mikadxmga 14.06.10, 16:14 Witam, prosze mi powiedziec co zrobic gdy po przyjechaniu z grupa do hotelu okazało sie ze brakło miejsc dla trzech uczestników wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna_wo Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 14.06.10, 17:20 zdrowy rozsądek i racjonalne myślenie na pierwszym miejscu! czyli recepcję pytamy o inne możliwości, znajome hotele itp. skoro to oni coś pomylili to niech kombinują... i finansują błędy... sami też szukamy innych obiektów, oczywiście jak najbliżej (jeśli to grupa podróżująca razem) no chyba, że wypoczynkowa i 3osobowej rodzince pasował będzie hotel w innym miejscu (koniecznie o wyższym standardzie).... jeśli to błąd naszego biura (błąd w rezerwacji), to konsultujemy to z nimi, w sensie pokrywania kosztów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
uciekajacypunkt Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 19.06.10, 23:51 Mimo, że jestem pilotem bez żadnego doświadczenia to w tej sytuacji problemem z zakwaterowaniem ZAJMUJE SIĘ TYLKO I WYŁĄCZNIE HOTEL! w umowie było zawarte na tyle i tyle miejsc i tak ma być. Ewentualnie można prosić turystów o dopasowanie się i zrobić jakąś dostawkę. Pamiętaj tym problemem zajmuje się hotel. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
smerv Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 01:10 Czasem trzeba hotelowi pomóc, bo arytmetyka mogła się zgadzać, a rooming nie wychodzi. Została Ci ostatnia dwójka, a tu czeka samotny pan i samotna pani - organizator nie przewidział, że będzie nie do pary. W hotelu już szpilki nie da się wcisnąć. Nie licz, że dwie panie zgodzą się przyjąć trzecią na dostawkę, z panami jeszcze się może dogadasz. Jeśli jesteś pilotką, to możesz panią wziąć do siebie, pod warunkiem, że organizator zadbał o jedynkę dla pilota. A jak nie - oddajesz swój pokój turystce i idziesz kimać do kierowców. W krytycznej sytuacji robisz to bez względu na płeć (łatwo mi gadać). Albo przyjdzie dwóch panów lub dwie panie i nie chcą pokoju z małżeńskim wyrkiem. To nie jest tak, że wszystkie problemy z zakwaterowaniem rozwiąże hotel. Czasem kwadratura koła spada na pilota. Odpowiedz Link Zgłoś
m_arisol1 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 10:24 Miałam co prawda odpowiadać na pytanie a nie dawać przykłady ale może i Was spotkać taka sytuacja. Arytmetyka biura się zgadzała ale... Kierowcy różnej płci (kompletnie niespokrewnieni) Pan i pani tego samego nazwiska( nawet się nie znali - biuro pomyślało że to pewnie małżeństwo) Kierowca problemowy - nie będzie spał z turystą w pokoju Dodatkowo na 3 noclegi przewodnik grecki - kobieta Wszystko na jednym wyjeździe - 7 hoteli Włochy i Grecja. Łatwo nie było. W każdym z hoteli musiał być inny układ, żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony. To się czasem zdarza. Nawet wielkim touroperatorom przytrafiają się wpadki, a wydaje mi się że za rozwiązywanie między innymi takich łamigłówek nam płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
malediwypiotrs Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 12:11 m_arisol1 napisała: > Kierowcy różnej płci (kompletnie niespokrewnieni) > Pan i pani tego samego nazwiska( nawet się nie znali - biuro > pomyślało że to pewnie małżeństwo) Ale biuro zapewne zamówiło autokar u jakiegoś przewoźnika u któego byli oni zatrudnieni i nie sądzę, żeby Pani ukrywała swoją płeć jak np. było w serialu "zmiennicy":-). A zatem jeśli przewoźnik nie postawił żadnych warunków co do zakwaterowania biuro miało jak najbardziej prawo zamówić kierowcom pokój 2os. i właściwie nic organizatora nie powinno w tej sytuacji interesować, że jest to para obojga płci. Trzeba jeszcze założyć taką opcję, że oboje kierowców otrzymując zatrudnienie zgodzili się na postawiony przez pracodawcę, czyli przewoźnika warunek wspólnego zakwaterowania. Zgodzili się ale wyjazd z pilotem którego się nie zna jest dobrym momentem na próbe wymuszenie innej opcji u pilota który nie ma o tym pojęciu. Inna przykład z mojego podwórka. 2 kierowców którzy pojechali z nieznanym sobie wcześniej pilotem wmówili mu, że zawsze od biura dostają jedynki. Na pierwszym noclegu okazało się, że to żaden problem bo było na tyle pokoi. Już w trakcie trwania imprezy do biura przyszła faktura powiększona o suplement za 2 jedynki. Pilot zapytany o to skąd jest dopłata po pierwsze tłumaczy się, że przecież zawsze tak robicie (czyt. zawsze kierowcy dostają jedynki), a w hotelu mu powiedzieli, że nie ma problemu z zamianą TWINa na dwa SGL. Pewnie, że problemu nie było. Tylko już niekt nie wpadł na to, żeby zapytać o potencjalną płatność. Sytuacaje gdy wcześniej ustalony rooming nie zgadza się z tym, co potem wychodzi na recepcji się zdarzają. Obowiązkiem pilota jest ten problem jak najszybciej rozwiązać. Sposobów na rozwiązanie jest tak wiele jak wiele róznych może zdarzyć się problemów. Niemniej jednak w takiej sytuacji jak np. ta z parą mieszaną kierowców, dodatkowymi pokojami, zmianami na single które zwykle są z dodatkowym suplementem, należy zawsze moim zdaniem skonsultować z organizatorem, działem czy osobą która jest za te rezerwacje odpowiedzialna. Odpowiedz Link Zgłoś
m_arisol1 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 12:22 Ale biuro zapewne zamówiło autokar u jakiegoś przewoźnika u któego > byli oni zatrudnieni i nie sądzę, żeby Pani ukrywała swoją płeć jak > np. było w serialu "zmiennicy":-). A zatem jeśli przewoźnik nie > postawił żadnych warunków co do zakwaterowania biuro miało jak > najbardziej prawo zamówić kierowcom pokój 2os. i właściwie nic > organizatora nie powinno w tej sytuacji interesować, że jest to para > obojga płci. Była to właścicielka firmy przewozowej i jej pracownik. Odpowiedz Link Zgłoś
valdi49 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 15:43 Tu jesteś w błędzie. To ty jako pilot kwaterujesz grupę! Hotel może ci najwyżej pomóc w ramach jego możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemar Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 16:51 Problem rozwiązania sprawy niewłaściwego roomingu prawnie spoczywa na tym kto nawalił.Niestety najczęściej jest to bałaganiarstwo naszych organizatorów-rozwiązać problem ad hoc musi pilot.Jak ? Na pewno nie tracąc czas i pieniądze na wydzwanianie często w nocy do organizatora i uzgadnianie zasadności wydania dodatkowych kilkunastu euro. PO TO JEST FUNDUSZ REZERWOWY - w który każdy odpowiedzialny i profesjonalny organizator wyposaża pilota. A pilot bierze na siebie odpowiedzialność za prawidłowe i uzasadnione dysponowanie takim funduszem -bo przede wszystkim od rozwiązywania takich sytuacji pilot jest! A nie od oprowadzania po zabytkach. Recepty gotowej nie ma na żadną trudną sytuację -dobrze napisała joanna_wo- macie gotową odpowiedź : >zdrowy rozsądek i racjonalne myślenie na pierwszym miejscu!> -fundusz rezerwowy i prawo do samodzielnych decyzji to podstawowy warunek właściwej pracy pilota. Odpowiedz Link Zgłoś
smerv Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 17:19 Czasem hotel też przekombinuje. W tym roku okazało mi się raz, że cztery dwójki to dwa studia - 2+2+wspólna łazienka. A ludziska z gatunku takich: płacę (niewiele) i wymagam (mnóstwo). No i jeszcze do pary się nie zgadzało. Na szczęście był to hotel, gdzie zawsze mam apartament bez dopłaty, nawet, jak organizator się nie postara. Więc musiałem tym razem obejść się bez apartamentu, ale dało się poukładać wszystkich zgodnie z płcią, życzeniami i preferencjami. :) Fundusz rezerwowy - jak najbardziej. Rozsądne biuro wie, że czasem warto, by pilot wydal parę euro więcej i uratował reputację biura. Ale krzaczków coraz więcej, co 10 centów z czterech stron oglądają. W sprawie właścicielki "firmy" transportowej jednocześnie za kółkiem - ja bym do jej decyzji pozostawił problem, z kim sypia. W końcu sama negocjowała z organizatorem i wiedziała, jakie są warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
malediwypiotrs Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 21:57 bluemar napisała: > Na pewno nie tracąc czas i pieniądze na wydzwanianie często w nocy do organizatora i uzgadnianie zasadności wydania dodatkowych kilkunastu euro. Powinnaś czasami samą siebie czytać... Piszesz, że nie powinien tracić pieniędzy, żeby uzasadnić wydanie kilkunastu euro... Czyli jak rozumiem to kilkanaście euro to niewielki wydatek ale wykonanie telefonu już tak?:-) To po pierwsze, po drugie nie kwateruje się często w nocy, i po trzecie wcale nikt nie każe dzwonić w nocy. Można zadzownić na drugi dzień rano żeby wyjaśnić sprawę przed następnym noclegiem. Jeśli jest ich kilka to jest to wielokrotność liczby 15. A do tego jeśli z dwójki robisz dwa single to już jest 2 razy 15 za noc. Przy 6 noclegach to jest 6 x 30 czyli 180 EUR. A Ty żałujesz na telefon... > PO TO JEST FUNDUSZ REZERWOWY - w który każdy odpowiedzialny i > profesjonalny organizator wyposaża pilota. A jak już siebie poczytasz to jeszcze raz przeczytaj mój post. Pisałem o zmianie roomingu przez pilota która miała wpływ na zmianę faktury przesłanej potem do biura. Jak chciałaś pomóc w tej sytuacji funduszem rezerwowym? Przepraszam, FUNDUSZEM REZERWOWYM? > -fundusz rezerwowy i prawo do samodzielnych decyzji to podstawowy warunek właściwej pracy pilota. Jeśłi dla Ciebie fundusz rezerwowy to jest "podstawowy warunek właściwej pracy pilota" to ja już rozumiem dlaczego masz tyle czasu na pisanie na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-05 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 23:38 valdi49 napisał: > Tu jesteś w błędzie. To ty jako pilot kwaterujesz grupę! Hotel może > ci najwyżej pomóc w ramach jego możliwości. W cywilizowanych warunkach rooming lista przesyłana jest do hotelu odpowiednio wcześniej, hotel ma przygotowane karty ( albo klucze) w.g listy ( czasem nawet alfabetycznie). Nazwiska gości napisane są na kartach hotelowych, a pilot tylko te karty rozdaje. Do tego potrzeba kilku rzeczy: - turyści kupują wycieczki odpowiednio wcześnie i to do tego w parach, albo dopłacają za single ( wtedy lista roomingowa jest łatwa do stworzenia i przejrzysta) - sprzedaż miejsc na wycieczkę zamyka się w ustalonym terminie, nawet jeśli są chętni " spóźnialscy", to nie sprzedaje im się wycieczki, dopóki nie ma 100% pewności, że znajdą sie miejsca hotelowe na całej trasie przejazdu. Porządne biuro woli stracić marżę od kilku klientów, niż stracić image przez awantury o pokoje w trakcie imprezy, bo na to patrzą wszyscy uczestnicy i może im się to nie spodobać. - biuro wysyła listę do hotelu - hotel przygotowuje karty lub klucze, wtedy kwaterowanie trwa 5 minut i jest prawdziwą przyjemnością, na ogól robi się je w autokarze, żeby nie korkować recepcji. Turyści wychodzą wtedy po kolei z autokaru, biorą do ręki walizki ( uprzednio wyjęte przez uprzejmego pana kierowcę, pewnego, że za chwilę wykąpie się i odpocznie w swoim single roomie) i spokojnie udają się do swych pokoi... Może tak być? Może, a nawet coraz częściej jest, potrzeba tylko więcej profesjonalizmu, a mniej prowizorki. Odpowiedz Link Zgłoś
valdi49 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 21.06.10, 11:50 Ale to co napisałaś nie przeczy temu, że to PILOT kwateruje grupę. Wiadomo, że porządek usprawnia pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
smerv Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 21.06.10, 18:09 Ech, rozmarzyłem się... Dostajesz zakładową wycieczkę i już w autokarze samozwańczy kierownik grupy oświadcza, że zamiast pana X jedzie pani Y. Takie są realia. Odpowiedz Link Zgłoś
tarlaff Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 21.06.10, 20:06 smerv napisał: > Takie są realia. Ja tak miałem z dziećmi. Na pierwszym postoju (nie wiem jak mi to wcześniej umknęło) okazało się tureckiego pochodzenia Gulay nazwisko pomijam to dziewczynka. Jedyne co wymyśliliśmy na miejscu to przeniesienie łóżka. I to samodzielnie, bo była 23. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-05 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 23.06.10, 00:23 smerv napisał: > Ech, rozmarzyłem się... Dostajesz zakładową wycieczkę i już w autokarze > samozwańczy kierownik grupy oświadcza, że zamiast pana X jedzie pani Y. > Takie są realia. Oj smervie, smervie...gdyby samozwańczy kierownik poniósł odpowiedzialność finansową za niezgłoszoną zmianę, to nigdy więcej do takich sytuacji by nie dochodziło. Ala jak wiadomo większość naszych biur boi się kierowników z różnych dziwnych zakładów...bo a nuż stracą klienta. Ciekawe, że wycieczki zakładowe z zagranicy do Polski nigdy takich problemów nie mają... Teraz jestem właśnie na takiej hmmm..zakładowej wycieczce Francuzów do Polski. I z niczym nie ma problemu...chyba tylko z tym, że Francuzi kiepsko wypadli na Mundialu... Odpowiedz Link Zgłoś
smerv Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 23.06.10, 06:42 Diagnoza słuszna. Przecież napisałem - takie są realia. A pan(i) socjalna z dużego przedsiębiorstwa, który/a "załatwia" dla organizatora grupę nie dość, że przeważnie jedzie za friko, to jeszcze czuje się w prawie porządzić na wycieczce. Ale ... czasami jest to przydatne. Jak jest za dużo opcji do wyboru, to mogę powiedzieć, że ja tylko sprzątam, a szczegóły programu dogadajcie z waszą panią Ziutą. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes-05 Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 20.06.10, 23:06 mikadxmga napisała: > Witam, prosze mi powiedziec co zrobic gdy po przyjechaniu z grupa do > hotelu okazało sie ze brakło miejsc dla trzech uczestników wycieczki. Pytasz co robić? Twoje działanie będzie zależne od kilku czynników: 1. Jeśli zawinił hotel, to ich obowiązkiem jest znalezienie zakwaterowania i na ogół maja już gotowe rozwiązanie zanim grupa przyjedzie). Jeśli rozkładają ręce, to mówisz, że nie odejdziesz od recepcji zanim nie znajdą pokoju w tym albo innym hotelu. 2. Jeśli zawinił organizator, to starasz się rozwiązać sytuację w miarę najkorzystniej dla turysty i nie za bardzo naruszając image organizatora ( mówię oczywiście o normalnych organizatorach, a nie o tych oszołomach, o których czasami tu czytam). To znaczy dzwonisz do organizatora ( niezależnie od godziny i kosztów) wtedy razem ustalacie, co robić. Ty opowiadasz jaka jest sytuacja, przedstawiciel organizatora wydaje decyzję finansową). Jeśli nie ma z nim kontaktu, to decyzję trzeba podjąć samemu. I czasami zapłacić. Piszę czasami, bo niektóre hotele maję zaufanie do stałych klientów i wiedzą, że biuro na pewno ureguluje należność, gdyż też mu zależy na dobrych układach z hotelem. Najlepsza sytuacja jest oczywiście wtedy, kiedy masz zagranicznego kontrahenta, on Ci pomoże. Jeżeli kontrahenta nie ma, to musisz naciskać hotel, zebu coś znalazł, powołując się na dobrą współpracę ze wspaniałym polskim biurem, kolejne wycieczki, oraz wszystkie możliwe argumenty jakie Ci przyjdą do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
frog5dh Re: problem przy zakwaterowaniu grupy... 21.06.10, 21:16 Zawsze jak wyruszam na wycieczkę z grupą muszę mieć wszystkie telefony i nawet ten do hotelu. Zawsze wcześniej ale będąc już w drodze dzwonie do hotelu i sprawdzam wykaz pokoi jaki dostałam od organizatora a jeżeli nie dostałam to też dzwonię aby pani/pan podała/podał bo wcześniej chce rozplanować grupę żeby nie było zamieszania i wszystko poszło sprawnie. A jak się okazuje że coś jet nie tak to wszyscy mają czas na załatwienie tej sprawy łącznie z hotelem czy organizatorem. Odpowiedz Link Zgłoś