IP: 195.126.209.* 24.06.02, 14:43
Czy ktos korzystal z usług firmy Big Blue? Jak wrażenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: pawkon Re: Big Blue IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 21:46
      Właśnie wróciłem z Turcji gdzie byłem z BB. Całość organizacji wyjazdu i pobyt
      bez zastrzeżeń a nawet b. dobre (przylot, odlot w terminie, dobry hotel,
      wyżywienie ok), natomiast od innych osób z grupy słyszałem negatywne opinie na
      temat pracy i ewentualnej pomocy ze strony rezydentów.
    • Gość: Magda Re: Big Blue IP: 213.216.82.* 25.06.02, 07:34
      Jeździłam z BB w kilka miejsc.Ostatni w maju byłam w Egipcie.Są w
      porządku.Żadnych zastrzeżeń nie mam.
      • Gość: Konrad Re: Big Blue IP: 195.126.209.* 25.06.02, 09:03
        Dzięki,
        a czy ktoś był z nimi na Krecie?
        Jeśli tak to jakie hotel mógłby polecić?

        Konrad
        • Gość: Konrad 2 Re: Big Blue IP: *.dtce.net / *.man.polbox.pl 25.06.02, 11:54
          Bardzo nie polecam. Szczególnie baley beach hotel.

          - biuro kłamie oferując coś czego nie ma (plaża! - jedne śmietniko z wrakiem na
          środku, klimatyzacja! - brak, centrum miasta 500m! - centum wsi (30 domów i
          kozy)
          - włąściciel hotelu - po prostu cham
          - obsługa Big Blue - brak profesjonalizmu
          - grzyb w pokoju
          - nie polecam korzystania z ich propozycji wycieczek (przykład - wycieczka na
          jedną z wysp 12 godzin jazdy plus statek, 2 godz zwiedzania za jedyne 108 EURO
          od osoby)
          Lepiej rozejrzeć się po okolicy i wykupić te same wycieczki w lokalnych biurach
          (są o 30-40% tańsze).
          - śniadania były te same przez cały tydzień (plastry tego samego sera, i tej
          samej wędliny, dżem, jeden rodzaj musli i chleb-codziennie coraz starszy,
          później odświeżany).

          Bezwzględnie nie polecam.

          K2

          • Gość: pon p[on Re: Big Blue IP: 195.94.206.* 25.06.02, 16:51
            Mogę potwierdzić.
            Byłem rok temu w Egipcie. Pojechałem z nimi bo nikt inny nie miał już miejsc na
            sylwestra. Ogólnie nie było źle, ale: rezydentka pokazała się 2 razy, hotel był
            bardzo słabiutki (trafiał się i grzybek). Zdecydowanie lepiej dopłacić i
            pojechać z TUI, Neckermanem czy innym dużym - lepsze lokalizacje, jakość itd.
        • Gość: Mario Re: Big Blue IP: *.ntc.nokia.com / 172.24.102.* 26.06.02, 11:15
          Witam,
          Ja byłem z nimi w Hotelu Alkion w Ammoudarze koło Agios Nikolaos (trzeba uważać
          bo są trzy Amoudary na Krecie). Wrażenia absolutnie pozytywne. Bardzo dobra
          opieka rezydentów. Hotel OK, dwa baseny, śniadania bardzo przyzwoite,
          wyposażenie pokoi trochę purytańskie ale to cechuje chyba wszytkie 3* hotele na
          Krecie, poza tym w pokoju tylko nocowaliśmy. Poza tym czysto, schludnie i miła
          obsługa. Mam bardzo miłe wspomnienia.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Konrad Re: Big Blue IP: 195.126.209.* 26.06.02, 11:46
            Gość portalu: Mario napisał(a):

            > Witam,
            > Ja byłem z nimi w Hotelu Alkion w Ammoudarze koło Agios Nikolaos (trzeba uważać
            >
            > bo są trzy Amoudary na Krecie). Wrażenia absolutnie pozytywne. Bardzo dobra
            > opieka rezydentów. Hotel OK, dwa baseny, śniadania bardzo przyzwoite,
            > wyposażenie pokoi trochę purytańskie ale to cechuje chyba wszytkie 3* hotele na
            >
            > Krecie, poza tym w pokoju tylko nocowaliśmy. Poza tym czysto, schludnie i miła
            > obsługa. Mam bardzo miłe wspomnienia.
            > Pozdrawiam.
            A jaka okolica? Hotel na uboczu czy blisko tawern i sklepów? Byles w tym sezonie?
            Pozdrawiam




            • Gość: Es Re: Big Blue IP: *.chomiczowka.net.pl 26.06.02, 19:28
              Ja mam zupełnie przeciwne zdanie na temat hotelu Alkion i absolutnie go nie
              polecam. Mój poprzednik musiał widocznie trafić do "nowszej" częsci hotelu
              (hotel zbudowany w latach 70), ja nie miałem tyle szczęścia.
              Ogólnie okolica bardzo nieciekawa, najbliższa plaża- same kamienie, następna
              lepsza (płatna), 4 tawerny, sklepik i tyle.Przez miejscowośc leci droga
              szybkiego ruchu, więc nie ma nawet gdzie spacerować.
        • Gość: peter Re: Big Blue IP: *.dami.com.pl / 172.16.0.* 24.07.02, 18:51
          Nigdy z big Blue, szczegolnie do egiptu.naciągaja gwiazdki hotelowe wide
          holiday inn amphore wc Sharm-super 5 * z niego zrobili, a on nawet 4 nie ma.
    • wojtow Re: Big Blue 25.06.02, 16:21
      Moi znajomi byli z tym biurem w Turcji, przyjechali bardzo zadowoleni i
      spaleni:) Z tego co wspominali mieli hotel przy samej plazy i dobre wyzywienie,
      ale nie stac ich bylo na wycieczki i miejscowe atrakcje-drogo. Za wycieczke
      zaplacili b.tanio 2 tyg z wyzywieniem i samolot 1200 od osoby.
      • Gość: Konrad Re: Big Blue IP: 195.126.209.* 26.06.02, 09:02
        wojtow napisał(a):

        > Moi znajomi byli z tym biurem w Turcji, przyjechali bardzo zadowoleni i
        > spaleni:) Z tego co wspominali mieli hotel przy samej plazy i dobre wyzywienie,
        >
        > ale nie stac ich bylo na wycieczki i miejscowe atrakcje-drogo. Za wycieczke
        > zaplacili b.tanio 2 tyg z wyzywieniem i samolot 1200 od osoby.

        Czy byli w Turcji w tym roku ?
        • wojtow Re: Big Blue 26.06.02, 17:11
          W tym roku w maju.
    • Gość: zja Re: Big Blue IP: 157.25.164.* 26.06.02, 10:59
      ja bylam z nimi w zeszlym roku w Turcji i bylam bardzo zadowolona. Hotel duzo
      lepszy niz sie spodziewalismy, dobre jedzenie mili rezydenci - nie musielismy
      korzystac z ich pomocy w jakis naglych wypadkach ale byli zawsze dostepni pod
      telefonem i na umowionych spotkaniach. miejsce tez okazalo sie duzo lepsze niz
      zakladalismy. Wycieczki fakultatywne faktycznie drogie, ale mozna wykupic takie
      na miejscu w biurach lub zwiedzac na wlasna reke. W tym roku byc moze rowniez
      skorzystam z ich uslug.
    • Gość: andy Re: Big Blue IP: 212.76.35.* 26.06.02, 11:24
      gdzie w wawie biura bb??
      • Gość: Sawa Re: Big Blue IP: 157.25.128.* 26.06.02, 12:04
        Oni mają główną siedzibę w Jeleniej Górze. Zadzwoń może tam, a na pewno Ci
        podadzą jakiś warszawski namiar. Oto telefon jeleniogórski: (0-75) 767-65-52
        i mail: bigblue@bigblue.pl
        Pozdrawiam
        Sawa
      • Gość: Aleba Re: Big Blue IP: 195.205.149.* 26.06.02, 12:38
        Sprzedają swoje oferty przez agentów.
        Możesz o nie zapytać w każdym biurze podróży, które nie robi własnych imprez,
        tylko sprzedaje cudze oferty - najprawdopodobniej będą mieli i Big Blue. Cena
        wszędzie jest taka sama (katalogowa).
        Na pewno ma BB biuro "4 Seasons", ul. Puławska 15 (budynek Centrum Finansowego
        Puławska, na parterze) - ale człowiek w biurze wypowiada się na ich temat dość
        sceptycznie i generalnie nie poleca (pytaliśmy o nich wczoraj).
        • Gość: andy Re: Big Blue IP: 212.76.35.* 26.06.02, 13:01
          pewnie dostaje mniejszą prowizję, niż z innych biur podróży... generelnie
          agenci nie są najlepszymi doradcami, chyba, że są to twoi znajomi... dlatego
          wolę zapytać na forum...
          pozdr.
          andy
          • Gość: Aleba Re: Big Blue IP: 195.205.149.* 26.06.02, 13:45
            Miejmy nadzieję, że to tylko o to chodzi.
            W każdym razie życzę powodzenia.
          • Gość: Monika Re: Big Blue IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 17:58
            Gość portalu: andy napisał(a):

            > pewnie dostaje mniejszą prowizję, niż z innych biur podróży... generelnie
            > agenci nie są najlepszymi doradcami, chyba, że są to twoi znajomi... dlatego
            > wolę zapytać na forum...
            > pozdr.
            > andy


            Super... świetnie... aż chce się pracować!!!! Nie wiem, z usług jakiego Agenta
            korzystacie, ale sama jestem pracownikiem agencyjnego biura już 5 lat i przyznam,
            że trochę mnie wkurzyła taka opinia. Jeżeli zdarza Wam się, że Agent koloryzuje
            ofertę, to możecie być pewni, że to biuro długo nie pociągnie. Ja mam swoich
            stałych klientów, którzy po wczasach przeze mnie doradzonych przywożą mi
            pamiątki, przynoszą czekoladki, zdarza się też jakaś metaxa z Krety itp.
            Podkreślam - PO POWROCIE!!! A świadczy to o tym, że umiem doradzić, nie cukruję i
            ludzie wracają zadowoleni.
            Opanujcie się trochę w wydawaniu takich sądów, bo sporo ludzi je czyta, a ja
            osobiście wypraszam sobie psucie opinii mnie i mojemu biuru!!!!!

            Pozdrawiam
            Monika
            • Gość: ewa Re: Big Blue IP: *.t / 192.168.10.* 30.07.02, 13:53
              A w którym biurze jesteś agentem???? Szukam jakiegoś fajnego biura, które mi
              szczerze i UCZCIWIE doradzi, ktory hotel wybrac na majorce..... Nie chciałabym
              być naciągnieta i usadzona w okropnym hotelu, ktory tylko dzieki zdjeciom
              wyglodal atrakcyjnie. Jeśli możesz mi pomóc, to plizzz - daj znać, gdzie mam
              się zgłosić
      • Gość: MM Re: Big Blue IP: *.polcard.com.pl 26.06.02, 13:47
        Na stacji metra centrum jest biuro, które jets agentem BB.

        pozdrówka
    • Gość: zenek Re: Big Blue IP: *.her.forthnet.gr 29.06.02, 12:47
      musze powiedziec, ze z BB bylem w kilku miejscach i oferta ich jest tania i ok,
      przeczytalem katalog, tak mi doradzil znajomy agent i wszystko sie zgadzalo.
      wystarczy nie sluchac agenta, ktory opowiada rozne dziwne rzeczy i obiecuje
      wiele, zeby sprzedac wakacje i zarobic na nas, turystach.
      Pozdrawiam
      • Gość: D Re: Big Blue IP: 213.158.197.* 02.07.02, 12:02
        Bylam z nimi na ROdos i na Santorini.
        Bardzo jestem zadowolona.
        Agent który mi to sprzedawał dokładnie wiedział, czego chce (tylko spokoj, czy
        rozrywka itp) i to mi doradzal, lacznie z miejscowosciami i hotelami. Znalam
        przed wyjazdem sporo szczegolow, zadnych sciemnien.
        • Gość: Patti Re: Big Blue IP: 212.244.170.* 04.07.02, 11:11
          Czy tydzień na Santorini to nie za długo? Jaki miałaś hotel i za jaką cenę?
          Rodos też mnie interesuje, jeśli możesz skreślić kilka słów.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Olo Re: Big Blue IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 28.07.02, 10:59
            Nie za długo! Ja byłem dwa lata temu w jednym z hoteli którego już nie ma w
            ofercie Big Blue (Santa Eleana). Santorini jest bardzo przyjemną wyspą. Bardzo
            ważny jest wybór miejscowości wypoczynku (wg mnie Kamarii ew. Thira-stolica)
            ponieważ wszędzie na około faktycznie dziura. Ale widoki, knajpy, kwik osiołków
            rekompensują wszystkie inne życzenia. Co do big blue to faktycznie jest
            wieśniackie biuro mające w dupie wszystkich. Standardem są (doświadczenia moje
            i znajomych): oferowanie innego hotelu od wykupionego - po przyjeździe !!;
            oferowanie innego miejsca wypoczynku bo..... "akurat zabrakło miejsc w
            samolocie a Pan już zapłacił"; brak opieki rezydentów lub jeśli już się
            przypałętają to niewiele wiedzą.
            Ale trudno wymagać jeśli płaci się dużo mniej niż np. TUI.
    • sarana Big Blue - Castro, AEGAN 02.07.02, 16:26
      Lecę 17 lipca z BB na Kretę. Czy ktoś może coś wie do hotelu Castro. czy ktoś
      coś może powiedzieć o hotelu i miejscowości Ammoudara ?
      Lece z P-nia liniami AEGAN, może coś więcej ? Pewne ?
      Z góry dzięki za odp.
      • Gość: justa Re: Big Blue - Castro, AEGAN IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 05.07.02, 13:40
        byłam w zeszłym roku w lipcu w Amoudarze w hotelu Castro. Wspaniały pobyt.
        Hotel w porządku, przy głównej ulicy, gdzie są liczne restauracje,
        wypozyczalnmie samochodów, dyskoteki, sklepy. Hotel ma basen, czynny do 22.00
        od rana. Śniadania w formie skromnego szwedzkiego stołu (bułki - swieze,
        marmolada, kawa, herbata -to zawsze i dodatkowo wymiennie ser żółty, wędlina,
        melon i tak w kółko, ale spoko). Obiadokolacji nie jedliśmy w hotelu. Okna
        wychodzą albo na morze (około 200-300 m ) lub na basen. Te na morze wychodzą
        także na główna ulicę i trzeba sie przyzwyczaić do całodobowego ruchu skuterów
        bez tłumika, śmieciarek i samochodów dostawczych, ale po 3 dniach jest już ok.
        Duzy balkon. Pokoje są jasne, czyste.
        Zaraz przy hotelu znajduje sie wypozyczalnia samochodów, bardzo dobre ceny., Za
        wypozyczenia opla corsy z klimą na 4 dni zapłaciliśmy około 400 zł. Nie ma co
        gdzie indziej szukać, tu jest ok, prowadzi to taka śmieszna, roztrzepana
        kobieta.
        Dokonałaś zatem dobrego wyboru, mozesz być pewna, ze hotel i miasteckzo jes
        ok. Pod hotelem jest przystanek autobusowy do heraklionu - 6 km. W Amoudarze
        jest Carrefour i tam watro robić zakupy.

        To chyba tyle, zyczę dobrej zabawy, Kreta jest super.
        Pozdrawiam
    • Gość: Maczek Re: Big Blue IP: 217.153.106.* 02.07.02, 16:33
      Ja nie korzystałam z ofert tego biura, ale jak tak czytam, to postanowiłam się
      wtrącić. Właśnie niedawno wróciłam z Krety. Mieszkałam w centrum Hersonissos, w
      hotelu Palmera Beach, dosłownie 5 m od plaży. Do tego hotelu można pojechać z
      Orbisem, Neckermannem, ElGreco. Hotel ***, ale naprawdę ładny. Obsługa
      przyjemna, wyżywienie klasa. Pokoje wyposażone skromnie, ale
      czyściutko.Wszędzie blisko. Jedyny mankament to plaża przy hotelu - nieciekawa.
      Krótki spacerek (około 15 minut) i można plażować na przeslicznej plaży.
      Polecam gorąco.
      • Gość: tomeczek Re: Big Blue IP: *.4it.pl / 10.5.0.* 27.07.02, 12:59
        Sa okropni, wszedzie zmieniaja ludziom hotele,nie ogarniaja ilosci osób które
        wysyłaja i to sie może skończyc kiedys niedobrze.
    • meganne Re: Big Blue 27.07.02, 17:28
      Big Blue jest koszmarne, zawiadomilo nas o zmianie pokoju w hotelu na studio
      bez klimatyzacji na 4 dni przed wylotem i jeszcze laskawie dodali, ze mozemy
      sie wycofac bez zadnych dodatkowych kosztow, tylko, ze trudno znalezc cos
      fajnego gdzie indziej, jak sa 4 dni do wylotu i ma sie plany na reszte
      urlopu...Wiec przed nami 2 upojne tygodnie na Krecie przy wiatraku
      przywiezionym z domu...Oczywiscie nie ma mowy o jakims zwrocie kasy za brak tej
      klimatyzacji. Zawsze jezdzilam z Vinga i to jest super biuro, zaluje, ze teraz
      kupilam wczasy w Big Blue, juz nigdy wiecej nie popelnie tego bledu i ostrzegam
      innych przed tymi specjalistami od niemilych niespodzianek!
      • Gość: asik Re: Big Blue IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 00:50
        CZy ktoś był w Egipcie hotel Holiday Inn Amphora niby 4* w Sharm, prosze o
        pomoc , szczególy?? jsetem przerażona tym co tutaj wyczytałam o BIG Blue,
        porażka wciągnąć się w takie "wakacje"
        • Gość: Greg Re: Big Blue IP: *.inteligo.com.pl 30.07.02, 09:57
          Holiday Inn Amphoras w Sharm
          Hotel nie całkowicie wybudowany i niestety wykanczany przez
          arabów wiec nie spodziewaj sie wiele - ale standard odpowiedni,
          codziennie sprzataja (solidnie) myja naczynia, wymieniaja reczniki, i o dziwo
          codziennie nowa posciel!!!, klima, apartamenty 3 pok, tv - polski program, 2
          łazienki, plaza prywatna w klifie (konieczne obuwie) rafa rewelacyjna, przy
          samym hotelu, wycieczki radze brac nie od rezydenta (2 biura w hotelu + obnosne
          na plazy i basenach) bo ma 10-20$ drożej od osoby (dzieci 1/2) a obce biura
          dzieci do 13 lat free!!!, jedzenie monotonne, ale duzo róznych dodatków można
          kombinować, drobne i sporadyczne problemy żołądkowe (recepcja ma proszki 2
          sztuki i przechodzi - nasze nie zawsze działają) lub dla bardziej
          zaawansowanych 100-200 koniaczku :))), piwo miejscowe poprostu niedobre, lepiej
          przywieżć ze sobą, alkochol mozna kupic w sklepie bezcłowym ale tylko po
          przyjezdzie(u nas na strefie taniej) inne alkohole w sklepach jakby nie do
          konca orginalne wiec nie radze ryzykowac. Z kraju mozna wywieżć praktycznie ile
          się chce (był jeden co przywiózł literek na dzień...). Zakupy tzn pamiatki
          tylko na bazarze w Kairze, tanio jak barszcz !!! mozna wejsc do piramid jedna
          za 2-5 zł druga 10 zł dzieci połowe aparat/kamera 10 zł, muzeum w Kairze aparat
          10 zł, kamera 100 zł, latanie dookoła sfinksa i piramid free, camel dookoła
          piramid 150 zł (2 godziny na zwierzaku) Z Sharmu do Kairu około 4-5 godzin
          zależy od kierowcy, bezpiecznie bez konwojów i policjantów. wracając do hotelu
          to basenów 5 - ale jeden nie używany... :)))przy recepcji, dwa pozostałe duże
          OK, jeden mały dla dzieci (bardzo małych dzieci :)) i drugi mały z bąbelkami -
          jak sie silnik nie przegrzeje... bo jest bardzo gorąco 45 w cieniu na słońcu
          dochodzi do 70 (lipiec, sierpień), obsługa przyjemna, ale radze zwracac uwage
          na rachunki (zdarza sie ze cos przybedzie :))) ogólnia ocena 4
          Pozdrawiam Gregorek
          PS. bylem na 5 wycieczkach, mogę podpowiedziec gdzie, co i za ile...
          • zibol Re: Big Blue 30.07.02, 11:55
            ile doplaca sie do napojow przy kolacji? ile mniej wiecej kosztuja one w hotelu
            i na plazy? mozna wnosic wlasne do pokoju?
    • Gość: ewa Majorka z Big Blue IP: *.t / 192.168.10.* 30.07.02, 13:58
      Czy ktos był na Majorce z Big Blue??????? Możecie coś polecić? Warto z nimi
      jechać na wakacje????
      • Gość: KARINA6 Re: Majorka z Big Blue IP: *.icm.edu.pl / *.dhl.com 30.07.02, 17:08
        Moja mama jest obecnie na Majorce z tego biura w hotelu Ipanema , jest
        zadowolona , zadnych numerow biuro na razie nie wykroilo . Hotel bardzo
        fajny , w bocznej ulicy, jedzenie bardzo dobre, wycieczki dosyc drogie wiec
        korzystaja z biur podrozy nie z hotelu, rezydentka OK. Jest juz tam półtora
        tygodnia w piatek wraca. Jest zadowolona , kiedy z nia rozmawialam dzwoniac do
        hotelu.
    • Gość: Patryk Re: Big Blue - numer ze zdjęciami... IP: 193.109.223.* 30.07.02, 15:22

      Byłem z Big Blue na Krecie...

      No dobrze, może inaczej...

      Chodzi o to, że oferta Big Blue jest raczej dla MNIEJ (bez obrazy) zamożnych
      ludzi (poza oczywiście kilkoma top hotelami, pokazowymi perełkami biura).
      Wybierając w tym roku miejsce wakacyjnej predestynacji, przejrzałem ze
      znajomymi katalogi największych touroperatorów, w tym Big Blue. I zauważyliśmy
      jedną prawidłowość: prawie wszystkie zdjęcia w katalogu Big Blue rozbione są
      z "żabiej" perspektywy basenu - taki trik nie tylko uatrakcyjnia i wydłuża sam
      basen, ale przy okazji daje znikomy ogląd na sam hotel. W przeciwieństwie np.
      do zdjęć w katalogu Neckermanna, gdzie raczej pokazuje się ujęcia z lotu ptaka,
      widać więc proporcje, które zanikają przy ofercie Big Blue... I tak np. moi
      znajomi (nie tylko, oczywiście) nacięli się na "wspaniale" zrobione zdjęcie
      basenu i fragmentu hotelu Minoas w Ammoundarze. Proszę spojrzeć, ma się
      wrażenie, że basen, jak i sam budynek ciągnie się i ciągnie. A na miejscu jest
      inaczej - sam to zresztą widziałem.
      Numer ze zdjęciami to jeszcze jeden przyczynek do wniosku, że hotele Big Blue
      są hotelami naprawdę średniej klasy, w mniej atrakcyjnych miejscach. A jak
      piszą, że 500 metrów do cuntrum czy plaży, to proszę to pomnożyć przez 2 lub
      nawet 3 (inna z kolei koleżanka była na Rodos i odległość hotelu od tzw.
      centrum była trzykrotnie dłuższa od podanej w katalogu, nie mówiąc już że plaży
      po prostu nie było, jeśli jakieś grzęzowisko można nazwać plażą).
      Nie przmawia przeze mnie żadna zajadłość, sam, gdy leciałem z Big Blue, nie
      zawiodłem się ani na organizacji, dowozie i tak dalej. Są w porządku, starają
      się i chwała im za to. Ale radzę wszystkim nie brać serio tych copywriterskich
      opisów hoteli, ich otoczenia i właściwości. A zwłaszcza dobrze zrobicie,
      pamiętając o tej żabiej perspektywie.
      • Gość: Me Re: Big Blue - numer ze zdjęciami... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.07.02, 16:03
        Co do wciskania kitu jeśli chodzi o podawanie odległości
        do morza/centrum w katalogu to kilka dni temu napisałem w
        tej sprawie do BB - nie natarczywie, a raczej ironicznie
        z sugestią, żeby przemyśleli takie praktyki, bo mogą się
        zemścić. Póki co nie odpisali, więc pewnie im wisi, że
        (pomimo tego że akurat mi nic specjalnie nie wadziło na
        urlopie) taka nierzetelność może sprawić, że następnym
        razem nie polecę z BB. I 4 tysiące nie wpadną do ich kasy...
        Swoją drogą zawsze mnie dziwiło, dlaczego PRZERÓŻNE firmy
        wolą bezpowrotnie stracić klienta, niż odpisać mu na
        emaila. A myślałem, że "your feedback is important".
        Widocznie nie dla każdego. Zwłaszcza dla tych już
        doskonałych.
      • pacio Re: Big Blue - numer ze zdjęciami... 05.08.02, 01:34
        Gość portalu: Patryk napisał(a):

        >
        > Byłem z Big Blue na Krecie...
        >
        > No dobrze, może inaczej...
        >
        > Chodzi o to, że oferta Big Blue jest raczej dla MNIEJ (bez obrazy) zamożnych
        > ludzi (poza oczywiście kilkoma top hotelami, pokazowymi perełkami biura).
        > Wybierając w tym roku miejsce wakacyjnej predestynacji, przejrzałem ze
        > znajomymi katalogi największych touroperatorów, w tym Big Blue. I
        zauważyliśmy
        > jedną prawidłowość: prawie wszystkie zdjęcia w katalogu Big Blue rozbione są
        > z "żabiej" perspektywy basenu - taki trik nie tylko uatrakcyjnia i wydłuża
        sam
        > basen, ale przy okazji daje znikomy ogląd na sam hotel. W przeciwieństwie np.
        > do zdjęć w katalogu Neckermanna, gdzie raczej pokazuje się ujęcia z lotu
        ptaka,
        >
        > widać więc proporcje, które zanikają przy ofercie Big Blue... I tak np. moi
        > znajomi (nie tylko, oczywiście) nacięli się na "wspaniale" zrobione zdjęcie
        > basenu i fragmentu hotelu Minoas w Ammoundarze. Proszę spojrzeć, ma się
        > wrażenie, że basen, jak i sam budynek ciągnie się i ciągnie. A na miejscu
        jest
        > inaczej - sam to zresztą widziałem.
        > Numer ze zdjęciami to jeszcze jeden przyczynek do wniosku, że hotele Big Blue
        > są hotelami naprawdę średniej klasy, w mniej atrakcyjnych miejscach. A jak
        > piszą, że 500 metrów do cuntrum czy plaży, to proszę to pomnożyć przez 2 lub
        > nawet 3 (inna z kolei koleżanka była na Rodos i odległość hotelu od tzw.
        > centrum była trzykrotnie dłuższa od podanej w katalogu, nie mówiąc już że
        plaży
        >
        > po prostu nie było, jeśli jakieś grzęzowisko można nazwać plażą).
        > Nie przmawia przeze mnie żadna zajadłość, sam, gdy leciałem z Big Blue, nie
        > zawiodłem się ani na organizacji, dowozie i tak dalej. Są w porządku, starają
        > się i chwała im za to. Ale radzę wszystkim nie brać serio tych
        copywriterskich
        > opisów hoteli, ich otoczenia i właściwości. A zwłaszcza dobrze zrobicie,
        > pamiętając o tej żabiej perspektywie.

        A nic nie wspomnieli o sarkofagach, czyli tapczanach z kamienia postawinymi w
        przeciwległych kątach ?
        Jeśli chodzi o basen w Minoas to mam po nim pamiątkę niezbyt miłą.
        Taki sobie śmieszny hotel ze śmiesznymi właścicielami.

        pzdr
        pacio
    • Gość: Piotr Re: Big Blue IP: 195.136.95.* 31.07.02, 12:20
      Cześć - jadę do Dionisos Village na Kretę z Big Blue (a opinie o firmie
      różne!!!).
      Czy ktoś tam był i mógłby coś odpisać - pilne?
      Piotr
      • byzia Re: Big Blue 31.07.02, 15:42
        zajrzyj we wspomnienia z podrozy na www.wakacje.pl (grecja). chyba tam
        widzialam czyjes wspomnienia z tego hotelu. niestety, na NIE.
        pozdrawiam
        • Gość: Piotr Re: Big Blue IP: 195.136.95.* 01.08.02, 15:38
          Dzięki Byzia!
          Trochę zweryfikowałem swój ogląd na ofertę BB - Dionysos Village. Znalazłem
          zarówno dobre, jak i złe oceny - powiem Ci, że ocena pobytu zależy od wielu
          czynników m.in. oczekiwań, osobowości odpoczywającego, szczęścia itp.

          Jadę i zobaczę (ładne zdjęcia na niemieckiej stonie, pozytywne komentarze
          walijczyka + negatywne polskie)

          Trzymaj kciuki - po powrocie obiecuję ocenić pobyt.
          Piotr
          • byzia Re: Big Blue 02.08.02, 15:26
            no to baw sie dobrze i opisz wrazenia po powrocie. pozdrowka
      • Gość: Ania Re: Big Blue IP: 213.17.230.* 03.09.02, 16:39
        I jak tam wakacje w Dionisosie, bo ja właśnie lecę 11 września, może trzeba się
        wczesniej wycofać?
        • Gość: Eli Re: Big Blue IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 05.09.02, 15:04
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > I jak tam wakacje w Dionisosie, bo ja właśnie lecę 11 września, może trzeba
          się
          >
          > wczesniej wycofać?
          Byłam w tym hotelu w tamtym roku. Sam hotel jest w porzadku, ładne duże baseny,
          natomiast plaża raczej jest mikroskopijnych rozmiarów. I niestety w tamtym roku
          zdażały się pływajace plamki z oleju :( najmniej przyjemna jest podróz do
          hotelu bo trwa coś około godziny i jedzie się po górach. hotel jest połozony na
          uboczu do najbliższego miast ajest coś około 10 km, ale jesli chce się tam
          jeżdzić to autobus ma przystanek przy hotelu. Autobusem mozna też dojechać na
          piękna plaże Vai bardzo polecam
    • byzia Re: Big Blue 31.07.02, 15:56
      Bylam z BB na Krecie w czerwcu. Byla to bardzo atrakcyjna oferta "last minute" -
      tydzien pobytu za 900 PLN (tylko sniadania)w miejscowosci Sissi (hotel SISSI
      BAY ***). Wrazenia: hotel OK ! - pokoj z klimatyzacja, jedzenie - bdb (bufet),
      miejscowosc - sympatyczna i bardzo dobra wypadowo do zwiedzenia wschodniej
      czesci Krety, plaza - niestety kamienie i troche do przejscia. Reszta na nie -
      tzn. rezydenci niezauwazalni, wycieczki b. drogie. Jezeli ktos jest w miare
      samowystarczalny (zna jezyk i nie boi sie zwiedzania solo) to tygodniowy pobyt
      za takie pieniadze chyba mozna zaliczyc do udanych. Ja w kazdym razie wrocilam
      zadowolona i zakochana w Krecie. Pozdrawiam
      • juliet_ Re: Big Blue 05.08.02, 03:33
        Czesc! mnie tez za jakis czas pewnie bedzie dotyczyl temat Big Blue a po
        przesledzeniu opini z forum rowniez mam mieszane odczucia ale tak czy siak lece
        na krete (mam nadzieje) lub santorini i bylalabym wdzieczna za jakies konkretne
        informacje. jesli ktos juz lecial z oferty big blue na krete (badz santorini)
        to jaki hotel moze szczerze polecic nie jest dla mnie istotny jakis standard
        wyzej niz przyzwoity "turystyczny" ale bardziej lokalizacja szukam czegos co
        jest naprawde blisko centrow cywilizacji takich jak restauracje,puby, sklepy,
        wypozyczalnie samochodow itp. a jednoczesnie mialoby basen. Niewazny jest dla
        mnie luksus tylko zeby dalo sie mieszkac.
        z gory dziekuje.
    • Gość: Sylwia Re: Big Blue IP: 157.25.84.* 05.08.02, 13:31
      Wlasnie wrocilam z Krety i stanowczo odradzam wakacje z Big Blue. Wracam sobie
      ktoregos dnia do hotelu i dowiaduje sie ze Big Blue zmienialo mi godzine wylotu
      do Warszawy o 18 godzin wczesniej!!! Oczywiscie straciłam przez to caly dzien
      wakacji, co przy urlopie 7 dniowym jest na wage zlota.
      Poza tym przewodnicy beznadziejnie skupieni na tym, ze po prawej jest toleta a
      po lewej stolowka, a nic nie wiedza o wyspie, historii, mieszkancach.
      Oczywiscie firma nie poczula sie tez do zaplacenia za moj telefon z zapytaniem
      jakim prawem skraca mi sie o dzien wakacje. Takze generalnie odradzam.
      • Gość: krotasia Re: Big Blue IP: *.tdmedia.pl 07.08.02, 22:54
        A ja wróciłam dzisiaj z Krety, oczywiście z Big Blue, z hotelu Matala Bay.
        Spędziłam tam 2 tyg. za 1600zł z wyżywieniem. Ładna okolica, trzy malownicze
        plaże choć dojście do dwóch wymaga trochę wysiłku ale naprawdę warto!!! Obsługa
        hotelowa bardzo miła. Jedzenie można wnosić bez żadnych problemów, czysto -
        sprzątanie codziennie, pościel raz w tygodniu. Hotel jest greckiej kategorii C
        i nie ma w nim luksusów. Jest dokładnie tak jak w opisie w katalogu: skromnie
        ale wygodnie (duże łóżka, nie żadne tam betonowe sarkofagi jak podobno w innych
        hotelach) i bardzo sympatycznie. Dostałam dokładnie to za co zapłaciłam i
        jestem zadowolona bo się nie zawiodłam, a muszę przyznać że leciałam pełna obaw
        po tym co się tu naczytałam o firmie BB. Nikt nie zmieniał mi hotelu a leciałam
        na super last minute (3dni przed odlotem), wszystkie transfery zarówno w Polsce
        jak i na Krecie odbywały się nader punktualnie i zgodnie z planem (żadnych
        przesunięć terminów, godzin itp.) Czyżby mi się tylko udało czy te negatywne
        opinie są poprostu przesadzone. Wydaje mi się że ludzie przed wybraniem hotelu
        i miejscowości do której chcą pojechać zbyt mało o niej wiedzą i kupują kota w
        worku. Potem narzekają że plaża kamienista albo że za wąska, albo że autostrada
        za blisko a okolica to wiocha itp.itd..... A wystarczy poczytać trochę
        przewodników w empiku lub supermarkecie, zapamiętać które miejsca są godne
        obejrzenia lub malowniczo położone i wtedy decydować gdzie warto spędzić urlop.
        • Gość: riki Re: Big Blue IP: *.pl 19.08.02, 15:43
          masz rację brak wiedzy kosztuje
        • Gość: bea Re: Big Blue IP: 213.25.206.* 27.09.02, 10:59
          Masz rację. Ja dopiero jadę na wycieczkę z tym biurem do Egiptu, ale zanim się
          na nia zdecydowałam, to jak wygląda oferowany mi hotel obejrzałam w internecie
          i to nie na stronach tego biura tylko znalazłam po nazwie hotelu jego
          angielskie opisy w ogólnym katalogu hoteli świata. Mam nadzieję, że będzie
          dobrze. Pozdrawiam
      • Gość: Boraj Re: Big Blue IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 02.10.02, 12:56
        Spędziłem 2 tyg. z BB na Krecie - Hotel Golden Sun koło Rethmnonu i jestem
        bardzo zadowolony. Za 2200 zł otrzymałem dokładnie to co miałem obiecane. Hotel
        był bardzo przyjemny, chociaz polozony daleko od morza ok 1 km, za to w wzgórzu
        z przepieknym widokiem. Pokoje czyste, sprzatane codziennie z klimatyzacją.
        Fakt śniadania były jednakowe przez cały okres pobytu, ale zawsze był jakiś
        wybór (dziś mussli, jutro jajecznica, pojutrze dzem i tak w kolko, chyba ze
        ktoś naprawdę przepada za jajkami ;)). Obiady były b.dobre i urozmanicone.
        Wycieczki oferowane przez BB są bardzo drogie (Wązóz Samaria BB 38 EUR, lokalne
        bóro podróży 24 EUR), ale w miasteczku można kupić te same dużo taniej.
        Wystarczy przeczytrac liczne ogłoszenia. Rezydenci byli w porządku, tzn,
        zjawiali się na umwione spotkania i nie byli natarczywi w oferowaiu swoich
        usług. O wyspie i miejscach godnych zwiedzania powinno się przeczytac w
        przewodniku i interniecie, a nie liczyć na opinie rezydentów, które są
        subiektywne.
        Ogólnie wyjazd był bardzo udany- Kreta jest przepiękna!!!,a jak ktoś jest
        zainteresowany portalami na temat Krety slużę pomocą.
    • Gość: reni Re: Big Blue IP: *.4it.pl / 10.5.0.* 02.10.02, 16:58
      byłem z bb w egipcie.masakra, tylko nie do hurghady, bo strasznie słabe hotele
      oferuja i co chwila zmieniaja ludziom. pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka