Gość: hofer IP: 81.219.125.* 20.11.04, 18:06 to sie w pale nie miesci, w Polse bieda a tu zeby pojezdzic trzeba wydac ponad 5tys lekka reka za stroj plus jeszcze koszty pobytu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sz Re: Sprzęt narciarski: trochę cen IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.04, 18:42 powalajace te ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś ReSpokojnie, nie trzeba kupowac nart z najwyższej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 23:04 półki a takie własnie tutaj przedstawiono! Za 2 tyś skompletowalibysmy niezły sprzet, nawet nowy, ale jakie mozliwości otwierają się w alejskich wypzyczalniach w kwietniu? Rarytasy po smiesznych nieraz cenach np. Atomic 9.12 żółciutkie (nowiutkie, nie jeżdzone)kupiłem za 110 Euro!! a Porsche model Volkla z Markerami za 150! to sa okazje. Każdemu polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morus Re: ReSpokojnie, nie trzeba kupowac nart z najwyż IP: *.tele2.pl 20.11.04, 23:16 Misiu, zdradź sekret, gdzie te rarytasy można kupić? W kwietniu próbowałem coś kupic w wypożyczalniach w Mayrhofen, ale proponowano mi tylko jakies zrąbane Volkle za znacznie większe pieniądze. Daj i innym zapolować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: Kupilem obydwie pary nart w Feichten, ostatnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 23:30 miejscowość przed lodowcem Kaunertal w Tyrolu. Sa tam tylko dwa sklepy, jeden przy markecie a drugi przy kościele. Lepszy jest ten przy kosciele, tam kupiłem. Porsche były uzywane ale w bardzo dobrym stanie. Atomiki nowiutkie, ostatnia para. A powiedz mi morus jak tam Meyerhofen, na Tuxie i dolinie bo w tym roku jade tam pierwszy raz zima i na Wielkanoc? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morus Re: Kupilem obydwie pary nart w Feichten, ostatni IP: *.tele2.pl 21.11.04, 15:31 Dzięki, zajrzę tam po drodze pod koniec sezonu. A co do Mayrhofen - to jestem absolutnie zauroczony. Znam kilka innych kurortów austriackich i nie powiem, wszędzie mi się podobało. Może jestem mało wymagający, bo bardzo podobało mi się i w Maso Corto (Włochy - Południowy Tyrol). Ale to co wyróżnia Mayrhofen to sielska atmosfera. Mieszkałem u przemiłych gospodarzy niecałe pięć minut marszu od stacji kolejki. Rano budziło mnie beczenie owiec z pobliskiej stajenki. I ta wioseczka obudowana jest nieprawdopodobną infrastrukturą narciarską. W kwietniu warunki były raczej średnie, śnieg podtopiony od południa, no ale w pobliżu jest Hintertux (Tuksik), z dojazdem za darmo skibusem. Moim zdaniem - marzenie. Wybieram się do Mayrhofen w lutym na ferie, trochę obawiam się tłoku, ale jest tam kilka tras tak szerokich, że na pewno poszalejemy. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazdrośnik Re: Kupilem obydwie pary nart w Feichten, ostatni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 17:46 Nie ma obaw, na Tuxie w lutym w czasie ferii nie ma tłoku,zwłaszcza na tych wyższych,trudniejszych trasach-polecam tą na lewo po zjeździe z bardzo długiego orczyka(tak tak w Austrii)-warto przepękać na tym urządzeniu bo zjazd jest fenomenalny i superstromy a do tego szeroki:-) Zazdroszczę bo się raczej nie wybieram w tym sezonie:-( Poza Tuxm raczej tłok, im łatwiej tym gorzej ale się da.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morus Re: Kupilem obydwie pary nart w Feichten, ostatni IP: *.tele2.pl 21.11.04, 23:24 Tak, znam Tuksik na pamięć. Prawdę mówiąc, śni mi się po nocach. Choć pogoda bywa tam kapryśna. Problem w tym, że jadę z młodzieńcem, ktory dopiero w zeszłym roku nauczył się skręcać i z moim ojcem, który niebawem skończy 84 rok życia. Pamiętam go jako ideał narciarza - superstabilna sylwetka na stoku. No, ale latka lecą i teraz, chociaż zjedzie z każdej góry, to czasem i to w sposób nieprzewidywalny ma momenty oslabienia - flaczeje, przysiada i musi odpocząć. I stąd mój jedyny zarzut wobec Mayrhofen - nie ma zniżek na skipass dla seniorów! Najwyraźniej nastawiają się na młodą klientelę. A przecież mój stary jest prawdziwą ozdobą stoków i, zwłaszcza rano (byle był wyspan), niedoścignionym wzorem dla młodzieży. Wybaczam to jednak wobec innych walorów tej stacji. To co odróznia, moim zdaniem, Mayrhofen od innych znanych ośrodków, to to, że tam jakby więcej się ludzie starają i są dla nas, narciarskiej tłuszczy, jakby przyjaźniejsi. Widać i czuć, że jest to kurort młody i że zależy im na klientach. Ach, Tuksik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu Re: Kupilem obydwie pary nart w Feichten, ostatni IP: *.adsl.proxad.net 22.01.05, 09:50 Ta wasza Austria to kompletna dziura sprobujcie Les Trois Valées (Trzy Doliny) we Francji-Courchevel,Meribel,Les Menuires. Zobaczycie co za roznica.600 kilometrow nartostrad.Nie do objechania w jeden dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mors Re: Sprzęt narciarski: trochę cen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 11:05 To prowokacja , podajcie normalne ceny dla normalnych czytelników nie dla snobów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rek Re: Sprzęt narciarski: trochę cen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 20:27 A ja kupiłem sprzęcik za około 1/3 tych podanych wyżej cen,i nie będę stał na stoku jak te szpanery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snowbordzista do tego co płacze o ceny..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 22:38 jak ci sie nie podoba to pochodz po sklepach a wydasz duzo mnniej jesli zechcesz, a gazeta tez sie ni popisała dajc ceny tylko kilku produktów... Odpowiedz Link Zgłoś