Dodaj do ulubionych

4challenge

24.06.13, 09:19
sporo niepochlebnych opini o biurze ale z 2011 r
jak jest teraz?
ktos był z tym biurem w przeciagu ostatniego roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: anton-007 Re: 4challenge IP: *.189.220.2.skyware.pl 19.08.13, 16:57
      W lutym 2013 r. wpłaciłem zaliczkę na Elbrus. Wyjazd planowany był na 20 lipca. Na przełomie czerwca i lipca zadzwoniła pani z informacją, że wyjazd nie dojdzie do skutku, bo przewodnik ma nieważny paszport. Jedynie ze zwrotem pieniędzy nie było problemu. Grupa wyjeżdżająca na MB z tego co mi wiadomo też borykała się z kilkoma problemami, m.in. organizator zapewniał busa do transportu, ale kierowcami mieli być uczestnicy imprezy. Zostawię to bez komentarza.
      • Gość: agit Re: 4challenge IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.14, 08:59
        Witam,
        Organizacja wyprawy na MB w tym roku (lipiec) to lekka kpina. Od roku wiadomo, że nie ma możliwości rezerwacji miejsca w schronisku, ale P. Sokołowski pobiera opłatę i to dużą. Spanie w namiotach. Oczywiście uczestnicy nie jadą na wczasy, ale należy to wyraźnie określić w ofercie i nie pobierać takich pieniędzy za noclegi w schroniskach. Transport wynajętym busem (ciasnym, przeładowanym, technicznie wadliwym oraz to, że uczestnicy muszą sami prowadzić pojazd (bez sprawdzenia nawet uprawnień - chodzi o psychotesty - to już kpina. Co w przypadku zdarzenia wypadkowego ? Co w takim przypadku z ubezpieczenie? Sam pomysł wyprawy szczytny i fajny.
        • Gość: wojt. Re: 4challenge IP: *.dynamic.kabel-deutschland.de 19.10.14, 17:11
          Biura jako agencji organizującej wyprawy również nie mogę polecić. Co chwila zmiany w programie, nastawienie na zarobek a nie na bezpieczeństwo uczestników, odpowiedzi biura i jego kierownika na zarzuty atakujące i obrażające klienta, jednym słowem - brak uczciwości i społecznej odpowiedzialność biznesu. Wycieczka jako taka jednak udana, dlatego że miejscowi przewodnicy wychodzili ponad siebie, żebyśmy się dobrze czuli i miło i bezpiecznie spędzili czas. Podsumowując - jeżeli ktoś zna się na górach, to lepiej samego organizować wyprawę i unikać wyjazdów komercyjnych. Ja z 4 challenge już jechać nie będę.
    • Gość: Piotr Tymosiak Re: 4challenge IP: 91.90.160.* 21.08.13, 00:08
      Z tego co wiem to biuro to nie jest nawet organizatorem turystyki.. Brak gwarancji ubezpieczniowych. Raz przygotowywałem sie z nimi na Etiopie, ale nie zgrała sie grupa... a ja nie czasu na czekanie.. Takich agencji znajdziesz teraz wiele.. Mk Tramping, Logos, (byłem z obydwoma - Indie, Peru). Różnią się przeważnie cenami (od normalnych po bardoz wysokie). 50% to biuro , drugie 50% to pilot. Ostatnio moje doświadczenia to Wagabundo Travel (Liberia) i InDreams (Birma). Oba polecam.
      Piotr
      • Gość: aga Re: 4challenge IP: 193.104.4.* 03.09.13, 16:19
        ja jestem zainteresowana wyjazdem do Etiopii bo maja ciekawy program, którego nie ma inne biuro;
        wiem że sa 2 takie biura: 4challenge.org i 4challenge.eu - powstały w wyniku rozłamu
        to z rozszerzeniem .org ma bardzo złe opinie, o tym drugim brak informacji

        gryby ktos mógł cos dodać odnośnie tych biur będe wdzięczna
        • Gość: niki Re: 4challenge IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.13, 19:20
          chyba w tych biurach nie pracujesz?? ha ha, a tak serio to jednak 4 challenge ma gwarancję przynajmniej widnieje ona u nich na stronie, a wyjazdy odwoływało mi prawie każde biuro, nawet Logos, takie czasy. Ogólnie na 4challenge nie narzekam - dobre biuro choć nadal jeżdżę z kilkoma. Jak ktoś się uprze to znajdzie wady zawsze. Właśnie na Blancu byłem z nimi i o tym chyba cena przesądziła, ale patrząc na poprzedni wpis trudno mi sobie wyobrazić wynajętego kierowcę na tydzień przy takiej cenie wyprawy, chyba że kierowca też zdobywa alpejskie szczyty haha. Wakacje nad bałtykiem bywają dużo droższe, dla mnie to było oczywiste, że prowadzą wszyscy samochód na zmianę w tym i lider, poza tym biuro o tym informowało wcześniej. Jakoś nie widziałbym lidera idącego na szlak po kilkunastu godzinach za kółkiem a nawet bałbym się takiego lidera haha. W Etiopii nie byłem więc nie pomogę niestety.
          • Gość: aga Re: 4challenge IP: 193.104.4.* 04.09.13, 10:41
            bardzo dziwne praktyki ...
            prowadzić auto na zmianę moge w grupie znajmych na indywidualnym wyjeździe, a nie na zorganizowanej wyprawie; za coś biora pieniądze - chyba nie za pośrednictwo w zakupie biletu lot. bo to sama potrafię;
            • Gość: niki Re: 4challenge IP: *.cloudsigma.com 04.09.13, 11:51
              jak to za coś? pieniądze są różne za podobne usługi czy przedmioty, a nie za coś ;);) zależnie od ich zakresu usług czy opakowania. Można wziąć samochód z kierowcą na tydzień za niebotyczną kwotę, albo samochód bez kierowcy za mniej, a to przekłada się na cenę wyjazdu. A do mnie należy wybór czy pojadę na Blanca za 5000 tysięcy czy 3000. Sam jestem przedsiębiorcą i może dlatego to rozumiem. Alergicznie reaguję wtedy na takie teksty, że 'za coś biorę pieniądze'.
              Tego jednak bym się nie obawiał, że wyjazd przewidujący przelot samolotem skaże uczestnika na pilotowanie boeinga ;)))))))))))). Byłem jakieś 3 lata temu z nimi na Kilimandżaro i było to bardzo dobrze zorganizowane, potem był jeszcze Ararat i było tak samo dobrze, a Mount Blanc no cóż nie zdziwiło mnie to, że nagle trzeba było usiąść za kierownicą busa na kilka godzin, to pasowało do specyfiki tego wyjazdu. Zawsze można dojechać na własną rękę na miejsce własnym transportem.
        • Gość: Piotr Tymosiak Re: 4challenge IP: 91.90.160.* 07.01.14, 13:50
          Ciężko mi się wypowiadać, czy mam żałować czy nie.. Ale jedno wiem na 100%. Nasz przewodnik był i jest raczej jednym z lepszych specjalistów od Afryki.. (Paweł Wojtyszyn wagabundo.pl). Nie każdy z taką swobodą będzie oprowadzał Cie po Sierra Leone. Czasami można odkryć takie mniej znane perełki, jak Wagabundo Travel.. i to jest to co lubię.
    • Gość: marcin Re: 4challenge IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.13, 10:01
      Jeżdżę z nimi o 4 lat (wszystkie wyprawy z Pawłem). W lipcu 2013 roku byliśmy na Dent d Herens (zaznaczam ,że nie ma takiej góry w ofercie). Ja nie liczę na jakieś wygody. Moim i większości osób ,które jeżdżą w góry liczy się przygoda oraz osiągnięcie zamierzonego celu. Narzekania ,że przewodnik słabo posługuje się angielskim czy tez........
      Liczy się fajna grupa, wyrozumiałość dla innych, troszkę adrenaliny a to czy się jedzie z com. cz eu. - olać to. zabawa ponad wszystko. Paweł nie przejmuj się pieprzeniem ludzi. Nie podoba się to zmieńcie biuro. O ile będzie dopisywać zdrowie to tylko z Pawłem S.
      Pozdrawiam ludzi gór, jak najwięcej zdobytych szczytów życzę.
      • Gość: mitchel Re: 4challenge IP: 176.10.100.* 09.09.14, 11:41
        Spoko biuro, tam gdzie jeżdżą i znają teren są po prostu świetni, czarują i znajdują to czego nikt nikomu nie pokazał, potrafią odrzucić oklepane miejsca na rzecz czegoś o słabszym wydźwięku, a tak prawdę mówiąc dużo lepszego - nierzadko bijącego te oklepane miejscówki na głowę. Mam wrażenie, że starają się byś poczuł się odkrywcą, ja polecam choć nie są jedyni, z którymi wybieram się w świat, pozdrawiam Kuba.
        • Gość: horolezca Re: 4challenge IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.03.15, 20:38
          Sylwia 4challenge to nie biuro turystyczne, to klub bez uprawnień turystycznych. Jeśli będzie jakaś wtopa to będziesz miała kłopoty. Lepiej sprawdź w zapisach umowy numer licencji państwowej i tylko z takimi partnerami jeździj, a będziesz spokojniejsza. Poczytaj opinie tu różne, a sama wyrobisz sobie ocenę jak są organizowane wyjazdy klubowe
          • Gość: sylwia Re: 4challenge IP: *.static.ip.netia.com.pl 19.03.15, 09:14
            a zna ktoś takie biuro turystyczne które organizuje wycieczki trekingowe do sanktuarium Annapurny...albo wycieczki do Nepalu...widziałam że Rainbowtours ale narazie nie ma terminów na jesień 2015...w sumie to się caly czas zastanawiam czy jechac na wycieczkę objazdową po Nepalu czy wybrać trekking...
              • Gość: horolezca Re: 4challenge IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.15, 10:53
                Sisi albo nie czytasz dokumentów, albo dla nich pracujesz ;) To nie jest wpis klubu 4challenge. Nie można być jednocześnie klubem stowarzyszeniem i działającą firmą turystyczną. Dokument, który wskazujesz jest wystawiony na FEZ Sp z o.o. , a nie klub 4challenge. Może warto sprawdzić czy umowa na wyjazd jest aby na pewno z tą spółką, czy może zupełnie nie, tylko właśnie na klub. Dobrze więc abyś nie wprowadzała ludzi w błąd tylko czytała dokumenty.
                • Gość: cosmita Re: 4challenge IP: *.internetia.net.pl 28.03.15, 15:29
                  co za bzdury… można być firmą X i reprezentować markę pod dowolną nazwą, a ponad to jeszcze mieć klub by konsolidować klientów, ba nawet nazwa firmy to może być Klub… takich przykładów jest masa - Kiribati Klub, MK tramping i wspomniane 4challenge… i przy tym wszystkim być uprawnionym biurem podróży
                  • Gość: marszałek Re: 4challenge IP: *.play-internet.pl 10.04.15, 17:04
                    Cosmita, to nie żadne bzdury. Facet wie co mówi. Nie chodzi o to, że nie można mieć klubu tylko o fakt, że ktoś ma działalność jako przykrywkę aby nikt się nie czepiał. Sprawdz najpierw jakie umowy są dawane z tego biura klientom. Bo jesli jest to umowa z klubem to nie ma się kompletnie żadnych praw klienta bo jedziesz jako członek klubu, a nawet o tym nie wiesz i taka umową niczego nie gwarantuje bo to wyprawa partnerska. Co innego jesli ktoś zdaje sobie sprawę z faktu, że jedzie z klubem, a co innego jak jest celowo wprowadzany w błąd, a nie ma własnej odpowiedniej wiedzy. Jadąc z klubem nie masz kompletnie żadnych gwarancji i ubezpieczeń jeśli będzie jakaś wpadka i tyle. Poza tym klub formalnie nie może zarobkować wg statutu, a jeśli to robi jako działalność ukrytą to normalnie łamie prawo. Tylko jak wyjaśnic fakt, że klub ma taka sama cenę w ofercie jak inne legalne biura podróży, a potem wykazuje, że nic na tym nie zarobił? To chyba temat do kontroli skarbowej co? Szara strefa jak nic, tyle, że kosztem uczestników wyjazdów.
                    • Gość: himal Re: 4challenge IP: *.internetia.net.pl 08.05.15, 21:21
                      No cóż bzdury bo opisujecie coś co nie ma tu miejsca… Byłem z nimi na siedmiu wyprawach wszystkie ok, umowa ok na firmę wpisaną tam gdzie trzeba, o żadnym klubie w umowie nie ma miejsca, na stronie zresztą również są agencją która poza tym ma jeszcze klub, po co tyle bezsensownych treści. Konkrety warto pisać a nie hipotetyczne założenia pt co by było gdyby. Nie ma gdyby jest konkret, firma wyjazdy i ja zadowolony. Pozdrawiam
            • Gość: horolezca Re: 4challenge IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.15, 12:23
              Sylwia wpisz w google "treking annapurna" i znajdziesz tam na pewno. Pamiętaj tylko aby sprawdzić czy dostajesz umowę od legalnej firmy z numerem wpisu do rejestru bo 80-90% reklam to nielegalne firmy, które się tam reklamują, a potem ludzie mają często opisywane na tym forum kłopoty. Na treking bym się osobiście z Rainbow nie wybrał, szukaj specjalistów w górach. Powodzenia!
              • Gość: ola Re: 4challenge IP: 193.104.4.* 24.03.15, 12:44
                sprawdż ofertę biura Horyzonty, koleżanka była z nimi w Himalajach i było OK, zachwalała dobrze przeproadzoną aklimatyzację;
                ja byłam w Alpach, Islandii i Dolomitach na wyjazdach trekingowych i również było OK
    • gracz.muichal77 Re: 4challenge 09.04.19, 11:03
      Byłem z tą niby-agencją na Aconcagule na początku 2019 roku. To co mnie tam spotkało i innych uczestników to temat na dobry artykuł w gazecie. Cała organizacja wyprawy to totalna amatorszczyzna, jeden z uczestników był reanimowany przez postronne osoby po tym jak go zostawił "lider" wyprawy który uciekł z apteczką jak zobaczył co się dzieje. Po zgłoszeniu uwag prezesowi Pawłowi Sokołowskiemu agencja nie ma sobie nic do zarzucenia. Ludzie omijajcie tą PSEUDOAGENCJE szerokim łukiem.
    • Gość: slodki123 Re: 4challenge IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.20, 21:04
      Nie polecam tego biura. Swoją opinie opieram na wyprawie na jakiej byłem z 4Challenge na "MontBlanc". Problemy zaczęły się już na początku kiedy tydzień przed wyprawą dostaliśmy maila, że mamy zabrać obowiązkowo ze sobą prawo jazdy bo trzeba będzie zmieniać kierowcę busa, który nas wiózł. Biuro 4Challenge nie zarezerwowało nam noclegów w Chamonix po zejściu ze szczytu na którym robiliśmy aklimatyzację. Sami musieliśmy szukać wolnych miejsc na campingach. Nasz lider niczego nie ogarniał i wolał zajmować się swoimi rzeczami niż nami. Największe zdziwienie było jak spotkaliśmy się z przewodnikami, którzy mieli nas wyprowadzić na Blanca i oznajmili nam, że w okresie od połowy lipca do końca sierpnia oni nie chodzą na Blanca bo jest zbyt niebezpiecznie ( wyjazd odbywał się na przełomie lipiec/sierpień ). Powiedzieli, że mają już zarezerwowane dla nas schronisko na Monte Rosa i tam będziemy działać. Jest niemożliwym aby biuro 4challenge nie wiedziało o tym, skoro nam to powiedzieli to na pewno poinformowali agencję. Omijajcie to biuro szerokim łukiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka