Dodaj do ulubionych

BUTY "górskie"

IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 09:47
zamierzam kupić buty do chodzenia po górach, będę takie buty kupować pierwszy
raz; proszę doradźcie jakie powinny być, może jakąś firmę (byleby były nie
kosmicznie drogie a dobre) znalazłam jedne firmy OLANDA za 250 zł ale nie
wiem czy to dobre buty; dodam że w góry jeżdżę niezbyt często - kilkanaście
razy w roku
proszę o radę, chciałabym aby mi służyły dłużej niż jeden sezon
z góry dziękuję
kas
Obserwuj wątek
    • Gość: gaduła Re: BUTY 'górskie' IP: *.IOd.krakow.pl 17.09.02, 10:36
      ja mam buty Wojasa z Nowego Targu za chyba 160 złotych, takie lepsze
      dawne "turystki" i chodze w nich trzeci rok,
      do nich kupiłem skarpetki takie bez pięty za 5 złotych a drugie dostałem w
      promocji od sprzedawcy butów,
      sprawdzilem je na swoich nogach, to znaczy kupiłem i na drugi dzień poszedłem w
      trasę,
      jak masz kasę to i za 1000 złotych tez kupisz buty

      pozdrowienia
      • Gość: gaduła Re: adres Wojasa IP: *.IOd.krakow.pl 17.09.02, 10:42
        Gość portalu: gaduła napisał(a):

        ja mam buty Wojasa z Nowego Targu

        adres www.wojas.pl


        pozdrowienia

      • Gość: Darek_73 Re: BUTY 'górskie' IP: 217.153.54.* 17.09.02, 13:24
        Jeśli nie masz zamiaru chodzić ostro, ani też po solidnych górach typu wyższe
        partie Tatr nie ma sensu abyś kupowała drogie buty, dobrej firmy na Vibramie,
        choć taki wybór zapewnia wysoki komfort. Jeśli zdecydujesz się na takie buty to
        polecam Salamona lub Rossiniola. Chesli chcesz miec je rownież na zimę to
        koniecznie z Gore-Texem. Koszt takich butów to Salamon ( wysokie, gorotex,
        contactgrip ) ok 450, chodz widziałem w Oszołomie przecene i były za 300 z
        małym kawałkiem, natomiast Rossiniol to wydatek ok 300 zł ( niskie, na wibramie
        ze skóry, świetne buty na niezbyt cieżki teren, i w gorace dni ).
        Ale równie dobrze możesz kupić buty za 100 zł, jednak możesz je później kląć.
        Jak to się mówi? Mądrych ludzi nie stać na tanie rzeczy.
    • Gość: eLBe Re: BUTY 'górskie' IP: *.*.*.* 17.09.02, 11:29
      Marka jest mniej ważna. Podstawa to żeby podeszwa była szyta a nie klejona bo
      przy zamoknięciu odpadnie. Podeszwa typu WIBRAM lub podobna żeby się nie
      ślizgać i w miarę sztywna żeby nie czuć każdego kamienia pod stopą i żeby można
      było oprzeć tylko kawałek stopy np. na niewielkim stopniu skalnym. Dodatkowo
      wysokie cholewki, tak żeby prawidłowo trzymały kostkę. Ja osobiście polecam do
      tego grube skarpety z surowej wełny, ale nie te ze straganu na Krupówkach bo w
      nicz więcej waty niż wełny. Pozdrawiam piechurów.
      • Gość: Sven Re: BUTY 'górskie' IP: 217.153.10.* 17.09.02, 11:56
        Mozesz wybierac miedzy butami Alpinusa (350-800 pln), Salomona (300-700
        pln), Scarpy lub wloskiej Tecniki. Ja mam alpinusy z membrana Vibram i gore-
        tex (550 pln). Sa wygodne i odporne na wode nawet bez traktowania ich
        sprayem wodoodpornym. Zona uzywa Tecniki - tansze (250 pln), wygodne, ale
        puszczaly wode. Po uzyciu sprayu sa ok. Moze te?

        PS. Jezeli odwiedzasz gory kilkanascie razy w roku to wg mnie jestes tam
        czestym bywalcem. A to wymaga raczej dobrego podwozia.
    • Gość: eLBe Re: BUTY 'górskie' IP: *.*.*.* 17.09.02, 12:19
      Ale przede wszystkim to doprecyzuj pojęcie "góry" bo to jednak ma zasadnicze
      znaczenie. Np. w Karkonoszach czy Beskidach buty muszą być przede wszystkim
      wygodne a jeżeli to Wysokie Tatry to już dochodzą względy bezpieczeństwa.
      Pozdrawiam.
    • Gość: kas Re: BUTY 'górskie' c.d. IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 14:39
      precyzuje co napisałam wyżej
      w górach jestem kilkanaście razy w roku (nie chodzę jeśli jest zima i zaspy po
      pas), jeżdżę najczęsciej w wysokie Tatry i w Beskidy; nie jestem wyczynowcem
      ale turystką lubiącą sie poszwędać po górach kilka dni;
      za 2 tygodnie wybieram się w Tatry bo zapowiada się piękna złota jesień i zakup
      butów stał sie koniecznością, jednak nie stać mnie na wydanie 500 zł za buty,
      chciałabym kupić troche tańsze a dobre (nie wiem czy to moze iść w parze)
      powiedzmy ok.300 zł;
      dodam jeszcze, że jestem z okolic katowic więc jesli mogę prosić o jakieś
      namiary na jakiś sklep (może poza alpinusem, w którym byłam a ceny zwaliły mnie
      z nóg)
      to tyle uzupełnień
      dziękuję wszystkim którzy odpowiedzieli na mój post i czekam na dalsze wskazówki
      pozdrawiam
      kas
      • Gość: eLBe Re: BUTY 'górskie' c.d. IP: *.*.*.* 18.09.02, 08:54
        Katowice:
        - sklep sportowy koło kina Rialto
        - trochę wyżej na Kościuszki Arkady
        - specjalistyczny Mamut naprzeciw Pałacu Młodzieży (ale tam to chyba nie masz
        po co bo drogo jak w Alpinusie)
        - sklep sportowy przy Placu Wolności

        Sosnowiec:
        - na Modrzejowskiej po lewej stronie idąc od dworca sklep Fuchs.

        Pozdrów ode mnie Tatry a w szczególnosci Smreczyński Staw. Pozdrawiam

      • Gość: gaduła Re: moje trzy grosze o butach IP: *.IOd.krakow.pl 18.09.02, 09:00
        cześć,
        pamietaj że;

        1. buty musza mieć szyta podeszwę typu wibram i być do kostki lub troche wyżej,

        2. założ na noge i sprawdz jak się w nich czujesz, czy nie gniota i jak się
        zginają ?

        3. powinny mieć dobre i gładkie wykończenie w środku, (ja w moich czuje przez
        skarpetki jak mi wpadnie kawałek suchej trawy bo gniecie)

        4. powiedz dokladnie sprzedawcy o co ci chodzi,
        Ja moje kupiłem w sklepiku w bramie i powiedzialem sprzedawcy wprost, że je na
        drugi dzien zakładam i idę 9 godzin w górach i po wodzie, a jak wróce a bedzie
        źle to mu sie z tymi butami zjawię w sklepie i zrobię raban, a on odradził mi
        droższe piękne buty z wysoką cholewa i kupiłem takie niskie gdzie górna część
        powierzchni buta jest z tkaniny, szyta podeszwa typu wibram, mozna w nich wejsc
        prawie po kostki do wody bo sa szczelne, chodzę w nich trzeci rok po Tatrach i
        Slowackim Raju i jestem zadowolony, pastuje jedynie raz na rok

        5. ja mam przykre doświadczenia z ze specjalnymi grubymi skarpetkami,
        założyłem je w tym roku kilka razy i skończylo się bąblami na nogach, jak
        założyłem te cienkie bez pięt nie bylo problemu (w Zakopanym w aptece sprzedają
        specjalne plastry żelowe na bąble), pamietaj o skarpetkach zapasowych - jedna
        para na dzień do zmiany * liczba dni chodzenia

        6. w tym roku jak byłem Rysach, to sie tam kąpałem w całosci, i buty miałem
        pełne wody w środku, byłem w tych butach po zejsciu z góry jeszcze 4 godziny,
        nogi w porządku, buty wysuszyłem wkładajac do środka zmięte gazety (można też
        papier toaletowy lub ręczniki papierowe bo chłoną wodę, a pózniej jeszcze
        poprawiłem suszarką do włosów, i musiałem je wypastować - ale to już w domu),

        7. kup buty wczesniej i pochodz w nich po miescie przez pare dni, tak po 12
        godzin - bedziesz widział sam co kupiłeś !

        na koniec to ci zazdroszcze ze idziesz na dłużej w Tatry,
        ja sie wybieram ale jedynie na sobotnio - niedzielne łażenie
        do zobaczenia na szlaku
        gaduła







    • Gość: filut Re: BUTY 'górskie' IP: *.elmont.com.pl / 10.40.36.* 18.09.02, 14:01
      Ludzie są nieco niesymetryczni i dlatego należy przymierzać oba(!) buty. To b.
      ważne. Znam przypadki odsprzedaży butów, spowodowanych cierpieniami
      większej/obszerniejszej nogi.
      Życzę samych przyjemności w nowych butach
      Fil
    • Gość: JK Re: BUTY 'górskie' IP: *.pl 18.09.02, 20:13
      Jeszcze o kupowaniu. W Warszawie jest taki fajny sklep z wyposażeniem
      turystycznym wszelkiej masci. Jak swoje tam kupowalam to sprzedawcy nie tylko
      znali sie na rzeczy, ale jeszcze sami poradzili zebym w mierzonych butach
      pochodzila pare razy w te i z powrotem po schodach - jest to sklepik pietrowy,
      wiec byla taka mozliwosc. I slusznie mi poradzili bo niektore buty w ktorych
      fajnie sie chodzilo na plaskim niestety przy chodzeniu po schodach (czyli
      prowizorycznych gorkach) okazaly sie niewygodne.
      • dzwonnik Re: BUTY 'górskie' 19.09.02, 08:54
        Dokładnie 5 lat temu wraz z kumplem kupilismy w Łodzi w jednej z bram buty
        marki Wólki (Sympatex). Wtedy kosztowaly okolo 350 zl. Biore je wszedzie od
        tamtej pory. Mimo, ze nie jestem w gorach czesciej niz 2-3 razy w roku, to i
        tak uwazam, ze juz dawno te buty mi sie zamortyzowaly :-) tym bardziej, ze
        chodze w nich takze jesienią, zimą i wiosną. Niestety kumpel, ktory kupil takie
        same (tyle, ze inny kolor) zawiodl sie niesamowicie. Podeszwa odkleila sie po
        niecalym roku. Reklamacja nic nie dala. Mial pecha, ale ja jestem strasznie
        zadowolony ze swojego zakupu. W ubieglym roku pękły mi leciutko na zgieciu
        stopy, ale wiem, ze to moja wina. Powinienem je co jakis czas potraktowac
        sprayem. Zabiore je jeszcze raz na szlak i kupie sobie drugie, chyba z Goretexu.
    • Gość: gaduła Re: mam pytanie czy kupiłeś BUTY 'górskie' ? IP: *.cafetera.pl / *.tera.com.pl 21.09.02, 13:48
      napisz jakie gdzie i za ile, a jak wrócisz do domu po chodzeniu to jakie były
      wrazenia !
      • Gość: kas Re: mam pytanie czy kupiłeś BUTY 'górskie' ? IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 15:33
        kupiłAm (bo jestem kobietą) ale na razie nie ujawnię jakie i gdzie, za tydzień
        wybieram się w Tatry wiec opiszę wrażenia i czy zakup okazał się trafiony;
        dziękuję wszystkim za odpowiedź na mój post
        pozdrawiam
        kas
        • Gość: gaduła Re: gratuluje ! IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 23.09.02, 17:43
          czekam na raport gdzie bylas ijak sie chodzilo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka