Dodaj do ulubionych

Chile - kto był ?? poszukuje informacji!!

16.11.02, 21:39
Wybieram sie do Chile szukam ludzi którzy byli i cos wiedzą?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: jr Re: co chcesz wiedziec? IP: 203.129.132.* 18.11.02, 00:54
      krotki napisał:

      > Wybieram sie do Chile szukam ludzi którzy byli i cos wiedzą?
      > Pozdrawiam

      bylem tam i jade w grudniu ponownie. piekny kraj!!!
      • krotki Re: co chcesz wiedziec? 18.11.02, 21:35
        Gość portalu: jr napisał(a):

        > krotki napisał:
        >
        > > Wybieram sie do Chile szukam ludzi którzy byli i cos wiedzą?
        > > Pozdrawiam
        >
        > bylem tam i jade w grudniu ponownie. piekny kraj!!!

        no to cos napisz
        1/ czym leciec najlepiej - co nie znaczy najtaniej!! np. wygodna klasa noclegi
        po drodze itp.
        2/ jak tam z telefonaki komórkowymi - czy kupic mozna na miejscu bez ograniczeń
        nr. komórkowy ( telefony z polski wówczas są tanie via internet na bodaj 1.88
        zł za minute !
        3/ Czy bezpiecznie
        4/ jak jechac z lotniska
        czy rezerwowac hotel
        itp

        Pozdrawiam
        • Gość: jr Re: co chcesz wiedziec? IP: 203.129.132.* 19.11.02, 00:38
          krotki napisał:

          > 1/ czym leciec najlepiej - co nie znaczy najtaniej!! np. wygodna klasa
          noclegi
          > po drodze itp.

          niestety nie lecialem z polski to nie wiem o tej trasie.

          > 2/ jak tam z telefonaki komórkowymi - czy kupic mozna na miejscu bez
          ograniczeń
          >
          > nr. komórkowy ( telefony z polski wówczas są tanie via internet na bodaj
          1.88
          > zł za minute !

          musze Cie znowu rozczarowac, jako turysta nie myslalem o zakupie tel.
          komorkowego, ale jak chcesz to zapytam zone to Ci jutro dam odpowiedz.

          > 3/ Czy bezpiecznie

          generalnie odradzam noszenie zlota, zegarkow, kamer itp. trzymaj wszystko w
          torbie i lepiej jesli nie jest to plecak noszony na plecach. caly czas mniej
          oko na portfelu. cile jest krajem poludniowej ameryki (jak wiesz) gdzie roznica
          miedzy bogatymi a reszta jest dosc spora. ci pierwsi mysla ze sa lepsi od
          innych a drudzy kombinuja jak moga by przezyc. sa dzielnice w santiago ktroe Ci
          odradzam pod kazdym wzgledem. ludzie sa zyczliwi, ale czasem ciezko wyczuc
          kiedy ta zyczliwosc ma tylko na celu uspienie czujnosci.

          > 4/ jak jechac z lotniska

          sa autobusy (transport publiczny jest bardzo dobry choc nieco chaotyczny dla
          eyropejczyka), sa tez tanie taksowki. okolo 20-30 min do centrum

          > czy rezerwowac hotel

          w santiago jest nieco drozej niz innych miastach. jesli chcesz szczegoly idz do
          www.chile.com
          generalnie w mniejszych miasteczkach mozna znalesc nocleg za USD 10 - ladny
          pokoik 2 osobowy.

          jesli chodzi o zwiedzanie to nie ma granic. od wulkanow, przez rzeki,
          wodospady, gorace stawy, ocean, pustynie, lodowe szczyty itd itd. tanie barki,
          wysmienite zarcie (specjalnie owoce morza), wiele imprez, zyczliwosc na ulicach
          (jesli jest sie gringo).

          w lato santiago jest nieco zanieczyszczone, dlatego polecam mniejsze
          miasteczka. glownym transportem jest pewnie pks, ale mozna wynajac tez samochod.

          obecnie pessos jest slaby to jest to przedni czas dla tych co maja dolary.
          zarcie jest tanie ale reszta (ciuchy, elektronika) droga.

          cos jeszcze?
          • krotki Re: co chcesz wiedziec? 19.11.02, 11:21
            DZIEKI
            z tymi telefonami jest tak że jak dzwonisz z polski viz net to płacisz 1.88 zł
            ajak na komórke polska ok 10 zł - za minute czysta kalkulacja nakazuje kupic
            numer miejscowy bo mozna na niego tanio dzwonić z polski - Amerykę połdnowa
            znam nie byłem tylko w Chile i Kolumbi, Wenezueli i Gujanach oraz w odóle w
            środkowej reszte znam ceny też - ale W Chile sa dwa punkty extra 1/ wyspa
            wielkanocna 2/ Wypad na Antarktyde - chce nad tym popracowac jak coś wuiedz
            daj cynk
            Dzięki za wiadomości
            Pozdrawiam
            • Gość: johnny Re: co chcesz wiedziec? IP: *.client.attbi.com 19.11.02, 16:04
              Tylko buraki z Polski nie moga zyc bez komorki przy uchu nawet na wycieczce.
              Napewno posiadaniem komorki nikomu tu nie zaimponujesz.
              Lepiej zostan ze swoja komora, skora i fura w Polsce.
              • Gość: krotki Re: co chcesz wiedziec? IP: proxy / 217.96.43.* 19.11.02, 18:12
                Gość portalu: johnny napisał(a):

                > Tylko buraki z Polski nie moga zyc bez komorki przy uchu nawet na wycieczce.

                Rozumiem twój kompleks jestes burakiem z Polski ale nie dlatego, że masz komórkę
                ale dlatego że jesteś nikim!! ale trudno sie temu dziwic przy tak chamskich
                wypowiedziach dziwne byłoby by miałbys do kogo dzwonic lub miałby ktoś do
                Ciebie dzwonić- jestes zerem które tylko tu w necie może zaistnieć

                > Napewno posiadaniem komorki nikomu tu nie zaimponujesz.

                nie mam nawet takiego zamiaru dla mnie komórka to oczywisty przyrząd do kontaku
                z bliskim a nie do szpanowania jak dla Ciebie - widzisz jak gdzies jade to chce
                byc blisko swoich najbliższych (dla Ciebie to może byc dziwne ale ludzie mają
                swych bliskich - o ile nie zrazili ich swymi debilnymi wypowiedziami!!

                > Lepiej zostan ze swoja komora, skora i fura w Polsce.

                Biedaku - nie byłem jedynie na Antarktydzie ale zamierzam tam być Ty natomiast
                w żyjący jakims polskim gettcie marzysz o wyjeździe do Polski to Twój kres
                możliwości finansowych dlatego tak sie pienisz

                Bywaj - szczerze Ci współczuje ale coż!!

                Pozdrawam
              • Gość: krotki Re: co chcesz wiedziec? IP: proxy / 217.96.43.* 19.11.02, 18:12
                Gość portalu: johnny napisał(a):

                > Tylko buraki z Polski nie moga zyc bez komorki przy uchu nawet na wycieczce.

                Rozumiem twój kompleks jestes burakiem z Polski ale nie dlatego, że masz komórkę
                ale dlatego że jesteś nikim!! ale trudno sie temu dziwic przy tak chamskich
                wypowiedziach dziwne byłoby by miałbys do kogo dzwonic lub miałby ktoś do
                Ciebie dzwonić- jestes zerem które tylko tu w necie może zaistnieć

                > Napewno posiadaniem komorki nikomu tu nie zaimponujesz.

                nie mam nawet takiego zamiaru dla mnie komórka to oczywisty przyrząd do kontaku
                z bliskim a nie do szpanowania jak dla Ciebie - widzisz jak gdzies jade to chce
                byc blisko swoich najbliższych (dla Ciebie to może byc dziwne ale ludzie mają
                swych bliskich - o ile nie zrazili ich swymi debilnymi wypowiedziami!!

                > Lepiej zostan ze swoja komora, skora i fura w Polsce.

                Biedaku - nie byłem jedynie na Antarktydzie ale zamierzam tam być Ty natomiast
                w żyjący jakims polskim gettcie marzysz o wyjeździe do Polski to Twój kres
                możliwości finansowych dlatego tak sie pienisz

                Bywaj - szczerze Ci współczuje ale coż!!

                Pozdrawam
              • Gość: krotki Re: co chcesz wiedziec? IP: proxy / 217.96.43.* 19.11.02, 18:14
                Gość portalu: johnny napisał(a):

                > Tylko buraki z Polski nie moga zyc bez komorki przy uchu nawet na wycieczce.

                Rozumiem twój kompleks jestes burakiem z Polski ale nie dlatego, że masz komórkę
                ale dlatego że jesteś nikim!! ale trudno sie temu dziwic przy tak chamskich
                wypowiedziach dziwne byłoby by miałbys do kogo dzwonic lub miałby ktoś do
                Ciebie dzwonić- jestes zerem które tylko tu w necie może zaistnieć

                > Napewno posiadaniem komorki nikomu tu nie zaimponujesz.

                nie mam nawet takiego zamiaru dla mnie komórka to oczywisty przyrząd do kontaku
                z bliskim a nie do szpanowania jak dla Ciebie - widzisz jak gdzies jade to chce
                byc blisko swoich najbliższych (dla Ciebie to może byc dziwne ale ludzie mają
                swych bliskich - o ile nie zrazili ich swymi debilnymi wypowiedziami!!

                > Lepiej zostan ze swoja komora, skora i fura w Polsce.

                Biedaku - nie byłem jedynie na Antarktydzie ale zamierzam tam być Ty natomiast
                w żyjący jakims polskim gettcie marzysz o wyjeździe do Polski to Twój kres
                możliwości finansowych dlatego tak sie pienisz

                Bywaj - szczerze Ci współczuje ale coż!!

                Pozdrawam
    • orka Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! 19.11.02, 12:20
      Warto leciec BA. Można zrobić stopover w Buenos- w cenie biletu. Można z
      buenos wyskoczyć do Montevideo szybkim promem, albo do Colon ( fajniejsze
      miasto).
      Z lotniska w santiago nie ma problemu się dostac. kupujesz "żetonik" w kasie
      zaraz pzry przylotach ( kiedyś zielony był na autobus, zółty na taksówki).
      Potem wręczasz go albo kierowcy busu, albo taksiarzowi. Nie ma przepływu
      gotówki, nie wyciągasz portfela, więc super bezpiecznie.
      Uważaj na ludzi, którzy mają strzykawkę z ptasim łajnem. Podchodzą
      niepostrzeżenie, pokazują "życzliwie", że z tyłu obsrał Cię ptaszek i
      naturalnie żarliwie pomagają oczyścić się. Przeważnie podczas pomocy w
      oczyszczaniu ich ręka wpada do Twojej kieszeni z kasą, lub odpina Ci zegarek.
      Jak zobaczysz,że masz gołebie łajno na plecach, nie pozwalaj sobie pomóc, można
      dużo stracic. Pozdro
      Aga
      • Gość: krotki Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: proxy / 217.96.43.* 19.11.02, 18:29
        dzięki - BA mnie szczególnie interesuje bo ma wygodna Buissnes klasę - 183 cm
        płaskiego łóżka!! z tym,że BA nie lata do Santiago (maja z ChileLan codeshare z
        Buenos) konieczna przesiadka!! ale zawsze kilkanaście godzin leci się
        wygodniej!!
        Wypad w Argentyne i do Urugwaju juz przerobiłem - teraz czas nadszedł na
        Patagonię
        Dzieki serdeczne za ostrzeżenie na temat "ptasiej metody " - mam na to własną
        anty metodę - paszport i pieniądze rozdzielam w kilka miejsc (np. ja dokumenty
        i troche pieniedzy a żona karty i gotówka grubsza) specjalnie uszytch tajnych
        kieszeniach!! A na wabia mam w kieszeni spodni duży stary portfel wypchany
        gazetami i pustymi okładkami paszportów z niewieleka ilościa pieniedzy 20-50
        usd, a w miastach niebezbiecznych drobne pieniądze noszę luzem w kieszeni by
        łatwiej wyjąc i dać!! - do tej pory 2 razy usiłowano mnie okraść , najzabawniej
        w Rzymie dosłownie komentowałem cała kradzież po polsku - pozwoliłem zabrac
        złodziejowi troche drachm greckich (wracałem z grecji i wpadłem na kilka dni do
        Rzymu) i ... bilet do kina .
        Gdybys wiedział cos czy kupując komórke w Chile trzeba byc rezydentem daj znać
        jeśli nie dowiesz się to zadzwonie do naszej ambasady i poprosże o informację

        Pozdrawiam
        • Gość: johnny Hej Krotki IP: *.client.attbi.com 20.11.02, 16:16
          Ty debilu prosto z Polski jestes naprawde bardzo krotki.
          Musisz byc bardzo dumny ze swojej odpowiedzi bo ja az trzy razy powtarzasz.
          Gdybys mial choc troche rozumu to zauwazylbys ze nie pisze z Polski wiec tam nie
          mieszkam.
          Bardzo watpie w twoje wojarze po swiecie bo gdybys tak duzo jezdzil to bys
          widzial ze prawie nikt z cywilizowanego swiata nie jezdzi na takie wyprawy z
          telefonem komorkowym bo wszedzie sa telefony z ktorych mozna kozystac i w razie
          potrzeby zadzwonic.
          Moze cie gdzies w czasie moich podrozy spotkam. Pewnie nosisz sandalki z
          bialymi skarpetkami, plecaczek no i ta komora przy uchu czyli typowy turysta z
          Polski
          • Gość: Krotki Re: Hej Krotki IP: proxy / 217.96.43.* 20.11.02, 19:08
            Gość portalu: johnny napisał(a):

            > Ty debilu prosto z Polski jestes naprawde bardzo krotki.

            Wybacz ale nie moge pisać i leżeć na podłodze by zniżyć się do Twojego poziomu




            > Musisz byc bardzo dumny ze swojej odpowiedzi bo ja az trzy razy powtarzasz.

            nie serwer często zwielokrotnia to sprawa nie moja a serwera ale poziom
            wypowiedzi Twej jest jak zwykle chamski - widac tylko tyle potrafisz

            > Gdybys mial choc troche rozumu to zauwazylbys ze nie pisze z Polski wiec tam
            ni
            > e
            > mieszkam.


            Niestety masz kłopoty z rozumieniem jezyka polskiego wyraźnie napisałem że
            siedzisz pewnnie w gettcie polskim czyli pewnie jestes sprzątaczem na
            Greenpoincie czy gdzies indziej w świeci tu w Polsce polacy nie mieszkają w
            gettach - zajrzyj do słownika jak nie rozmumiesz jakiegoś słowa wówczas w
            zrozumiesz treść!!!

            > Bardzo watpie w twoje wojarze po swiecie

            Kompletnie mi nie zalezy by takie zero o czymkoliwk przekonywać!!




            bo gdybys tak duzo jezdzil to bys
            > widzial ze prawie nikt z cywilizowanego swiata nie jezdzi na takie wyprawy z
            > telefonem komorkowym bo wszedzie sa telefony z ktorych mozna kozystac i w
            razie
            >

            Biedaku to nie są żadne wyprawawy odkrywców w nieznane to sa podróże do
            cywilizowanego świata, którego znakiem sa nie budki telefoniczne a własnie
            telefony komórkowe, bieganie do budki telefonicznej pozostawiam Tobie
            sprzątaczu czy moze nawet pomywaczu okien!1 ja korzystam od wielu lat z
            telefonii przenośnej i nie zamierzam z tej wygody rezygnowac na skutek opini
            jakiegos debila, co nie mając nic do powiedzenia wtrąca się w rozmowę
            kulturalnych ludzi, pozatym Tobie pozostawiam tez czekanie pod budką czy w
            hotelu na telefon moja rodzina ma mnie zawsze "pod ręką" wykręcając kilka cyfr

            > potrzeby zadzwonic.
            > Moze cie gdzies w czasie moich podrozy spotkam. Pewnie nosisz sandalki z
            > bialymi skarpetkami, plecaczek no i ta komora przy uchu czyli typowy turystSa
            z > Polski

            Sprzecznoś - najpierw negujesz me wyjazdy teraz się chcesz spotykać??
            Wybacz ale nie mam czasu na dalsze przerzucanie sie słowami z takim debilem jak
            Ty właście bez żadnego powodu pozostań sobie na swym dnie ja wolę mój świat.

            Pozdrawiam - to taka forma kulturowa pewnie Ci nie znana.
            • Gość: johnny Re: Hej Krotki IP: *.client.attbi.com 21.11.02, 06:09
              Ciekawe czy wszystko masz krotkie czy tylko twoj rozum ?????
              Szkoda mi twojej zony nowobogacki durniu
              Mozesz wziac kilka komorek ze soba ale i tak sloma bedzie ci z butow wylazila
              • krotki Re: Hej Krotki 21.11.02, 07:47
                w sumie jest to bardzo korzystne ze nie mieszkasz w Polsce jednego debila mniej
                Pozdrawiam
                PS nie jestem nowobogacki (jestem pracownikiem budżetówki)- ale na zrozumienie
                tego jestes po prostu za głupi
        • Gość: pidżej Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 22:56
          jak konkretnie chcesz podejść ową patagonię? od strony chilijskiej same lodowce
          dostępne glównie od strony oceanu, reszta od strony argentynskiej jesli dobrze
          pamiętam. wybierasz sie do torres del paine? statkiem z puerto montt? ja
          wjechałem do chile własnie do puerto montt (autobusem z argentynskiego san
          carlos de bariloche), skąd jechalismy na pólnoc rentacarem do valparaiso i
          santiago.
          • Gość: krotki Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: proxy / 217.96.43.* 22.11.02, 07:56
            Gość portalu: pidżej napisał(a):

            > jak konkretnie chcesz podejść ową patagonię? od strony chilijskiej same
            lodowce
            >
            > dostępne glównie od strony oceanu, reszta od strony argentynskiej jesli
            dobrze
            > pamiętam.

            Moze żle sie wyraziłem po prostu chcę zobnaczyć południe Punta Arensa,
            lodowce Pingwiny a ideałem byłby wypad na Antarktydę ( ale statki z Punta
            pływaja małe z tego co wiem te wielkie pływają z N Zeland- a musiałbym duzym
            bo żona ma chorobe morską!!) swego czasu przejechałem Peru i Boliwię nie
            dotarwszy do Chile teraz chcę to dokończyc


            wybierasz sie do torres del paine? statkiem z puerto montt? ja
            > wjechałem do chile własnie do puerto montt (autobusem z argentynskiego san
            > carlos de bariloche), skąd jechalismy na pólnoc rentacarem do valparaiso i
            > santiago.
            Ja prawdopodobnie "wlecę" BA poprzez Buenos - nawygodniej powrót tez taki
            najwyżej posiedze kilka dni w Buen i przypomne sobie stare dobre czasy -
            natomiast interesują mnie podróże po samym Chile autobus noclegowy jechałes
            możesz okisac konkteretnie np. długośc łóżek - "długi" jestem !!! szerokośc też
            nieco "przerośnięty" , czy sa okna -żnowu żona klaustrofobia!! , jak z
            bezpieczeństwem jedzenia - czy woda nadaje się Twym zdaniem do picia ,
            Twoja Trasa wiodła przez Argentyna ale przewodniki polecają poprzez park
            narodowy i promem przez jeziora - byłeś? no i ceny ale takie w sprawach
            ludzkich - czyli knajpki (uwielbiam Amerykę Południwa i jaj knajpki wręcz te
            najtańsze z normalnymi ludzmi) , obowiązkowe opłaty - bilety itp.
            Z góry dziękuję
            Pozdrawiam


    • Gość: johnny Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: *.client.attbi.com 21.11.02, 16:35
      No to teraz sie wyjasnilo bo w budzetowce pracuja sami geniusze finansowi.
      Dobrze chociaz ze jedziesz do Chile bo to jedyny kraj w Ameryce Lacinskiej
      ktory jakos funkcjonuje i moze sie czegos nauczysz.
      Szkoda tylko ze w Polsce nie znalazl sie taki Pinochet a tylko ludzie twojego
      pokroju i rozumu, bo wtedy sytuacja ekonomiczna w kraju wygladala by znacznie
      lepiej niz obecnie.
      • krotki Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! 21.11.02, 21:25
        Musisz byc w totalnym dołku, biedny frustracie wtrącasz sie do watku nie mając
        nic!! dosłownie do powiedzenia, zaczynsz od obrażania i obelg tylko na tyle
        Ciebie stać, rozumiem dolegliwości psychiczne szczególnie ujawniają się jesieną
        musisz póść do psychiatry może Ci zapisze coś na uspokojenie wytłumienie
        agresji, generalnie z takimi debilami jak Ty nie koresponduję ale z Twych
        postów tchnie choroba psychiczna dlatego szczerze Ci radze lecz się. Zauważ
        celem tWOIM BYŁO SPROWOKOWANIE MNIE nie udaje Ci sie to, więc przeżywasz stres
        spirala agresji nakręca się - wiedzialem o tym od początku ale postanowiłem
        zabawić się Tobą odpowiadałem Ci na posty chciaż zasługiwałes na głeboki ignor
        absolutnie nie jesteś w stanie wyprowadzic mnie z równowagi - ja w
        przeciwieństwie jestem zrowy na umyśle zatem dlaczego dręczę Cię - otóż dla
        twego dobra bo.... 1/może skłoni Cie to do leczenia 2/ jak się tu wyładujesz to
        może z roboty Cię nie wyleją 3/ Twe najbliższe otoczenie odetchnie nieco
        Czyli przyjąłem na siebie twówj atak choroby, kiedys podziękujesz mi za to.
        Pozdrawiam

        Widzisz budżetówka ma wiele działów w moim - jak ktos ma kompetencje -
        zarabiamy dużo , nie bardzo dużo a dużo na tyle by płacić najwyższe podatki od
        lat. Niestety dla Ciebie miejsca by tu nie było!! z przyczyn intelektualnych
        dlatego jestes za granicą!!
        • Gość: johnny Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: *.client.attbi.com 22.11.02, 17:30
          Z pracy nikt mnie nie wyleje bo pracuje dla siebie a za takie pieniadze jak ty
          zarabiasz to by mi nie chcialo sie wstzwac z lozka.
          To ze placisz wysokie podatki ci wierze bo podatki u was sa jedne z
          najwyzszych w swiecie wiec sobie plac jak jestes glupi.
          Ja wole niskie podatki w Ameryce i totalna wolnosc a przede wszystkim brak
          snobow i burakow jakich w Polsce jest pelno.
          And now fuck off you idiot, get lost forever (hopefuly on your next trip
          to Chile)
          • Gość: krotki Re: Chile - kto był ?? poszukuje informacji!! IP: proxy / 217.96.43.* 22.11.02, 21:16
            jak widać objawy choroby psychicznej nie ustępuja - zatem rada oczywista udaj
            sie do lekarza,
            z szczerym wspólczuciem pozdrawiam
            PS 1/ rozumiem frustrację ale przynajmniej miej litość nad sobą weź tabletki na
            depresę
            2/jak byś zaadaptował się do życia tam gdzie mieszkasz to nie pisywałbys tu!!!!
            no nie!!!

            3/ jeśli potrzebujesz wyrzucic z siebie coś napisz na priv - naprawdę nie
            jestem negatywnie nastawiony do Ciebie - jak zreszta do nikogo chorego!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka