Gość: Fredzio
IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl
06.07.05, 12:27
Przepraszam za tak póżną odpowiedź, najpierw z notatek podróżnych:
"Jedziemy więc do Labina, obok którego ciągle przejeżdżamy i którego widok
ogólny w postaci piramidy budynków zwieńczonej wysoką kampanilą widać z
daleka. Zatrzymujemy się w starej części miasta i przechodząc przez Trg Titov
wchodzimy w plątaninę wąskich, stromych uliczek, oglądamy resztki murów,
piękny romański kościół (wyposażenie wewnętrzne barokowe), stanowiska
ogromnych dział. Na szczycie miasta oczywiście dzwonnica obok katedry, pyszne
widoki na wszystkie strony świata, w ogóle jesteśmy zaskoczeni, że to takie
ładne miasto. Nowa część w dolinie, gdzie stoją też resztki kopalni węgla
(wieża wyciągowa)."
Pozdrowienia
Fredzio
-----------------------------
*Mieszkaliśmy w Rabacu z którego jedyna droga wiedzie przez Labin.