
            ludzkie
            domena ludzi prostych, ograniczonych, skupiony na zaspokajaniu podstawowych prymitywnych potrzeb materialnych - deficyty w innych dziedzinach pokrywają agresją, chamstwem i nienawiścią do ludzi.


            sorel.lina napisała:

            > Dziwi Cię to, Koguciku? To takie... ludzkie przecież! wink
            • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:50
              no właśnie
              albo spieprza tam gdzie lepiej
              tak więc nie ma żadnych różnic w ogólnym systemie życia - ale może doczekam się konstruktywnej oceny (trudne słowo - należy wygooglować)
              a nie jazgotu przez płot, podczas gdy własne trupy zakopuje się po cichu w ogródku.............

              Dokładnie tak samo w Austrii.
              Mało kto narzeka, bo kto chce pracować, to może godnie żyć.
              Austriacy są spokojni, nawet nieco naiwni, ale przez to w większości niezdolni do fałszu.
              Jest po prostu OK.
              • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:53
                tym bardziej - odwal się od naszej - chociaż nie wiem z kim niby miałabyś dyskutować i skąd niby wiesz, co robią inni - przeczysz sama sobie, bo dopiero co cytowałaś Niemców komentarze dotyczące naszej afery - tak więc to, że ty jesteś ignorantem, nie oznacza, że wszyscy też nimi są.

                I bardzo rzadko dyskutuje sie tutaj o polityce, ktora przecietnego obywatela nie dotyka. Syte i zadowolone spoleczenstwo nie ma powodow nad zastanawianiem sie nad tym co dzieje sie na gorze, bo jego samopoczucie nie zmienia sie z dnia na dzien na gorsze.
                • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:54
                  kolejna ewidentna bzdura, zdementowana wielokrotnie w oparciu o niemieckie źródła

                  I nie ma tutaj potrzeby lansowania jakichs Owsiakow, ktorzy oglosza zbiorowa zebranine na urzadzenia medyczne, ktore po prostu w kazdym szpitalu musza byc i kazdy ma do nich dostep.
                  • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:55
                    skoro niemieccy politycy płacą z państwowych pieniędzy za dziwki - to czemu nasi mieliby być gorsi big_grin

                    No bo jak pieniądze zawłaszczają sobie politycy, to nie pozostaje nic innego jak żebrać
                    • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 11:56
                      no big_grin zasiłki i pasożytnictwo - to interesuje obywatela - najważniejsze są zasiłki big_grin

                      Podczas podrozy z Wrocka do Niemiec rozmawialam z miszkanka Czestochowy dowiedzialam sie przy tej okazji jaki jest dodatek na dziecko w kraju, 70zl, w Niemczech na pierwsze i drugie dziecko: 184€. To jest to to interesuje przecietnego obywatela
                      • ulisses-achaj Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 12:17
                        Cóż, jeśli się z nich korzysta, to są nawet bardzo istotne...
                        • kogucik.2872 demon techniki 26.06.14, 12:49
                          jest jeszcze coś
                          a raczej było, bo wygląda na to, iż ktoś litościwie podpowiedział, że strasznie się zbłaźniła

                          otóż wczoraj przeczytałem tam tekst - który znowu - miał "obnażyć bandytyzm i zacofanie " naszego kraju - a obnażył głupotę i zacofanie autorki posta od biletów

                          otóż napisała, że we Wrocku są straszne automaty, w których się płaci nawet bez podawania pinu - choć zawsze była uczona pilnować pinu jak oka w głowie - a w tym strasznym kraju - nie wiem co miało być w domyśle - że Tusk ułatwił sobie kradzieże z kart, wprowadzając płatność bez pinu ...? big_grin

                          słuchajcie !!!

                          wyszło na to, że ta baba - z tak bogatego i szczęśliwego kraju - ona sama taka bogata i szczęśliwa, oraz strasznie światowa - po raz pierwszy poznała płatności typu PayPass !!!!!!!! big_grin big_grin big_grin

                          i to gdzie ? w Polsce !! big_grin musiała mieć już nowe karty z czipem - bo po to wymieniały nam banki karty na przestrzeni ostatnich lat, żeby umożliwić wprowadzenie nowej opcji płatności PayPass big_grin ale nawet nie miała o tym pojęcia !!! big_grin albo ma stare karty bez czipa stąd natychmiastowa reakcja banku - bo kartą starego typu nie da się płacić zbliżeniowo !! big_grin
                        • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 13:01
                          no właśnie do tego to napisałem. Dla tych, co żyją z zasiłków - przyznaję - ich wysokość ma znaczenie kluczowe - ale w tym wieku nie planuje przesz już dziecka - to po co wypytywać przygodnych podróżnych o zasiłki na dziecko ?

                          Mentalność - tam lepiej, bo tam na dziecko więcej płacą - jest to bzdura - bo zasiłek rodzinny nie jest jedynym zasiłkiem związanym z wychowaniem dziecka - ale znowu okazuje się, że ta baba to całkowity ignorant, produkujący bzdurne teksty, nie mając nawet tyle rozumu, żeby sprawdzić, czy aby znowy się nie ośmieszy.


                          ulisses-achaj napisał:

                          > Cóż, jeśli się z nich korzysta, to są nawet bardzo istotne...
                          • k.karen Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 13:46
                            I co się dziwić? Jeśli niemieccy politycy płacą publicznymi pieniędzmi w burdelach, to obywatelom zostają już tylko nędzne zasiłki. Dlatego emigranci tak bardzo interesują się zasiłkami, bo dla nich będzie jeszcze mniej.TRAGEDIA!
                            • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 13:49
                              a nawet HAŃBA !!!! big_grin big_grin big_grin


                              k.karen napisała:

                              > I co się dziwić? Jeśli niemieccy politycy płacą publicznymi pieniędzmi w burdel
                              > ach, to obywatelom zostają już tylko nędzne zasiłki. Dlatego emigranci tak bar
                              > dzo interesują się zasiłkami, bo dla nich będzie jeszcze mniej.TRAGEDIA!
                              • k.karen Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 13:50
                                KOSZMAR I HORROR!
                                • kogucik.2872 Re: no więc - czyli co uważają niektórzy 26.06.14, 13:52
                                  HAŃBA !!! big_grin big_grin big_grin


                                  (strasznie mi się ten okrzyk podoba big_grin)


                                  k.karen napisała:

                                  > KOSZMAR I HORROR!
                                  >
                                  >
                                  • kogucik.2872 murzyńskość 26.06.14, 14:00
                                    murzyńskość przy tym wypada dość blado..............................

                                    wyborcza.pl/1,76842,11020432,Co_piaty_Niemiec_jest_antysemita.html#ixzz35gu8RFWK
                                    Co piąty Niemiec jest antysemitą
                                    Antysemityzm przeżera wszystkie warstwy niemieckiego społeczeństwa - twierdzą eksperci, którzy na zlecenie Bundestagu badali niechęć Niemców do Żydów
                                    W niemieckich szkołach słowo "Żyd" funkcjonuje jako przezwisko - wynika m.in. z liczącego 204 strony raportu. Na meczach lokalnych lig piłkarskich kibole krzyczą do rywali: "Do Auschwitz, do gazu!".
                                    • ulisses-achaj Re: murzyńskość 26.06.14, 14:09
                                      Nic tylko współczuć wypada tym, którzy tam mieszkają. W tej HAŃBIE, biedzie, antysemityzmie i złodziejstwie... smile
                                      • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 14:17
                                        i zacofaniu big_grin skoro szokiem dla turystki stamtąd jest płatność w formie PayPass big_grin big_grin big_grin o czym pisałem pod tytułem - demon techniki big_grin


                                        ulisses-achaj napisał:

                                        > Nic tylko współczuć wypada tym, którzy tam mieszkają. W tej HAŃBIE, biedzie, an
                                        > tysemityzmie i złodziejstwie... smile
                                        • ulisses-achaj Re: murzyńskość 26.06.14, 14:22
                                          Taaaa, zacofanie potworne....
                                          • ulisses-achaj Re: murzyńskość 26.06.14, 14:23
                                            Jednego tylko nie rozumiem: po co się tym chwalić ????
                                            • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 14:39
                                              sam kiedyś napisałeś, że gdyby głupi WIEDZIAŁ że jest głupi...........

                                              ten post został skasowany - ten o płatności zbliżeniowej - więc zapewne ktoś się ulitował i wytłumaczył o co chodzi z tym płaceniem bez pinu.
                                              Ale kurde - u nas ta forma funkcjonuje chyba od 4 lat - ja mam bardzo dawno wymienione przez bank karty na karty z czipem - to chyba w Niemczech też nie jest to nowość.

                                              Zresztą - logika tego wątku o kartach powala - czaisz ? bank jej chyba implantował całodobowy monitoring w dupie - bo na odległość bank WIE że to nie ona użyła własnej karty czy czegoś tam - bo szczerze mówiąc nie wiem czego - bank wie !! śledzi ją i nagrywa big_grin
                                              i od razu się kapnął że dane ktoś zabrał, ale użyć nie zdążył !!! big_grin

                                              przecież to jest tak potwornie śmieszna bzdura, że musiałem kilka razy to przeczytać, żeby się upewnić, że ona PISZE TO POWAŻNIE !!!! big_grin big_grin big_grin


                                              prawdopodobnie, nie wiedząc, że ma kartę z czipem - przyłożyła do czytnika - takie karty przed użyciem do płatności zbliżeniowych należy najpierw aktywować big_grin a że nie była aktywowana - to bank powiadomił, że użyła jej niezgodnie z przeznaczeniem big_grin big_grin big_grin

                                              ja Mastera musiałem przepuścić przez bankomat z opcją aktywacji. Visa była aktywowana normalnie przy zakupach - pierwsza płatność PayPass ale potwierdzona pinem big_grin
                                              od tamtej pory, żeby zakupić browarek - przykładam kartę do czytnika w sklepie i nie muszę pamiętać pinu big_grin



                                              ulisses-achaj napisał:

                                              > Jednego tylko nie rozumiem: po co się tym chwalić ????
                                              • kogucik.2872 beton 26.06.14, 14:51
                                                nie da się inaczej tego nazwać big_grin

                                                bo fakt, iż zwracam uwagę na to, że WSZĘDZIE jest bieda, korupcja, przekręty, machloje, że również z Niemiec emigrują za chlebem - z Austrii emigrują za chlebem - min do Niemiec - że wszędzie istnieją TE SAME PROBLEMY i najlepiej, żeby każdy zajął się swoimi - dla betona oznacza że twierdzę iż nasze społeczeństwo żyje dostatnio big_grin big_grin big_grin

                                                aleeeeeeeeeee po akcji z kartą już mnie nic nie zdziwi !!!! big_grin big_grin big_grin
                                          • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 14:24
                                            poważnie - to czasem jestem aż zażenowany, czytając niektóre totalne bzdury, bo trudno się nawet do czegoś odnieść big_grin


                                            ulisses-achaj napisał:

                                            > Taaaa, zacofanie potworne....
                                            • wscieklyuklad Re: murzyńskość 26.06.14, 17:02
                                              Spróbuję podsumować.
                                              Jak rozumiem z wypowiedzi poprzedników, pojawiły się jakieś nowe karty płatnicze.
                                              Pojawiła się też jednostka, która nie tylko nic o nich nie słyszała, ale nawet gdyby słyszała, to nie wie, jak je obsługiwać?
                                              Znaczy, że kursy dla programistów są na żenująco niziutkim poziomie w Dojczland?
                                              Albo informacja bankowa kuleje, bo bank powinien poinstruować właściciela jakiejś nowinki, jak ma jej użyć.
                                              A jak adresat nie rozumie i nadal nie wie, to chyba bank powinien mu fundnąć "dokształt" na koszt naturalnie banku, żeby właściciel miał poczucie stabilizacji i nie narażał się na zbędne wydatki, żeby zakumać o co biega z tą kartą.
                                              A swoją drogą jakaż to technika.
                                              Ja nie wiedziałem wcale, ze istnieją takie karty płatnicze, co nie trzeba PIN-u tylko se przystawiasz do czytnika.
                                              No, no! A nie mówiłem, że w Oyczyźnie naszej żyje sie coraz to nowocześniej?
                                              Swoją drogą - to chyba tak jak z lunetą astronomiczną, co nie, że tak?Przykładasz do oka (czytnik) i se patrzysz w gwiazdy i widzisz, i wiesz.
                                              Zatelefonowałem w tej sprawie do znajomego - zasugerowałem, żeby na drugim roku astronomii wprowadzono nowy przedmiot: obsługa bezkontatkotwo-bezpinowa kart płatniczych bankowych.
                                              Ma interweniować.
                                              Tym, którzy nie zaliczyli pierwszego roku, tak skomplikowana wiedza jest zbyteczna - i tak nie zajarzą o co biega.
                                              • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 17:21
                                                wscieklyuklad napisał:

                                                > Spróbuję podsumować.
                                                > Jak rozumiem z wypowiedzi poprzedników, pojawiły się jakieś nowe karty płatnicz
                                                > e.
                                                > Pojawiła się też jednostka, która nie tylko nic o nich nie słyszała, ale nawet
                                                > gdyby słyszała, to nie wie, jak je obsługiwać?


                                                to już żadna nowinka WU - takie karty są od wielu lat - były pierwsze od czytników - bo każdy sklep musiał owe wymienić na te przystosowane do kart zbliżeniowych.


                                                > Albo informacja bankowa kuleje, bo bank powinien poinstruować właściciela jakie
                                                > jś nowinki, jak ma jej użyć.
                                                > A jak adresat nie rozumie i nadal nie wie, to chyba bank powinien mu fundnąć "d
                                                > okształt" na koszt naturalnie banku, żeby właściciel miał poczucie stabilizacji
                                                > i nie narażał się na zbędne wydatki, żeby zakumać o co biega z tą kartą.


                                                o !! przesz się chwaliła, że bank funduje - a nie wytłumaczyli przy okazji jak obsługiwać nowy typ karty ?


                                                > A swoją drogą jakaż to technika.
                                                > Ja nie wiedziałem wcale, ze istnieją takie karty płatnicze, co nie trzeba PIN-u
                                                > tylko se przystawiasz do czytnika.
                                                > No, no! A nie mówiłem, że w Oyczyźnie naszej żyje sie coraz to nowocześniej?

                                                To, że nie wiesz o tym - to żaden wstyd - może nie wszyscy już mają nowe karty - nie wiem - ale wyskok z tekstem, że to skandal, iż automat pobrał kwotę, bez żądania pinu - bezcenny !!! big_grin big_grin big_grin


                                                PayPass – technologia dodawana do kart zbliżeniowych wydawanych przez organizację MasterCard. Karty MasterCard PayPass i Maestro PayPass umożliwiają dokonywanie transakcji bezstykowych w punktach handlowo-usługowych wyposażonych w specjalny terminal, który za pośrednictwem łącza radiowego odczytuje dane zapisane na mikroprocesorze zatopionym w karcie lub innym urządzeniu (zegarku, breloku, naklejce). Przy zakupach, których wartość nie przekracza 50 złotych (w Polsce) i 15 dolarów (w USA), transakcja nie wymaga potwierdzenia PIN-em ani podpisem W przypadku gdy wartość zakupów jest większa, transakcja nadal przebiega zbliżeniowo, ale użytkownik karty musi ją potwierdzić w sposób standardowy, wpisując PIN.

                                                tak to śmiga. Dodatkowo usługę PayPass mam w telu i jak zapomnę karty bankowej - używam do zakupu browarku - telefonu big_grin


                                                Zbliżeniowa karta Visa lub mobilna aplikacja płatnicza Visa na Twoim smartfonie to wygodna, szybka i bezpieczna alternatywa dla gotówki. To nowy sposób zapłaty – w przypadku zakupów o niskiej wartości (do 50 złotych) zajmujący nie więcej niż kilka sekund.

                                                Płatności zbliżeniowe są szczególnie wygodne w miejscach, gdzie ważna jest szybkość dokonywania transakcji. Realizując transakcję wystarczy zbliżyć kartę lub smartfon do terminala. To idealne rozwiązanie dla wszelkich płatności bez względu na kwotę transakcji. Dzięki niemu użytkownik dokonuje transakcji szybciej, a poziom bezpieczeństwa jest taki sam, jak w przypadku tradycyjnej płatności kartą.


                                                jak widać, niektórzy nadążają za techniką - ja np bardzo lubię takie udogodnienia, a mój bank dba, żebym był na bieżąco big_grin big_grin big_grin

                                                tak wygląda naklejka PayPass na tel - fotka z netu

                                                https://www.mobileindustryreview.com/media/Zoompass_and_PayPass_web_optimized.jpg

                                                można płacić wszystkim - od zegarka po brelok od kluczy big_grin

                                                https://maxcdn.thesmartsense.com/files/attach/images/71/093/022/MasterCard_PayPass_KeyFob.jpg

                                                i sam Master paypass

                                                https://fareastgizmos.com/wp-content/uploads/2009/07/Master_Card_Paypass.jpg
                                                • ulisses-achaj Re: murzyńskość 26.06.14, 17:28
                                                  Micro pay pass mam od ponad roku. Visę i Master pay pass od bodaj dwóch.. na każdym urządzeniu, które je obsługuje jest wyraźna informacja wraz z logo operatora kart i charakterystycznym symbolem płatności zbliżeniowych. Nie rozumiem, co to za "nowość". Rzecz do użytku nawet dla jaskiniowców. smile Wystarczy przyłożyć kartę do czytnika. Płatności komórką są świeższej daty, ale też żadne to przecie arkana... No, ale oderwanie od rzeczywistości niejedno a imię.. smile
                                                  • ulisses-achaj Re: murzyńskość 26.06.14, 17:31
                                                    Czy przytoczenie powiedzenia "dziesięć lat za Murzynami" dowodzi rasizmu??? smile Pytam, bo jesli tak, to nie przytoczę... smile smile smile smile
                                                  • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 17:33
                                                    nie dowodzi rasizmu !!! big_grin to nasze takie powiedzenie jest big_grin


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > Czy przytoczenie powiedzenia "dziesięć lat za Murzynami" dowodzi rasizmu??? smile
                                                    > Pytam, bo jesli tak, to nie przytoczę... smile smile smile smile
                                                  • sorel.lina Re: murzyńskość 26.06.14, 19:46

                                                    kogucik.2872 napisał:

                                                    > poważnie - to czasem jestem aż zażenowany, czytając niektóre totalne bzdury, bo trudno się nawet do czegoś odnieść

                                                    al-szamanka26.06.14, 18:53

                                                    Tak, tak, net obiegły już propozycje pracy za 2 złote na godzinę, np. ta, dla magistra informatyki z b.dobrą znajomością trzech języków obcych. Wymagania są, tylko wynagrodzenia głodowe.


                                                    Najpierw mi mowę odebrało, ale po po namyśle doszłam do wniosku, że autorka tego postu
                                                    ma specyficzne poczucie humoru i lubi żarty, bo nie chcę podejrzewać, że to nie poczucie humoru, tylko... coś całkiem innego...




                                                  • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 19:53
                                                    ja to nazwę - to debilizm


                                                    mój region uważany jest za biedniejszy - mimo to informatycy są poszukiwani - na pewno nie za dwa zł za h - normalny człowiek zapewne walnąłby się w czerep, że jeśli było takie ogłoszenie - to zwykły błąd. Ale patrząc na jazdę z kartą.............. big_grin big_grin big_grin

                                                    Przez dwa miesiące firma chcąca zatrudnić w Lublinie stu informatyków przyjęła do pracy raptem kilkunastu. Mobica narzeka, że nie ma na rynku doświadczonych programistów. - Kto szybszy, ten zdobywa informatyków - odpowiadają lubelskie uczelnie
                                                    Brytyjska Mobica specjalizuje się w programach na urządzenia mobilne - smartfony czy tablety. To rynek, który wystrzelił kilka lat temu i ciągle rośnie.



                                                    Progi Politechniki Lubelskiej opuszcza stu absolwentów informatyki rocznie. - I są wręcz rozchwytywani. Mają bardzo dobrą opinię na rynku - reklamuje Iwona Czajkowska-Denka, rzecznik PL. - Rynek aplikacji mobilnych przeżywa boom i realia wyglądają tak, że która firma jest szybsza i zaproponuje lepsze warunki pracy, to zatrudnia informatyków. Niedawno kilkudziesięciu naszych absolwentów zatrudniła firma konkurencyjna wobec Mobiki.

                                                    Firmy wyłuskują studentów już podczas studiów. - Oferują im staże i wychowują sobie pracowników. Dla wielu firm organizujemy spotkania na uczelni. Są też wydziałowe targi pracy - wylicza rzeczniczka. Dlatego Mobica zamierza współpracować z lubelskimi uczelniami. - W Lublinie zamierzamy uruchomić program warsztatów skierowanych do studentów i absolwentów, które umożliwią zdobycie doświadczenia i umiejętności praktycznych. Najlepsi mogą liczyć na zatrudnienie - dodaje Krawczyński z Mobiki.

                                                    W Lublinie programista może zarobić na starcie od 2,5 tys. zł. Po czterech latach pracy można dojść do poziomu 6 tys. zł. W Warszawie ma tyle na start.

                                                    Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16216543,Niezla_placa_i_fajna_robota__a_100_etatow_czeka_i.html#LokLubTxt#ixzz35liaJIoj



                                                    sorel.lina napisała:
                                                    > al-szamanka26.06.14, 18:53
                                                    >
                                                    > Tak, tak, net obiegły już propozycje pracy za 2 złote na godzinę, np. ta, dl
                                                    > a magistra informatyki z b.dobrą znajomością trzech języków obcych
                                                    . Wymagan
                                                    > ia są, tylko wynagrodzenia głodowe.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Najpierw mi mowę odebrało, ale po po namyśle doszłam do wniosku, że autorka teg
                                                    > o postu
                                                    > ma specyficzne poczucie humoru i lubi żarty, bo nie chcę podejrzewać, że to nie
                                                    > poczucie humoru, tylko... coś całkiem innego...
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • kogucik.2872 a tymczasem na zadupiu............ 26.06.14, 20:00
                                                    Niskie wymagania, a pensja 5,9 tys. zł. Gdzie taka praca?


                                                    Wystarczy mieć średnie wykształcenie i czas na kilkutygodniowe szkolenie. Proponowana pensja? 5,9 tys. złotych miesięcznie Gdzie znaleźć taką pracę?
                                                    Firma, która opublikowała taką ofertę pracy na terenie województwa lubelskiego, wymaga od kandydatów jeszcze: wysokich umiejętności interpersonalnych, szybkiego przyswajania wiedzy i umiejętności kierowania zespołem pracowników.


                                                    Warunki raczej niewygórowane, a na dodatek w ogłoszeniu podano proponowane zarobki. To 5,9 tys. złotych miesięcznie zapisane w umowie o pracę.


                                                    - Pracownik sklepu na początku będzie zarabiał powyżej 2 tys. zł brutto, a po dwóch latach 2,6 tys. zł. Kierownik sklepu, zaczynając u nas pracę, dostanie powyżej 4 tys. zł brutto, a w ciągu dwóch lat dodatkowo 1900 zł podwyżki - mówił niedawno "Wyborczej" Radosław Liberski, członek zarządu Lidl Polska.

                                                    Dodatkowo zatrudnieni w Lidlu są objęci bezpłatnym pakietem prywatnej opieki medycznej (odpłatnie także ich rodziny). Trzeba jeszcze uwzględnić bony na święta i paczki dla dzieci, a pierwszoklasistom sieć dyskontów sponsoruje wyprawkę szkolną.

                                                    Konkurencyjna Biedronka też lubi chwalić się dobrymi płacami. Od połowy zeszłego roku minimalna pensja w tym dyskoncie wynosi 2 tys. zł brutto.

                                                    lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16051171,Niskie_wymagania__a_pensja_5_9_tys__zl__Gdzie_taka.html
                                                  • kogucik.2872 Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 15:38
                                                    ...................karty kredytowe wszystkie mogą być ubezpieczone - zależy od opcji konta, jaką sobie wybierzemybig_grin a od błękitnej wzwyż obowiązkowo. Zaś karty dla VIP - bo to zapewne miało na myśli Murzyniątko - to karty złote i platynowe - a nie srebrne big_grin big_grin big_grin

                                                    i z reguły zależność "wagi" kolorku jest wprost proporcjonalna do zasobności konta big_grin

                                                    co do opłaty za karty - cóż................widać nasze banki szanują klienta i nie pobierają haraczu big_grin big_grin big_grin

                                                    co do nauki - no cóż - skoro masz kartę od 30 lat, to się nie dziwię, że wiesz, co to płatność zbliżeniowa z funkcją PayPass !! big_grin big_grin big_grin

                                                    Dla ulatwienia... od karty srebrnej wzwyz, sa one ubezpieczone... do niektorych kart maja dostep wylacznie czlonkowie pewnych zrzeszen, ktorzy dodatkowo musza oplacac czlonkostwo... mam karty kredytowe od okolo 30 lat - wiec nie wam mnie uczyc jak z nich korzystac
                                                  • k.karen Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 16:49
                                                    big_grin big_grin big_grin srebrna karta... big_grin big_grin big_grin no jasne, w czyimś portfelu wygląda, jak srebrna big_grin big_grin big_grin

                                                    ale wtopiła, jak zwykle zresztą big_grin
                                                  • kogucik.2872 Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 16:54
                                                    dziewczyno !! brak elementarnej wiedzy !! ale zajęło mi 5 min przelecieć się po ofertach banków i wyciągnąć zasady użytkowania kart !! 5 min kurde ! big_grin
                                                    ja mam VISA płatniczą do RORu - zero opłat, pełne ubezpieczenie - bezpłatne !! plus opcja dodatkowego ubezpieczenia, Mastrer jest kredytowy - do tego samego RORu - tak samo dokładnie !! big_grin
                                                    srebrna karta to żadna wyjątkowa karta big_grin
                                                    a już na pewno nie przeznaczona TYLKO dla członków jakichś (??? big_grin) zrzeszeń !! big_grin

                                                    k.karen napisała:

                                                    > big_grin big_grin big_grin srebrna karta... big_grin big_grin big_grin no jasne, w czyimś portfelu wygląda, jak sr
                                                    > ebrna big_grin big_grin big_grin
                                                    >
                                                    > ale wtopiła, jak zwykle zresztą big_grin
                                                  • ulisses-achaj Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:04
                                                    Złota karta to dzisiaj już też "żaden cymes". Naprawdę "exclusive" jest karta czarna i zaraz po niej platynowa. Kolejny sposób na napędzanie bankom naiwnych, żądnych "demonstracyjnego demonstrowania" smile zasobności swego portfela... Tych "wyższych" zaletami jest ubezpieczenie osobiste, usługa consierge, bezpłatna wizyta fachowca od ... , ubezpieczenie zdrowotne i assistance za granicą itd itp. Koszt takiej karty to ok 200 zł rocznie, chyba że przekroczysz limit pożądanych wydatków (bank) - wtedy jest free. Ale po co my tu piszemy o rzeczach oczywistych???
                                                  • kogucik.2872 Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:09
                                                    Uli - w wątku do ciołka wkleiłem ofertę banku na silvera
                                                    przy silverze w PKO mam pełne ubezpieczenie zdrowotne i assistance za granicą ! big_grin
                                                    u mnie koszt jest zerowy - wystarczy dokonać miesięcznie operacji bezgotówkowych - przy VISA 800 zł przy Masterze 500 zł big_grin

                                                    dla nas są oczywiste, ale są biedni ludzie, którzy potrzebują się troszkę obeznać ze światem big_grin


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > Złota karta to dzisiaj już też "żaden cymes". Naprawdę "exclusive" jest karta c
                                                    > zarna i zaraz po niej platynowa. Kolejny sposób na napędzanie bankom naiwnych,
                                                    > żądnych "demonstracyjnego demonstrowania" smile zasobności swego portfela... Tyc
                                                    > h "wyższych" zaletami jest ubezpieczenie osobiste, usługa consierge, bezpłatna
                                                    > wizyta fachowca od ... , ubezpieczenie zdrowotne i assistance za granicą itd it
                                                    > p. Koszt takiej karty to ok 200 zł rocznie, chyba że przekroczysz limit pożądan
                                                    > ych wydatków (bank) - wtedy jest free. Ale po co my tu piszemy o rzeczach oczyw
                                                    > istych???
                                                  • 1zorro-bis Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:17
                                                    a o co tutaj biega? Bo jestem na urlopie, mam kilka kart i nie widze z tym zadnego problemu.big_grin
                                                    A moze cos mnie ominelo?big_grin
                                                  • kogucik.2872 Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:47
                                                    a bank Ci nie przysyła zawiadomienia i nie blokuje karty jak pykniesz za browar PayPassem ? big_grin


                                                    1zorro-bis napisał:

                                                    > a o co tutaj biega? Bo jestem na urlopie, mam kilka kart i nie widze z tym zadn
                                                    > ego problemu.big_grin
                                                    > A moze cos mnie ominelo?big_grin
                                                    >
                                                  • ulisses-achaj Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:30
                                                    A, chyba że tak - misja "kaganka oświaty" zawsze znajdzie u mnie poparcie... smile
                                                  • kogucik.2872 Re: a tymczasem na zadupiu............ 27.06.14, 17:55
                                                    bo kształcenie ma przyszłość !! big_grin


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > A, chyba że tak - misja "kaganka oświaty" zawsze znajdzie u mnie poparcie... :-
                                                    > )
                                                  • kogucik.2872 Re: murzyńskość 26.06.14, 17:32
                                                    dokładnie big_grin
                                                    dlatego post zniknął big_grin
                                                    żałuję że się nim wczoraj nie zająłem, ale skupiłem się na tych sejmowych awanturkach i przegapiłem, kiedy usunięto ten blamaż big_grin


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > Micro pay pass mam od ponad roku. Visę i Master pay pass od bodaj dwóch.. na ka
                                                    > żdym urządzeniu, które je obsługuje jest wyraźna informacja wraz z logo operato
                                                    > ra kart i charakterystycznym symbolem płatności zbliżeniowych. Nie rozumiem, co
                                                    > to za "nowość". Rzecz do użytku nawet dla jaskiniowców. smile Wystarczy przyłoży
                                                    > ć kartę do czytnika. Płatności komórką są świeższej daty, ale też żadne to prze
                                                    > cie arkana... No, ale oderwanie od rzeczywistości niejedno a imię.. smile
        • kogucik.2872 nie będzie Niemiec pluł nam w twarz 26.06.14, 11:41
          nie znoszę cofania się do zamierzchłej historii, ale tym razem zrobię wyjątek.

          Porównywanie Niemiec i Polski - to chamskie nieporozumienie
          To przez austriacki pomiot i niemiecką wizję wielkości - w latach 40 ub. wieku Polska została całkowicie zniszczona - nie tylko gospodarczo. Choć odbudowanie kraju który Niemiec zostawił nam w całkowitych zgliszczach.
          Ale zniszczono również dwa pokolenia ludzi - inteligencję, przemysłowców, specjalistów wszystkich gałęzi życia. Czyli tych, którzy po wojnie mogliby kraj od zera wyprowadzić na prostą. Żeby odbudować taki potencjał, trzeba wielu pokoleń. Bo jakiemuś austroniemcowi zachciało się wymordować miliony ludzi.
          Po wojnie - agresja Niemiec została w zasadzie nagrodzona - część znalazła się pod opieką Stanów - tam było dobrze - bo i czemu miałoby być źle - o drugiej części Niemiec - sami Niemcy potrafią mówić z pogardą, choć przed wojną to był ich kraj i ich rodzina. Nas przehandlowali Ruskim.

          porównując nas i np Ukrainę - która miała tyle samo czasu co my, po upadku ruskiej hegemonii - wychodzi na to, że jednak powoli i może czasem nieudolnie, ale jednak idziemy do przodu.
          Jakoś tu żyjemy - mamy na rachunki - skoro mam prąd i net i sobie piszę
          mamy na żarcie
          mamy na browarek jak nas najdzie ochota
          a mój kundel zaczyna mieć gruby zadek - od wątróbek indyczych, których mu nie potrafię odmówić w ilościach dowolnych.
          Mamy telefony, telewizję, dzieci niektórych pokończyły studia - więc i na to mieli
          Mamy znajomych, przyjaciół, rodziny

          ale wszystko co mamy - zawdzięczamy sobie !!!

          dla kogoś, kto zamienił posadkę w kraju, na kieszonkowe u Niemca - jest to pojęcie abstrakcyjne.

          Nie wszystkich można kupić. Nie wszyscy muszą się sztucznie lansować, odkurzanymi opowieściami o obejrzanych kryptach.
          Jednych kręcą samotne wycieczki po dziwnych budowlach, inni wolą posiedzieć wieczorem przy piwie z przyjaciółmi.

          Ale życie u Niemca na garnuszku i sranie na kraj, w którym zapewne szanowny teściu hulał z kałachem - to szczyt podłości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka