katowice.23
26.07.12, 22:28
Na stronie OLT Express właśnie pojawił się komunikat: Szanowni Państwo, informujemy, że od 27 lipca br. wszystkie rejsy regularne zostają zawieszone do odwołania, tym samym wstrzymana zostaje sprzedaż biletów lotniczych.
Wszystkim Pasażerom, którzy za pośrednictwem www.oltexpress.com lub OLT Express Call Center nabyli bilety na odwołane rejsy przysługuje prawo do zwrotu kosztów biletów. Wszyscy Pasażerowie anulowanych rejsów zostaną osobiście powiadomieni o zmianach i przysługujących im prawach przez pracowników naszego Call Center.
OLT Express zapowiadało rewolucję na polskim niebie. Zamiast rewolucji jest rozczarowanie. Firma do wyjątkowo trudnej branży lotniczej wchodziła z hurraoptymizmem. Branża łapała się za głowę, gdy OLT Express pokazywała swój pomysł na biznes, twierdząc – to nie może się udać. Jak się okazało były to słowa prorocze. Widocznie około 200 milionów złotych, które jak twierdzi OLT Express na rozwój projektu lotniczego przekazał „mecenas” przedsięwzięcia, firma Amber Gold, to za mało, by rynek zrewolucjonizować.
Jednak OLT Express przejdzie do historii, nie tylko z powodu swojej niespotykanej i gwałtownej kariery. To właśnie na pokładzie OLT Express wielu pasażerów odbyło swój pierwszy lot, łapiąc bakcyla podróży lotniczych. A to „choroba”, z której trudno się wyleczyć. Sądzę, że ci ludzie jeszcze nie raz odbędą podróż lotniczą na pokładzie innych linii.
Lotniska najpewniej na długo muszą zapomnieć o biciu rekordów liczby odprawionych pasażerów, które ustanowiły w pierwszym półroczu 2012 roku dzięki OLT Express i Euro2012. W tej kolejności właśnie.
Pozostaje otwarta sprawa pasażerów, którzy zapłacili za nieodbyte loty. Są to na pewno ogromne kwoty. Liczymy, że linia zwróci możliwie największą część zobowiązani. Szczerze współczujemy osobom, które w tej sytuacji tracą swoje pieniądze i rujnują im się plany. Pamiętajcie, że jeśli płaciliście kartą – a nie dostaniecie zwrotu za bilet, możecie ubiegać się o chargeback, czyli zwrot środków za niezrealizowaną usługę.