Dodaj do ulubionych

Podróże Marzeń: Kuba

IP: *.icpnet.pl 04.12.05, 15:46
Zwiedziłem całą Kubę dookoła od Hawany na wschód aż po sam wschodni koniec
Kuby. Pinar del Rio to jedyny rejon, w którym nie byłem ale czytając ten
artykuł wiem że muszę tam pojechać. Tam naprawdę jest extra jeżeli któś
zapomni o luksusie, hotelach all-inclusive ale warto najpier nauczyć się
choćby trochę hiszpańskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gregorios Re: Podróże Marzeń: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:00
      witaj, masz rację. byłem na kubie trochę krócej, jakieś 9 dni, ale
      zrekompensowałem sobie to miłymi rozmowami z tubylcami, zwłaszcza w Varaderro
      • Gość: robsib Re: Podróże Marzeń: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:03
        To bez wątpienia były pouczające rozmowy tym bardziej że niektórzy czarnoskórzy
        tubylce mówili po polsku...
      • Gość: keczemot Re: Podróże Marzeń: Kuba IP: 213.17.198.* 06.12.05, 08:46
        W jaki sposób mogłeś prowadzić "miłe rozmowy z tubylcami" w Varaderro, jeśli
        półwysep Varaderro to zamknięta enklawa dostępna tylko dla turystów,
        zatrudnionych tam kubańczyków i "tajnos agentos" ???
        Nie zmyślaj !
    • zfiesz tydzien w hawanie 11.08.07, 15:43
      a ja bylem tylko tydzien i tylko w hawanie. bylo rewelacyjnie!!!
      pomijajac rozwazania ideologiczne, kuba to piekne miejsce,a
      hawana... coz... "po fidelu" to na pewno nie bedzie to samo... zapraszam do lektury "wspomnien"
      • Gość: kjlower Re: tydzien w hawanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.07, 17:19
        Co za banalne stwierdzenie. Razem z Fidelem umra kartki na zywnosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka