Gość: lech
IP: 81.208.19.*
07.07.04, 18:08
Polacy jedźcie na Sycylie! Gdzie jest ciepło i.... tanio!
Wszyscy kochający słoneczne niebo, czyste morze, nagrzane plaże - wybierajcie
się na Sycylię. Mieszkałem tam 15 lat, wystarczająco długo, by poznać
gościnność Sycylijczyków, wspaniałe zabytki podkreślające niezwykle barwną
historię tej krainy oraz wspaniały klimat tej pięknej wyspy.
A do tego wspaniałe wina i przysmaki kuchni śródziemnomorskiej. Przypominam
sobie, gdy w pierwszych dniach mojego pobytu na Sycylii wybrałem się z żoną
na zakupy i stanąłem jak wryty na targu warzywnym przed ogromnym stoiskiem z
sałatami. Przez lata całe uczynne sąsiadki tłumaczyły mojej żonie sposoby
przyrządzania tych wspaniałości oraz owoców morza ”frutti di mare”, a także
ogromnej ilości różnorakich ryb.
I wieczory! Gdy po całym dniu spędzonym na plaży, zasiadają wszyscy do
kolacji przy grillu i wspaniałym winie szczęśliwi, że pełne żaru słońce
wreszcie litościwie zaszło i jest ciepło, ale nie upalnie.
Moje doświadczenie mówi, że najlepszym okresem dla Polaków w tym klimacie
jest tzw. bassa stagione tzn. maj, czerwiec oraz wrzesień, październik. Morze
Śródziemne w tym czasie jest cieplejsze niż Bałtyk w lipcu, ale noce
sycylijskie już nie tak upalne jak w środku lata. Natomiast ceny
niewspółmiernie niższe. Słoneczna pogoda jest gwarantowana. Decydując się na
drugi tydzień pobytu w tym okresie możemy liczyć na znaczne upusty w cenach.
I rzecz najważniejsza – koszty! Większość oferowanych miejsc to apartamenty
2,4,6 – cio osobowe z aneksem kuchennym. Opłaty zazwyczaj są za tydzień
pobytu, stałe dla danego apartamentu niezależnie od ilości korzystających
osób. Analiza tych cen pozwala na konkluzję, że jedno łóżko w takiej sytuacji
kosztuje nas taniej niż nad Bałtykiem. Jeden problem to koszt dojazdu. Ale
obecnie rozpoczynają latać i z Polski tanie linie lotnicze, już są pierwsze
oferty w internecie na wolne miejsca w samolotach czarterowych. Powinno więc
być coraz taniej. A przecież stale pozostajemy w Europie, a nie w Tunezji lub
Egipcie - niestety krajach arabskich.
A więc w drogę!
P.S. Po paru dniach wylegiwania się na gorącej plaży z pewnością zechcemy
poznać historyczne bogactwa tej niezwykłej wyspy. O tym w następnym odcinku.