Gość: Iza i Adam
IP: 91.193.160.*
23.07.10, 19:35
Witam !
Wczoraj wrocilismy z Tunezji. Organizatorem wycieczki bylo biuro
podrozy Sun&Fun, ktore powinno sie nazywac Sun&Fuck !!!!!!!!!!
Wlascicielem biura okazal sie Tunezyjczyk.
Wyladowalismy na lotnisku w Monastirze i dowiedzielismy sie ze nie
ma dla nas miejsc w hotelu !!!!!!!!!!!!!
Rezydentki poinformowaly nas ze zostaniemy zakwaterowani w hotelu El
Bousten (2*) czyli NIE w hotelu do ktorego wykupilismy wycieczke
(3*) wedlug skali tunezyjskiej nawet 4*.
Po ogromnej awanturze na lotnisku rezydentka Lily (??) i Aldona
Skolta wezwaly na nas policje tunezyjska, ktora jednak nie
interweniowala (byc moze dlatego ze takie sytuacje czesto maja
miejsce).
Odmowilismy pojechania do innego hotelu, wiec zostawili nas na
lotnisku bez opieki !!!!!!!!!!!!! Wsiadajac do autokaru rezydentki
smialy sie z nas !!!!!!!!!!!!!!
Na prywatny koszt wraz z kilkoma osobami ktore tez odmowily jechania
do innego hotelu wzielismy busa i pojechalismy do hotelu w ktorym
mielismy wykupiona wycieczke. Zaplacilismy 100 Euro . Na miejscu
okazalo sie ze nie mamy potwierdzonych rezerwacji na pobyt w hotelu
i recepcja nie moze nas zakwaterowac !!!!!!!!!!
Szokkkkkkkkkkkkkkk
Moje 7 letnie dziecko spalo bez jedzenia i picia w recepcji na sofie
12 godzin !!!!!!!!!!!!!!!!
Czekalismy od godziny 1 w nocy do 12 w poludnie nastepnego dnia az
sie pojawila rezydentka i cudem zalatwila nam miejsca w pokojach.
W miedzy czasie rano, kolo godz 10 wykonalam telefon do Polski do
siedziby biura i poinformowalam ze siedze na recepcji w hotelu w
ktorym mam wykupiona wycieczke a nikt nie chce nas kwaterowac
poniewaz nie ma nas na liscie rezerwacyjnej, zagrozilam ze po
powrocie do Polski pojde zlozyc wniosek do Prokuratury o popelnieniu
przestepstwa (oszustwa) i byc moze wlasnie to pomoglo gdyz o godz 12-
ej miejsca w pokojach sie znalazly.
Bedziemy skladac reklamacje, gdyz nie byla to pomylka a jawne
oszustwo ze strony biura !!!!!!!!
ps. pozdrawiamy Kasie i Danusie ( milo bylo was poznac w tej calej
niedoli)