Do aseretki

IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 06.07.05, 12:27
Przepraszam za tak póżną odpowiedź, najpierw z notatek podróżnych:
"Jedziemy więc do Labina, obok którego ciągle przejeżdżamy i którego widok
ogólny w postaci piramidy budynków zwieńczonej wysoką kampanilą widać z
daleka. Zatrzymujemy się w starej części miasta i przechodząc przez Trg Titov
wchodzimy w plątaninę wąskich, stromych uliczek, oglądamy resztki murów,
piękny romański kościół (wyposażenie wewnętrzne barokowe), stanowiska
ogromnych dział. Na szczycie miasta oczywiście dzwonnica obok katedry, pyszne
widoki na wszystkie strony świata, w ogóle jesteśmy zaskoczeni, że to takie
ładne miasto. Nowa część w dolinie, gdzie stoją też resztki kopalni węgla
(wieża wyciągowa)."
Pozdrowienia
Fredzio
-----------------------------
*Mieszkaliśmy w Rabacu z którego jedyna droga wiedzie przez Labin.
    • aseretka Re: Do aseretki 07.07.05, 09:03
      Witaj Fredziu.:) Ja byłam zauroczona Labinem, oczywiście tym starym otoczonym
      murami. Strome uliczki, zaułki, zagadkowe przejścia, tajemnicze schodki, które
      moga prowadzić do nikąd... Spacer po tym miasteczku wspominam chyba najbardziej
      z wycieczki po Istrii.
      Czekam z niecierpliwością ( chyba nie tylko ja ) na dalsze opisy podróży i na
      zdjęcia, bo coś sie lenisz.:) Ale rozumiem, po urlopie wpadłeś pewnie w wir
      pracy.
    • Gość: Fredzio Do aseretki 2. IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 07.07.05, 16:08
      Stare śródziemnomorskie miasta wprawiają mnie i wszystkich moich w stan zupełnie
      euforyczny: te schodki, bramy, przejścia, zaułki, mógłbym włóczyę się nimi bez
      końca. Z miast na Istrii jednak wyróżniłbym Rovinj, bo tam starówka jest
      szczególnie rozległa i zagmatwana, a miasto jak Labin i dziesiatki innych to
      kopiec domów na stokach stromego wzgórza uwieńczonego jak zawsze kampanilą. Nie
      wiem czy przejrzałaś moje notaki z pierwszych dni "Akcji HR 2005" w tym forum.
      A dodam, że Chorwacja oczarowała mnie kompletnie pięknem krajobrazu, zabytkami i
      zaskakującym poziomem usług turystycznych (mniej mile cenami)..
      Zdjęcia będą (niektóre, bo jest ich ~600) jak przypomną mi jak obsługiwać
      Photoshopa.
      Pozdrowienia Fredzio
      • aseretka Re: Do aseretki 2. 08.07.05, 07:34
        Oczywiście, ze przejrzałam. I jak juz pisałam, czekam na dalsze.
Pełna wersja