Dodaj do ulubionych

Sylwester w Wiedniu

28.11.04, 12:10
Kto spędzał sylwestra na wiedeńskiej starówce?Może mógłby sie podzielic
wrażeniami ,informacjami ?Również o noclegu w jakims pensjonacie w okolicach
stolicy lub nawet w Czechach? Inne dobry rady mile widziane:)
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Sylwester w Wiedniu 30.11.04, 20:48
      znaczy- nie warto?
      • deoand Re: Sylwester w Wiedniu 30.11.04, 21:42
        Jakos chyba mało osob bylo na sylwestrze w Wiedniu .
        ja nie - zreszta jezdzę tylko latem ...
        Natomiast sadze , ze na Sylwestra to trzeba poszukac porzadnego biura podrózy ,
        które zaoferuje porzadna sale i pokoj hotelowy np.w Wiedniu z ewentualna
        mozliwoscia pochodzenia po północy po centrum Wiednia.
        Sam bylem w Wiedniu między 23.00 a 1.00 w nocy i za bardzo to nie byłem
        oszołomiony Wiedniem o tej porze .
        Kiedys znajomi byli na sylwestrze w Paryzu za psie pieniadze i zgodnie z
        programem łazili po champs ellisee . raczej zmarzli i no .. powiedzmy byli
        srednio zadowoleni .
        choc oczywiscie wszystko to kwestia gustu .
        Pzdr.
        • hepik1 Re: Sylwester w Wiedniu 01.12.04, 14:52
          Właśnie się próbuje czegos dowiedziec ,Deo.Odzew cieniutki ale troche czasu
          zostało.Mnie nie chodzi o dużą sale i bal.Chodzi o atmosferę uliczna a z tego
          gdzieś słyszałem,że wiele knajpek jest normalnie w Sylwestra otwartych,na
          Starówce są sceny z występami zespółów grających i walca i inne hip-hopy.
          Koszt też odgrywa rolę ,nocleg może byc albo w Czechach albo w Słowacji.Tu tez
          różnica w kupowaniu winetek autostradowych.Gdy wchodziłby nocleg w
          ok.Bratysławy-trzeba miec i czeskie, i słowackie i austriackie.Gdy w
          Czechach-tylko czeską a autostrada od Cieszyna do Brna i jeszcze
          kawałeczek.Czyli przejazd to góra (tak liczę z K-ce to 4-5 h góra.)
          Na zwiedzanie pewnie,że lepsza cieplejsza pora roku.
          A Paryż w sylwestra to nieporozumienie.Tyle samo szkła pod nogami pod Tour
          Eifel jak w Krakowie na Rynku.
          • hepik1 kto szuka ten znajdzie 01.12.04, 19:28
            www.wien.info/article.asp?IDArticle=12265
            • deoand Re: kto szuka ten znajdzie 02.12.04, 21:25
              No cóz informacji jednak troche sie w necie znalazło o Wiedniu - ale wracając
              do sylwestra to zważywszy na atrakcje jakie Wiedeń przygotowuje to moze warto
              tam pojechać i zobaczyć tę noc .
              Może nawet z Katowic to nie takie głupie wyjechać i po ok 4 godzinach byc juz w
              Wiedniu - zaparkowac jak sobie przypominam przy poczatku Karstenstrasse w
              takiej bocznej uliczce jest podziemny parking - pewno jest i dużo innych tez -
              pobawic sie w centrum wiednia i jak sie już człowiek zmęczy to wsiąśc w
              samochód o wrócić do Polski .
              Uważam , że tylko droga przez Cieszyn - Czechy - autostrada do Brna i dalej
              Mikulov - Wiedeń - od granicy do wiednia nie ma autostrady i nie tzreba chyba
              kupowac winietki . Drogi przez Słowacje nie polecam - bo po co nadrabiac
              kilometry i kupować dodatkowo winietkę austriacka . Tyle tylko , że dużo zależy
              od pogody i oczywiście taka jazda jest męcząca dla kierowcy a dodatkowo
              współpasażerowie muszą lubic taka forme sylwestrowej turystyki z wszystkimi jej
              niewygodami.
              znalezienie noclegu na pewno znacznie podraża koszty takiej eskapady .
              Ciekawe czy ci sie bedzie chciało wybrac w taka podróz . w końcu 4 godz. w
              jedna i 4 w drugą to nie tak dużo a decyzje można podjąc w dniu wyjazdu w
              zależności od pogody i swojego nastroju ducha .
              pzdr i powodzenia .
              Gdybym blizej mieszkał to kto wie
              deo
              • Gość: deo Re: kto szuka ten znajdzie IP: 81.219.173.* 02.12.04, 22:10
                www.rajbm.com.pl/zima2004_2005/index.html
                Hepik cos takiego ci znalazłem -sylwester niedaleko wiednia w hotelu albo na
                ulicach wiednia cena 3 dni chyba 880 pln.
                • hepik1 Re: kto szuka ten znajdzie 03.12.04, 02:22
                  Za takie pieniądze (880x2=1960) to ja wole w domu posiedzieć,Deo.Niech sie
                  wypchaja.A to co w poprzednim poście to blisko mojej kombinacji.Nocleg ,nawet na
                  obrzeżach Wiednia ,to już nie taka znowu tragedia:
                  www.oekotel.com/
                  Czyli 2 noclegi x2os x20Eu=80
                  Benzyna z dużym zapasem to 280 pln a przecież trzeba kogos do towarzystwa
                  wziąć,czyli dzielimy na dwa.Koszty techniczne-ok 500 pln.
                  To sporo by do przechulania na miejscu zostało w stosunku do imprezy
                  proponowanej przez biuro,co?
                  • Gość: deo Re: kto szuka ten znajdzie IP: 81.219.167.* 03.12.04, 15:52
                    hepik
                    Znalazłem w sieci taka informacje o sylwestrze w Wiedniu to ci napisałem ale
                    troche drogo ... i tak szczerze mówiąc chyba nie warto ...
                    Zreszta Sylwester za granica to rzeczywiscie troche drogi a naclegi wtedy ida
                    do góry o wiele więcej niż w lecie .Za te 1960 pln to jedna co prawda tylko
                    jedna osoba mogłaby spędzic 2 tygodnie w Egipcie / no prawie /
                    Natomiast te noclegi na obrzezach Wiednia są dośc interesujace / tylko czy nie
                    trzeba kupowac winietek bo wokół Wiednia to jest autostrada chyba ?
                    Ja byłem w Wiedniu kiedys w lecie za dnia i tam cos sie ciekawego działo na
                    ulicach miasta . jakies orkiestry grały jakies pokazy kapele itd więc pewno w
                    Sylwestra będzie tam ciekawie stad jak pojedziesz to podziel sie wrazeniami.
                    Ważne jest wszakże by wszystkie osoby miały podobne pasje turystyczne i nie
                    nalezały do malkontentów bo jeden malkontent może zepsuć i zatruć każda
                    najciekawsza nawet podróz .
                    W tym roku wracałem z Budapesztu przez Słowacje a konkretnie przez Zwardoń we
                    wrrześniu był tam remont drogi - dobrze ,że jechałem tamtędy około 24 lub 1
                    rano bo było pusto.
                    Nawet jak droge już wyremontowali to nie polecam tej trasy -chyba do Wiednia
                    tylko przez Czechy .
                    pzdr. deo
                    • Gość: deo Re: kto szuka ten znajdzie IP: 81.219.167.* 03.12.04, 16:03
                      Re: szukam noclegu w Wiedniu
                      krowkasmieszka 03.12.2004 11:56 + odpowiedz


                      bylam w wiedniu w marcu tego roku i spalam w "PENSION MIKLOS". nie pamietam
                      nazwy ulicy, w kazdym razie to byly 3 stacje metra od katedry :-) ten pensjon
                      to kamienica, w ktorej wlasciciele wynajmuja pokoje czyli: sypilnia + lazienka
                      + dobudowana kabina prysznicowa. palcilam 43 euro za pokoj dwuosobowy za noc.
                      wliczone sa reczniki, sprzatanie, ale nie ma sniadanek. za to w okolicy jest
                      duzo sklepow, barow, piekarni, wiec z tym nie bylo problemow.
                      warunki moze nie sa jak w hotelu pieciogwiazdkowym, ale jest czysto, spokojnie
                      i wlasciciele sa bardzo mili. no i cena... 21,5 euro za glowe to schroniska
                      kosztuja...
                      pozdrawiam serdecznie :-)

                      oooo znalazlam faks od nich, wiec podaje dokladne namiary -
                      1050 Wien,
                      Schonbrunner Strasse 41,
                      tel: 00 43 1 587 5161,
                      fax: 00 43 1 587 2750

                      w gazeta - turystyka- kontakty ...znalazłem taki troche odpowiadający twoim
                      potrzebom namiar łacznie z telefonem . Moze skorzystasz - to w samym Wiedniu .
                      Juz wiecej nie bede pisał - pzdr . Ciekawe ... jak byś sie jednak wybrał to
                      jakie wrażenia ?
                      Do Sylwestra troche jednak zostało i wszystko może sie zmienić lub zmodyfikować
                      ale kibicuje twojej wyprawie .
                      • deoand Re: kto szuka ten znajdzie 29.12.04, 12:21
                        MIstrzu H
                        coś dla Ciebie śniegu nie ma
                        www.wien.info/article.asp?IDArticle=12265 -
                        można jechac ino mig !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka