Dodaj do ulubionych

pilot czy przewodnik

28.04.10, 23:49
o turystycznym prawodawstwie, licencjach, dylematach czy pilot jest przewodnikiem czy przewodnik pilotem, o wolnym (nielicencjonowanym) pilotażu i przewodnictwie

- dyskusja (przeniesiona z forum PILOCI WYCIECZEK) na forum WOLNE PRZEWODNICTWO
Obserwuj wątek
    • bluemar Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 09:10
      Uprzejmie zwracam uwagę adminowi,że moje wpisy w w/w wątku
      zamieszczałam na forum Piloci Wycieczek i nie zgadzam się na
      przenoszenie podpisanych przeze mnie wypowiedzi na inne forum.
      Jeżeli admin uważa ,że może żonglować naszymi wypowiedziami to jest
      w błędzie.Proszę o przywrócenie tego wątku na FP lub jeżeli ma
      działać jakaś szczególna cenzura i zdaniem admina wątek ten tu nie
      pasuje -o wykasowanie.Wraca znowu na FP dziwne cenzurowanie i w tej
      sytuacji chyba nie ma po co pisać na FP-nigdy nie wiadomo co pasuje
      a co nie.
      Forum na którym odpowiadamy na pytania w zakresie jedynie
      informacji turystycznej-mnie osobiście nie interesuje.To miało być
      forum ogólne o wszystkim dotyczącym pilotażu.
      Ceny biletów do muzeów i ja i wielu innych znajdziemy sobie bez
      forum-uczestnictwo w forum bez możliwości swobodnych wypowiedzi na
      różne tematy,aktywność sprowadzona jedynie do odpowiedzi na pytania
      osób,które wykazują ignorancję właściwie dyskwalifikującą w
      zawodzie mija się ze zdrowym rozsądkiem.
      • free-znowak Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 09:35
        Ponieważ ja też kiedyś na ten temat (pilot - przewodnik) coś
        napisałem - popieram wypowiedź Koleżanki i dopisuję się do apelu: P
        R Z Y W R Ó C I Ć i pozwolić pisać "na temat" przecież!
      • tarlaff Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 10:02
        bluemar napisała:

        > Forum na którym odpowiadamy na pytania w zakresie jedynie
        > informacji turystycznej-mnie osobiście nie interesuje.To miało być
        > forum ogólne o wszystkim dotyczącym pilotażu.

        Mnie osobiście interesuje forum, gdzie dyskusje są prowadzone w sposób choć
        minimalnie zgodny z tematem wątku. Forum, na którym w każdym wątku, gdzie
        pojawia się słowo przewodnik (np. pies-przewodnik, przewodnik prądu
        elektrycznego), dyskusja nieuchronnie przechyla się w stronę uwarunkowań
        sytuacji prawnej dotyczącej wykonywania zawodu przewodnika na ziemi polskiej i
        UE-mnie osobiście nie interesuje, że tak powiem.
        • agnes-05 Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 10:27
          tarlaff napisał:


          Forum, na którym w każdym wątku, gdzie
          > pojawia się słowo przewodnik (np. pies-przewodnik, przewodnik prądu
          > elektrycznego), dyskusja nieuchronnie przechyla się w stronę uwarunkowań
          > sytuacji prawnej dotyczącej wykonywania zawodu przewodnika na ziemi polskiej i
          > UE-mnie osobiście nie interesuje, że tak powiem.

          Kiedy na forum pojawia się słowo "przewodnik", to zjawia się natychmiast pewien
          użytkownik, który dyskusje uniemożliwia.
          Dziwię się, że Cię nie interesują uwarunkowania, bo to właśnie Ty zadałeś ( -aś)
          pytanie na temat obowiązku zatrudniania przewodników, a czym innym jest taki
          obowiązek, jak nie uwarunkowaniem prawnym?

          Ja równiez jestem za możliwością dyskusji trochę głębszej niż biuro informacji.
          • tarlaff Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 10:45
            agnes-05 napisała:

            > Dziwię się, że Cię nie interesują uwarunkowania, bo to właśnie Ty zadałeś ( -aś
            > )
            > pytanie na temat obowiązku zatrudniania przewodników,

            Moje pytanie dotyczyło jednak czegoś innego, ale widocznie mało precyzyjnie je zadałem.
            • agnes-05 Re: pilot czy przewodnik 29.04.10, 10:53
              tarlaff napisał:

              > agnes-05 napisała:
              >
              > > Dziwię się, że Cię nie interesują uwarunkowania, bo to właśnie Ty zadałeś
              > ( -aś
              > > )
              > > pytanie na temat obowiązku zatrudniania przewodników,
              >
              > Moje pytanie dotyczyło jednak czegoś innego, ale widocznie mało precyzyjnie je
              > zadałem.

              Czemu nieprecyzyjnie? Zadałeś pytanie o wymóg zatrudnienia licencjonowanego
              przewodnika. Jeśli wymóg, to jakis przepis prawny, jesli licencja, to jakiś
              organ musi ją wystawić. I już masz uwarunkowania...
              • admin_pw proszę bardzo 29.04.10, 14:08
                > tarlaff napisał:
                > > Moje pytanie dotyczyło jednak czegoś innego, ale widocznie mało precyzyjn
                > ie je
                > > zadałem.
                >
                > Czemu nieprecyzyjnie?

                [color=red]Pytanie było precyzyjne: w jakich miastach i gdzie obowiązuję wymóg zatrudniania przewodnika.

                Nie padło raczej z intencji do dyskusji na temat że przewodnicy są potrzebni/niepotrzebni, że pilot to pilot/to nie pilot, że powinien być/nie powinno być.

                Ale proszę bardzo, na prośbę koleżanek i kolegi: dyskusja przywrócona mimo, że wśród kilkudziesięciu postów (w przypadku użytkownika Rugała, powtarzalnych w tym i w kilku innych wątkach, ostatecznie uznaliśmy to za SPAM) zwolenników i przeciwników przewodników i pilotów w ogóle, trudno znaleźć właściwą odpowiedź na pytanie zadane przez osobę inicjującą ten wątek.[/color]
                • bluemar Re: proszę bardzo 29.04.10, 14:37
                  >Pytanie było precyzyjne: w jakich miastach i gdzie obowiązuję
                  wymóg zatrudniania przewodnika>

                  Odpowiedź padła-tylko autor pytania nie chce widocznie przyjąć jej
                  do wiadomości : "obowiązku korzystania z usług przewodnickich nie
                  ma nigdzie" (tak jak z hotelowych-można spać na trawniku,dworcu,w
                  autokarze-nikt nie zmusza do korzystania z hotelu).
                  Jest zakaz oprowadzania przez osoby nieupoważnione.A licencja
                  pilota takich uprawnień nie daje.
                  Chodzi o stworzenie listy miast gdzie "nie łapią"?A komu potrzebna
                  taka lista?-bo chyba nie pilotom,którzy i tak mają sporo ustawowych
                  obowiązków podczas imprezy.
                • co_mysle_o_niektorych Re: proszę bardzo 29.04.10, 14:41
                  no toście se podyskutowali przewodnicy i niepiloci! Na temat?! Nie do wiary... autentico! To ma być dyskusja? I odpowiedź na temat... w jakich miastach i gdzie są obowiązkowi przewodnicy! I to pisali Ci co tu nie chcą tylko informacji tylko "dyskusji"! Gratulacje!:


                  Taaak,kolejny wątek nt łapią czy nie łapią czyli jak nie złapią za
                  rękę to można wszystko.


                  Temat dyskusji jest totalnie bezprzedmiotowy.


                  W zestawieniu z policyjną a właściwie milicyjną logiką wszystkie
                  lingwistyczne autorytety począwszy od starego poczciwego Lindego na
                  pysk padają.:)


                  I na tym kończę wykłady, bo idę na zwiedzanie i wiem na pewno, że będę Fuehrerin a nie Reiseleiterin.

                  Proszę nas tu nie czarować swoimi zawiłymi wywodami, których celem jest przekręcanie kota ogonem, tylko zdać sobie sprawę z faktu, że polski turysta nigdy nie zwróci się do tzw. pilota - panie pilocie czy pani pilotko

                  Pierdoły...

                  NAS? trochę się ten Pan zagalopował -nie jest ani przewodnikiem ani
                  pilotem.Zwykły emeryt próbujący zaistnieć zawodowo w turystyce


                  ten troll mnie po protu rozśmiesza

                  Mam dość czytania pierdoł autorstwa mąciciela Rugały.

                  Czlowieku, jestes wyjatkowo bezuzytecznym dyskutantem na tym forum i dziwie sie, ze ludzie w ogole odpowiadaja na Twoje teksty!!
                  Zamiast wypisywac tu rozne bzdety, zabierz sie za nauke i zdaj egzamin, wowczas bedziesz mogl wypowiadac sie co do tego, czy nalezy korzystac z uslug lokalnych przewodnikow czy tez nie. Swoimi wypowcinami nie wnosisz zadnej konkretnej wiedzy


                  Temat mozna zamknac, bo niewiele masz kolego do zaoferowania w tej dyskusji.
                  • malediwypiotrs Re: proszę bardzo 30.04.10, 09:17
                    bluemar napisała:
                    > Jeżeli admin uważa ,że może żonglować naszymi wypowiedziami to
                    jest w błędzie.
                    (...)
                    > Wraca znowu na FP dziwne cenzurowanie i w tej sytuacji chyba nie
                    ma po co pisać na FP-nigdy nie wiadomo co pasuje a co nie.

                    I Ty przeciwko nim bluemar??? :-)
                    Jak powiedział kiedyś Grabowski w filmie Zróbmy sobie wnuka:
                    "Ja to i siebie sam okrednę, byle tylko dzieci na ludzi wyszły..."
                    Czy coś w tym rodzaju... :-)
                    Czego to się dziś nie robi dla wizerunku... Wystarczy spojrzeć na
                    pogrążonych w żałobie naszych polityków jak już sobie do gardeł
                    skaczą z myślą o nadchodzących wyborach...
                    • co_mysle_o_niektorych Re: proszę bardzo 30.04.10, 11:14
                      malediwypiotrs napisała:

                      > bluemar napisała:

                      ...

                      pilot czy przewodnik czy organizator

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka