Dodaj do ulubionych

GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!!!

IP: *.mercerville-36-37rs.nj.dial-access.att.net 09.10.02, 03:47
Pomarzyc dobra rzecz !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia_ania Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: proxy / *.justice.vic.gov.au 09.10.02, 07:49
      Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):

      > Pomarzyc dobra rzecz !!!!

      AUSTRALIA

      Pzdr. z Melbourne
      • dzwonnik Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 09.10.02, 13:00
        Wlasnie... gdzie?!
        Bylem juz tu i ówdzie (zazwyczaj jednak niezbyt daleko od Polski) i tym razem
        mam naprawde wielki dylemat. Gdzie pojechac i zeby sie nie splukac bardziej niz
        zwykle?? Mam juz jednak maly zarys: Hiszpania 7+7 (samolot) lub samochodem
        Chorwacja, Wegry, Austria, Czechy, Slowenia... Jeszcze pewnie sie pozmienia,
        ale juz zbieram kase na wakacje :-)))
        • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do dzwonnika IP: *.ipartners.pl 09.10.02, 13:46
          Hej dzwonniku :o)
          Zajrzyj na wątki bah-a, tam się już zmawiamy na przyszły rok i na następne ;o)
          podziel się swoimi doświadczeniami i zaproponuj nam coś.
          posłuchamy, poczytamy
          Zdrówka :o)))
          • Gość: fun Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do dzwonnika IP: *.pkobp.pl 10.10.02, 11:12
            Ja myślę o Bułgarii albo Czarnogórze - póki jeszcze nie jest drogo

            A może na Krym :))
            • Gość: aga Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do dzwonnika IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 16:07
              a może Rumunia, byłam w tym roku i bardzo polecam, odlotowe krajobrazy,
              przepiekne stare miasteczka w Siedmiogrodzie i wioski w Bukowinie, naprawdę
              warto zobaczyć.
              • bzar Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do agi 12.10.02, 12:14
                Witam ,też byłam na rumuńskiej bukowinie .Jestem ciekawa jakie wrażenia
                wywarły na Tobie "malowane klasztory" i które widziałaś .Czy byłąś w Kaszycach?
                Pozdrawiam :)
              • Gość: marek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! biura turystyczne IP: dell:* / 192.168.0.* 19.11.02, 08:56
                Mam wielką ochotę wyjechać w przyszłym roku do kraju nam przyjaznego RWPG:-))
                (Bułgaria, Rumunia) może ktoś z forumowiczów tam był w ostatnim czasie i
                chciałby się podzielić wrażeniami. Z jakim biurem turystycznym się tam wybrać
                by odpocząć, a nie umęczyć się. PZDR
                • Gość: tomek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! biura turystyczne IP: *.21.pl 20.11.02, 11:39
                  jedz indywidualnie,jest całkiem bezpiecznie,biuro turystyczne da ci cene 2 razy
                  większą niz rzeczywista,ja byłem w 2001 w Bułgarii i Rumunii,EXTRA
                • Gość: podróżnik Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! UWAGA NA OSZUSTÓW! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 18:53
                  Ważne jeszcze z kim się jedzie!
                  Najgorsze biuro to bez wątpienia DROMADER spółka z o.o. Kilkaset okradzionych
                  > przez właściciela osób. Ale uwaga! Właściciel upadłego Dromadera zakłada
                  nowe
                  > biuro podróży - podobno ma się nazywać FENIKS i mieścić gdzieś w galerii
                  > centrum! Radzę omijać wielkim łukiem. Widać za mało kasy nachapał się
                  > doprowadzając do ruiny poprzednią firmę. Zresztą czytałem tu wypowiedzi
                  kilku
                  > osób, m.in. "Dromader jak Feniks z popiołów", czy coś w tym stylu.
                  Najlepiej
                  > ostrzec też znajomych, żeby przypadkiem nie dali się zwieść. Nie dosyć, że
                  mogą
                  >
                  > mieć zmarnowane urlopy, to jeszcze stracą pieniądze. Być może branża w
                  jakiś
                  > sposób wyeliminuje pana Mirosława Sz. z rynku. Ale tego typu osoby wszędzie
                  się
                  >
                  > wcisną, chociażby rejestrując firmę pod innym nazwiskiem.
                  > Bądzcie czujni!
                • Gość: Robert Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! biura turystyczne IP: *.astercity.net 03.12.02, 15:32
                  Gość portalu: marek napisał(a):
                  Z jakim biurem turystycznym się tam wybrać
                  > by odpocząć, a nie umęczyć się.

                  Smieszy mnie takie myslenie. Bioro turystyczne a podrozowanie. Przeciez to sa
                  dwie rozne reczy. Biora sa nastawione na leniwych klientow a oferowane przez
                  nie atrakcje to kiczowe popisy.

                  Podrozowanie, dla mnie, wiaze sie z samodzielnym odkrywaniem kraju w poznawaniu
                  zakamarkow, do ktorych masowy biorowy turysta nigdy nie dotrze. A tego rodzaju
                  doswiadczenia mozna tylko doswiadczyc na rowerze.

                  ROWEREM PRZEZ SWIAT!
      • Gość: bah Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - do Kasi... IP: 195.117.159.* 10.10.02, 14:18
        Kasiu !

        Czyżbyś namawiała na taką trasę :
        M. - Alpy Australijskie [Snowy Mts.] - Albury [Wodonga] - Wagga Wagga - Góry
        Wododziałowe [Dividing Range] - Wollongong - Tamworth - Toowoomba - Brisbane -
        Gympie i Przylądek Piaszczysty na Wielkiej Wyspie Piaszczystej [G. Sandy
        Island], czy raczej Rockhampton, ażeby zobaczyć choć skrawek Wielkiej Rafy
        Koralowej [G. Barrier Reef] ?
        No, nazwy to są super !

        Pozdrawiam
        bah
    • Gość: jacek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 11:42
      Ja wybieram się do Norylska i w góry Putorana. Jeśłi ktoś wie gdzie to
      jest!!!!!!!
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-05-10rs.nj.dial-access.att.net 11.10.02, 01:15
        Wiem gdzie to jest. ! Tylko po co tam chcesz jechac i czym ?
        • Gość: jacek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 15:48
          Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):

          > Wiem gdzie to jest. ! Tylko po co tam chcesz jechac i czym ?
          Jak to po co ZWIEDZAĆ !!!!Uwielbiamtakie odległe miejsca! A dostac sie tam
          łatwo jest wiele samoltoów z Moskwy , Tomska. itp... Tylko trzeba miec wize do
          Norylska ktorą trzeba załatwic w Moskwie i to jest największy problem!!!!
          Góry Putorana zapewne śą urocze. wystarczy spojrzeć na mape
          • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-15-20rs.nj.dial-access.att.net 15.10.02, 00:44
            Te gory sa bardzo niskie , wiec nadal nie wiem co Cie tam ciagnie ! Poza tym
            jest tam ZIMNO, CIEMNO i wszedzie DALEKO !.
    • Gość: Lena Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: 213.216.82.* 10.10.02, 15:13
      Portugalia i południe Hiszpanii.
    • miriam_73 Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 11.10.02, 17:24
      1.Big Apple-Filadelfia-Waszyngton-Jeziora - pod warunkeim że wszystko pójdzie
      dobrze z wizą.
      2. płd. Hiszpanii.
      3. Kopenhaga na weekend.
    • gregjpl narty i egzotyka 12.10.02, 20:18
      najpierw narty w Dolomitach
      potem Dolina Śmierci i San Francisco
      jak dobrze pójdzie - w kwietniu po raz kolejny Azory (tym razem zobaczyć
      kwitnące azalie...)
      potem może Patagonia/Ziemia Ognista

      i chyba to wszystko na przyszły rok ;-)
      jak dwa z tego się udadzą to już bedę szczęśliwy.
    • Gość: XXXXXX Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: 213.216.82.* 13.10.02, 16:55
      Na Bali.
      • Gość: mgrBurak Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.10.02, 18:03
        hahahahahaha
        • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.piscataway-13rh15rt.nj.dial-access.att.net 23.10.02, 03:12
          A Pan , Panie mgr Burak , gdzie sie Pan wybiera w ROKU 2003 ????? .
          (Jesli oczywiscie mozna spytac ?) Jakies plany, marzenia ?
          Niech sie Pan z nami podzieli, gdyby cos przyszlo do glowy . Prosze.

          K.
    • eela Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 13.10.02, 18:03
      1. Kraje skandynawskie
      2. Wyspy brytyjskie
      3. Objazd po Turcji
      • Gość: mgrBurak Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.10.02, 18:08
        Islandia
    • Gość: magga Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: 212.191.74.* 15.10.02, 14:38
      afryka zachodnia...
      • Gość: tommaso Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: 213.213.37.* 18.10.02, 00:36
        TOSKANIA www.winoispiew.com
    • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do KATAHDIN IP: *.ipartners.pl 18.10.02, 11:24
      Hej :o)

      Witam na Twoich włościach :o)

      Pytasz o plany czy marzenia?
      Plany - Chorwacja i to, co po drodze (jak dobrze pójdzie i będzie kasa)
      Marzenia - Australia, Grenlandia, Islandia + Wyspy Owcze, Ziemia Ognista +
      Antarktyda, no i jeszcze dookoła świata :o)))

      A Twoje plany i marzenia?

      Zdrówka :o)
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do KATAHDIN IP: *.piscataway-13rh15rt.nj.dial-access.att.net 23.10.02, 03:03
        Do Tomaszka !!!

        Najpierw sa marzenia, a kiedys tam realizacja. Ale najwazniejsze sa marzenia,
        potem sam proces przygotowan do podrozy, a zapewniam, czeka nas na miejscu sama
        radosc. Najpierw trzeba sobie odpowiedziec na pytanie : Co chce robic tego
        roku ? Czy tylko nudzic sie na plazy, czy latac po miescie w tlumie i z tlumem
        czy zupelnie cos innego.? Wiadomo , ze nie jestesmy w stanie byc wszedzie , a
        majac tak malo urlopu musimy dobrze dobrac miejsce , kraj, do naszego
        odpoczynku, aby nas nie spotkaly takie niespodzianki i problemy jak niektorych
        "forumowiczow" .
        Pytasz sie o moje plany. Mam ich mnostwo i starczy ich na conajmniej 10 lat.
        Mam za duzo do wyboru , i wszedzie chce jechac. Mam jeszcze czas z podjeciem
        decyzji i jestem w trakcie szukania i eliminowania poszczegolnych pomyslow.
        Interesuje mnie wszystko . Mam okazje leciec teraz do Cancun , ale po co ,
        szkoda mi urlopu. Zapewniam Cie , kazde moje wakacje byly SUPERBBB !!!
        Dziekuje za zainteresowanie tematem !

        Pozdr. K.

        PS. Czytam wszystkie posty o podrozach !!!
        • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do KATAHDIN IP: *.ipartners.pl 23.10.02, 11:01
          Hej Katahdin :o)

          Czy nie uważasz, że w miarę upływu czasu stwierdzamy, że jest coraz więcej
          rzeczy, które chcielibyśmy zobaczyć i coraz mnie czasu na to?
          W innym wątku wspomniałem o Kilimandżaro, dobrze byłoby zdążyć i zobaczyć
          słynne śniegi, zanim stopnieją.

          > Mam okazje leciec teraz do Cancun, ale po co, szkoda mi urlopu.
          Ach, jakże chciałbym móc dokonywać takich wyborów :o)
          Z Polski do wielu ciekawych miejsc na świecie jest dość daleko i często
          możliwość podróży limituje prozaicznie cena biletu... A nie ma jeszcze takiego
          ruchu w biletach, jak np. w Azji Płd - Wsch., gdzie można za grosze kupić bilet
          na ciekawe połączenie...

          No i co myślisz o naszych podróżach?

          Zdrówka :o)))
          • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do KATAHDIN IP: *.piscataway-12rh16rt.nj.dial-access.att.net 25.10.02, 02:41
            Hej !
            Kilimandzaro tez jest w moich planach !!!!
            Gdzie masz ten watek ?????
            • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! do KATAHDIN IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 09:02
              Hej Katahdin :o)

              Sorki, ale nie ma wątku o Kilimandżaro, choć możemy go założyć.
              W poście do Syreny w wątku "czym jest dla Was podróżowanie?"
              wspomniałem o Kilimandżaro jako przykład miejsca, które trzeba odwiedzić w
              ciągu najbliższych 10 lat, bo potem śniegi stopnieją...

              A kiedy Polska będzie na Twojej trasie?

              Zdrówka :o)
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 !! do Tomaszka IP: *.piscataway-15rh15rt.nj.dial-access.att.net 17.11.02, 03:44
        Gość portalu: Tomaszek napisał(a):

        > Hej :o)
        >
        > Witam na Twoich włościach :o)
        >
        > Pytasz o plany czy marzenia?
        > Plany - Chorwacja i to, co po drodze (jak dobrze pójdzie i będzie kasa)
        > Marzenia - Australia, Grenlandia, Islandia + Wyspy Owcze, Ziemia Ognista +
        > Antarktyda, no i jeszcze dookoła świata :o)))
        >
        > A Twoje plany i marzenia?
        >
        > Zdrówka :o)


        *****Tomaszku !
        Zupelnie zapomnialam o tym watku. Byl juz tak daleko w tyle, ze mialam
        trudnosci ze znalezieniem go. (Gdzies mi sie pytales o podroze , a ja
        nie mialam pojecia o czym mowisz. Pozwol, ze zgonie wszystko na prace,
        ale w koncu ktos musi pracowac , a nie tylko buszowac calymi dniami
        po forum ! Prawda ?)
        Co do Twoich planow -Chorwacja -to nie wiem po co tam chcesz jechac.
        Musial pewnie Tobie ktos polecic, ze tam Cie ciagnie, ale czy tam jest
        juz bezpiecznie ? Czy tam sie jedzie tak jak kiedys sie jezdzilo do
        Bulgarii ? Niemniej jednak zycze Tobie udanej podrozy pelnej milych
        niespodzianek.
        Co do Twoich marzen to rzeczywiscie masz bardzo "bujna wyobraznie"
        niczym jak moja. Widze , ze ciagle gdzies Cie cos gna. W wieczne
        lodowce ? Hm , ciekawe ! Na Antarktyde lub Arktyke sa organizowane
        wycieczki,(w tej chwili nie pamietam na ktory biegun, a moze na obydwa)
        ale sa bardzo, bardzo drogie. Ja czekam , az stanieja, a dlaczego by nie?
        Rzeczywiscie marzenia "nie z tej ziemi".
        A do tej Islandii co Cie tam ciagnie ? (jesli mozna wiedziec).Tam jest
        wiecznie zielono i deszczowo.
        Co do Australii to kiedys bardzo chcialam, ale po obejrzeniu jednego
        filmu bedac jeszcze w Polsce , stracilam zainteresowanie tym krajem
        i to cale szczescie.!
        Jesli juz dotrzesz do Ziemii Ognistej, mozesz mnie odwiedzic, bede
        niedaleko w "Torres del Paine".
        Na podroz " Dookola Swiata " oczywiscie , ze sie pisze.

        PA

        Na dzisiaj dosyc juz marzen, czas wrocic na ziemie.

        • Gość: bah7 Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do KATHADIN... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 17.11.02, 19:08
          Cześć KATHADIN !

          Chorwacja jest cool !!!
          Czy na pewno w Ameryce Południowej, do której Ty się wybierasz, jest
          bezpieczniej niż na chorwackim, przepięknym wybrzeżu, które ja poleciłem
          Tomaszkowi na wakacje'03 ? Co prawda, parę lat temu, sam musiałem zrezygnować
          z wakacji w tym kraju, ale akurat wtedy latały tamtędy NATO-wskie samolociki
          i... gubiły czasem bombki...
          Myślę, że tam nigdy nie byłaś, a nawet nie zaglądasz na stronę "Chorwacja", a
          warto ! Zobacz, np. jakie fotki wkleiłem ostatnio na wątku o Pagu...

          Pozdrawiam serdecznie

          bah7
          • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do bah7 IP: *.newark-43-44rs.nj.dial-access.att.net 18.11.02, 01:57
            Gość portalu: bah7 napisał(a):

            > Cześć KATHADIN !
            >
            > Chorwacja jest cool !!!
            > ...na chorwackim, przepięknym wybrzeżu, które ja poleciłem
            > Tomaszkowi na wakacje'03 ? Co prawda, parę lat temu, sam musiałem zrezygnować
            > z wakacji w tym kraju, .....
            > ....Myślę, że tam nigdy nie byłaś, a nawet nie zaglądasz na
            stronę "Chorwacja", a
            > warto ! Zobacz, np. jakie fotki wkleiłem ostatnio na wątku o Pagu...
            >
            > Pozdrawiam serdecznie
            >
            > bah7


            ****bah7
            Masz racje , nigdy nie bylam w Chorwacji i nie wiem czy
            kiedykolwiek tam bede, a rowniez bardzo malo o niej wiem.
            Na pewno musi byc tam bardzo ladnie, skoro Cie urzekla
            (chociaz tam nigdy nie byles).
            Czy nie uwazasz , ze jesli Ty miales jakis cel do odwiedzenia
            Chorwacji, czy sadzisz , ze np. Tomaszek (kiedys lubilam to
            imie) moze znalezc to samo co Ty zamierzales odnalezc ?
            Jesli On wie po co tam jedzie, to dobrze, a jesli nie...to...
            jego sprawa i jego pieniadze.
            Jesli bede miala czas, to oczywiscie zajrze na te strone
            ktora polecasz, ale tego czasu jest coraz mniej...

            PZDR.
            • Gość: bah7 Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do KATAHDIN... IP: 213.192.80.* 18.11.02, 10:57
              Witaj KATAHDIN !

              Wybacz mi błąd w nicku. :)
              W Chorwacji byłem parę razy. Wymieniłem tylko przypadek zagrożenia, który
              zmusił mnie do rezygnacji z jednej z podróży do tego malowniczego kraju.
              Tomaszkowi życzę (oczywiście !) jak najlepiej, ze szczególnym uwzględnieniem
              wakacyjnych podróży.
              A Chorwacja potrafi zaspokoić bardzo wiele marzeń turysty, który szuka ciepła,
              czystej wody, pięknych krajobrazów, ustronnych plaż, setek wysp, dramatycznych
              dróg, ładnych zabytków, sympatycznych ludzi i jest tak blisko Polski...
              Jak tam już zajrzysz, to napisz...

              Pozdrawiam i... czekam :)

              bah7
              • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do bah7... IP: *.mercerville-31-32rs.nj.dial-access.att.net 24.11.02, 23:42
                Gość portalu: bah7 napisał:

                > Witaj KATAHDIN !
                > > W Chorwacji byłem parę razy. ....
                > Tomaszkowi życzę (oczywiście !) jak najlepiej, ze szczególnym uwzględnieniem
                > wakacyjnych podróży.
                > A Chorwacja potrafi zaspokoić bardzo wiele marzeń turysty, który szuka ciepła,
                > czystej wody, pięknych krajobrazów, ustronnych plaż, setek wysp, dramatycznych
                > dróg, ładnych zabytków, sympatycznych ludzi i jest tak blisko Polski...
                > Jak tam już zajrzysz, to napisz...
                >
                > Pozdrawiam i... czekam :)
                >
                > bah7


                ****Czesc bah !
                Chyba dlugo nie czekales ? Zajrzalam w koncu na ta Chorwacje,
                jest tego bardzo duzo i z wielkim trudem udalo mi sie odszukac
                to o czym wspomniales, ale czego sie nie robi dla Tomaszka, no
                i dla Ciebie. Fotki sa bardzo ladne, czy je sam robiles ? , jesli
                tak, to sa jeszcze ladniejsze !
                Widzisz, wszedzie jest pieknie, ale jezeli sami "cos" nowego odkryjemy
                to ma to dla nas szczegolna wartosc...i caly czas o to tylko chodzi.
                Na razie nie umiem sobie juz siebie tam wyobrazic, ciagnie mnie
                juz w zupelnie inne krajobrazy.....

                PZDR
                • Gość: bah7 Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do KATAHDIN... IP: ProteriansFwNet:* / 172.20.6.* 25.11.02, 21:01
                  Witaj KATAHDIN ! (A. ? - to brzmiałoby jeszcze milej !!!)

                  Jest mi bardzo przyjemnie, gdy czytam Twoje miłe słowa ! :)
                  Czekałem dość krótko, ale bardzo niecierpliwie ! :o)))
                  Aż żal, że nie spotkamy się w chorwackich klimatach ! :(
                  Ale rozumiem Ciebie, gdyby to było możliwe, sam pewnie też bym się chętnie
                  wybrał np. nad 275 Wodospadów Iguazu...

                  Pozdrawiam serdecznie

                  bah7
                  • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do bah... IP: *.newark-11-12rs.nj.dial-access.att.net 26.11.02, 03:40
                    Gość portalu: bah7 napisał:

                    > Witaj KATAHDIN ! (A. ? - to brzmiałoby jeszcze milej !!!)
                    >
                    > Jest mi bardzo przyjemnie, gdy czytam Twoje miłe słowa ! :)
                    > Czekałem dość krótko, ale bardzo niecierpliwie ! :o)))
                    > Aż żal, że nie spotkamy się w chorwackich klimatach ! :(
                    > Ale rozumiem Ciebie, gdyby to było możliwe, sam pewnie też bym się chętnie
                    > wybrał np. nad 275 Wodospadów Iguazu...
                    >
                    > Pozdrawiam serdecznie
                    >
                    > bah7


                    ***BAH ??????? stawiam duzo znakow zapytania , ale nie tak bez powodu...
                    Agnieszka ? alez oczywiscie , bedzie mi bardzo milo....
                    KATAHDIN... to moja ulubiona ,... bajkowa gora....
                    Moze kiedys sie spotkamy w Twojej ukochanej Chorwacji..., ale tak naprawde
                    to Ty nie chcesz..., co?
                    Zycze Tobie , pomimo wszystko , tej wymarzonej podrozy do............??

                    Agnieszka
                    • Gość: bah7 Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do KATAHDIN... IP: 195.117.159.* 26.11.02, 08:08
                      Witaj KATAHDIN ! (A. będzie super, gdy nie będzie... bah)

                      Eh, ta kobieca logika ! Czemuż to "tak" znaczyć ma "nie" i na odwrót ?!
                      Ależ oczywiście, że chciałbym spotkać się z taką miłą kobietką jak Ty, a już
                      szczególnie w jakimś przepięknym miejscu, podczas letniej, wakacyjnej podróży !
                      Europa jest piękna i w tak wielu miejscach jeszcze nie byłem, że (jak zapewne
                      wiesz) założyłem 3 wątki na ten temat. Póki co, starcza mi ciekawych tras na
                      podróże marzeń ! Np. taka podróż samochodowa do Portugalii to jest ponad 3
                      tygodnie codziennej radości i miłych (oby !), zaplanowanych "niespodzianek".
                      Ale... "Nigdy nie mów nigdy !"...

                      Pozdrawiam serdecznie

                      bah7

                      P.S. : ??????? = bah7@wp.pl
                      • _tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ?!! do bah7... 26.11.02, 12:22
                        Hej bah :o@

                        Nie wiem, czy mam się już obrazić, czy co?
                        Twój wirtualny magnetyzm jest straszny, wyszukuję kulturalne dziewczyny do
                        rozmowy, a one z Tobą wolą rozmawiać, ja pocieszam strapione, a one już się
                        pocieszyły :oP

                        pozostałem zmieszany i mi przykro
                        • _tomaszek Re: bah7 - odszczekuję :o) 26.11.02, 15:16
                          Hej :o)

                          Biję się w klatkę z piersiami, bo nie dostrzegłem w zacietrzewieniu dolnego
                          postu naszej miłej koleżanki. Wiesz, do czego zdolny jest zazdrosny facet :o)

                          Pomieszało mnie, ale już się otrzepałem, bo dziś dzień taki piękny i piękny
                          weekend się zapowiada :o)))

                          Zdrówka :o)
                          • Gość: KATAHDIN Re: bah7 - odszczekuję :o) IP: *.piscataway-11rh15rt.nj.dial-access.att.net 09.12.02, 03:27

                            No juz dobrze, dobrze, bylo troche balaganu ale wszystko jest
                            juz wyjasnione. Bah (a jak inaczej ?)uwazam, ze jestes niezwykle
                            mily i wyrozumialy...i ze sie nie gniewasz. Jest wieczor, wiec
                            pisze tak jak obiecalam. Nie wiem nic o zadnych watkach przez
                            Ciebie zalozonych, ale mysle, ze sie dowiem. Ogladalam
                            tylko ...Alpy i polecana Chorwacje czy Ty o tym mowisz ?
                            Portugalia to moze na razie nie, ale Andaluzja...?
                            ...."nigdy nie mowie nigdy"...

                            PZDR.
                            • Gość: bah7 Re: PODRÓŻE 2003 - do KATAHDIN... IP: 213.192.80.* 09.12.02, 08:20
                              Witaj Miła Katahdin !

                              Co to za bałagan Cię dopadł ? Choć, doprawdy, odpowiadasz mi wieczorem...
                              "Bah"... - odpowiedź już była wyżej... Nie skorzystałaś...
                              I dzięki za komplementy...
                              Kiedy zawitasz do Europy ?
                              Zapraszałem Cię - na dłużej - na moje wątki :
                              # Wycieczki samochodowe po Europie / Na świecie;
                              # Najpiękniejsze miejsce i miasteczko w Europie / Turystyka;
                              "Do" Korsyki - też chyba warto...

                              Pozdrawiam serdecznie

                              bah7



        • Gość: kasia_ania Re: GDZIE W ROKU 2003 !! do KATAHDIN IP: *.vic.bigpond.net.au 19.11.02, 08:42
          Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):

          > Co do Australii to kiedys bardzo chcialam, ale po obejrzeniu jednego
          > filmu bedac jeszcze w Polsce , stracilam zainteresowanie tym krajem
          > i to cale szczescie.!

          Czy moge zapytac jaki byl to film i cos Cie w nim tak (przerazilo? zniechecilo? obrzydzilo?) ze Australia stracila swoj czar? Bardzo mnie to interesuje.

          Pzdr.

          Kasia
          • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 !! do KATAHDIN IP: *.newark-41-42rs.nj.dial-access.att.net 21.11.02, 01:20

            Kasiu ! Absolutnie nie chcialam nikogo urazic tym
            stwierdzeniem, ale, jak juz wspomnialam, ten film na
            dlugo pozostal w mojej pamieci.
            Ogladalam go bedac jeszcze nastolatka i o emigracji
            nie myslac w ogole. Tytulu juz nie pamietam, ale motyw
            gleboko siedzi we mnie. Napisze krotko: Para mlodych
            studentow mieszkajacych w Australii, marzy o wyjezdzie
            do Europy i bycia na co dzien z kultura europejska. Nie
            mieli pieniedzy....itp. Oczywiscie pod koniec filmu marzenia
            sie spelniaja. Znalezli sponsora i byli tacy szczeliwi....
            wyjechali i juz tutaj zostali. To tyle, niby nic. Gdyby los
            rzucil mnie do Australii, oczywiscie , ze cieszylabym sie,
            pomimo, ze kangurow nie lubie, ale lubie za to strusie.
            (kangury wydaja mi sie takie nieproporcjonalne, te krotkie
            lapy...tak jakos..., ale to jest tylko moje zdanie). Poza
            tym nie lubie latac samolotem , te 9 godz. to i tak jest
            dla mnie za duzo.
            .....a poza tym wybieramy sie z Tomaszkiem w PODROZ DOOKOLA
            SWIATA i jestem pewna, ze Australia znajdzie sie na
            liscie.....wiec....do zobaczenia.

            PZDR.
    • Gość: Luba Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.02, 11:44
      Ja planuję objazd po Meksyku, około 2 - miesięczny, może uda mi się zobaczyć
      jeszcze Gwatemalę...Pozdrawiam wszystkich globtroterów
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.piscataway-11rh15rt.nj.dial-access.att.net 30.10.02, 04:27
        Gość portalu: Luba napisał(a):

        > Ja planuję objazd po Meksyku, około 2 - miesięczny, może uda mi się zobaczyć
        > jeszcze Gwatemalę...Pozdrawiam wszystkich globtroterów


        ---Ale Tobie zazdroszcze tych 2 MIESIECY WOLNOSCI !
        Plecak czy waliza ? Samochod czy autobus ? Jakie rejony ?
        Napisz wiecej.
        Przypomnialas mi moje wojaze ...
        • Gość: Robert Na rowerze IP: *.astercity.net 03.12.02, 15:39
          Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):
          > Plecak czy waliza ? Samochod czy autobus ?

          A rower to pies? Przciez na rowerze najdokladnie zwiedza sie kraje. Poniwaz od
          kilku lat zwiedzam Europe na siodelku to wiem o czym pisze. To jest wlasnie
          prawdziwy smak przygody...
          • Gość: KATAHDIN Re: Na rowerze IP: *.piscataway-15rh15rt.nj.dial-access.att.net 08.12.02, 17:18
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):
            > > Plecak czy waliza ? Samochod czy autobus ?
            >
            > A rower to pies? Przciez na rowerze najdokladnie zwiedza sie kraje. Poniewaz od
            > kilku lat zwiedzam Europe na siodelku to wiem o czym pisze. To jest wlasnie
            > prawdziwy smak przygody...


            *** No prosze, mamy tez i rower. Ja, co prawda nie tak od razu
            po calej Europie, ale nad brzegiem oceanu - ostatnio chetnie
            korzystam wlasnie z takiej formy aktywnego wypoczynku.
            Z przyjemnoscia wspominam weekendowe wycieczki rowerowe,
            szczegolnie wczesnym rankiem kiedy w powietrzu czuje sie
            jeszcze orzezwiajacy chlod....
            Potem, kiedy slonce zaczyna juz swoja wedrowke wysoko,
            zamieniamy rowery na goracy piasek i przyjemne kapiele morskie...
            No a potem to czas do domu, w poniedzialek do pracy i ....czekanie
            do nastepnego weekendu....

            Czy znasz Selle Ronde ? (chyba tak sie pisze) Kiedys, narciarz/rowerzysta
            polecal nam te trasy.

            PZDR--
            • Gość: Robert Re: Na rowerze IP: *.astercity.net 02.01.03, 09:53
              Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):
              Ja, co prawda nie tak od razu
              > po calej Europie, ale nad brzegiem oceanu - ostatnio chetnie
              > korzystam wlasnie z takiej formy aktywnego wypoczynku.
              > Z przyjemnoscia wspominam weekendowe wycieczki rowerowe,

              Co innego weekendowe wycieczki a co innego jazda przez kilka tygodni, spanie w
              namiocie w dowolnym miejscu, podziwianie widokow niedostepnych dla z okien
              samochodow, odpoczynki w roznych ustronnych miejscach.

              > No a potem to czas do domu, w poniedzialek do pracy i ....czekanie
              > do nastepnego weekendu....

              W moim przypadku jest czekanie do nastepnego roku.
              >
              > Czy znasz Selle Ronde ? (chyba tak sie pisze) Kiedys, narciarz/rowerzysta
              > polecal nam te trasy.

              Nie, po raz pierszy o nim słyszę.
              >
              > PZDR--
    • cracovian Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 23.10.02, 17:10
      Pewnie jak zwykle wybiore sie z trzy razy do Meksyku, a na Polske juz nie
      wystarczy czasu ani wakacji :-)

      Pierwszy wyjazd juz w kwietniu do stanu Nayarit (San Blas, Rincon de
      Guayabitos, Tepic), a moze nawet uda sie wcisnac szybki przelot do mojej
      ukochanej Merida na Jukatanie na kawke i troche myzyki...
    • Gość: eryk Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.pkobp.pl 26.10.02, 16:57
      ja mam skromne plany
      w kwietniu albo maju jade na taka objazdowke - Praga - Wieden - Budapeszt
      a sierpien albo wrzesien....no i wlasnie tu nie mam pewnosci - albo Portugalia
      albo Bulgaria
      pozdrowionka
      eryk
      • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 08:35
        Hej eryk :o)

        to masz dylemat, ale miło powitać na wątku kogoś, kto podróżuje bliżej w
        zasięgu naszych możliwości. Zajrzyj na wątek bah-a o wycieczkach samochodowych
        po Europie, może przkonasz się do Portugalii i pojedziesz razem z bah-em, bo
        jakoś do tej pory chyba nikt się z nim nie wybiera :o)

        Zdrówka :o)
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-38-39rs.nj.dial-access.att.net 29.10.02, 03:24
        Glowa do gory ! Od czegos trzeba zaczac .
        Mysmy zaczynali od Bulgarii i do tej pory
        wspominamy jak bylo fajnie.
        Powodzenia !


        Ps. Czesc Tomaszek !
        • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 09:22
          Hej Katahdin :o)

          Moja Blondynka bywała w Bułgarii za dawnych komunistycznych czasów, miło
          wspomina te czasy, ale teraz jeszcze się obawiamy Bułgarii, bo różnie się mówi
          na temat tego kraju. Z jednej strony pozytywnie, że dużo się zmienia na plus, a
          z drugiej strony doniesienia o przekupstwie drogówki, napadach na cudzoziemców,
          szachrajstwach w kantorach...
          Ja jeszcze tam nie byłem i pewnie dlatego ten kraj jeszcze się ostał...
          [byłem w NRD, ZSRR i Czechosłowacji, a już ich nie ma :o(]

          Zdrówka :o)

          Katahdin - I co dalej? Kiedy byłaś ostatnio w Polsce?
          • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.piscataway-11rh15rt.nj.dial-access.att.net 30.10.02, 05:01
            Gość portalu: Tomaszek napisał(a):

            > >
            > Moja Blondynka bywała w Bułgarii .....


            ----Wiem, wiem ... gdzies juz to czytalam...(oczywiscie o blondynce)


            >
            > Ja jeszcze tam nie byłem i pewnie dlatego ten kraj jeszcze się ostał...
            > [byłem w NRD, ZSRR i Czechosłowacji, a już ich nie ma :o(]
            >
            > Zdrówka :o)

            -----rzeczywiscie jestes jakis pechowy !

            Nie wiem co sie teraz dzieje w Bulgarii, ale milo sie wspomina .
            Czytam (tu na Forum) ze w modzie sa : Turcja, Egipt i Tunezja. Tak
            sie nawet zastanawialam co sie stalo z Bulgaria , czy z Mamaja w
            Rumunii. O ile dobrze pamietam to Niemcy budowali tam duzo hoteli ,
            plaze byly chyba ladne no i owoce ktore mozna bylo jesc bez obawy
            ze dosiegnie Cie ta " ZEMSTA ... "




            > Katahdin - I co dalej? Kiedy byłaś ostatnio w Polsce?



            -
            • Gość: Tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.ipartners.pl 30.10.02, 23:36
              Hej Katahdin :o)

              A do WARSZAWY zaglądasz? Polecam wątek Syreny "Lubimy czy nie lubimy" :o)

              Pomyśl o Warszawie następnym razem, kiedy będziesz w Polsce, dobrze? :o)

              Zdrówka życzę :o)

              PS - teraz spokojniej, gdy nie strzelają?
            • Gość: Teresa Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.02, 15:57
              Gość portalu: KATAHDIN napisał(a):



              >
              > Nie wiem co sie teraz dzieje w Bulgarii, ale milo sie wspomina .
              > Czytam (tu na Forum) ze w modzie sa : Turcja, Egipt i Tunezja. Tak
              > sie nawet zastanawialam co sie stalo z Bulgaria , czy z Mamaja w
              > Rumunii. O ile dobrze pamietam to Niemcy budowali tam duzo hoteli ,
              > plaze byly chyba ladne no i owoce ktore mozna bylo jesc bez obawy
              > ze dosiegnie Cie ta " ZEMSTA ... "
              >
              >
              > 2 lata temu byłam w Rumunii, Mamaje tez widziałam i zdaje się, ze 2 noclegi
              tam spędziłam. Rumunia kojarzy się ludziom z biedą (właściwie tak jest, tylko
              miejscowości nastawione na turystyke trzymają się lepiej, w miastach jakoś się
              żyje, ale na wsi jest tam ciężej), brudem i jakimś zacofaniem. 1,5 roku temu
              spędziłam tam (i nie tylko tam :o) ) cudowne wakacje. W Mamaji byłam na
              świetniej dyskotece (ogólnie tej rozrywki nie lu8bie), na której bawiłam się
              chyba najlepiej w moim życiu.

              Widzę, że piszesz z Piscataway (w New Yersey?)-jeśli mogę spytać
              Byłam tam kiedyś (moja ciocia mieszka w Piscataway). W Stanach byłam hmm... 6,5
              roku temu.
              pzdr.
              >
              >
              >

              • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-41-42rs.nj.dial-access.att.net 21.11.02, 01:34
                Gość portalu: Teresa napisał(a): >


                > Widzę, że piszesz z Piscataway (w New Yersey?)-jeśli mogę spytać
                > Byłam tam kiedyś (moja ciocia mieszka w Piscataway). W Stanach byłam hmm...
                6,5 roku temu.
                > pzdr.
                > >

                *****Teresa
                Pisze z New Jersey , ale nie z Piscataway, ani nawet nie
                z Newarku, jak nieraz pokazuja. Czy milo wspominasz
                pobyt w Stanach ?
                Ciesze sie , ze mialas fajne wakacje w Bulgarii, ja
                tez bardzo milo wspominam, szczegolnie Sloneczny Brzeg.
                Tak, caly kraj to wielka bieda, widze , ze sie nic nie
                zmienilo.

                PZDR.
    • Gość: Malgosia Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.astercity.net 28.10.02, 14:18
      Przez ostatnie cztery lata odwiedziałam co roku wyspy greckie (Kos, Nisyros
      (2x), Kreta, Santorini, Rodos (2x), Simi, Tilos)Ale po ostatnim powrocie z
      Rodos zaczęłam marzyć o wyjeździe do Tunezji. Kupiłam już sobie przewodnik
      Pascala i czytam, czytam, czytam ... Chcę przeżyć coś innego, chociaż nie
      powiem, w wyspach greckich jestem zakochana :)))
    • Gość: rangoon Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 01:19
      1/2 Birma,Indie
      3 Dolomity
      5 Patmos
      6 Joker
      9/10 Balos/Elafonissi
      12 Cuba
      • dzwonnik Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 20.11.02, 16:40
        Srata tata... Antarktyda, Australia, Brazylia...???? Kogo z Was na to stac!!??
        Chetnie polece Wam Budapeszt, ktory moim zdaniem jest najpiekniejsza stolica
        Europy. Bylem tam dosc krotko, ale uwazam, ze to bardzo przyjazne miasto z
        niezliczona ilosca kafejek i innych atrakcji. Mozna spedzic tam czas dosc
        niedrogo (w porownaniu do innych stolic), pojechac pociagiem lub samochodem...
        Po drodze mozna zobaczyc takze Wieden, Prage, Bratyslawe.
        • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-05-10rs.nj.dial-access.att.net 21.11.02, 01:49
          dzwonnik napisała:

          > Srata tata... Antarktyda, Australia, Brazylia...???? Kogo z Was na to stac!!??
          > Chetnie polece Wam Budapeszt, ktory moim zdaniem jest najpiekniejsza stolica
          > Europy. Bylem tam dosc krotko, ale uwazam, ze to bardzo przyjazne miasto z
          > niezliczona ilosca kafejek i innych atrakcji. Mozna spedzic tam czas dosc
          > niedrogo (w porownaniu do innych stolic), pojechac pociagiem lub
          samochodem...
          > Po drodze mozna zobaczyc takze Wieden, Prage, Bratyslawe.


          ***hej dzwonnik !
          A jak tam z Twoja Andaluzja ? Czy kasa rosnie ? , do wakacji
          niedaleko. Naprawde warto tam pojechac, ja nie bylam, ale marze....
          W Budapeszcie juz bylam a o reszcie ....pomarzyc dobra rzecz...

          PZDR.
          • dzwonnik Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 21.11.02, 08:14
            Andaluzja... Mniej wiecej wlasnie w te rejony chcialbym udac sie w kolejne
            wakacje. Zwiedzic cale poludnie Hiszpanii, Costa Brava, Costa del Sol... Hmmmm
            Niepokoi mnie tylko ostatnio powazne zanieczyszczenie wybrzeza spowodowane
            przez katastrofy tankowcow. Jestem ciekawy czy uda sie zminimalizowac straty...
            Nie chcialbym na sile szukac innego miejsca wypoczynku, a nie ma chyba nic
            gorszego niz nieudane wymarzone wakcje...
    • Gość: podróżnik Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! UWAGA NA OSZUSTÓW! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 18:55
      Ważne jeszcze z kim się jedzie!
      Najgorsze biuro to bez wątpienia DROMADER spółka z o.o. Kilkaset okradzionych
      > przez właściciela osób. Ale uwaga! Właściciel upadłego Dromadera zakłada
      nowe
      > biuro podróży - podobno ma się nazywać FENIKS i mieścić gdzieś w galerii
      > centrum! Radzę omijać wielkim łukiem. Widać za mało kasy nachapał się
      > doprowadzając do ruiny poprzednią firmę. Zresztą czytałem tu wypowiedzi
      kilku
      > osób, m.in. "Dromader jak Feniks z popiołów", czy coś w tym stylu.
      Najlepiej
      > ostrzec też znajomych, żeby przypadkiem nie dali się zwieść. Nie dosyć, że
      mogą
      >
      > mieć zmarnowane urlopy, to jeszcze stracą pieniądze. Być może branża w
      jakiś
      > sposób wyeliminuje pana Mirosława Sz. z rynku. Ale tego typu osoby wszędzie
      się
      >
      > wcisną, chociażby rejestrując firmę pod innym nazwiskiem.
      > Bądzcie czujni!

    • _tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 25.11.02, 16:51
      Hej Katahdin :o)

      Mi również ten wątek umknął, ale rozumiemy się świetnie - pracować trzeba od
      czasu do czasu. Ja niestety na razie tylko z pracy mogę się łączyć, więc muszę
      wypośrodkowywać pomiędzy obowiązkiem a przyjemnością.

      Ano tak mi czasem coś w duszy gra, że muszę koniecznie gdzieś pojechać - ale
      mam sytuację nieco ułatwioną, gdyż jak pewnie już wiesz, często muszę służbowo
      po Polsce jeździć. Takie chwilowe zadowolenie jest niezłe, ale gdzieś tam
      głęboko w duszy tkwi jeszcze bardziej niespokojny diabełek, którego gna po
      świecie.

      Ale ad rem, jak to mówią. Jeśli chodzi o Chorwację, to jak się może domyśliłaś
      bah mnie zachęca już od dłuższego czasu, zachęca, zachęca, nawet może i mnie
      trochę zachęcił, ale z jednym wyjątkiem, moja Blondynka jakoś w przyszłym roku
      nie chce jeździć samochodem, a poleniuchować - jej Blondynie prawo, nie?

      A co do marzeń - ano tak, rzeczywiście, coś mnie gna w te chłody - w tym roku
      byliśmy na Spitsbergenie (wykosztowaliśmy się, ale jakie wrażenia). Już wiem,
      że Grenlandia też nas czeka, Islandia - lodowce, wulkany, gejzery. Antarktyda -
      to chyba jeszcze dalej, niż Australia, taki Koniec Świata.

      Bardzo miło mi się zrobiło, że to dla mnie tak przeszukujesz Forum :o)))))))
      A czy już nie lubisz mojego imienia? :o( Ja bardzo lubię A. Tak miała na imię
      moja pierwsza miłość :o)

      pozdrawiam słonecznie :o)
      • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.newark-11-12rs.nj.dial-access.att.net 26.11.02, 01:14
        _tomaszek napisał:

        > Hej Katahdin :o)
        .....Jeśli chodzi o Chorwację, to jak się może domyśliłaś
        > bah mnie zachęca już od dłuższego czasu, zachęca, zachęca, nawet może i mnie
        > trochę zachęcił, ....
        A co do marzeń - ano tak, rzeczywiście, coś mnie gna w te chłody - w tym roku
        > byliśmy na Spitsbergenie (wykosztowaliśmy się, ale jakie wrażenia). Już wiem,
        > że Grenlandia też nas czeka, Islandia - lodowce, wulkany, gejzery. Antarkty

        ...Bardzo miło mi się zrobiło, że to dla mnie tak przeszukujesz Forum :o)))))))
        > A czy już nie lubisz mojego imienia? :o( Ja bardzo lubię A. Tak miała na imię
        > moja pierwsza miłość :o)
        >
        > pozdrawiam słonecznie :o)
        >


        *****Hej, Tomaszek !
        Bah do mnie napisal i troche mi to pomoglo, ale czuje sie nadal
        strasznie. Najgorsze , ze nic z tego nie rozumiem. Nie wiem kto
        to jest dla Ciebie bah i skad mialabym wiedziec, ze Cie zacheca
        do tej Chorwacji...? Ciesze sie , ze byles na Spitsbergenie i ze bylo
        super. A czy blondynka tez tam byla ? (ja nie bylam i jestem juz
        troche zazdrosna).
        Oczywiscie, ze tylko dla Ciebie szperalam po tej Chorwacji, poniewaz
        nigdy tam nie bylam, a milo jest poznac cos nowego. Bah mi przyslal,
        teraz widze , nie tylko to, a i Ty tez przysylales , (czy wspominales)
        jakies kilometrowe "listy", ale wybacz na to nie mialam juz czasu.
        A tak w ogole to wydaje mi sie , ze to Ty przeszukiwales.... przypomnij
        sobie...
        Twoje imie lubie bardzo, teraz tez, tylko Ty mojego juz nie lubisz....
        (...a chcialam Tobie zrobic tylko mila niespodzianke....)

        PA

        Pomarzyc dobra rzecz, gdzie wszystko jest jak w bajce....
        • _tomaszek Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - do Katahdin ! 26.11.02, 15:48
          Hej miła Katahdin :o) [już pozostanę przy tym nicku, bo mi się miło kojarzy]

          dopiero teraz spostrzegłem ten post, a wcześniej ten wyżej, więc nakrzyczałem
          na bah-a, a teraz pewnie mu głupio, siedzi cicho, już odszczekałem !

          No więc pokrótce, bo jak się domyślam nie masz ochoty śledzić przez wiele
          godzin tajemnic naszych tomaszkowo - bahowych korespondencji. Zaczęło się na
          turystycznym wątku o podróżach i tak już czas jakiś trwa ta nasza wymiana
          poglądów i korespondencji. Przyznaję się bez bicia, że przeszukiwałem Forum w
          poszukiwaniu Ciebie po którymś z Twoich postów (już nie pamiętam który to był -
          czy nie coś o ogrodzie?). Mea culpa :o) Ale chyba warto było, co?
          A-ha, no i wydaje mi się, że jak na razie to (nieskromnie powiem) my z bah-em i
          jeszcze kilka osób stanowimy zaprzeczenie tezy, ze na Forum ludzie tylko się
          wyżywają i obrażają innych. My się lubimy :o) i miło do siebie piszemy :o)

          A'propos Spitsbergenu - tak, byliśmy tam oboje z naszymi przyjaciółmi, ale bez
          Juniora, bo on jest jeszcze za mały na wielogodzinną jazdę samochodem (tak
          uważamy, gdyż nawet w kraju po 2 godzinach snu robi się później nieznośny).

          Niespodzianka była naprawdę miła i zapewniam Cię, że bardzo lubię Twoje imię,
          wspomniałem przecież, że tak miała na imię moja pierwsza miłość, a to się
          przecież zawsze miło wspomnina.

          Pocieszam Cię, pocieszam, łezki ocieram, i czekam, czekam, czekam :o)
          [Ty wiesz gdzie :o)]

          Zdrówka :o)
          • katahdin Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - do Tomaszka ! 27.11.02, 15:39

            Hej, Tomaszek !
            Mysle, ze sie dowiem troche wiecej o tej Twojej wymarzonej podrozy,
            co prawda nigdy tego nie mialam w swoich planach, ale kto to wie...
            Ostatnio Bah mnie tak zacheca na ta Chorwacje , ze juz prawie mnie
            przekonal... (Bah, do Ciebie napisze wieczorem)
            ....a ta Norwegia tez mi sie wydaje taka zimna..., latem ciagnie
            mnie jedynie jeszcze do Andaluzji a zima w te lodowce ...

            PA
    • Gość: rafiis Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.teleaudio.com.pl 04.12.02, 11:05
      Zdecydowanie norweskie fiordy !
    • Gość: KATAHDIN Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.mercerville-31-32rs.nj.dial-access.att.net 08.12.02, 01:38
      Peru
      lub Egipt
      a moze nawet Hawaje (ale to jest 14 godz.lotu, troche duzo jak dla mnie)
    • Gość: walrus Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.cymes.net / *.mitre.org 08.12.02, 13:02
      2 tygodnie na jakies zaspanej wsi na pomorzu zachodnim, uff!!!!
    • sublustris Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 12.12.02, 21:36
      Ameryka Polnocna juz "zaliczona"od Niagary po Grand Canyon, Europa walkowana
      do znudzenia, Afryka zobaczona troszeczke, to teraz czas na Am.Poldn.(Meksyk
      to nie problem)ale marzenie to np Chiny lub Japonia.
      2003 zaczynam od Skandynawii ale tylko na pare dni.
      • Gość: fun Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.pkobp.pl 26.12.02, 13:24
        sublustris napisała:
        > Ameryka Polnocna juz "zaliczona"od Niagary po Grand Canyon, Europa walkowana
        > do znudzenia, Afryka zobaczona troszeczke, to teraz czas na Am.Poldn.(Meksyk
        > to nie problem)ale marzenie to np Chiny lub Japonia.
        >
        >
        nie rozumiem końcówki ??? piszesz, że czas na Am.Poł. a wymieniasz Meksyk
        (Am.Północna) oraz Chiny i Japonia (Azja)
        • sublustris Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 27.12.02, 17:49
          Niechaj zgadne: z zawodu jestes chirurg lub zegarmistrz? ;-)

          Czas na A.Pold. w moich planach i zamierzeniach, bo to co po drodze, a jeszcze
          nie zwiedzone(czyli Am. Poln/Srodkowa) - mam blisko i zawsze mozna wyskoczyc
          bez zbednego planowania. Dlatego pisze, ze "to nie problem" i na razie sobie
          odpuszczam jako powazny cel rozwazan. Natomast Chiny i Japonia to inna bajka -
          o nich jedynie marze.
          Taka ogolna odpowiedz na ogolne pytanie. Do glowy mi nie przyszlo zeby na
          forum Turystyka wyjasniac dodatkowo nazwe kontynentu tak popularnych panstw.
        • sublustris Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! 27.12.02, 17:56
          Ach! Teraz spojrzalam na Twoje ip i juz rozumiem :-)))
    • Gość: KATAHDIN Re: Wesolych Swiat !!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 23.12.02, 16:52

      ....a ja zycze wszystkim podroznikom
      spelnienia ...marzen...

      Katahdin

      Ps.Bah, dzieki, ale znowu byl balagan...
    • Gość: Mirka Re: GDZIE W ROKU 2003 ??! - PODROZE !!!!!!! IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 31.12.02, 20:59
      na przełomie stycznia i lutego Liban (+ może dodatkowo Syria)
      na przełomie lutego i marca Libia + Tunezja
      a od czerwca do października jako rezydentka w Tunezji
      Mirka arabic@interia.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka