Turcja

IP: 217.8.161.* 09.08.01, 17:43
We wrześniu wybieram się po raz pierwszy na Riwierę turecką. Planuję wyjazd z
biurem podróż, ale nie zdecydowałam się jeszcze, które miejsce wybrać - Analya,
Antalya, czy może Side. Byłabym wdzięczna za wszelkie informacje dot. tych
miejsc, wasze wrażenia i rady. Nie chciałabym bowiem wylądować w hotelu gdzieś
w szczerym polu. Może ktoś korzystał z dobrego biura podrózy i mógłby go
polecić. A może ktoś mógłby podać konkretne namiary na jakiś przytulny hotelik,
w którym był, w tych okolicach, niedaleko plaży, ale jednocześnie blisko
centrum, gdzie oprócz opalania bedzie można ciekawie spędzać czas.
Bardzo dziękuję za wszelkie informacje.
    • Gość: aga Re: Turcja IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 09.08.01, 20:33
      czesc
      bylam w zeszlym roku w turcji, tez we wrzesniu. mieszkalam w hotelu miedzy side
      a alanya. to byl wlasciwie taki zamkniety osrodek z basenami, kawiarniami,
      zaraz przy plazy. bardzo ladny i przyjemny, ale po tygodniu zaczynalam sie
      wieczorami nudzic. czasami jezdzilam do alanyii, ale ostatni autobus odchodzil
      z tamtad o polnocy, wtedy kiedy zabawa zaczynala sie na dobre. osobiscie radze
      ci pojechac do alanyii. jest to naprawde bardzo ladne miasto jest tam wiele
      ciekawych miejsc- koniecznie wybierz sie na mury twierdzy seldzuckiej,ktora
      goruje nad miastem , jest tam piekny widok na port jachtowy i morze, a
      szcegolnie wieczorem. poza tym w alanyii jest wiele restauracji, knajp,
      dyskotek, nudzic sie tam napewno nie da rady. wieczorem i w nocy cale miasto
      tetni zyciem. teraz chyba kazde biuro ma w ofercie turcje. radze ci abys
      porownywala ceny , czasami zdarza sie, ze jedne biuro te sama oferte sprzedaje
      o wiele drozej. udanych wakacji
      aga
    • Gość: aga Re: Turcja IP: *.men.waw.pl 10.08.01, 07:08
      Polecam Alanyę. Proszę tylko dokładnie upewnić się co do lokalizacji hotelu, bo
      w biurach podróży zawsze powiedzą, że hotel znajduje sie w Alanyi, a na miejscu
      okazuje się, że są to obrzeża miasta i do centrum jest 10-20km.
    • Gość: kloss Re: Turcja IP: 213.77.32.* 12.08.01, 22:58
      W ubiegłym roku byłem w Side. Najnudniejsze i najmniej sympatyczne miejsce w
      Turcji. Podejrzewam, że w pozostałych miejscach , które wymieniasz jest
      identycznie. W ogóle uważam, że jechać do Turcji tylko po to by lezec na plazy
      to strata czasu i pieniędzy. To przepiękny kraj wart zwiedzenia i poznania.
      Wspaniali ludzie. A w Side mnóstwo Niemców, Skandynawów, ceny niemal jak w
      Niemczech albo GB, gdy w ogóle w Turcji jest taniej niz w Polsce. I jeszcze
      jedno - wycieczki z biurami podrózy to oferty dla bogatych i naiwnych frajerów.
      • Gość: dru Re: Turcja - SIDE! IP: 159.107.89.* 13.08.01, 10:44
        Ja tez bylam w Side. W hotelu Side Star ****, ktory goraco polecam! Side jest
        miasteczkiem, w ktorym nie mozna sie nudzic, mozna spacerowac, spacerowac i
        spacerowac... Alanya tez jest piekna, wiec co nie wybierzesz, bedzie dobrze ;)
    • Gość: Wojciech Re: Turcja IP: *.kvarner.net 13.08.01, 11:39
      Bylem w okolicach Alanyi w hotelu Merlin, albo jakos tak na em, maja logo ze
      sloneczkiem. Standard calkiem niezly, ale hotel przy drodze, naprzeciwko tylko
      jakas buda z zarciem (calkiem niezlym), po drugiej stronie plaza. A ceny w
      hotelu... Mysle ze w Niemczech mogloby byc taniej... Szklanka mineralnej do
      kolacji 3DEM. Wiekszosc turystow z Niemiec, dlatego wszystko po niemiecku.
      Ble... W dodatku ma sie nieodparte wrazenie, ze na kazdym kroku chca wydusic z
      ciebie jak najwiecej pieniedzy.

      Osobiscie duzo bardziej polecam miasteczko Didim. Lezy nad morzem Egejskim, w
      lewym dolnym rogu Turcji. Bylem tam z Almaturem i byla to najlepiej
      zorganizowana wycieczka na jakiej bylem. Praktycznie wszystko okazywalo sie byc
      lepsze niz w katalogu. W ogole nie moge zrozumiec czemu ludzie wybieraja
      Riwiere Turecka zamiast Didim i okolicznych miejscowosci.

      Wg mnie Didim w porownaniu z okolicami Alanyi (Antalyi? - bylem w obu, ale
      nigdy nie pamietam, ktore jest ktore...) ma nastepujace zalety:

      - duzo przyjazniejszy ksztalt wybrzeza, mnostwo malych zatoczek, piasek na
      plazy, czysciutka i ciepla woda, ze wzgledu na ksztalt wybrzeza fale jesli sa,
      to malutkie, nie robi sie rowniez od razu gleboko, jak nad M. Srodziemnym,
      - bardziej atrakcyjne polozenie miasta jesli ktos lubi zwiedzac. Okolo 1 - 1.5
      h jazdy autobusem do Efezu, Miletu, Kusadasi i wielu innych greckich zabytkow
      (np. domek Matki Boskiej, gdzie mieszkala po ukrzyzowaniu Jezusa). Wrazenie
      jakby sie bylo w Grecji, a ceny za wstep duzo nizsze... W samym Didim
      (niestety, ok 1h na piechote od naszego hotelu) znajduja sie ruiny wielkiej
      starozytniej greckiej swiatyni, kedys podobno konkurujaca z Delfami, ale
      zniszczonej przez trzesienie ziemi w ktoryms tam roku.
      - duzo sympatyczniejsze miasteczko, dzielnica turystyczna to Altinkum i
      naprawde noca tetni zyciem, mnostwo lokali do wyboru. Fryzjer np. czynny od 18.
      do 2. w nocy (!), dluuugi i fajny deptak,
      - miejsce nie jest opanowane przez Niemcow, latwiej juz spotkac Anglikow, np.
      ceny czesto podawane sa rowniez w Funtach,
      - bardzo sympatyczni ludzie, mniej nastawieni na zysk,
      - kazdy hotel ma jakis tam basen. Ale jesli nie odpowiada ci basen w twoim
      hotelu, mozesz bez zadnego problemu pojsc sie popluskac i poopalac na basen do
      innego hotelu. Naprawde, uslyszelismy to od naszej rezydentki! I faktycznie nie
      bylo z tym zadnych problemow. A we Wloszech chcieli nam sprzedawac bilety...

      Ja bylem w hotelu Golden Sand, ktory z czystym sumieniem moge polecic. Nie jest
      to hotel-moloch, jakich pelno na Rivierze Tureckiej, oprocz pokoi ma tylko maly
      basen, na parterze bar z tarasem, przemieniajacy sie w porze posilkow w
      hotelowa restauracje (szwedzki stol). Niestety, nie maja klimatyzacji. Z hotelu
      do najblizszej knajpki jest moze 20m, jest ich pelno wokolo, dyskotek rowniez
      mnostwo. Do plazy jest, hm, trudno powiedziec, hotel w zasadzie stoi na plazy,
      od morza dzieli go ok. 50m piasku. Tak wiec sniadania i obiadokolacje zawsze
      jedlismy sobie na tarasie przy akompaniamencie szumu fal. Naprade przyjemnie...

      Jeli chodzi o pogode, to w pierwszej polowie wrzesnia kazdy dzien byl plazowy,
      nie widzialem przez ten czas ani jednej kropli deszczu. Idealna pogoda.

      W porownaniu z tym wszystkim Riwiera Turecka to po prostu pustynia, na ktorej
      pobudowano, nie wiem czemu, mnostwo hoteli. Bylem w obu miejscach, widzialem,
      moge porownac...

      I jeszcze jedna rada dla wybierajacych sie do Turcji. Zaopatrzcie sie w jakas
      karte znizkowa, KONIECZNIE ZE ZNACZKIEM "UNESCO". Ja mialem GO 25, ale mysle ze
      ISIC rowniez powinien dzialac. Tajemnica tego znaczka polega na tym, ze Turcja
      dostaje z UNESCO mnostwo kasy na utzymanie zabytkow, dlatego, jesli masz taki
      znaczek na dokumencie, oni chyba mysla, ze jestes z UNESCO, i naprade fajne
      zabytki zwiedzasz sobie ZA FRIKO. Dzialalo w ok. 70% miejsc. Polecam.
      • Gość: kloss Re: do wszystkich IP: 213.77.32.* 14.08.01, 01:08
        Czy wyście zdurnieli?
        • Gość: Wojciech Re: do wszystkich IP: *.kvarner.net 16.08.01, 11:36
          Gość portalu: kloss napisał(a):

          > Czy wyście zdurnieli?


          A to niby dlaczego? Cos sie nie podoba, Hans?
    • Gość: Marek Re: Turcja IP: *.*.*.* 14.08.01, 16:02
      Patrz http://urlopy.republika.pl
Pełna wersja