justynaciupa 30.04.10, 13:30 Szukam namiarów na przewodnika po San Marino w j.polskim, ewentualnie angielskim. Z góry dzieki za info. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bluemar Re: San Marino - przewodnik 30.04.10, 19:47 San Marino robią przewodnicy z Rimini-tam szybciej znajdziesz kogoś z polskim.W San Marino przewodnicy oprowadzają tylko przez ich biuro i z polskim nie ma (przynajmniej ja nie spotkałam).To skąd (z jakiej miejscowości) bierze się przewodnika na San Marino zależy od programu i noclegów.Możesz jeszcze spróbować jeżeli masz dużo czasu- spytać w Muzeum Przyrodniczym w Borgo Maggiore-oni mają swoich przewodników- może któryś będzie zainteresowany. Jeżeli masz tylko ze dwie godziny w przejeździe to spróbuj sama - jest nieskomplikowane i niewielkie.Tradycyjnie w San Marino robisz krótki spacer -nasi do tych ich muzeów nie zaglądają bo trzeba płacić :) a potem robią zakupy -amaretto- ale nie tylko jest i grappa :). Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.duraj Re: San Marino - funivia 10.05.10, 19:28 A ja miałabym takie pytanko - czy ktoś z was może wjeżdżał z grupą do centrum San Marino kolejką? Chciałabym wypróbować taki wariant (zawsze wjeżdżałam autokarem), ale nie wiem, czy jest gdzie zaparkować autokar przy dolnej stacji i czy lepiej i wjeżdżać, i zjeżdżać kolejką, czy też może wjechać do góry kolejką, autokar wysłać na parking do góry i z grupą dojść do parkingu i wracać już autokarem? Dzięki za info, małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
mari_kola Re: San Marino - funivia 10.05.10, 23:05 Ja, Małgosiu, zazwyczaj tak robiłam. Stację kolejki mija się wjeżdżając na górę. Jak ją zobaczysz za pierwszym razem - w sensie przed zakrętem - to nie jest dobre miejsce do wysadzania, na parking pod kolejką żle się wjeżdża i dużo tam samochodów osobowych, ale jak pojedziesz dalej to zaraz za zakrętem jest miejsce, gdzie można wysiąść troszkę "nad" parkingiem przed kolejką. Jest normalne dojście do kolejki i na miejscu można kupić bilet - andata kosztowała w ubiegłym roku bodaj 2,8 euro. Autobus odsyłałam na parking, a sama schodziłam od katedry w dół i kończyłam degustacją;-) Kolejka jedzie krótko, ale okazuje się, że dla większości to była zawsze spora atrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.duraj Re: San Marino - funivia 11.05.10, 01:17 Dzięki za odpowiedź. Taką cenę znalazłam na www także na ten rok (2,8 "tam", 4,5 "tam i z powrotem", 4 "tam i z powrotem" grupowy). A pojedzie cała grupa naraz czy trzeba się podzielić? Odpowiedz Link Zgłoś
mari_kola Re: San Marino - funivia 11.05.10, 10:58 Jak nie ma innych chętnych, to cała grupa wchodzi na jeden raz. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemar Re: San Marino - funivia 14.05.10, 08:12 Jeżeli jest mgła albo deszcz to nie ma sensu wjeżdżać kolejką. Kiedy masz grupę np młodzieży i nie chcą robić zakupów to warto brać ulgowy w obie strony a gdyby nie było miejsca przy stacji to autokar odeślij pod centrum handlowe Azzurro. Odpowiedz Link Zgłoś
justynaciupa Re: San Marino - przewodnik 18.05.10, 20:53 Mam do Was jeszcze 1 prosbe o podanie namiarow na osoby z Rimini, ktore oprowadzaja po Rimini i San Marino. Odpowiedz Link Zgłoś
pat55 Re: San Marino - przewodnik 28.05.10, 22:29 Justyno nie ma przewdonika z jez. polskim, który oprowadza po San Marino. Sa przewdonicy dostępni tylko z j. włoskim, francuskim, angielskim lub niemieckim. Można go zarezerwować pod numerem +39 0549 882 393, lub email: ufficioguide.turismo@pa.sm Zainteresowałam sie tym tematem, poniewaz biuro z którym byłam w tym tygodniu w San Marino zarezerwowało mi przewdonika niby lokalnego. Okazao się, ze dziewczyna nie miałą zielonego pojecia o San MArino - tzn o zabytkach, bo o sklepach to wszysto wiedeziała, nawet w jednym pracuje, nie miała żadnych papierów , licencji, nic, a na dodatek miała kontrolę policji. Zawsze oprowadzam po san Marino sama, dlatego bardzo się zdziwiłam jak podeszął do niej policja w celu sprawdzenia licencji przewdonika po SM... Może któs miał podobne przygody w SM?? POzdrawiam, Patrycja Odpowiedz Link Zgłoś
smerv Re: San Marino - przewodnik 29.05.10, 15:34 Może przewodniczka dorabia na różnych frontach - stąd policja ją znała. Odpowiedz Link Zgłoś