Dodaj do ulubionych

sama w indiach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 00:07
proszę o poradę osoby, które były w indiach.
czy bezpiecznie jest podróżować po tym kraju samotnej 19-nastolatce?
Miejsca, które chcę zobaczyć to Mombai- Bangalore- Goa- Delhi- Agra- Varanasi
Caluta- Madras. Podróżowałabym pociągiem. Czy może któreś z tych miejsc jest
bezpieczniejsze od innych(słyszałam, że południe jest bezpieczniejsze od
północy), czy są takie, które lepiej ominąć? I jak myślicie.. czy to w ogóle
dobry pomysł by wybrać się w tą podróż samotnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: R.TOM Re: sama w indiach IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 29.09.04, 14:36
      Czy Ty naprawdę poważnie rozpatrujesz taką możliwość.
      , czy tak sobie jeździsz palcem po mapie.Trasa jest bardzo fajna, ale zdobycie
      biletów kolejowych w Indiach nie jest prostą sprawą.Poza tym na wyjazd do Indii
      trzeba się psychicznie przygotować, bo wiele spraw nas tam zaskakuje. Po
      pierwsze ilość ludzi, czy jesteś gotowa przedzierać sie cały czas przez
      kolosalna ciżbę ludzi tak jak byś chciała wejść na stadion gdy wszyscy z niego
      wychodzą, jestes przygotowana na 200 pogrzebów dziennie w Benares czy tak jak
      obecnie to sie nazywa Varanasi.Otacza Cie bez przerwy od 10 do 20 sprzedających
      czy wyciagajacych reke po jałmuźne.
      Brak najprostszych ubikacji. W Indiach jest dużo niewidzialnych świetych mężów,
      więc rżną sobie spokojnie na środku trotuaru bo on jest niewidzialny.
      I tak dalej, ale Indie są bardzo fajne i myślę, że w miare bezpieczne, ale
      chyba nie dla samotnej 19 latki.
      Mimo wszystko życzę Ci fajnej wędrówki, bo i takie młode dziewczyny spotykałem
      na świecie ale jakoś sobie nie przypominam żadnej samotnej.
      Pozdrawiam R. TOM
      • Gość: gość Re: sama w indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 15:06
        hey.. dzięki za odpowiedź.. tak, zupełnie poważnie rozpatruję tą możliwość. To
        właściwie nie pierwsza moja samotna podróż, chociaż pierwsza w tamten właśnie
        region. Dlatego będę wdzięczna za wszelkie rady i informacje.
        • mrybinski68 Re: sama w indiach 30.09.04, 13:27
          Samotna biała kobieta jest niestety narażona w Indiach na zaczepki.
          I to nie tylko werbalne. Niektóry Hindusi od razu biorą się do macania.
          Zatem jeśli pojedziesz solo to raczej wybieraj w pociągach klasy
          wyższe niż sleeper: z zamykanymi przedziałami. Ja na twoim miejscu
          zdecydowałbym sie raczej na Indie południowe. Jest tam spokojniej,
          czyściej, nie ma tylu żebraków i innych nachalnych typów. A co do
          trudności z zakupem biletów kolejowych: dziś można kupić bilety przez
          internet (www.indianrail.gov.in/).
        • Gość: samotna Re: sama w indiach IP: *.waw.tgc.pl / 212.244.73.* 30.09.04, 13:51
          wejdz na www.travelbit.pl tam na forum dyskusyjnym "Azja" Indie sa jednym z
          najczesciej poruszanych tematow. Wiele kobiet tez pisze. Nie bylam w Indiach,
          samotnie lub z druga kobieta podrozowalam po calym swiecie w tym po krajach
          arabskich i sadze, ze spokojnie mozesz jechac. Szczegolnie, ze jak piszesz to
          nie pierwsza Twoja samotna podroz. Zdrowy rozsadek wystarczy. Ci, ktorzy
          odstraszaja zazwyczaj nie wyobrazaja sibie w ogole samotnej, dalekiej podrozy a
          juz samotna 19-latka jaki im sie jako idiotka, ktora da sie zgwalcic na
          pierwszym rogu. Zaczepki na pewno, Arabowie tez sa w tym mistrzami,
          obmacywanie mozliwe, zgadza sie, ale to nie powod, zeby nie jechac. Sadze, ze
          na travelbit znajdziesz kobiety, ktore byly tam same. Powodzenia
          • aisza5 Re: sama w indiach 17.10.04, 13:52
            raczej zawsze podróżuję samotnie, nigdy nie miałam przykrych wspomnień-
            objechałam Sri Lankę- w Indiach nie byłam, większość krajów arabskich,
            Turcję...czułam się o wiele bezpieczniej niż w Europie!
    • Gość: joh Re: sama w indiach IP: *.comernet.pl 22.10.04, 00:03
      Dużo zależy od Twojej wrażliwości i chyba doświadczenia, tzn. jeżeli np. podróżowałaś tylko po Europie/Stanach, to Indie mogą być szokiem kulturowym. Nawet w Ameryce Południowej ludzie żyją generalnie na sposób europejski, al Indie to odręgna jakość. Mnie się bardzo podobało, ale moja dziewczyna męczyła się trochę (przynajmniej na początku), z jej zamiłowaniem do porządku i czystości. Generalnie, południe jest przyzwoitsze od północnej części Indii.
      • Gość: aneta Re: sama w indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 23:36
        a kiedy sie wybierasz do Indii? ja lece w grudniu i zamierzam objechac południe
    • Gość: Preet Re: sama w indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 20:32
      czesc. jestem z indii ale mieszkam w Polsce od kilku lat. Moja porada - w obcym
      kraju (nie tylko indie)podrozowac samemu jest niebezpiecznie jak sie nie zna na
      kulturze czy religii tego panstwa. Jeseli jedziesz do indii wez z soba kogos,
      najlepiej mężczyzny. Przeznaje ze indie to biedny kraj - więc jest dużo
      złodziejów- a po drugiej jestes "Białą" kobietą więc moze rozciagnąć uwage
      hindusów.moze ci troche to stresować. jeseli masz jakies pytanie napisz maila-
      chętnie odpowiem- pozdrawiam- preet@wp.pl
      P.s. Indie to bardzo ładny kraj, warto zobaczyć!!
      • gajasirocco Re: sama w indiach 14.12.04, 21:30
        Cudowna rada- weż ze sobą jakiegoś mężczyznę? Myślisz, że zawsze jakiś się
        znajdzie pod ręką? Ja też podróżuję samotnie, bo nie natrafiłam na takiego,
        który by lubiał lub krórego ja bym lubiła. A bardzo marzę o podróży do Indii!
        I chyba znów powędruję w pojedynkę- jak przez cały świat!
        • Gość: Ważka Re: sama w indiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 18:44
          Jedz sama i nawet sie nie zastanawiaj. Przeciez z doswiadczenia powinnas
          wiedziec ze na 89% spotkasz kogos po drodze z kim bedziesz mogla przejechac
          jakas tam czesc trasy.
          przez 1,5 roku jezdzilam samotnie po Azji (min.Indie) i jakos przezylam.
          Oczywiscie ze bedziesz zaczepiana-raczej ciezko bialasce wtopic sie w tlum.Da
          sie jednak to przezyc.W Indiach jezdzilam pociagami sleeper 2 klasa i nie bylo
          tak zle.Musisz jednak byc stanowcza.Mialam kilka nieprzyjemnych incydentow ale
          konczylo sie to tym ze wolalam policje.Reszta gosci moze i by chciala tez sobie
          dotknac ale sie bali bo widzieli ze nie staje potulnie.
          pozdrawiam
          zycze powodzenia
          Ważka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka