Gość: mi
IP: *.man.bydgoszcz.pl
14.09.02, 19:28
bylam w tym roku we wloszech i w hiszpani i w obu krajach spotkalam sie
wielokrotnie z dziwna sytuacja:
ide z kolezankami ulica a tu jakis wloch ( hiszpan) mowi czesc
bardzo milo z jego strony tylko skad on wiedzial ze jestesmy z polski?
po jezyku raczej nie bo nie mogl slyszec ( nic w tym momencie nie mowilysmy)