Gość: gourmand
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.01.06, 16:04
"Miejscową specjalnością jest też zając gotowany w winie i ziołach." Na
Malcie nie ma ani jednego zająca. Chodzi o króliki (fenek po maltańsku).
Rodzinne uczty upływające na jedzeniu tych zwierząt zwane są "fenkata".