aseretka
27.07.05, 08:38
Lato w pełni. Wielu kierowców jedzie na urlop własnymi środkami transportu.
Może wzorem amerykańskich turystów warto byłoby podjąć w samochodzie wspólne
śpiewanie. Oto wykaz pieśni, jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem,
gdy rozwija się następujące prędkości:
80 km/h - Pobłogosław Jezu drogi...
90 km/h - To szczęśliwy dzień...
100 km/h - Cóż Ci Jezu damy...
110 km/h - Ojcze, Ty kochasz mnie...
120 km/h - Liczę na Ciebie Ojcze...
130 km/h - Panie przebacz nam...
140 km/h - Zbliżam się w pokorze...
150 km/h - Być bliżej Ciebie chcę...
160 km/h - Pan Jezus już się zbliża...
170 km/h - U drzwi Twoich stoję Panie...
180 km/h - Jezus jest tu...
200 km/h - Witam Cię Ojcze...
220 km/h - Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie...
UWAGA! ACHTUNG! WARNING! – Św. Krzysztof jeździ z Tobą tylko do 120 km/h.
Przy większych prędkościach swoje miejsce oddaje św. Piotrowi.
Uśmiałam się do łez wyobrażając sobie chóralny śpiew pasażerów przy
przekraczaniu 220 km/h. Ale sam pomys nie jest wcale taki głupi, może takie
śpiewy pohamowałyby zapędy niektórych wariatów drogowych.
( źródło: www.radio.zachod.pl/php/news.php?id=12359 )