Dodaj do ulubionych

Czy znacie gorsze biuro od ITAKI?

IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.11, 07:12
Bo ja nie! Opiszę to wszędzie! Nigdy już nigdy więcej nie będę leniwa i nie pojadę nigdy z ITAKĄ, a jeśli "z turyst zorganiz" -to tylko z TUI -byłam kilkakrotnie w Egipcie i na wyspach hiszp i było super. Byłam okropnie zapracowana, znacie taki stan,że nie macie nawet chwili,by oddzwonić-do-nikogo-kto-nie-jest-związany-z-Twoim-projektem?Okropne,ale się zdarza. W dniu,w którym nie mogłam znaleźć auta na stacji metra, na której zawsze zostawiam (bo stało na innej stacji:(() postanowiłam wyjechać na tydzień,żeby się zresetować. A też lubię spędzać moje urodziny na plaży-zrobiłam sobie prezent-3tys zł i zaczęłam się zastanawiać, gdzie pojechać. 3 tys to nie za duży ale fajny budżet - wystarczyłoby na fajne nowe spa orientalne pod Olsztynem -podobno super - mówiła znajoma,wystarczyłoby na lot do Bangkoku; znajomi płacili ostat kilka USD dziennie za chatkę na rajskiej plaży, jedzenie jest boskie i takie tanie! Ale ... Poleciałam z ITAKĄ na Cypr. To był mój pierwszy wypad z Itaką. Bałam się, znałam kilka złych opinii, że nie są lepsi od Alfastaru czy Eximuale dałam się zwieść --PR owi--: Itaka z gwiazdami, Itaka z Galą,... Na prawdę mogłam dużo za te 3 tys w tydzień - mogłam choćby polecieć do jakiegokolweik miejsca - właśnie na forum obejrzałam 25 najlepszych miejsc w Europie na wakacje 2011 ( acch ten Paryż na #1:)) i Kraków na 18:)) wyróżnionego przez portal podróżniczy tripadvisor, który mnie nigdy nie zawiódł, mogłam polecieć na jakąkolwiek plażę z innego rankin - 15 best plaż w Europie.
Ale o tym koszmarze rodem z ITAKI skończę.Choć jestem wytrawną podróżniczką nie miałam czasu na spędzenie kilku godzin w necie więc idąc za opinią znajomych ,którzy byli na nartach we Włoszech z genialną agentką (agentka akurat jest fantastyczna i mogę ją polecić stokrotnie!!)zadzwoniłam do Niej z hasłem: "3 tys tydzień w kombinacie ALL -wyłącznie Morze Śródziemne. Wylot nie później niż dzień przed urodzinami ( które były w sobotę btw a zdecydowałam się na wyjazd we wtorek...). No i tak na ten Cypr trafiłam. W urodziny... Na dzień dobry okazało się ,że nie wzięłam portfela z kartami i że mam tylko przy sobie niedużo euro i złotówki.. A tu Pani mi mówi ,że nie mam wersji ALL -no i się nie mogę wina napić w te urodziny na Cyprze. Pokazuję voucher -tam jak byk jest ALL,ale Pani w recepcji mówi ,że Itaka na napisała ,że mam HB... Potem mnie do pokoju prowadzą . Miał być widokiem na morze (no bo zapłaciłam za singla więcej niż razem para, która przyleciała ze mną-poznana w samolocie..) ale dostaję pokój przy śmietniku. I tu już nie wytrzymałam -wróciłam do recepcji i zrobiłam mega aferę - akurat znam świetnie angielski i nieźle rosyjski -więc się recepcjonistce Rosjance dostało okrutnie. Za f.ck-upy itaki.. Ale wreszcie mi przerwała grzecznie tłumacząc ,że ona ma od ITAKI taki-e polecenie - HB i inland pokój a u nich wszystkie pokoje są z sea-view to inland ma tylko ten stary pawilon, akurat przy śmietniku i głośnej ulicy...ale Rosjanka powiedziała ,że mam urodziny i ona co prawda w ogóle tego nie musi i może nie może -ale mam Urodziny i moge sobie pić w barze co chccę i ona mi daje super pokój przy samej plaży z widokiem na morze, bo to skandal co ta ITAKA zrobiła a za 750 euro to ja mogłam być i w Rio i w Nowym Jorku. I w Tajlandii jak okazuje się dzięki Olkowi:)Standard Itaki -hotel 4* - na prawdę zasługiwał na 2,5*. Było na szczęście czysto i piękny widok na morze, ale meble stare i telewizor malutki , zresztą zaczął działać po 3 dniach. Jedzenie OK ,ale bardzo mało greckich specjałów - dolmades było tylko 2x:(((. Piękna plaża, zjawiskowa zatoczka,tuż obok jednej z najpiękniejszych plaż w Europie ze wspomnianego rankingu. Bardzo ładny basen, FANTASTYCZNA obsługa, po prostu topowa obsługa w recepcji, barach i restauracji. Acha - arcyciekawą funkcję pełnią "rezydenci ITAKI". To są spzredawcy wycieczek wyłącznie!!! Nie zajmują się bezpieczeństwem, obsługą gości. Pani z Itaki mnie po prostu olała. No i podpadłam jej, bo głosno okazywałam niezadowolenie i za wycieczkę do miejsca, gdzie wyłoniła się z Morza Afrodyta nie pojechałam z ITAKĄ za 55 euro ale za 28 eur z biura położonego ok. 80 m od hotelu. Olek napisał -po co Ci biuro jeśli policzy Ci 25o zł za wcycieczkę wartą 25 zł w lokalnym biurze? Chciałbym na prawdę zaapelować do wszystkich Polaków, którzy nie znają angielskiego- i dlatego jeżdzą z takimi żenującymi touroperatorami jak itaka -po prostu kupcie sobie rozmówki i przewodnik i na prawdę nie musicie tak przepłacać! Kilka słówek po angielsku, kilka w lokalnym języku, przewodnik , i na igi na prawdę super można zwiedzić świat! Ja w zeszłym oku mogłam wydać za 4-os rodzinę -uparliśmy się na Andaluzję i była tylko 1 oferta w Rainbowtours 3 i pół gwiazdkowy hotel HB -2 tygodnie za 16 tys na nas(akurat z tym biurem nigdzie nie byłam,ale moi znajomi, którzy bardzo dużo jeżdzą i samodzielnie i z biurami twierdzą ,że Rainbowtours jest super i dla nich po TUI to nr 2 w Polsce??). Kilka godzin przez kilka dni w necie, kilka rozmów z przyjaciólmi ( miałam na to czas a zresztą wakacje rodzinne są bardziej zobowiązujące niż wypad na urodzinową wyspę) i byliśmy 2 tygodnie -lot Ryan air z Krakowa, żywiąc się w świetnych knajpach, robiąc "samodzielną" objazdówkę Rondą po Andaluzji:))Malaga -Granada- Cordoba-Sewilla-Gibraltar-Malaga, mieszakjąc pierwszy tydzień w nadmorskiej 5*wiosce wakacyjnej (tu zapłaciliśmy tylko 1,5 tys-bo bylismy gośćmi naszych znajomych - w wakacjach typu time-sharing tak jest:)) a drugi tydzień w znanym kurorcie, w kapitalnym apartamencie tuż przy plaży plus zakupy pysznych hiszpańskich specjałów, które jedliśmy na codzień -i wiecie za ile całość? Za 7,5 tys -4 osoby. Tak ,świat jest za piękny , by zwiedzać świat z Itaką. Skandali było więcej -brak właściwego transportu z hotelu na lotnisko ( autokarem, który przyjechał zabrano 3 osoby), reszta -głównie osoby z małymi dziećmi czekali godzinę na parkingu, skandal przy odprawach itp itd. Tak na prawdę ta rezydentka to była OK, nic nie mogła zrobić -bo taka jest polityka firmy Itaka by nie dbać o klienta.Radziłam jej poszukać pracy w innym biurze. Kiedyś w Egipcie też była jakaś sytuacja "nie halo" i rezydentka natychmiast przyszła do nas i zaproponowała wycieczkę dla całej rodziny za friko. Przecież każdemu zdarzają się błędy -ważne tylko,aby umieć z nich wyjść?! Pamiętam też rezydentki w TUI -ich spotkania były INFORMACYJNE - o kraju,zwyczajach , na co uważać, o walucie , o taskówkach, co robic w nagłych sytuacjach, a o wycieczkach krótko i na temat. Oczywiście nie wybralismy wyprawy z TUI samolotem do Kairu w 3 gwiazdkowycm hotelu za 100 euro od osoby, ale lokalne biuro za bodaj 80 baksów (dziecko połowa) za 2 dniową wycieczkę z hotelem z widokiem na podświetlone piramidy (nie spałam całą noc:)))). Byłam kiedyś z eximem w Tunzeji i mylilam sądząc,że to było najgorsze experience podróżnicze -ale nie. Nie było ściemy - wszak polecieliśmy 4-os rodziną do 3,5* hotelu ALL na 2 tygodnie za 6 tys... Była OK rezydentka (tez wycieczki sprzedawała nie traktując tego jako główne zajęcie,co ma miejsce u rezydentów Itaki..W drodze powrotnej( a w ogóle wyspa cudna) leciał znany dziennikarz, prawnik z żoną w podróży sentymentalnej (rocznica cypr. podróży poślub), lekarz z rodziną i 2-latka z dziadkiem. Byliśmy w różnych 4-4,5-5*.Wszyscy po raz pierwszy z Itaką. I po raz OSTATNI Z ITAKĄ! Prawnik zapowiedział,że wytoczy Itace proces,ja po raz pierwszy będę składać reklamację w życiu (nie znoszę tego-gdy zepsuła mi się 2-a nowapara butów BATY obiecałam,że już tam więcej nie kupię)..a wszsycy-ja, prawnik, lekarz, dziadek na emeryturze i znany dziennikarz obiecaliśmy sobie solennie:WAKACJE-ZAWSZE,Cypr-WRACAMY ale NIGDY Z ITAKĄ! I zresztą nigdy i nigdzie z Itaką! Chyba,że lubicie wakcje pełne niemiłych niespodzianek, brak opieki rezydenta i pokoje przy śmietnikach -to jedźcie z Itaką -zepsują skutecznie Wam wakacje!
Obserwuj wątek
    • Gość: milton Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.kalisz.mm.pl 10.05.11, 08:57
      Znam.
      Nowa Itaka.
    • myszmusia Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 10.05.11, 09:26
      nie dałam rady przezytac za konca /autorka zakopała sie w dygresjach;-)

      a co do ..."czy znam..." pokoj z widokiem na smietnik miałam z neckermanna kiedys;-) zreszta nie robiłam z teog powodu afery bo do pokoju przychodziłam wyłaczie spac;-)
    • honeyandmilk Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 10.05.11, 09:31
      niestety coś się w Itace popsuło. Byłam z nimi kilka razy i było ok. Teraz jadę do Grecji i na kilka tygodni przed wyjazdem skrócili pobyt z 8 dni do 6!!!! Nie mówiąc już, że w ofercie przy zakupie napisano 9 dni!
      Jak zapytałam czy oddadzą mi kasę za kilka dni opcjii all inclusive, to pani na infolinii była obrażona: jak to? Za co? Mogę sobie zabrać te pieniądze i nie jechać. nic w zamian! Żadnego przepraszam, czy innej skruchy.
      Apeluję do Itaki: wróćcie do poprzednich standardów, bo coś zaczyna wam ten biznes kuleć.
      • Gość: klient Itaki Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 09:56
        kuleje strasznie, a z roku na rok coraz więcej klientów, dziwne to nie sądzicie
    • voyager747 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 10.05.11, 09:32
      jak to możliwe, że byłem z Itaką ponad 10 razy i było w porządku ? Ja mam takie szczęście czy Ty takiego pecha ? W zeszłym roku byłem 3 razy.
    • Gość: kristo Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.11, 10:29
      hmmm... każdemu może się przydarzyć...

      byłem z Itaką na objazdówce "Klasyczne włochy" poczatkiem kwietnia - i wszystko było doskonale zorganizowane, więc nie będe miał oporów przed kupieniem kolejnej wycieczki czy wczasów w Itace.
      Poza tym.... chyba chodzi też o efekt skali - biuro ktore wysyła kilkadziesiąt tysięcy (a może i więcej) turystów na wakacje, na forach internetowych będzie zawsze zbierało cięgi od tych niezadowolonych, aniżeli biuro które wyśle 200 osób....
      • voyager747 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 10.05.11, 12:02
        chyba ponad 300 tysięcy, tak mi się zdaje :)
    • Gość: ines Re: ITAKA objazdówki IP: *.rzeszow.mm.pl 10.05.11, 15:02
      Byłam z Itaką 12-14 razy, wiec się wypowiem chociaż były to objazdówki. Wycieczki po regionach Włoch i Francji są absolutnie genialne i Itaka nie ma w tym konkurencji, to perły. Doskonały program, komfortowe warunki (część ludzi była zaskoczona, że hotele mają wyższą klasę niż deklarowana w katalogu), wszystko to za dobrą cenę.
      Choć generalnie byłam zadowolona z objazdówek samolotowych pojawiły się tam zgrzyty i mam kilka zastrzeżeń:
      - często niedopracowany program (samolotowa Sardynia sprzed kilku lat)
      - oferowanie na objazdówce zbyt wielu fakultetów dodatkowo płatnych (przy czym często dane miejsce było po drodze- tak było w Turcji wschodniej, ale widzę, że jedno z tych miejsc już wrzucili do programu); ja rozumiem jakiś wieczór, wyjazd po kolacji itp., ale zwiedzanie "paru kamyków" po drodze za 40 euro to przesada
      -o niebo słabsi piloci niż na objazdówkach autokarowych (wyjątkiem pani Joanna na Sardynii ratująca słaby program, no i Pan Marcin na Sycylii)
      - zawyżone ceny za wstępy (Turcja wschodnia)
      Generalnie ta wycieczka (program super, pilotka mizerna, "dzięki" której w hotelu na zadupiu byliśmy często już o 17) po Turcji wschodniej sprawiła, że przestałam być wierna Itace. Patrząc na programy wycieczek samolotowych objazdowych Itaki widzę za dużo "pustawych" dni. Może wynika to z chęci dotarcia do ludzi średnio lubiących zwiedzać zatem ja nie jestem targetem , bo uwielbiam wieczorem wracać padnięta do hotelu po całym dniu wrażeń ze zwiedzania.

      • Gość: tamtam Re: ITAKA objazdówki IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.11, 15:52
        strasznie zawiły wywód. Ledwo do końca dotrwałem. :)
        Wypadki zawsze się zdarzają bez względu na nazwę BP. Trudno stwierdzić jak tam było skoro autorka nawet nazwy hotelu nie podała.
        Nie mam zamiaru bronić Itaki. Pewnie coś nie dopatrzyli. Ktoś nawalił. W ciągu 2,5 roku byłem z nimi 5 razy. Raz zamienili mi hotel, ale na lepszy, a w ramach rekompensaty była wycieczka gratis .
        Hotel mimo wydania kart meldunkowych i przydziału pokoi (dostaliśmy je w autokarze) oddał te pokoje innym turystom. Itaka dała nam do wyboru 4 inne hotele. Każdy wybrał co chciał. Zakwaterowanie odbyło sie bez problemów. Może mam szczęście, ale zawsze trafiamy na fajnych rezydentów.
        Druga sprawa jest taka, że byłem już 9 razy z opluwaną na forach Triadą i zawsze wracałem zadowolony. Dostawałem zawsze to za co zapłaciłem w 100%
        naszewojaze.cba.pl
        • Gość: ines Re: ITAKA objazdówki IP: *.rzeszow.mm.pl 10.05.11, 16:06
          Zawiły, bo niejednoznaczny? Generalnie mogę peany pisać na temat itakowskich wycieczek po Francji i Włoszech, co nie przeszkadza mi zauważyć wielu niedociągnięć na objazdówkach samolotowych.
          Niestety opinie na temat Triady też zrobiły u mnie swoje i nigdy nie wybrałam się z nimi, ale w czasie wyjazdów spotkałam wielu ludzi bardzo zadowolonych z ich objazdówek.
          • Gość: zdegustowana Re: ITAKA objazdówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 16:46
            Relacja z Cypru to jeden wielki chaos. I Cypr, i Hiszpania, prawnik, buty z Bata i Bóg wie co jeszcze. A w rezultacie o co chodzi? Jeśli Itaka dała plamę - trzeba dochodzić swoich praw.
            Ja akurat nie przyklasnę temu, że Itaka to najgorsze biuro. W ubiegłym roku byłam z nią na dwóch świetnych wyjazdach - jeden z nich to również Cypr. W dodatku za psie pieniądze, bo last minute. W tym roku również zamierzam wybrać coś z ich oferty.
    • Gość: iza Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.11, 17:56
      a co z umową?
      przeciez została podpisana prawda, razem z warunkami, a skoro nie były dotrzymane proszę się zwrócić o zwrot kosztów a nie jakieś brednie wypisywać. Nie rozumiem również jak można nie zabrać jednej z głównych rzeczy bardzo niezbędnej w podróży PORTFELA.
    • Gość: Potek Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 18:18
      Ja także gorszego nie znam.
      • Gość: Kasia Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.szeryf.waw.pl 10.05.11, 20:24
        Nie skorzystam z oferty Itaki i odradzam ją wszystkim znajomym. W zeszlym roku 3 dni przed wylotem odwolala moj udzial w wycieczce objazdowej po Sycylii - podobno z powodu braku miejsca w hotelach. Dodam ze wycieczka byla kupowana z 10 dni przed wylotem w ofercie last minute, wiec nawet jesli nastapil jakis blad w rezerwacach to mozna bylo dzien po zalatwieniu formalnosci zadzwonic z jakas propozycja w zamian. Urlop oczywiscie mialam juz zalatwiony - wiec zostalam totalnie wystawiona do wiatru. Szczesliwie wyjechalam na super wycieczke z konkurencyjnego biura. A Itaka mimo reklamacji nie uznalo swojej winy i nie zaproponowalo chocby minimalnego odszkodowania.
    • Gość: jaco Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 22:19
      // najgorsze experience podróżnicze//

      no normalnie chyba krzyknę: WOW!!!

      też bym chciał tak doskonale znać angielski
    • Gość: turystka Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.pl 11.05.11, 06:56
      Jeżdżę z Itaką od 7-8 lat wyłącznie na wycieczki objazdowe (głównie Włochy + Sycylia, Francja) i zawsze wracam zadowolona. Nie wiem ,skąd tyle kiepskich opinii...
      • mon320 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 11.05.11, 08:32
        Cóż, nie jestem co prawda specjalistą, ale u autorki można podejrzewać ADHD. I to chyba tyle.
        • Gość: toja Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: 217.153.153.* 11.05.11, 08:58
          czemu jedziecie po autorce? Przecież nie o to chodzi. Trzeba wypisywać minusy BP, bo jest ich co raz więcej. Po to, abyśmy otrzymywali to, za co płacimy.
          Ja też jestem niezadowolona z ostatniej rezerwacji w Itace, choć kilka razy z nimi byłam i było ok. Choć bez żadnych rewelacji. Najbardziej to jestem zadowolona z Neckermanna i z Wezyra. I będę to pisać bo biura podróży to czytają! I klienci też.
        • Gość: renia Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 10:08
          Ta historia to jakis żart?
          Ale mimo wszystko moje doświadczenia opiszę na poważnie. Jeżdżę z biurami podróży, ponieważ nie mam odwagi zorganizować sobie sama wczasów. Jeżdżę z Itaką Triadą, Alfa ponieważ na takie biura mnie stać a dokładnie mówiąc na takie hotele i taki standard jaki te biura oferują. Na kazdym wyjeździe ludzie (współwczasowicze) zaskakują mnie swoimi oczekiwaniami, wygórowanymi dodam. Oferty zawsze szukam w kolejności termin, miejsce, hotel, biuro podróży, szukam tego w internecie więc przy okazji czytam opinie, z których wybieram istotne rzeczy - czystość w hotelu, jedzenie (zależy jaka opcja, przy all jest dla mnie istotna kwestia), odległość do morza, okolica hotelu. Rozrywki dostarczaja mi opisy typu rezydentka nie spisała się - nie jestem w stanie wyobrazić sobie do czego tak bardzo potrzebują ludzie rezydenta poza ciężką chorobą, smiercią, bądź okradzeniem, albo barman nie usmiecha się, nie polewa wystarczajaco duzo, odpukać nam zawsze trafiaja sie normalni barmani, kelnerzy, ale może dlatego, ze my też jesteśmy normalni. Zawsze się uśmiechamy, pozdrawiamy, żartujemy, a proszę mi wierzyć, ze wielu ludzi nie ma najzwyczajniej obycia i z kulturą są na bakier. Kazdy kazdego rano pozdrawia, a jeśli ktoś mija nas jak buc to wiadomo, ze jest to Polak. Kiedyś miałam taka sytuację, że w restauracji mieliśmy stoliki na stałe przydzielone i przez tydzień towarzyszyły nam dwie kobiety w srednim wieku, oczywiście wymienialismy sie grzecznościowymi zwrotami, rozmowa o pogodzie, wycieczkach i takie tam, po tygodniu panie wyjechaly i dokoptowano nam do stolika parę młodszych ludzi (22-23 lata). No i wyobraźcie sobie, ze chłopak miał z tym niesamowity problem, wyraźnie był niezadowolony, ze nie siedzą sami, ale moze miał problem z operowaniem sztućcami, a na pewno miał problem z nawiazaniem niezobowiązującej konwersacji, na szczęście rzadko się widywaliśmy, pewnie celowo nas unikali :) Jestem pewna, że dla niego była to jakaś traumatyczna sytuacja i pewnie potem siedzial na forach i obsmarowywał biuro:)
          Oczywiście zgadzam się z tym, ze wszelkie niedociągnięcia biur podróży należy pietnować na forach, opisy hoteli powinny być rzetelne i nie wklejać do katalogów zdjęć pokoi, kórych się nie wykupiło, tylko te które faktycznie "należą" do biura, bo potem to już dobra wola recepcjonisty czy zamieni z przyziemia na ten z widokiem na morze. To zdecydowanie nie w porządku wobec turysty, że nie przedstawia się rzeczywistego opisu i nie ważne, czy któś płaci 2tyś czy 5tyś za wycieczkę. Szacunek i poważne traktowanie należą się każdemu.
    • decru Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 11.05.11, 09:11
      Ja byłam z Itaką na objazdówce w Jordanii i nie mam większych zastrzeżeń. Wszystko było sprawnie zorganizowane, żadnych naprawdę niemiłych niespodzianek. Dużym pozytywem był przewodnik, który miał bardzo dużą wiedzę i bardzo dobre nastawienie do nas, wkurzało mnie jedynie zdzieranie pieniędzy na różne napiwki, wymuszanie korzystania z płatnych serwisów hotelowych typu noszenie walizek no i ciągłe stopy w umówionych restauracjach na jedzenie. Wydaje mi się że jak normalny człowiek jedzie na wycieczkę i ma zamiar coś zobaczyć - to posiłek o godzinie 10 i 18 w zupełności wystarczy, ale nie - okazuje się że o 14 trzeba zmarnować półtorej godziny i nakarmić pół wycieczki, a drugie pół skazać na obgryzanie paznokci w autokarze. No ale to już bardziej wina ludzi którzy wymuszają takie postoje na pilocie niż samego biura, wiadomo że wszystkim się nigdy nie dogodzi.
      • Gość: ines Re: ITAKA IP: *.rzeszow.mm.pl 11.05.11, 15:12
        Te kwoty na napiwki zbierane przez pilota są faktycznie bardzo wysokie. Poza tym jest to jednak tradycja w wielu rejonach i zastanawiam się dlaczego jest ta opcja zebrania od uczestnika kwoty zamiast pouczenia, że takie napiwki są zwyczajowe. Mogę przypuszczać, że wielu po prostu nie dawało owych napiwków indywidualnie zatem to zbieranie od grupy.
        Co do przymusowego postoju obiadowego też zauważyłam ten problem dopiero we wschodniej Turcji, gdy w większości dni te postoje były w jakiś koszmarnych miejscach (w sensie nieciekawej okolicy). Gdy dojechaliśmy do miejsc docelowych tego czasu było mało i niektóre "zaliczyliśmy, przebiegliśmy". Po części wynika to ze specyfiki tamtych rejonów czyli tam gdzie jest co oglądać nie zawsze jest zaplecze gastronomiczne. Problem ten nie istnieje chyba w przypadku wycieczek po Europie.
        Wydaje mi się, że jednak nie jest to wina biura, a dogadywania się pilota i lokalnego przewodnika i lokalnego kierowcy. Rozumiem, że muszą mieć przerwę i chcą zjeść obiad, ale może warto zatrzymywać się w miejscach, gdzie niegłodni będą mieli co robić. Mnie ta wycieczka do wschodniej Turcji odstraszyła od wyjazdów z Itaką w rejony kultury islamskiej. Momentami czułam się jak na wczasach, a nie jak na objazdówce (jedzenie doskonałe, hotele super). Ale za trasy francuskie i włoskie ogromny szacunek i podziw.
      • Gość: dixie Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: 83.238.3.* 12.05.11, 08:45
        Jeśli chodzi o postoje na obiad, to ja m.in. za to cenię Itakę. Tak się składa, że należę do ludzi, którzy jadają obiady nawet (o zgrozo!) na wycieczkach i robi dla nich różnicę, czy mają żołądek pusty, czy pełny, bo to kwestia tak podstawowa dla komfortu zwiedzania, że aż bezdyskusyjna. I nie sądzę, żeby była nas mniejszość. Dlatego nie rozumiem głosów typu: "jak jest się na wycieczce, to chyba można wytrzymać do 18". To mi zakrawa na próbę jakiejś antygastronomicznej dyktatury. Przerwa na obiad jest dla mnie rzeczą normalną, dyskusją z nią - to coś, czego z kolei ja nie rozumiem. Nikt nikogo nie zmusza do jedzenia rzeczonego obiadu, wypraszam więc sobie takie komentarze.
        • Gość: Ann Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.b-ras1.mgr.mullingar.eircom.net 12.07.11, 22:23
          Ale jestescie naiwni z tymi przerwami na obiad. Przeciez to oczywiste, ze te miejsca zatrzyman nie sa przypadkowe. Piloci i wlasciciele jadlodajni sa umowieni na obiad dla wycieczki. Im wiecej podroznych zamowi obiad, a moze i kupi cos w pobliskim sklepiku z pamiatkami, tym wieksza obrywke ma pilot. Ehhh. Kto w dzisiejszych czasach jezdzi na wczasy z biurem podrozy i daje sie tak wykorzystywac?
    • Gość: gość Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.11, 10:41
      ale głupoty, jesteś jakaś nienormalna, nie potrafisz nawet napisać o co ci chodzi. Jeden wielki chaos w tym opisie, groch z kapustą, co za dno.
      Pisz skargi, idź do sądu, walcz, powodzenia życzę.
      • Gość: sisi Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.c192.msk.pl 11.05.11, 10:57
        Byłam 2x z Triada w Turcji(Likia i riwiera) i byłam zadowolona. Ale nie szukam dziur na siłę. Ostatecznie jesli biore 3* hotel to wiem ,że nie należy spodziewać sie cudów. Byłam tez z nieistniejacym Travel Time i to chyba były najgorsze wyjazdy. Ale-ja sie nie przygotowałam do nich, nie sprawdziłam. Ostatnio jeżdżę z Itaka-wyspy greckie, Majorka, Lanzarote. I jest OK. Ale sie przygotowuję. Sprawdzam hotel na forum. Zreszta od hotelu wymagam tylko -ciszy co np w Hiszpanii jest niewykonalne. I trudno mieć pretensje do biura podróży ,że w hotelu na 300 osób jest hałas. Dlatego kocham Grecję i małe rodzinne hoteliki. A teraz jadę na Costa del Sol z Itaka do małego hotelu w górach-daja auto. Zobaczę. Mam nadzieje ,że Itaka nie zawiedzie. Żal mi tylko ,bo teraz sa duże znizki na lasty ale ja musze planować urlop początkiem roku..Aha-nigdy nie korzystam z all-nie jade jeść i pić tylko zwiedzać i korzystać z plaży i ciepłego morza.
        • Gość: Zajac1 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.11, 12:06
          Kolejna "Pańcia Pańcia na wakacjach!!! Niestety tym razem dostało się Itace, po kolejnym wyjeździe "Pańcia Nika" obsmaruje inne biuro. Taki typ człowieka.
          Bzdurny, nudny, haotyczny tekst a między wierszami kultura osobista autorki. Gratulacje droga Pani. Jesteśmy pod wrażeniem! Idaealne zachowanie, nic dodać nic ująć!!! Tak trzymać!!!
          • Gość: rico Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 23:45
            Nestety potwierdzam jest gorzej w ITACE byliśmy na Fenteventurze skrócili nam pobyt ok 14 godzin były zmiany przed wylotem 2 razy teraz byliśmy na majówce w Sycylii skrócili nam pobyt o ponad dzień a przed wylotem zmieniali 3 x godziny startu.
            • Gość: kilka kwestii Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.05.11, 00:06
              często czytam forum, ale tak chaotycznego, rozpierniczonego komentarza to nie czytałem dawno...
              Ale nie o to chodzi by bronić biura i dowalić autorce wątku. Biuro nie ma prawa zmienić All na HB, to jest podstawowa kwestia, druga jest taka że niezależnie które biuro miewają pech ludzie lecący na pocz. sezonu.
              Rok temu Ecco 1.6. zmieniło dni lotów z niedzieli na wtorek, a 10.6. sie chyba wyloty zaczynaly. Ja na sierpien zdążyłem sobie plany zmienic ze mnie to tam egal. Prawie bo 12 dni urlopu zamiast 10, ale zmienili przewoźnika (na przewoźnika razem z TUI :) - a dodaję to dlatego, że często uważa się, iż TUI itp. ma zawsze świetne linie a np. Triada nie - tyle że lecą czasem razem...).
              W tym roku Itaka mnie własnie przysłała info e w hotelu nie będzie FB tylko HB (co mi nawet na rękę jest bo rzadko bym korzytsał ale tylko taka opcja była a hotel dobry) i proponuje zniżkę 400 zł/os./2 tyg. Zmiana nawet nie z ALL a z FB na HB. Jednak zdaję sobie sprawę że ci co polecieli teraz w maju (np. z dziećmi i sądząc ze FB to prawie ALL) się zawiedli, dymu narobili itp. Znów nie chcę bronić biur, ale czasem hotele odwalają manianę - no własnie dobre słowo bo czy Hiszpania czy Cypr to podejście wiecie jakie. A ten Cypr to dużo droższy od wysp greckich a mniej ciekawego ma do zaoferowania.



              • Gość: jozefa1 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.171.171.54.static.crowley.pl 12.05.11, 09:42
                Dodam swoje zdanie, bo byłam z Itaką kilka razy na pobytówkach.Moim zdaniem bardzo się popsuli-zarówno obsuga klienta tzn. rezydentki, organizacja, ale także hotele. Główny mój zarzut - za każdym praktycznie razem okazywało się na miejscu inaczej niż w ofercie. Np. podają, że plaża jest 300 m od hotelu, a plaża od 2 sezonów jest nieczynna i rozkopana. Trzeba było wynająć samochód i dojeżdżać kilka km.Może to drobiazg, ale dla osób dla których kąpiele i plażowanie to podstawa nie będą zadowolone, a przecież wiedząc o tym mogły wybrać inny hotel. Inny przykład to sprzedali nam apartament 2-pokojowy, a próbowali wetknąć 3 osoby na dostawkę. Kolejny- biuro przesunęło odlot z rana na późną noc i nie zapewniło żadnych możliwości spędzenia tego czasu godnie w hotelu. Kolejna-zmiana wycieczki fakultatywnej itd itd mogę mnożyć te przykłady bez końca.Dodam jeszczeże próba złożenia reklamacji jest totalnie olewana i zaprzeczają oczywistym faktom. Oczywiście każdy ma własne doświadczenia, ale ja wyjeżdżając 3 razy w roku od wielu lat mam takie zdanie, że spadli znacznie poniżej poziomu Triady, która uważam ostatnio znacznie podniosła poziom usług.
                • Gość: Gość Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.11, 10:53
                  Czy są gorsze biura od Itaki?Może i są.Problem jest w tym , że temat dotyczy również i innych naszych polskich biur.Ja nie korzystam z usług polskich biur podróży ze względu na sytuacje o których właśnie tu piszecie.Często jest niby zgodnie z umową czy z prawem ale po imprezach pozostaje smród i niezadowolenie.Od sześciu lat latam na urlopy z rodziną z Berlina kupując oferty na lato w styczniu i uwierzcie mi , że nigdy choćby o minutę nie zmienił się rozkład lotu ,nigdy nie zmieniono mi pokoju za jaki zapłaciłem nie mówiąc o hotelu czy o np.skróceniu pobytu.Zawsze wracaliśmy zadowoleni,nigdy nie byliśmy potraktowani inaczej niż Niemcy.To jest odpowiednia alternatywa dla np. Itaki.Polecam.
                  • voyager747 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.05.11, 12:19
                    taaak, super, będę z Warszawy do Berlina jechał, żeby stamtąd polecieć do Turcji, super alternatywa.
                    • Gość: jozefa1 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.171.171.54.static.crowley.pl 12.05.11, 14:01
                      Słyszałam, że warto lecieć z Niemiec, nawet cenowo jest to taniej ale faktycznie z W-wy to oznacza jeden dodatkowy dzień podróży, ale mimo wszystko bardzo proszę o adres strony internetowej gdzie można przejrzeć takie oferty.
                      pozdrawiam
                  • Gość: miki Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: 212.126.10.* 12.05.11, 14:51
                    taaaa, tylko ilu niemców leci na wakacje a ilu polaków. No chyba jest różnica. Trudno się dziwić z jednej strony że biura odwołują loty jak nie ma pełnej obsady.
                    • Gość: Gość Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.11, 15:53
                      Nikt nikomu nie karze jechać do Berlina z Warszawy by lecieć np.do Turcji.Ja mam do Berlina 200km więc korzystam.Latałem z Tuifly oraz z its reisenj.Tak się złożyło , że zawsze leciały w samolotach inne polskie rodziny.Podkreślam jest to alternatywa dla oszukańczych praktyk naszych biur a wybór każdy podejmuje jaki chce.Tak , jest taniej z Niemiec szczególnie na kierunkach egzotycznych i to dużo taniej.Ja na Kubę w ubiegłym roku w lipcu do hotelu 4* za 2 + dziecko 10 l zapłaciłem 3200 E.Urlop cudo.Nawet z Warszawy opłacałoby się dotrzeć do Berlina.
                      • voyager747 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.05.11, 19:30
                        w przypadku Karaibów itp. dalekich tras to na pewno się opłaca, ale w przypadku Europy, Turcji itp. to nie ma sensu.
                        • Gość: Anq28 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.05.11, 23:27
                          Znam _ Alfa Star po stokroć jest gorsze....
                          • Gość: aducha Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.zw.pl 13.05.11, 12:50
                            nika podaj nazwe hotelu, w który byłaś
                            • akaba0 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 13.05.11, 21:28
                              Nie poda. Była tam wirtualnie.
                              • Gość: zniesmaczony Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.05.11, 13:22
                                Jak się jest takim zakręconym, jak słowa i czyny autorki poniżej, to nie wiem, na ile jest ona wiarygodna, skoro nie umie napisać zwięźle, konkretnie, jest roztrzepana, rozkojarzona etc.
                                "okropnie zapracowana, znacie taki stan,że nie macie nawet chwili,by oddzwonić-do-nikogo-kto-nie-jest-związany-z-Twoim-projektem?Okropne,ale się zdarza. W dniu,w którym nie mogłam znaleźć auta na stacji metra, na której zawsze zostawiam (bo stało na innej stacji"
                                Nie o to chodzi, żeby prześmiewać, deprecjonować, tylko niech napisze jakiś konkret - jaki hotel itp., żeby konkretnie przestrzec innnych przed tym, że hotel robi sobie jaja, skoro wykupiło sie AI a jest HB.
                                Co do gadania, że "z Niemiec taniej" - nie zawsze, jak coś kosztuje u nas 2.990, to tam 800 czy 850 euro (3.200/ 3.400).
                                Skoro pracownik niemieckiego biura podróży zarabia 2.000 euro a polskiego 2.000 PLN to biuro niem. ma wieksze koszty. Logiczne.
                                Choc zauwazylem ze biura niem. miewają jednak taniej Majorkę czy w ogóle Hiszpanię, a polskie - Grecję.
                                • voyager747 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 15.05.11, 17:51
                                  Byłem dzisiaj w TUI, renomowane biuro itp. Lasty do Grecji np. na Peloponez, podają godzinę wylotu na stronie po. 9ej, a pani w biurze mówi, że jest 5 rano, bo jeszcze jest lądowanie na Korfu po drodze. Nigdzie to nie jest napisane niestety. Cena lasta np, na Korfu 999 pln od osoby, a za dziecko 1299pln, to jakaś nowość.
                                  W Iatace przynajmniej w last liczą wszystkich po tyle samo, a tutaj, dziwne to jakieś.
    • agulha Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 15.05.11, 20:22
      Nie będę oryginalna, ale podobnie jak kilka innych osób napiszę, że nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem osób (dorosłych), które wybierają się daleko od domu bez zabezpieczenia pieniężnego. Ja mam zawsze "piętrowe": trochę gotówki, KILKA kart (raz mi się już zdarzyło, że bank dzień przed wyjazdem praktycznie zmusił mnie do zablokowania karty Visa; karta może także stracić ważność, rozmagnesować się, można zapomnieć PINu..., może nie działać akurat ta jedna), jedna z kart kredytowych oferuje usługę awaryjnej dostawy gotówki kurierem, nie mówiąc o tym, że w domu zostaje jeden ze starszych członków rodziny, który ma upoważnienie do mojego konta i chociażby Western Union podeśle. Cóż to znaczy, że All Inclusive?! To poza żarciem niczego się już nie kupuje w życiu? A niech będzie potrzebne lekarstwo bez recepty, środek na komary, nowe portki i 2 bluzki, bo w walizce wyleje się balsam i w połączeniu z farbą z czarnej reklamówki beznadziejnie zafarbuje ubranie, coś z walizką się stanie i nie da się na miejscu naprawić, lot powrotny się opóźni przez wybuch wulkanu...Owszem, są różne zabezpieczenia (linie lotnicze np. powinny dać zaliczkę za odszkodowanie w razie zgubienia bagażu, a w razie znacznego opóźnienia lotu - voucher na jedzenie; biuro turystyczne powinno zadbać o zakwaterowanie i wyżywienie w sytuacjach awaryjnych) - ale lepiej zapłacić, dostać i potem dochodzić zwrotu.
      Co do rezydentów, to ja się generalnie po nich dużo nie spodziewam, może dlatego nie doznaję rozczarowań. Właśnie znajomość języków obcych pozwala się od nich uniezależnić.
      Oczywiście sprawę dostarczenia FB zamiast ALL należy zareklamować, można też wspomnieć o zbędnym oczekiwaniu na transfer (chociaż post jest niejasny - czy przypadkiem opóźnienie odjazdu większości grupy nie wynikało z jakiegoś problemu przy przekraczaniu granicy?).
      Byłam z Eximem w Tunezji i z wszystkiego byłam zadowolona, może poza niektórymi interakcjami z innymi polskimi uczestnikami wycieczki. A wydaje mi się zawsze, że jestem dosyć marudna, widać jednak nie :-).
    • paskudaruda Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 16.05.11, 09:47
      Ale co wy się tak czepiacie tych rezydentów?! Pupy mają wam podcierać czy co ?
      Rezydent to jest do sprzedawania wycieczek fakultatywnych i niczego więcej.
      • Gość: ... Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.05.11, 20:51
        i wszytskie biura jak jeden mąż mają 2-3 razy drożej te wycieczki niż na rynku lokalnym biura miejscowe.
        • agulha Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 16.05.11, 23:44
          Może i tak, ale za to przewodnik/pilot oprowadza po polsku i zabierają spod drzwi hotelu, a program wycieczek zwykle ułożony jest tak, żeby nie kolidowały i dało się obskoczyć kilka atrakcji w 1 tygodniu. Polski jest rzadszym językiem niż angielski czy niemiecki, to i zapłacić trzeba pewnie więcej - tak samo tłumaczowi (1 strona tłumaczenia z tureckiego jest droższa niż z angielskiego). Znam biegle angielski (i kilka innych języków w różnym stopniu), ale akurat słownictwo historyczno-turystyczne nie zawsze jest mi bliskie, i w lenistwie swoim wolę posłuchać przewodnika po polsku.
          • Gość: sisi Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.c192.msk.pl 17.05.11, 06:51
            Byłam kilka lat temu w Turcji na raftingu , najpierw z Triada a potem z dwukrotnie tańszym biurem lokalnym.
            Różnice:
            -klimatyzacja polegała na otwartym oknach i drzwiach busika(sierpień)
            -W busie było o kilka osób za duzo
            -Nie dostaliśmy kasków a kamizelki były z "second handu"
            -Nie było postojów z piciem, paleniem, skakaniem do wody ze skałki
            -posiłek na końcu był z niezidentyfikowanego mięsa i podany w takim miejscu ,że z trudem odwazylam sie na zjedzenie kawałka suchej bułki.
            A wszystko wsród rozbrajajacych usmiechów obsługi tureckiej.
            • wojtek33 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 17.05.11, 09:39
              Ale nie popadajmy w skrajności, jeśli się "zna kilka języków obcych w różnym stopniu" nie jest problemem znalezienie renomowanego biura lokalnego nadal tańszego od rezydenta a oferującego wyższy poziom.
              • Gość: ... Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.05.11, 16:46
                nie wszystkie wycieczki polegają na zwiedzaniu zabytków.
                krajobraz to krajobraz :)
          • Gość: Bogda34 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.icpnet.pl 02.11.12, 17:54
            Nie rozumiem, że wszyscy zachłystują się Egiptem, Grecją itd. Nie piszę, że zagranicą nie ma czego zwiedzać, owszem też od czasu do czasu również wybieram się na zagraniczne wycieczki, ale jak tak człowiek sprawdza różne fora, gdzie ludzie wypowiadają się na tematy turystyczne, gdzie jechać, z kim, co polecić to bardzo mało wpisów jest dotyczących tego co mamy najbliżej, praktycznie w zasięgu ręki. Jakoś nikt nie pisze o miejscach wartych zawiedzenie w Polsce. A przecież nie jesteśmy turystyczna pustynią. Zresztą świadczy choćby o tym coraz większa liczba turystów z zagranicy zwiedzających nasz kraj. I tu powstaje pytanie, czy aby nie zaczynany zatracać swojej spuścizny kulturowej. Dobrze, że pomimo istniejących trendów powstają inicjatywy takie jak bezprzewodnika.com, gdzie nie ma zachłystywania się zagranicą, tylko jest pokazane piękno naszego kraju od gór po morze
    • Gość: edka Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 23:11
      Ja znam po stokroć gorsze biuro - TO NECKERMANN - Polska.( zaznaczam to celowo- bo niemieckie biuro to całkiem inna bajka)
      Jeśli chcecie mieć wakacje "pełne wrażeń" to macie jak w banku z tym biurem. Skracanie pobytów, dezinformacja i olewanie klienta - to standard. Z Itaką byłam w Andaluzji na last minute i nie mam naprawdę żadnych zastrzeżeń.
      A wycieczki standardowo we wszystkich biurach są droższe niż kombinowanie na własną rękę -dlatego lepiej ruszyć mózgownicą i wycieczkowanie organizować sobie samemu i nie dziwić się oczywistym rzeczom:):P
    • Gość: edka Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 23:25
      A swoją drogą aż dziw bierze, że "wytrawna podróżniczka" dziwi się tak oczywistym rzeczom. I nie zabiera ze sobą wystarczającej ilości gotówki, kart płatniczych itp... to graniczy ze skandaliczną wręcz głupotą, roztrzepaniem i brakiem zdrowego rozsądku.

      Chaos w opisie, chaos w głowie....nie przekonuje mnie ten opis jakoś.

      Ja nawet jak decyduje się na last minute za psie pieniądze sprawdzam hotel, jego położenie, opinie, i na google earth czy czasem za płotem nie ma lotniska, wysypiska śmieci, czy innych istotnych przeszkód uniemożliwiający udany wypoczynek.
    • nchyb a lepsze? 12.07.11, 10:37
      A jakie znasz lepssze?
      Sądząc po lekturze wątków z tego forum, KAŻDE biuro ma lepsze i gorsze opinie. Nie sądzę, by znalazło się biuro, na które nie ma żadnych skarg...
    • miriam_73 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.07.11, 11:15
      Rany, co za bełkot... Niewiele mozna z tego słowotoku zrozumieć. Szanowna Niko, w jezyku polskim funkcjonuje cos takiego jak interpunkcja i znaki przestankowe. Może warto byłoby, zanim zaczniesz klepać w klawiaturę bez opamiętania, zaprzyjaźnić sie z podstawowymi zasadani stosowania tychże?

      Ale, ad rem:

      1. Fakt, że zapłąciłaś za singla wcale nie oznacza, że masz dostać lepszy pokój niż para z "regularną stawką", np. z widokiem na morze. To trzeba uregulować w umowie/rezerwacji> Bywa że za dodatkową opłatą, niezależnie od dopłąty za singla.
      2. "Wytrawny podróżnik" NIGDY nie rusza się z domu bez zabezpieczenia finansowego w poptsaci dodatkowej gotów i kart. Tak podstawowa rzecz jaką jest portfel i kartownik chowa się razem z dokumentem tozsamości/ paszportem (w zalezności od kierunku wyjazdu) do bagażu podręcznego jako pierwszą rzecz. Można zapomnieć przysłowiowych "gaci", ale akurat to musi byc zapakowane.
      3. 3 tys. za singla zwłaszcza w tym sezonie w rejonie śródziemnomorskim to wcale nie jest duża kwota.
      4. Realizacja warunków rezerwacji to jest przedmiot do ewentualnej "awantury" z przedstawicielem biura a nie bogu ducha winnym recepcjonistą.
      5. Standardy hotelowe są różne i akurat to nie biuro nadaje gwiazdki. trudno, żeby odpowiadało za kategoryzację na którą nie ma wpływu. Podobnie jak np. na kuchnię prowadzoną w danym hotelu.
      6. Co ma biuro do odprawy na lotnisku????

      Od razu też z góry zastrzegam - nie jestem pracownikiem biura ani nie jestem w żaden sposób związana z turystyką. Natomiast byłam 2 tyg,. temu na wypoczynku z Itaką w Marsa Alam i absolutnie nie mogę złego słowa powiedzieć - wszystko było jak należy. Fakt, rezydentki na oczy nie widziałam, nie była mi do niczego potrzebna, za sea view po prostu dopłaciłam.
      • Gość: wilku86 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 15:44
        Ja pozwolę sobie zgłosić odrębne zdanie w poruszonej kwestii.

        ad. 4. Pracownik hotelu jest obok rezydenta również osobą odpowiednia do zgłoszenia wadliwego wykonania usługi. Ustawa o usługach turystycznych mówi o wykonawcy, którym w tym przypadku jest hotel.
        ad. 5. Biuro podróży odpowiada za usługi wykonywane przez swoich kontrahentów jak za własne. Taka jest intencja całej ustawy turystycznej i dyrektywy. Chodzi o to, żeby klienci nie dochodzili roszczeń od usługodawcy na drugim końcu świata tylko od firmy, z którą zawarli umowę. Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka polega na tym, że odpowiadamy nawet za to na co nie mamy wpływu.
        • miriam_73 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.07.11, 15:52
          W Polsce tak. A w Egipcie? Ciekawe jak chcesz wymusic na zagranicznej obsłudze przestrzeganie tego przepisu????

          Obsługa lotniska nie jest "kontrahentem" w rozumieniu ustawy.
          • Gość: wilku86 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 16:47
            1. Biuro podróży za to odpowiada i tyle. A pytanie inne: jak klient miałby dochodzić roszczeń od kontrahenta biura podróży w Egipcie?

            2. Co do punktu 6 nic nie napisałem
            • miriam_73 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.07.11, 19:50
              Kategoryzacja też nie jest czynnikiem zależnym od biura czy jego kontrahenta, lecz oficjalnych organów nadających tę kategoryzację. W wypadku Cypru - Cypryjska Organizacja Turystyczna.

              Biuro tak, ale nie recepcjonista w hotelu kontrahenta. I zatem, jeśli klient zgłasza zastrzeżenia co do tego gdzie ma zostać zakwaterowany, to nie powinien wsiadać na bogu ducha winnego recepcjonistę w hotelu tylko wziąć w obroty rezydenta. Bo po to m. in tenże rezydent jest. Recepcjonista realizuje zlecenie biura, co do zasady przekazywane za pośrednictwem tychże rezydentów. Instytucja rezydenta służy właśnie temu, żeby w terenie przymusić biuro do wykonania zobowiązań wobec klienta, w miejscu pobytu. A nie urządzać awantury recepcjoniście.
              • 1talea Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? 12.07.11, 20:52
                Ja też należę do osób co już nigdy z Itaką. I do osób które pisały powyżej , że jeżdżą od paru lat i jest super - ja też do takich osób należałam do zeszłego roku. Ale niestety prawie cała wycieczka była niezgodna z umową a na reklamację odpowiedzieli coś w stylu: jak się pani nie podoba to proszę z nami nie jeździć ! Takie traktowanie po tylu latach wspólnych wakacji z Itaką . Żeby przynajmniej " przepraszam - postaramy się poprawić na przyszłość " - ech ...
                Pisała powyżej osoba , że jeździ od 10-15 lat i jest super. Ciekawe jaka by była reakcja takiej osoby gdyby nagle wycieczka była niezgodna z opisem??? Pozdrawiam
    • Gość: Turysta Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: 62.244.154.* 09.05.12, 12:56
      Zasada jest taka której należy przestrzegać i jak ją się przestrzega to nigdy nie ma wtopy, a mianowicie : "NIGDY ALE TO NIGDY NIE KUPUJ PRZEZ INTERNET I NA INFOLINII" bo zawsze sprzedadzą Ci to co zostaje po objedzie czyli pomyje, ja raz ten błąd popełniłem teraz kupuje tylko i wyłączenie w SALONIE FIRMOWYM, mam stałego doradzę i wrazie jakiejś wtopy zawsze mam winnego i mogę się do niego zwrócić, mam dziewczynę co co roku mi planuje i wyszukuje oferty i ich pilnuje, od momentu kiedy zaprzestałem swojej własnej głupoty i kupowania wczasów przez internet mam same najlepsze wakacje, wiec droga Pani tu nie chodzi o biuro tylko o obsługę, komputer ani Pani "NIJAJA" na infolinii nigdy nie zapewni Ci dobrych wakacji, sprzedaje to co jej zostało czyli chłam. Po kilku razach trzeba to zrozumieć. I zawsze mieć osobę do której można się zwrócić z problemem nie bezduszną infolinnię i internet. Potem sami zostajemy z problemem albo słyszym to co słyszymy z inforlinii proszę sobie radzić, i nie ma to znaczenia z jaką firmą się jezdzi bo wszędzie jest tak samo tylko cena różna.
      • Gość: Bella Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 09.05.12, 17:00
        Nie wiem kto kupuje przez infolinię:) Ale przez internet to przecież nikt Ci nic nie wciska tylko sam wybierasz. Masz dostęp do tej samej oferty co sprzedawca w biurze (no poza LM) tyle, że sam wykonujesz kolejne kroki w rezerwacji. Do tego, możesz zweryfikować dane na stronie biura z informacjami na forach itd.

        Wybór przy udziale osób trzecich to zawsze zmanipulowana decyzja. Opanowałam do perfekcji manipulację klientów i sprzedam co zechcę jeżeli widzę, że klient sam nie wie czego chce. Kupi coś z poczuciem, że podjął najlepszą decyzję świata. Ma to szczęście, że moim priorytetem jest zawsze optymalizacja transakcji dla każdej ze stron:)

        Jak ktoś kupuje przez internet to jego decyzja zapada tylko i wyłącznie na podstawie własnych przekonań. Chyba, że ktoś jest guła i sam nie wie czego chce i nie umie szukać, no to dla takiego osobnika zostaje tylko biuro i liczenie na uczciwego sprzedawcę z pasją.
    • grecomaniak Znam gorsze biuro - TUI !!!!!!!!!!!! 09.05.12, 19:36
      Odwołali mi hotel, który sobie wymarzyłam w styczniu na pół roku do przodu (RODOS).
      Dali w zamian JEDEN hotel, którego nie chcę i który nie spełnia połowy moich oczekiwań.
      Próbowałam negocjować, ale mają mnie gdzieś i nie wyrazili zgody pomimo, że hotel ma miejsca i jest w porównywalnych cenach do mojego pierwszego.

      Wiem, że mogli, że mają prawo! ale mówię: NIGDY WIĘCEJ TUI!!!

      Byliśmy z Itaką dwukrotnie - były wpadki, ale są niczym w porównaniu z tym, co zrobiło TUI.

      • Gość: Aldona Re: Znam gorsze biuro - TUI !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 08:59
        Praktycznie w przeciagu ostatnich kilku lat biura mają wpadki.
        Zdarzało sie to i Necermanowi i TUI i wiele innym. Bedzie coraz gorzej bo zamieszki w wielu krajach odstraszają ludzi i i nasze społeczeństwo jest biedniejsze.Jest mniej chętnych.
        Nie ma co kupować ofert first bo jak dobrze sie poszuka to na dzień dzisiejszy mozna kupić lasta w super cenie.
        Znajomy własnie wrocił z Egiptu z firsta. Zaplacił 1700 zl. Ja jutro lece w to samo miejsce za 1200 zl kupując wczoraj.
        Nie ma co sie oszukiwać wpadki biur były i beda.
    • Gość: Ewa NIE znamy gorszego biura niż ITAKA IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.05.12, 08:06
      Itaka zorganizowała nam pobyt w Egipcie AI - 5* w jednym z najdroższych hoteli - ale umieścili wszystkich polaków w budynkach przeznaczonych dla pracowników przy pralniach bez żadnego widoku ani na ogród ani na morze. Hotel był cudny, ale do recepcji musieliśmy iść 1 km i dopiero za recepcja zaczynały się właściwie budynki hotelowe.... ITAKA oczywiście twierdzi, że wszystko było super i że nie odpowiadają za to gdzie nas ulokował właściciel hotelu.
    • Gość: jozefa11 Re: Czy znacie gorsze biuro od ITAKI? IP: 212.69.72.* 11.05.12, 10:37
      A ja się zgadzam z tą opinią całkowicie-jeżdżę dużo z różnymi biurami, także z Itaką i uważam, że psują się w oczach.Chyba dlatego, że mają mnóstwo kierunków i klientów i poszli "na ilość", a nie na jakość. Moje doświadczenia z nimi-na 4 wyjazdy, w każdym coś - np. zmiana zakwaterowania, brak plaży itd.Przesuwanie godzin wylotu i przylotu - to u nich norma (4 razy na 4 wyjazdy), myślę że robią to celowo, aby ukraść 2 dni z nieopłaconych usług w hotelu. Ale najgorsza jest AROGANCJA w odpowiadaniu na reklamacje - nie uznali mi żadnej reklamacji i zaprzeczali ewidentnym faktom np wycieczka w cenie wyjazdu, która nie odbyła się z winy biura, próba zamiany wykupionego apartamentu na 3-osobowy pokój. Dlaczego z nimi byłam aż 4 razy?Skusiła mnie korzystna cena, ale do 4 razy sztuka i to na tyle. Aha, z tego co wiem objazdówki mają dużo leprszy poziom, organizacja jest dobra, natomiast wiadomo, że poziom hotelu ma wtedy drugorzędne znaczenie.
      • Gość: IO Tak Triada ale zdechła na szczęscie.... IP: *.ip.netia.com.pl 11.05.12, 18:21
        i oby ten sam los spotkał przeszczep triady SKAY club....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka