Dodaj do ulubionych

Laos z Rainbow

IP: *.petrus.pl 31.05.13, 16:03
Witam,
Szukając ciekawej egzotycznej objazdówki na zimę 2014 natrafiłam na Laos z Rainbow Tours.
Wycieczka wydaje się być ciekawa, dość długa - 16 dniowa, cena też jest ok jak na daleki egzotyk. Laos podobno jest jeszcze " niezajechany " turystycznie ( mało turystów, pozytywne nastawienie miejscowych ) i ma fantastyczną przyrodę.
Na forach o Laosie jest bardzo mało informacji i tu moje pytanie czy ktoś z forumowiczów był na tej wycieczce z Rainbowa - "Tajlandia i Laos z nurtem Mekongu" lub przy innej okazji w Laosie i jak wrażenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: jack Re: Laos z Rainbow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 22:41
      wprawdzie nie z rainbow ale z innym biurem byłem i potwierdzam,Laos jest fascynujacy!.Z jednej strony stare XVI wieczne swiatynie wciaz czynne,turysci mile widziani,pogoda tropikalna a w luang Prabang mozesz sie zatrzymac dłuzej bo przepieknie połozony nad mekongiem,wiele do obejrzenia a i wieczorem jest gdzie posiedziec przy piwku czy kawie Polecam
    • Gość: Katarzyna Re: Laos z Rainbow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.14, 14:22
      Tak, właśnie wróciłam z tej wycieczki i serdecznie odradzam. Program ułożony zupełnie bez głowy. Chiang Mai- miasto z przepiękną ,powiedzmy starówką - a w programie- dzień wolny na samodzielne zwiedzanie, więc w efekcie cała grupa tułała się tuk- tukami, bez map, bez planu. I bez większej wiedzy o tym gdzie się skierowac. Hotel rzecz jasna poza centrum. Kolejny dzień- zwiedzanie " białej" świątynii , faktycznie, to jest coś fantastycznego. Później " urokliwe" Chiang Sean- nie wiem kto uznał to miejsce za urokliwe- kramy i tyle.Kolejny dzień- wioska tkaczy. Ha, ha, ha- kolejny sklep. Dzień 10- transfer do Phonsavang- bite 10 godzin górską drogą. Po drodze lunch w miejscu tak strasznym, że połowa grupy miała problemy żołądkowe. Na Równinę Słoi dotarliśmy wykończeni, tuż przed zachodem słońca. Hotel w Phonsavang- dramat, brudna pościel i dwie osoby pogryzione przez pchły. Rano wizyta- jasne, na lokalnym targu,potem przelot do Vientiane i jego ekspresowe zwiedzanie. I kolejny dzień- czas wolny do 12:00 ( znowu grupa bez mapy i wiedzy gdzie iśc ) i mozolne przedzieranie się we wszechobecnym kurzu do Parku Buddów, a stamtąd na granice. Na granicy kierowcy zabrakło paliwa, więc po dyskusji przedstawiciela kooperanta tajskiego i laotańskiego, ten ostatni poszedł z plastikową bańką na stację po paliwo. I do pociągu. I wszystko w katalogu jest prawdą. Pociąg klimatyzowany- śpiącym na górnych posłaniach było bardzo, ale to bardzo zimno, ponieważ nieustannie wiało na nich lodowate powietrze z klimatyzacji. Lunch box- tajski kooperant rozdał kanapki, wodę, po bananie i po mandarynce, oraz serku do smarowania. Nocleg w pociągu? Długi wagon, a w wagonie ze trzydzieści osób,każdy w swojej koi, za zasłonką. Na suficie jarzeniówki.Toaleta i umywalka rozpaczliwe, ale niezbędne dla charkających i plujących podróżnych lokalnych. I co do tego ? Karaluchy jak stodoły ! I nie była to jednorazowa inwazja, tylko jak się po mojej interwencji okazało- zupełnie normalna rzecz- pod siedzeniami przyklejone bardzo już wiekowe, wypchane martwymi karaluchami pułapki.
      I przewodnik. Sympatyczny i bardzo lakoniczny. Bardzo, bardzo lakoniczny. Podsumowując: najgorzej zorganizowana i przeprowadzona wycieczka na jakiej byłam. Jestem ogromnie rozczarowana Rainbow. Jeżdżę z nimi od lat i do tej pory wszystko było dobrze. Ta wycieczka to wielki wstyd. Program ułożony byle jak, mam wrażenie, że głównie po to żeby organizatorom było wygodnie i tanio. Bilet samolotowy z Vientiane do Bankoku dla indywidualnego turysty kosztuje jakieś 60 dolarów, bilet na pociąg niecałe 70,00 zł. Lunch box do pociągu- może jakieś 10,00 zł ( góra ! ). Jestem zniesmaczona jakością tego, co otrzymałam od Rainbow, za cenę, którą zapłaciłam. Nie jestem pieniaczem, jest mi żal, że tak to zostało zorganizowane. Bo wszystko było zgodne z programem. Ale nic, może to i lepiej. Poczekam jeszcze na odpowiedź Rainbow na ankietę i może poszukam sobie innego biura.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka