Dodaj do ulubionych

Prośba o opinie

11.07.11, 19:38
Witam

Niedługo jadę do Chorwacji na objazdówkę. Przewoźnikiem ma być firma Transbis. Nigdy nie jeździłam z tą firmą. Tak więc mam ogromną prośbę o opinie na temat tej firmy. Czy ktoś z Was miał styczność z tą firma?

Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • voyager_pl Re: Prośba o opinie 11.07.11, 19:50
      A to nie jest tak ,że organizator py ta o przewoźnika?Co ciebie pilota obchodzi z kim jedziesz? i tak nie masz na nic wpływu,wsiadasz do autokaru który podstawi przewożnik w uzgodnieniu z ORGANIZATOREM.Zajmij się lepiej ustawowymi obowiązkami pilota.


      • aniapilotka23 Re: Prośba o opinie 11.07.11, 20:00
        Droga voyager_ pl

        Chodziło mi bardziej o współpracę z kierowcami czy dobrze się układała czy też nie. Wiem, że nie mam wpływu na to z jakiej firmy podstawią mi autokar.

        Pozdrawiam
        Ania
        • voyager_pl Re: Prośba o opinie 11.07.11, 20:11
          Chodziło mi bardziej o współpracę z kierowcami czy dobrze się układała czy też
          > nie

          To załóż pesymistyczny scenariusz.Jedzie pierwszy raz za granicę,nie zna trasy,mapy nie posiada,Twojej nie potrafi przeczytać,jest bezczelny,arogancki.Nieuk.GPS to dla niego kosmos,nic z niego nie rozumie.W miastach, gdy Ty opiekujesz się grupą,on na wezwanie gubi się ,nie potrafi dojechać.Łapie mandaty(tak,tak) i tak dalej i tak dalej....
          • saskia1 Re: Prośba o opinie 11.07.11, 22:11
            .. a myslalam że piloci to racej tacy rozgarniecie ludzie !, po cholere Ci takie informacje, jak jakas niesubordynacja to szofróe wywalasz i podstawiasz innch, to taki problem?, ale skoro dla ?ciebie jest to problem, to zmien zawód ! Złosliwa baba, ale sorry nie lubie idiotycznych pytań
            • akacja2010 Re: Prośba o opinie 11.07.11, 22:28
              Grunt to solidarność zawodowa!!!
              Saskia.. super, że jesteś taka rozgarnięta! Brawo!

              Moglibyście być bardziej wyrozumiali....
              • piloci_na_facebooku Re: Prośba o opinie 12.07.11, 00:24
                akacja2010 napisała:

                > Moglibyście być bardziej wyrozumiali....

                to prawda - przecież z takim pytaniem mogła trafić osoba zupełnie nieświadoma tego co już niektórzy jej wcześniej uświadomili
    • elkaksz Re: Prośba o opinie 11.07.11, 23:32
      Opoowiesz wszystkim, jak wrocisz:)
    • aniapilotka23 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 10:01
      Akacja2010 dziekuje za wyrozumiałość:)

      Saskia1 od kilku lat jeżdżę jako pilotka na wycieczki autokarowe i współpraca z kierowcami dobrze mi się układała choć zdarzali się i tacy trochę bardziej oporni, bo nie chciało im się bliżej podjechać a była taka możliwość i miałam iść z grupą dwa czy trzy kilometry albo to bagaży nie chciało im się wyciągać itp itd. Zwykle zwykła rozmowa w cztery oczy pomagała i dogadywaliśmy się. Zwykle trafiają się firmy transportowe z którymi już byłam po kilka razy na wyjazdach. Z tą jeszcze ani razu a ostatnio miałam dość nieprzyjemną sytuację z jednym kierowcą z firmy, z którą pierwszy raz jechałam na jakikolwiek wyjazd.

      Pozdrawiam
      Ania
      • voyager_pl Re: Prośba o opinie 12.07.11, 10:34
        "od kilku lat jeżdżę jako pilotka na wycieczki autokarowe"
        -trudno w to uwierzyć ,nie zadaje takich pytań ktoś kto stale współpracuje z kierowcami.Zakłąda najgorsze scenariusze a jak jest lepiej to przyjemna niespodzianka.


        "choć zdarzali się i tacy trochę bardziej opo
        rni, bo nie chciało im się bliżej podjechać a była taka możliwość"

        To już zakrawa na skandal.Mam nadzieję że skarga do biura wpłynęła.

        "a ostatnio miałam dość nieprzyjemną sytuację z jednym kier
        owcą z firmy, z którą pierwszy raz jechałam na jakikolwiek wyjazd."

        Jeśli sytuacja dotyczyła obniżenia standardu świadczeń,skarga do biura/przewoźnika.

        Nigdy nie wiesz na kogo trafisz.W firmie transportowej pracuje kilku/kilkunastu kierowców.Każdy jest inny.
        Z drugiej strony:
        Bardzo często Ci z długoletnim stażem skarzą się na pilotów,że gdyby nie oni ,wycieczka byłaby niezrealizowana....

        • walensolipa Re: Prośba o opinie 12.07.11, 11:10
          Kierowcy chyba najbardziej lubią puste blondynki,bo wtedy i pomagają im i wiedzą,że coś zaliczą. Będac młodym facetem w 90% jest zawsze przechlapanie, i skarżą non stop do biura jakiejś niestworzone rzeczy. aaa i był taki wątek, może pytanie nie należało fakt do mega jakiś z błyskiem,ale to nie powód,żeby w idiotyczny sposób odpisywać. Jeśli macie odpisywac komuś durne docinki do lepiej niech sobie pan/pani znajdzie inne zajęcie,bo wielokrotnie było poruszane na forum sprawa tego typu. Szanujmy się nawzajem.
          • smerv Re: Prośba o opinie 12.07.11, 11:20
            Nie żebym był złośliwy, ale w jakim języku jest ten wpis? Przecież pilot posługuje się polszczyzną jako swoim narzędziem pracy. Tragedia.
      • saskia1 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 20:57
        do Ani !!!
        Aniu teraz poważnie , przykro mi ze myslisz , że ja jestem wredna, ale niestety ja z kierowcami nie dyskutuje, mowie im co nalezy do ich obowiazków i koncze temat, jak którys jest niesubordynowany to albo ustawaim do pionu, albo ... samolocik, Kazdy ma swoja prace, ja jestem dosc pożadnie przygotowana do swojej pracy i licze tylko na siebie, kierowców nie pytam o zdanie !
    • aniapilotka23 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 11:31
      Voyager_pl sprawa oczywiście została zgłoszona w biurze podróży. Skończyło się jednak na tym, że firma stwierdziła, że coś takiego nie mogło się zdarzyć, bo przecież ich kierowcy to profesjonaliści.

      Odnośnie ostatniego przypadku z kierowcą nie było to raczej obniżenie standardu świadczeń lecz niemoralne propozycje ze strony tego też kierowcy. Gdy się nie zgodziłam na tzw. "szybki numerek" spotkałam się z niesamowitą złośliwością tego kierowcy. Skarga już została zgłoszona do BP.
      • voyager_pl Re: Prośba o opinie 12.07.11, 12:25

        niemoralne propozycje ze strony tego też kierowcy. Gdy się nie
        > zgodziłam na tzw. "szybki numerek" spotkałam się z niesamowitą złośliwością te
        > go kierowcy. Skarga już została zgłoszona do BP.



        To mobbing.Pracodawca powinień Ciebie chronić.Moja propozycja-nagraj tego typu zachowanie.Będziesz miała dowód.I wtedy możesz zgłąszać zachowanie kierowcy w sądzie pracy.
        Zmienił się kodeks pracy,poczytaj art. 943 § 1. K.p
        • diabelski_tuzin Re: Prośba o opinie 12.07.11, 13:01
          > I wtedy możesz zgłąszać zachowanie kierowcy w sądzie pracy.
          > Zmienił się kodeks pracy,poczytaj art. 943 § 1. K.p

          Tylko mały drobiazg - Kp nie ma na ogół zastosowania, bowiem piloci świadczą usługi przeważnie w oparciu o umowy cywilnoprawne. Ci, którzy są równocześnie PRACOWNIKAMI BP, to margines. A oni właśnie nie mają zapewne problemów z "ustawieniem" kierowców...
      • saskia1 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 21:00
        Dziewczyny szanujcie się, jakbym usłyszała taki tekst to NATYCHMIAST przerywam prace i robie afere nie chie diej co chce !!!, tez tak kiedys miałm skonczyło sie dla szofera bardzo zle
        • aniapilotka23 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 21:19
          Droga saskio

          Czy mogłabyś coś więcej opowiedzieć jak rozwiązałaś ten problem?

          Pozdrawiam
          Ania
        • voyager_pl Re: Prośba o opinie 12.07.11, 21:23
          Wydaje się że autorka postu powinna zadać pytanie:czy w tej firmie przewozowej jeżdzą kierowcy którzy molestują i szantazują pilotki.
          Jest na to rada-po pierwszym takim wyskoku mówisz że jest nagrany i albo był to jego ostatni raz albo przestanie jezdzić na trasach międzynarodowych.I więcej z nim nie dyskutujesz.Zachowujesz dystans.Albo z Tobą wspólpracuje na trasie albo po przyjezdzie piszesz skargę.I to powinno podziałać.I przez całą trasę bardzo oficjalnie.Oczywiście musisz być przygotowana na trasie ,nie licz absolutnie na kierowcę,bo może być tak ze zna trasę a i tak będzie próbował "wyprowadzić w maliny"
          Jakikolwiek incydent z kierowcami zgląszaj do PRZEWOŻNIKA I BIURA
          • aniapilotka23 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 21:31
            Voyager dziękuję za rady:) oczywiście do trasy zawsze się przygotowuję i nie liczę na kierowców, bo już nie jeden się chwalił jak to on zna trasę, a później okazywało się zupełnie co innego.
            • agnes-05 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 22:14
              aniapilotka23 napisała:

              > ...oczywiście do trasy zawsze się przygotowuję i nie li
              > czę na kierowców, bo już nie jeden się chwalił jak to on zna trasę, a później o
              > kazywało się zupełnie co innego.

              Obawiam się Aniu, że w przypadku, który opisujesz nawet bardzo dobre przygotowanie do trasy nie wystarczy, bo kierowca-prymityw, urażony w swojej pseudo-godności zrobi wszystko, żeby uprzykrzyć Ci cały czas imprezy, z buntowaniem grupy włącznie. Nie jest łatwo pracować z kierowcą, który na przykład udaje, że nie słyszy, co do niego mówisz i nawet piekło, które możesz rozpętać przeciwko niemu po imprezie nie zmieni faktu, że podczas imprezy to Ty masz piekło. Kierowcy mają cały zestaw tricków, żeby uprzykrzyć ci życie. Nawet jeśli tupniesz mocno nogą, postraszysz go itd. Poza tym różna może być pozycja kierowcy, pisałam już kilkakrotnie na tym forum, że np. wielu kierowców niemieckich jest jednocześnie właścicielami biura ( nie tylko samego transportu) i również zachowują się bezczelnie. Pozycja polskiej pilotki jest wtedy jeszcze trudniejsza, ale i z takiej sytuacji można znaleźć wyjście.
              Ja przy pierwszych awansach zaczynam od żartów, np. " jeśli zgadzałabym się na każdą taką propozycję, to naprawdę chciałbyś mieć coś wspólnego z taką kobietą???"
              Jeśli to nie pomoże, to przechodzi się do ostrzejszych środków, zresztą grupa zaczyna coś zauważać, więc wielu kierowców wtedy odpuszcza, a ci, którzy nie odpuszczają to największe prymitywy, i takich właśnie można postraszyć nagraniem, dobrze też znaleźć kogoś życzliwego w grupie, którzy będzie mógł w razie czego poświadczyć fatalne zachowanie kierowcy.
              • smerv Re: Prośba o opinie 12.07.11, 22:47
                Taki jest ten męski BIOS, że jak facet zobaczy koło siebie atrakcyjną płeć przeciwną, to będzie w 90% próbował służbową znajomość sprywatyzować. Jak trochę myśli mózgiem, to można łatwo wytłumaczyć, gdzie są granice. Jak jesteś fachowcem dobrze przygotowanym do trasy, to żadne numery kierowców nie są Ci groźne. Np. tak poprowadzisz wyjazd, że nie sprzedadzą nawet kubka kawy. Ale znam sytuacje, i to nie tylko ze słyszenia, że takie zaloty nie zawsze były niemiłe, a czasem wręcz oczekiwane. Pisała na tym forum jedna Grecja, może pilotka, może nie, a pisała też na innych forach o swoich upodobaniach. Więc czasem trudno się szoferakom dziwić, skoro w swojej historii też mieli inne doświadczenia. C'est la vie.
                A znam też historie, które zakończyły się prawie jak książki Harlequina.
                • agnes-05 Re: Prośba o opinie 12.07.11, 23:51
                  smerv napisał:
                  > A znam też historie, które zakończyły się prawie jak książki Harlequina

                  Nie no! Takie fajne historie znasz i wcale się nimi nie dzielisz???? ))
                  W temacie harlequina i kierowców to ja znam np. taką jedną historię z czasów, kiedy tłumaczyłam pierwsze szkolenia dla ITD prowadzone przez francuskich inspektorów. Jedna z koleżanek- tłumaczek tak wpadła w oko francuskiemu inspektorowi, że za parę miesięcy był ślub. Inspektor ów jest w tej chwili szychą w regionie paryskim i to jest mój największy straszak na kierowców we Francji. Na terenie Polski tez się coś znajdzie... hi hi hi...)))

                  • smerv Re: Prośba o opinie 13.07.11, 00:09
                    Znam historię pilotki (młoda super laska) i kierowcy (wygadany i przystojny). Podchody na trasie i wpadka. Dziewczyna z tzw. dobrego domu, więc kierowca to był mezalians. Ale Harlequin górą już chyba od kilkunastu lat.
                    • saskia1 Re: Prośba o opinie 13.07.11, 10:39
                      ... do Smerv... z tą kawa masz w 100 procentach racje ! Dla mnie jaważniejsy jet lekki dystans, zajmuje sie grupa a nie kierowcami, nie pijam z nimi piwa nie przesiaduje bez potrzeby w autokarze nie komentuje ich komentarzy itd, a jak mi jakis podpadnie to najpierw uswiadamiam, a jak to nie pomaga to dla niego może byc tylko gorzej, bo dla mnie kierowca ma jechac tam gdzie ja mu powiem, zatrzymac sie wtedy kiedy ja powiem, 9 zwracam uwge na czas pracy) i poza odstawieniem bagazy nie dyskutowc z grupą, chyba że znajdzi sie jakas ,,miła Pani w grupie,, króra chce aby panowie kierowcy dotrzymywali jej towarzystwa, wic po pracy niech sobie robia co chcą np w hoteu, ale raniutko musza byc ODPOCZECI i GOTOWI do PRACY , mam alkomat
                      • gabriielle Re: Prośba o opinie 13.07.11, 13:02
                        a wiesz Ania, ja nie lubię psuć atmosfery na wycieczce kłótniami i nie przepadam za "ustawianiem" na siłę bez potrzeby kierowców...
                        szkoda moich nerwów na wyjazdach, a dobre układy czasem pomagają przetrwać ciężką grupę...:) czasem to nawet dobrze wygląda kiedy kierowcy i pilot widać, że się lubią i współpracują z biurem, bo nic tak nie "cieszy" turystę niż świadomość że zgrany i profesjonalny zespół się nim opiekuje (poza świrami są też całkiem normalni kierowcy...)
                        jak kierowca zaczyna jakieś podrygi w stylu jakiś zagadywań podrywów to zazwyczaj zaczynam opowieść o mojej drugiej połówce. Jesli pyta jaka ze mnie kuchareczka szeroko rozwodzę się nad wspólnym kucharzeniem i jego upodobaniach kulinarnych...:)
                        zazwyczaj odbiera im to sporo pewności siebie... i tak w kółku...on się popisuje to go porównuje to mojego "misia"... i świetnie się oczywiście przy tym bawię:))
                        Facet nie cierpi opowieści o innych facetach i zapewne będzie zmieniał temat na "swój", ale wtedy z uśmiechem na ustach należy szczebiotać dalej:))
                        Nawet jak nie ma się w tym momencie tej drugiej połówki to przecież zawsze mamy ten swoj "zyciowy" ideał przed oczami:))

                        a dwa - jak masz kłopoty z kierowcą to nie czekaj na koniec imprezy, nim on wróci do biura i opowie z jaką niezdarą jechał... czy ze służbowego czy z prywatnego telefonu dzwonisz do biura i do przewoźnika o tego typu rzeczy jak nie możesz sobie poradzić....(albo zwyczajnie nie chcesz, bo i do tego masz prawo:))
                      • rosa_del_deserto Re: Prośba o opinie 21.07.11, 14:47
                        @saskia1, a ten alkomat to w jakim celu zabierasz na imprezy, przecież nie możesz kontrolować kierowców!?
                  • tewet111 Re: Prośba o opinie 23.07.11, 16:23
                    Boze.....Nie robcie igly z....kierowcy tez ludzie-wystarczy troche umiejetnosci interpersonalnych...a mozna sie z kazdym dogadac- alkomaty, sraty ...po co? No chyba, ze jezdzicie z marginesem- mnie na szczescie nigdy sie nie zdarzylo- jasne raz wieksza kultura, raz buraki- ale i buraki tez ludzie-trzeba dotrzec.
    • ischwona Re: Prośba o opinie 23.07.11, 19:34
      W przypadku kierowców i ich "propozycji" należy odróżnić żarty wynikające po prostu ze zmęczenia od mobingu. Pogadać sobie można nie przekraczając granicy, najlepiej jest wszystko obrócić w żart. Niech kierowca myśli, że nie traktujemy jego propozycji na poważnie. Już w starożytności była zasada, że aby nie stać się śmiesznym trzeba wyśmiać wyśmiewającego. Dużo jeżdżę z kierowcami i nie tylko jako pilot ale też często autostopem i większość kierowców ma sprośne gadki, ale nie dopuszczam do sytuacji, w której on myśli, że może sobie pozwolić na coś więcej niż tylko docinki. Dobrym oczywiście sposobem jest zmiana tematu i wcześniej wspomniane nawiązanie o swoim partnerze, choć nie do końca uważam, żeby mieszanie życia prywatnego z życiem zawodowym było właściwe, ale w takich przypadkach jeśli kierowcy to nie jacyś Arabowie, Włosi itp, dla których nie ma znaczenia czy ma się kogoś czy nie to się raczej sprawdza.
    • skia79 Re: Prośba o opinie 31.07.11, 22:35
      Aniu,

      w tym przypadku nie musisz się martwić o kierowców. Z firmą Transbis współpracuję jako pilot od wielu lat i żadnych niemiłych sytuacji z nimi nie miałam.

      Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka