Dodaj do ulubionych

Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka

18.01.17, 18:21

Dobry zimowy zaśnieżony wieczór wszystkim,

Czy zdarzyło się Wam kiedykolwiek, że podczas podróży z Itaką rezydent lub przedstawiciel Itaki w kraju (rozmowa telefoniczna) pomógł w uzasadnionej reklamacji?
Ja po kilku podróżach z Itaką postanowiłam zakończyć współpracę z biurem po moim ostatnim wyjeździe z nimi. Przekonałam się, że parasol jaki rzekomo otwiera Itaka nad swoim klientem jest dziurawy i zamyka się gdy zaczyna padać deszcz. Sayonara Itako!

Pozdrawiam - i.
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.17, 11:32
      Byłam kilka razy na wakacjach z Itaką i zawsze były jakieś zastrzeżenia, najczęściej dotyczące przesuwanych wielokrotnie godzin przelotu na bardziej niekorzystne (z rannych na późnowieczorne czy wręcz nocne, co powodowało zawsze skrócenie pobytu. Ale w lipcu byliśmy z nimi ostatni raz, bo Itaka przeszła samą siebie. Byliśmy w Aquasis Resort spa w Didym w Turcji, gdzie mieliśmy zarezerwowany pokój w Like house. Niestety na miejscu okazało się, że itaka nie kwateruje swoich klientów w pokojach z dostępem bezpośrednim do basenu na parterze, byliśmy w trzy rodziny i wszyscy dostaliśmy pokoje na piętrze, w tzw gorszych budynkach - pomimo dopłaty za like house zgodnie z przedstawiona ofertą katalogową. Nikt nas wcześniej o tym nie informował, że możemy dostać te gorsze pokoje. Pomimo rozmów z rezydentką i recepcją nie chciano nam wymienić pokoi, ponadto w naszym pokoju wydobywał się smród z toalety, a hotel nie reagował, kazano nam przewietrzyć pokój (sic!), jednym słowem żenada. Itaka tylko przy zakupie oferty jest miła dla klienta, potem zbywa lub nie reaguje. Na miejscu w przypadku jakichś problemów jesteś zdany wyłącznie na samego siebie. Poza tym miałam wykupiony lot premium czyli gwarantowany przelot w dzień, a Itaka zmieniła mi znowu z 7 rano na 23.55 w nocy, czyli ponad 16 godzin później (to już chyba u nich jakiś standard). Złożyliśmy reklamację, która nie została uznana, pomimo ewidentnego nie dotrzymania warunków umowy. Na sąd szkoda mi czasu i nerwów, więc też rozstajemy się z Itaką, kolejnej szansy nie będzie.
      • kubek0802 Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka 19.01.17, 11:50
        Zdarzyło mi się popełnić kilka wyjazdów z Itaką i wszystko było zgodnie z umową, co oczywiście nie znaczy że tak jest zawsze. Raz składałam reklamację z powodu podróży powrotnej zaplanowanej na godzinę 00:30 dnia następnego po zakończeniu imprezy. Bezproblemowo dostałam zwrot kosztów dokupionej doby hotelowej.
      • Gość: xxx Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.17, 19:56
        'Poza tym miałam wykupiony lot premium czyli gwarantowany przelot w dzień, a Itaka zmieniła mi znowu z 7 rano na 23.55 w nocy, czyli ponad 16 godzin później (to już chyba u nich jakiś standard). Złożyliśmy reklamację, która nie została uznana, pomimo ewidentnego nie dotrzymania warunków umowy. Na sąd szkoda mi czasu i nerwów, więc też rozstajemy się z Itaką, kolejnej szansy nie będzie."

        Nie Itaka, tylko inne biuro, zmieniło godziny przelotów po zawarciu umowy przeze mnie z tymże, przed rozpoczęciem podróży. Złożyłam pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy, odesłali mnie na przysłowiowe drzewo. Po interwencji powiatowego rzecznika konsumentów organizator natychmiast zwrócił całą wpłaconą przeze mnie kwotę. Argumentem, moim i rzecznika, była zmiana istotnych warunków umowy. Cała korespondencja zamknęła się w około 6 tygodniach. Tak więc zachęcam do powrotu do sprawy, tylko nie samodzielnie, a z pomocą rzecznika.
        • Gość: Masakra Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka IP: 84.78.20.* 19.02.17, 23:14
          Ale wasze zycie jest smutne :))
          Czytajcie co podpisujecie. Godziny moga sie zmienić i nie jest to zależne od TO tylko od przewoźnika
          • Gość: gość Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.17, 08:47
            mogą się zmienić, tylko jakoś dziwnym trafem prawie zawsze zmieniają się niekorzystnie. Poza tym są biura, gdzie godziny przelotów zmieniają się sporadycznie, w Itace to totalna loteria potrafią parę godzin przed wylotem przysłać smsa, że jednak wylot będzie kilkanaście godzin później, czyli o 23.55
    • pjjp Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka 29.06.17, 16:32
      Szanowni Państwo, wyjeżdżamy za 4 dni z Itaką do Hiszpani na "Hiszpania w rytmie flamenco". Próbowałem dowiedzieć się nazw hoteli w których będziemy nocować - nic z tego, Itaka twierdzi na 4 dni przed wylotem, że jeszcze nie jest ustalone w których hotelach będziemy zakwaterowani. Widać że organizacja w firmie Itaka funkcjonuje bez zarzutu. Ciąg dalszy po powrocie.
      • pjjp Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka 11.07.17, 22:04
        CD. Wróciliśmy i oto dalszy ciąg relacji. Andaluzja w rytmie flamenco z Itaką lipiec 2017. Wycieczka zorganizowana dobrze, ale w dużej mierze powodzenie i radość z objazdówki zależy od pilota. Można i należy żądać wyjazdu z konkretnym pilotem i tu polecam absolutnie pilotkę panią Magdalenę Kokotkiewicz. Jest to osoba zorganizowana, ciepła, pomocna w każdej sytuacji i o ogromnej wiedzy którą dzieli się z podróżującymi. Podpowie gdzie dobrze zjeść, pomoże skutecznie z problemami w pokoju, zwiedzanie odbywa się spokojnie i z przerwami na wolny czas, bez jakiegokolwiek stresu. Hotele czyste, natomiast jedzenie bardzo słabe do fatalnego. Ukryte koszty to: każdy musi dopłacić za lokalnych pilotów, bilety wejścia do obiektów zwiedzanych 140 euro, a poza tym dodatkowo płatne wycieczki fakultatywne ponad 100 euro. Dzieci i emeryci mają w niektórych obiektach zniżki, z których rozlicza się pilot na koniec wycieczki.
        Paweł Balcerzyk
      • dodekanezowiec Re: Pytanie, chyba, retoryczne - Itaka 12.07.17, 09:34
        pjjp napisał(a):
        "Próbowałem dowiedzieć się nazw hoteli w których będziemy nocować"
        He he - wypisz wymaluj, dlaczego nie wybrałem się z Rainbow do Andaluzji. Była taka opcja wycieczka 5 dni + 2 dni wypoczynku + 7 dni na miejscu. No to spytałem, czy nie może być tak, iż 9 dni będzie w jednym hotelu, tym bardziej że ten wybierany na 7 dni nie był drogi, był na samym wybrzeżu itp. Odpowiedź: ojojoj, nie wiemy, to problem logistyczny. Pojechałem więc z Itaką na 15 dni pobytu. W hotelu (Itakowym, ale RT miewa tam pierwszą noc po przylocie bo blisko lotniska) spotkałem jednego dnia jakąś przewodniczkę z Rainbow, zapytałem jak to jest z tą wycieczką 5+2+7. Odpowiedziała zdziwiona że zawsze się daje na 9 dni już do wybranego hotelu żeby 2 razy nie wozić. Ale żeby nie chwalić Itaki - Itaka zmieniła wtedy na kilka m-cy przed wylotem FB na HB ale dała rabat 400 zł/os. (no bo 2 tyg. to tak wyjdzie po jakieś 7,50 E. za lunch - tłumaczyli). Wielce mi nie zależało aż tak na tym lunchu. Ale skoro na miejscu był za 17,50 E. a nie 7,50 to się wqrzyłem, zareklamowałem to i jeszcze kilka wpadek, dostałem bon na 200 zł na nast.wakacje.
        Są plusy i minusy każdej firmy, dobrze wspominam Orbis-Traveltime, był tani, szedł na rękę z wieloma sprawami, organizował dojazdy na inne lotnisko jak odwołał lot z lokalnego, uznawał reklamacje, a skończył jak skończył bo był za dobry dla klientów:(
        Zwróćcie jednak uwagę, że Itaka często jest tansza niż RT czy TUI ale często naciąga ilość gwiazdek w hotelach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka