Dodaj do ulubionych

Do Afryki 2005 cd.

27.06.05, 22:52
Poszukujemy pilnie 6 osoby do naszej afrykanskiej wyprawy- w celu
obnizenia kosztów.Termin 1.10- 7.11 /Rpa/Namibia/Botswana/Zimbabwe/Rpa.
Wyprawa samochodem 4x4 -Bądź kowalem własnej drogi wink.
Na chwilę obecna ( na 5 osób) koszt 3200-3500$(łacznie z przelotem)
Obserwuj wątek
      • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 29.06.05, 19:15
        Nie łudź się wink. Też bym wolała by to było na 5 osób ale to niestety-
        od osoby( wliczony jednak bilet na samolot) . Dlatego szukamy jeszcze
        jednej osoby. Przepraszam za pomyłkę.
    • chrupo Re: Do Afryki 2005 cd. 30.06.05, 11:50
      Prawie 20000USD !!??? co wy bedziecie robic??? wynajmowac smiglowiec a i to
      chyba nie ciagnie na taka kwote. Wynajecie auta to 100-150$ za dzien reszta to
      grosze. Oj chyba ktos tu chce nas przyciac??? smile))))
      Pozdro
      • agata2003 Re: Do Afryki 2005 cd. 01.07.05, 15:42
        Do chrupo:
        Kolego licz: 3.200 - 3.500Usd/osoba = 1.200Usd samolot + ~1.100Usd samochód
        4x4 (Toyota)oraz ekwipunek na 38 dni + ~1.000Usd na paliwo, ewentualne awarie (
        szczególnie koła) wejścia do parków, rafting na Zambezi, jedzenie, opłaty za
        przejazd oraz wizy do Namibii, Botswany, Zambii, Zimbabwe, a także cała masa
        innych przyjemności. Przejazd zaplanowanej trasy to wg wyliczeń ponad 9.000 km.
        Tak wyliczenia wyglądają przy pięcioosobowej ekipie. Dlatego szukamy szóstej
        osoby, bo koszty wynajmu samochodu i ekwipunku, koszty paliwa, przejazdów,
        noclegów bedzie można zmniejszyć.Owszem nie jest to tania wycieczka, ale
        zorientuj się w cenach i dopiero później pisz o "przycinaniu". Pozdrawiam ... a
        może jednak dołączysz ??? smile))))))))))))). Z doświadczenia wiem, że takie
        imprezy to przygody na maksa.
        • besir1 Re: Do Afryki 2005 cd. 01.07.05, 16:37
          Agato - spokojnie..."kolega" Chrupo widze jest pospolitym pieniaczem. Mam nieco
          podobnu topik do Twojego i tam nasz milusinski napisal o kryptoreklamie biura.
          Jedyna roznice widze w naszych reakcjach....ja nie bylem talk spokojny, jak
          Ty smile)). Najgorsze jest , jak koszty probuje Ci wyliczac ktos, kto nigdy nie
          pojechal inaczej, niz "el cheapo", nocowal w budacch dla psai przemieszczal sie
          najtanszymi mozliwymi srodkami komunikacji, albo co gorsza w ogole nie
          wyjezdzal , tylko studiowal przewodniki z serii "....on shoe strings".
          Ja widze , ze wyliczenie zrobilas chyba nieco zbyt optymistyczne i nie bylbym
          zaskoczony , gdyby jednak bylo nieco drozej. Na tego typu wycieczka, czas jej
          trwania i zaplanowane atrakcje, to naprawde bardzo tanio. Z przyjemnoscia
          rowniez bym wyjechal, lecz czas wolny bede mial dopiero od konca listopada sad((
          Szkoda, bo program pasowalby mi idealnie.
        • malawi3 Re: Do Afryki 2005 cd. 01.07.05, 19:30
          Agata, chyba za malo kilometrow liczycie - zwykle na taka trase wychodzi 12-13
          tys po gruncie (nie po mapie) i to przez 3 tygodnie, przy ponad miesiacu bedzie
          wiecej sad(( - zawsze musisz liczyc w parkach na game drive po 300 km - po
          prostu tak wychodzi, bo pelno jest drozek, sciezek i wszedzie czlowiek chce
          wjechac. Tez lokalnie ciekawsze sa "polne" drogi a nie te glowne asfaltowe,
          najprostsze.
          Czasem trzeba tez kawal jechac po paliwo, zwlaszcza w Botswanie.
          Ale bilety lotnicze ciut drogo - za 850 usd sa teraz w lufthansie. Moze sprobuj
          czy nie ma w Waszym terminie miejsc. Tani jest tez swiss, jak macie pewnosc, ze
          polecicie (bo termin wykupu 3 dni, lufa do poczatku wrzesnia).
          • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 01.07.05, 23:53
            > Witaj ad. biletów w Lufthansie . Właśnie tam mamy zarezerwowane.
            Niestety na promocje za 850$ to my sie już i jeszcze nie łapiemywink))
            O ile mi wiadomo takie promocje obejmują osoby do max 26rż ( my
            jestesmy niestety ciut starsi) lub jeśli podróż nie przekracza 30 dni(
            my na trochę dłużej).Ale nie zamierzamy tego zmieniać.Generalnie im
            dłużej tym lepiej.Nie mniej dzieki za info -a tańszych biletów i tak
            dalej wypatrujemy. Raczej nie szukamy również tzw . super promocji za
            granicą.Dojazd/ dolot do docelowego kraju skąd dopiero się wyrusza,
            przemieszczenie z dworca na lotnisko/ z lotniska na lotnisko prawie
            dokładnie pokrywa różnicę ceny biletu ,który mamy zarezerwowany.Moze uda
            nam sie jeszcze załapać na jakieś wakacyjne promocje smile
            • malawi3 Re: Do Afryki 2005 cd. 02.07.05, 19:51
              zmiencie date wylotu na czwartek - dzis jeszcze byly bilety w lufie za 1040 usd
              z powrotem 7.11.
              sobota i piatek to czesto najdrozsze dni w taryfach.
              Niby to niewiele ale juz macie 150 usd oszczednosci,co sie Wam z pewnoscia
              przyda,chocby na dodatkowe dni najmu samochodu smile))).
              co do ograniczen czasowych/wiekowych biletu to ja trafilam swoje bilety juz w
              grudniu, jak tylko sie otworzyly taryfy na ten rok. tez mam wiecej niz 26 smile))
              • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 02.07.05, 23:27
                Agata troche ze swoja ceną w $ strzeliła. Faktycznie cena w
                przeliczeniu na $ to jakieś~ 1080, bo rezerwowalismy w marcu.Ale mozna
                by faktycznie jeszcze sprawdzić.
                Zapytanko - czy Ty w swoich poszukiwaniach trafiłaś może na takie
                fajne satelitarne mapki? Mozna robić barzdo dokładne przyblizenia
                wybranych okolic. Gdzies cos takiego kiedyś znaleźlismy ale stronka nam
                umknęła i teraz nie możemy z powrotem na nia trafić wink.
                  • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 03.07.05, 08:06
                    Dzięki ale chyba źle sformuowałam nazwę.smile Bardziej mi chodziło o
                    tzw. "sztabówki"
                    www.orusovo.com/nammap/map6.htm coś takiego jak ta , ale była
                    jeszcze dokładniejsza i inaczej sie w nią wchodziło.smile
                    • besir1 Re: Do Afryki 2005 cd. 03.07.05, 08:54
                      Saszka - czy przeszlas na opcje zdjec satelitarnych? niestety - nie ma ich zbyt
                      wiele w najwyzszej rozdzielczosci, ale w przypadku niektorych czesci ( sa
                      zaznaczone odcieniami bezu i brazu, zobaczysz poszczegolne auta....ja na
                      przyklad widze dach wlasnego domu....nie wiem czy zdobedziesz dokladniejsza
                      sztabowke smile)). Na terenie , ktory zamierzacie odwiedzic , nie widze niestety
                      high resolution , ale ta , ktora jest wystarcza na to , aby widziec w rzezbie
                      terenu wyspy na rzekach i pojedyncze masywy smile))
                    • besir1 Re: Do Afryki 2005 cd. 03.07.05, 09:31
                      przepraszam - jeszcze raz ...wlasnie mniej wiecej policzylem skale. Na przyklad
                      drogi w poblizu Wodospadow Victorii maja ok 6 m szerokosci. Na moim ekranie ok
                      1/2 mm....dla rownego rachunku przyjmijmy, ze 0.6mm, a wiec skala wychodzi jak
                      1:10 000, a wiec lepiej , niz wiekszosc sztabowek....jesli dobrze pamietam , to
                      tylko te wybrane mialy taka skale, natomiast pozostale zwykle 1:25 tys. smile))
                      • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 03.07.05, 10:28
                        Mapki oczywiście super działają.smile)) Tylko jestem nie wprawna w ich
                        użytkowaniu.smileA potrzebne są po to by zrobic sobie dokładniejsze
                        wydruki co ciekawszych okolic. Może pomogą by tak szybko się nie
                        zgubić albo szybciej sie odnaleźć.wink
    • chrupo Re: Do Afryki 2005 cd. 03.07.05, 19:44
      Ok tu taz zwracam honor . Niestety nigdy nie podajecie detali tych planow.
      Faktycznie jesli wliczyc wszystko to co wymienilas to tylko rafting i bungi
      daje ok 180$ Bilet mozna taniej ale to bezpieczna cena . Teraz sadze ze moze
      wyjsc wam nawet troszke wiecej. Sorry za moje uwagi Besir tez juz ci
      wyjasnilem , ale troche sie wpieniam jak widze na forach reklamy biur podrozy.
      Zreszta moze to dobrze bo teraz podalas wiecej detali a potencjalny
      wspolpodroznik moze sie przekonac ze to jest ok.
      Bez uraz
      Pozdro
      PS Dzieki za zaproszenie ale juz zrobilem ten trip jest piekny i GORACOOOO
      polecam.
      • agata2003 Re: Do Afryki 2005 cd. 04.07.05, 08:03
        Chrupo, od razu bardziej Cię lubięsmile)). Wiesz jak to jest na forum. Podaje się
        wiadomości te najistotniejsze. Nam zależało, żeby ktoś kto będzie odpowiadał
        wiedział gdzie się wybieramy i przede wszystkim miał świadomość, że nie będzie
        to wyprawa za 1000 USD. O szczegółach piszemy juz w prywatnych
        korespondencjach.
        Pozdrawiam.
        Dzięki Besir i Malawi za Wasze cenne uwagi i pomoc. Wiem, że przez ponad pięć
        tygodni można zrobić zdecydowanie więcej kilometrów, ale ja się na koniec
        wyprawy domagam parodniowego leniuchowania nad oceanem, gdzieś w okolicach
        Tsitsikama.
        • malawi3 mapy i nie tylko 04.07.05, 20:57
          hej
          z kilometrami sie nie zrozumialysmy smile))) nie mowie zeby jezdzic wiecej,
          popieram leniuchowanie jak najbardziej, tylko ze zawsze jakos tych kilosow
          wychodzi wiecej w praktyce. Nauczylam sie dodawac 30% tego co mi z mapy
          wychodzi. Jak macie szczegolowa trase, to dajcie, mam programy do planowania
          tras, moze da sie nawet dosc dokladnie policzyc. Dobrze jest to wiedziec
          dzielac na poszczegolne dni.
          co do map natomiast, to genialne mapy byly na mappoincie microsofta - znalazlam
          tam kiedys Otjiha Pass (takie przejscie w gorach w polnocnej Namibii, ktorego
          na zadnej mapie nie bylo). Mozna zdrukowac te mapki, maja tez wspolrzedne
          geograficzne - mappoint.msn.com - wybierasz world atlas i wpisujesz nazwe.
          W terenie sprawdzily sie swietnie (po skalowaniu i wrzuceniu do kompa
          jezdzilismy wedlug nich po roznych bezdrozach).

      • malawi3 Re: Do Afryki 2005 cd. 24.08.05, 19:32
        Linie lotnicze Od Do Lot No. Typ samolotu Klasa Międzylądowanie Wylot Przylot
        LOT - Polskie Linie Lotnicze WAW FRA 377 ER4 Ekonomiczna 0 11:30 AM 01:20 PM
        South African Airways FRA CPT 263 346 Ekonomiczna 0 07:10 PM Październik 2,
        07:05 AM
        Odcinek 2 (Johannesburg, South Africa - Warszawa, Poland / Niedziela, Listopad,
        06, 2005)
        Linie lotnicze Od Do Lot No. Typ samolotu Klasa Międzylądowanie Wylot Przylot
        South African Airways JNB FRA 260 346 Ekonomiczna 0 08:20 PM Listopad 7, 06:15
        AM
        Deutsche Lufthansa AG FRA WAW 3300 Boeing 737 Ekonomiczna 0 Listopad 7, 07:00
        AM Listopad 7, 08:40 AM
        Typ biletu: na papierze
        Baza cena dla 1 pasażera, włącznie z taksami : Osoba dorosła - 2883.00 PLN
        Calkowita cena bilet˘w dla wszystkich pasazerow zawierajaca oplaty lotniskowe i
        podatki to 3562.65 PLN.


        moze to sie Wam przyda?
      • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 26.08.05, 21:02
        My tez na koniec do Mozambiku a jakze, ale tam tylko na te " nie
        skażone " turystami plaże wink.Byłes moze o okolicach Tofo? Nie mamy
        zbyt wiele czasu a chodzi o to by tak powygrzewac sie gdzies ze trzy
        dni na białym piaseczku pod palmamismile)
        Pozdrowionka
        • paco_75 Re: Do Afryki 2005 cd. 28.08.05, 12:35
          My bylismy w Maputo, Vilanculos i potem przejechalismy ladem na Ilha de
          Mozambique. Do Tofu i Inhambane jechali prawie wszyscy backpackerzy z Maputo,
          takze my odpuscilismy i zatrzymalismy sie w Vilanculossmile Ale podobno plaze
          przepiekne tam...
          W Vilanculos bylo i tak super. Wioska mala, malo turystow, niebo bezchmurne,
          nocleg przy samym oceanie, no i jeszcze do tego jakby Wam sie nudzilo mozecie
          poplynac na 1-dniowa wycieczke na nurkowanie lub snorkelling na pobliski
          archipelag Bazaruto - jest tam rafa koralowa i calkiem sporo rybek i meduzsmile No
          i powylegiwac sie na wysepce na plazysmile
          Pozdrawiamsmile
          • saszka35 Re: Do Afryki 2005 cd. 29.08.05, 20:53
            Vilanculos ... to jeszcze troche na pn od Tofo. Fajnie by bylo ale
            czy dalo by rade dojechac od Maputo w ciagu 1 dnia ?. W Mozambiku nie
            bedzemy dlugo. A ponurkowac tez by sie chciało smile
            pOZDRAWIAM
            • paco_75 Re: Do Afryki 2005 cd. 30.08.05, 20:17
              Saszka,
              my jechalismy z Maputo autobusem. Wyjazd 6:30 rano (przewoznik Oliveiras, duzy
              autobus, calkiem sporo miejsca), przyjazd do Vilanculos ok. 19:00 (po drodze
              musielismy wymieniac kolosmile)). Bylismy juz po zmroku i mielismy ciekawa droge
              po ciemku do naszej "backpackerowni".... Autobus do Maputo wyrusza z Vilanculos
              z powrotem z samego ranka, takze bez problemusmile
              Jezeli planujecie miec swoj samochod, to w 1 dzien do Maputo spokojnie.... choc
              przygotujcie sie na niezla drogewink Asfaltu czesto braksmile
              Pozdrawiam i jak masz jeszcze jakies pytania to zapraszamsmile,
              Paco
                • paco_75 Re: Do Afryki 2005 cd. 04.09.05, 17:40
                  Hello Saszkasmile
                  Wiz niestety nie mozna zalatwic na granicy - w przeciwienstwie do wszystkich
                  osciennych krajow. My zalatwialismy wizy w Nelspruit w RPA - bardzo efektywny
                  konsulat - 2 godziny i 85 randow, czyli ok. 43PLN. Nawet zdjec od nas nie
                  chcieli...smile Zostawilismy paszporty o godz. 9.00 i o 11.00 odbieralismy z
                  powrotem. Mysle, ze nie powinniscie miec klopotu z zalatwieniem wizy w
                  jakiejkolwiek stolicy innego kraju, bo chyba nie planujecie sie znalezc w
                  Nelspruit....wink
                  Ceny campow:
                  - w Vilanculos w Baobab Beach cena dormu to USD6 (dorm to domek z trzciny tuz
                  przy plazy z 4 lozkami pietrowymi, jeden domek = 8 osob)
                  - w Maputo bylismy w Fatima Backpackers - dorm USD7, w dormie chyba 10 osob
                  (jak planujecie byc w Maputo, to sugeruje 2-3 dni przed przyjazdem zrobic
                  rezerwacje, bo sa czesto problemy z miejscami - sa tylko 2 takie hostele w
                  miescie, tzn. Fatima i The Base).
                  Mieszkalismy tez w innych miastach, tj. Beira, Quelimane, Nampula, Cuamba oraz
                  na Ilha de Mozambique, ale tam chyba Was nie bedziewink

                  No to tyle chyba na raziesmile
                  Jak coś, to czekam na kolejne pytankawink
                  Pozdrawiam serdecznie,
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka