Gość: Rozczarowana
IP: *.ewz.gda.pl
15.04.04, 22:42
Pisze ten post rozczarowana nierzetelnoscią firmy. Pierwsza niespodziankajuż
na starcie- gdy obiecywana w katalogu i potwierdzona telefonicznie promocja
diamentowa za zakup w lutym, okazała się tylko obiecanką cacanką. Owszem
mozna wykupić wycieczkę do Bułagarii z wylotem z Gdańska, ale jedynie z dużo
mniejszą zniżkę ktora przysługiwałą kupującym w kwietniu- i do tego bez
zniżki dla dzieci, która firma obiecywałą przy kazdej promocji, także tej
kwietniowej zwanej srebrna. No cóż chcemy jechać z dwójką dzieci (1 i 7 lat),
więc oferta wylotowa z Gdańska jest dla nas bardzo wygodna- przystaliśmy więc
na to, tym bardziej że agentka tłumaczyła to sytuację bardzo dużą ilościa
klientów właśnie na tą wycieczkę- jak mówiła jest to gwarancja, że na pewno
sie odbędzie.
Po tem trochę żałowałam, że może za bardzo się pospieszyłam. Reklamy
zachęcały za zakup do końca 31 marca- dzieci gratis, albo za 400zł Wyspa
szkrabów w TUI). Nie sprawdzałam już tych ofert szczęśliwie oczekując
wakacji. Nasza 7-letnia córka bardfzo przeżywa ten wyjazd, szuka Bułgarii na
mapie obiecała juz kartkę wychowawczyni ze złotych pisaków.
A tu kolejna "Niespodzianka"- telefon - wycieczka z Gdańska owdołana- za mało
chetnych. Nic już nie rozumiem najpierw za duzo teraz za mało, zresztą to
dopiero kwiecień jak można już przewidzieć że za mało chętnych. I co Open
Travel nam zaproponował- nie myślcie, że moze jakoś znizkę przy zakupie innej
wycieczki- Nie, możemy sobie wykupić wycieczkę taką jak każdy z ulicy np.
analogiczną z Warszawy wylot wczesnym rankiem czyli z małym dzieckiem nocka w
samolocie lub lotnisku. Albo inną, ale już wszystkie zniżki sie skończyły
czyli pełnopłatną. Jak ja tylko wytłumaczę to wszystko mojej 7-latce, która
tak czekała na ten wyjazd?