Dodaj do ulubionych

Tanie kraje w Europie

IP: *.kg.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:35
Witam, w ubiegłym roku byłam na wakacjach w Bułgarii. Jestem bardzo
zadowolona, bo jednym z wazniejszych kryteriów wyboru kraju na wakacje była
cena. Stołowałam się na mieście i to mi bardzo odpowiadało ze wzgledu na brak
ograniczenia czasowego.
Jak tańsze kraje Euroty Wy polecacie? Najlepiej nad morzem. No i gdzie
jeszcze opłaca się nie wykupywać jedzenia w hotelu lub apartamentach, tylko
stołowac się na mieście?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Tanie kraje w Europie IP: *.kg.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:40
      dodam jeszcze coś, bo "tanio" to też kwestia względna. Całe wakacje 10 dniowe w
      Bułgarii w Sozopolu kosztowały nas na jedną osobę 1000 zł. W tym noclegi,
      przejazd, wyzywienie (pożądne), pamiatki, samodzielnie zorganizowane wycieczki
      do pobliskich miast itd.
      • Gość: anka Re: Tanie kraje w Europie IP: *.ztpnet.pl 23.05.06, 14:52
        Ja nie jeżdze do krajów arabskich, ale w tym roku Egipt jest strasznie tani.
        Natomiast polecam Czarnogórę i Chorwację. Na miejscu może nie jest tak tanio
        jak w Bułgarii, ale jeszcze w normie
    • Gość: ekonom Krym IP: *.pfeilheim.sth.ac.at / *.pfeilheim.sth.ac.at 23.05.06, 14:50
      polecak Krym
      • Gość: Ola Re: Krym IP: *.kg.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:55
        A macie też jakies godne polecenia biuro podrózy do tych krajów? Ja byłam w
        Bułgarii z Jaguarem z Sosnowca i byłam bardzo zadowolona. Ale to jest takie
        lokalne, raczej małe biuro podrózy
    • janan2 Re: Tanie kraje w Europie 23.05.06, 16:15
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > Witam, w ubiegłym roku byłam na wakacjach w Bułgarii.
      Praepłaciłaś.Tanio to w Turcji z Wezyrem do 3* z wyżywieniem HB.tego nie
      uniknie.W ubiegłym roku zapłaciłem 1100 a w tym 1300 na 14 dni.Lecę już
      25.05.Warunek wykupuję w lutym mam dodatkowo zniżkę i 2 wycieczki miejscowe
      gratis,a na miejscu organizuję wszystko sam z wyjazdami z lokalnymi
      biurami.Drugi warunek to preferuję tani hotel bazę.Nie podniecją mnie złote
      klamki ilość basenów i barków tudzież fale morskie i plaża najlepiej pod
      drzwiami.To bardzo ubogie i tacy ludzie mimo grubości portfela też są ubodzy
      duchem wolą mieć niż być.
      • Gość: kamil Re: Tanie kraje w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:19
        Bułgaria to świetny pomysł. Chciałem tam lecieć w sierpniu, ale w biurze
        Alfastar przekonują mnie do wykupienia wycieczki z własnym dojazdem. Wychodzi
        sporo taniej, ale mam wątpliwości, czy tłuc się tyle km bryczką.
        • Gość: digg Re: Tanie kraje w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 13:22
          > Bułgaria to świetny pomysł. Chciałem tam lecieć w sierpniu, ale w biurze
          > Alfastar przekonują mnie do wykupienia wycieczki z własnym dojazdem. Wychodzi
          > sporo taniej, ale mam wątpliwości, czy tłuc się tyle km bryczką.

          Dasz radę. Po drodze też można nieco pozwiedzać, a i na miejscu będziesz miał
          się łatwiej poruszać. A poza tym sam pewnie widzisz różnicę w cenach.
      • Gość: Lena Do janan2 IP: 80.48.96.* 24.05.06, 10:34
        Nie oceniaj ludzi byś nie była oceniana. Nie każdy nie umie pływać ... są tacy
        którzy wcześnie rano, w południe i nawet w nocy uwielbiają popływać w basenie a
        najbardziej w morzu i między tym pływaniem zwiedzają więcej niż ty. Ubodzy
        duchem uważają,że nieubodzy to tylko tacy jak oni ....
        • janan2 Re: Do janan2 24.05.06, 13:07
          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > Nie oceniaj ludzi byś nie była oceniana.
          > duchem uważają,że nieubodzy to tylko tacy jak oni ....
          Obserwuję i oceniam fakty.Na temat nierozwiązywalnego problemu filozoficznego
          mieć czy być nie zamierzam dyskutować,wszyscy wielcy myśliciele połamali sobie
          na tym zęby.Mam jednak prawo do własnej oceny i preferencji tego problemu.Nigdy
          nie zamierzam myśleć brzuchem czy inną trawienną częścią ciala bo to jest
          ubogie.Jeśli dobrze zrozumiałem to mamy odmienne koncepcje na ten temat i niech
          tak pozostanie.
          • Gość: Lena Re: Do janan2 IP: 80.48.96.* 24.05.06, 15:34
            Obawiam się,że to co piszesz nie ma nic wspólnego z filozofią. "Filozofię" do
            tego co robisz albo na co cię stać tylko sobie dorabiasz (ci co naprawdę "są"
            nie oceniają tak szybko nnych - każdy ma prawo do włąsnego bycia) i podpierasz
            się "wielkimi myslicielami" rzucając oceny na temat tego jak "ty w
            przeciwieństwie do innych wolisz być a nie mieć" nawet nie zastanawiając się co
            wrzucasz do jednego worka w tym "być". Oprócz być czy mieć nadrzędną sprawą
            jest mysleć.
            A może by tak autostopem do tej Turcji ... na miejscu niekoniecznie HB ... jak
            być to być na całego :)))
            • janan2 Re: Do janan2 24.05.06, 16:17
              Gość portalu: Lena napisał(a):
              > A może by tak autostopem do tej Turcji ... na miejscu niekoniecznie HB ... jak
              > być to być na całego :)))
              Swietny pomysł na to nie wpadłem,ale są w internecie strony na stopa gdzie
              można dostać się nie tylko do Turcji.Rozważę filozoficznie pomysł po powrocie bo
              już jutro będę w Anatolii i to samolotem.Ale pomysł na medal HB wogóle
              niepotrzebne. Nie myślę portelem i brzuchem i nie bywam bo taka moda i wypada
              pokazac fotki z równymi w obyczajach i poglądach.Jeśli już tam będę to znaczy że
              zbytnio na suchoty kieszonkowe nie cierpię,potrafię sam się ograniczyć i
              zrezygnować z barków czy drinków a w to miejsce wypożyczyć samochód.Na wszystko
              sam muszę zapracować własnym pomysłem,ja nie dostaję co pierwszego pensyjki za
              pilnowanie stołka i nikomu niepotrzebną robotę ani nikt mnie nie
              sponsoruje,dlatego potraię docenić każdą złotówkę.Ponadto trzeba czasami chwilę
              przystanąć i rozglądnąć się jak inni żyją,którzy wloką się w ogonie wyścigu
              szczurów,wtedy właśnie przychodzi refleksja i samoograniczenie i zasada jak być
              czy mieć nie urażając nikogo i nie wywyższając się ponad reprezentowany poziom
              intelektualny.Takim ludziom doradzam jak mam szansę aby strzelili sobie baranka
              o futrynę może się im rozjaśni pod beretem. Ale nie każdy to pojmie.
              • Gość: Lena Re: Do janan2 IP: 80.48.96.* 24.05.06, 17:07
                Obawiam się,że trudno wywższać sie ponad reprezentowany poziom intelektualny,
                to bardzo szybko wychodzi co niestety widać. Samoogranoczając się dobrze i
                ograniczyć słowa, z nich wychodzi więcej niżby się chciało....
                Fantastycznego zwiedzania Anatolii życzę, mam nadzieję,ze Pamukkale jeszcze nie
                zamknęli dla zwiedzających jak odgrażją się od lat.
                • janan2 Re: Do janan2 09.06.06, 12:18
                  Gość portalu: Lena napisał
                  >
                  >Nie zamknęli.Kto by zamykał kurę znoszącą złote jaja.Wróciłem było pięknie i
                  przyjemnie tylko nie dla złotoklamkowców. Za tych było wyłącznie wstyd,przyznać
                  się że jestem POLAKIEM.To utwierdziło mnie jeszcze w przekonaniu że mam rację
                  ale tych ludzi jest niewielu, najwyżej 10 %.Można ich natychmiast
                  rozpoznać,udają nie tych czym są,traktując innych z góry,conajmniej z wysokości
                  nieistniejących 6 *,potrafią z wielkim wysiłkiem oddalić się od autobusu
                  wycieczkowego na odległość najwyżej 50 m aby oddać gazy nic nie widzą pytają
                  tylko kiedy nasępny posiłek.Mają do tego prawo,to ich styl bycia i życia,ale
                  czegoś tu nie rozumiem.Tłumaczę to z wysiłkiem sam sobie że to obecni
                  właściciele Polski z wystającymi wiechciami z butów.Ten wątek był dość przykry
                  bo nie na temat.Jeśli czymkolwiek uraziłem to przepraszam czasem człowieka
                  ponosi,lepiej milczeć w tym się w pełni zgadzam.Wczoraj przyleciałem,jednak
                  znakomita większość ludzi jest noromalna,choć osobiście wolałem Szwedów czy
                  Holendrów,i z nimi głównie aktywnie wypoczywałem na wycieczkach.Raptem w hotelu
                  to spałem 3 noce i HB ani złote klamki i baseny tudzież barki nie miały dla mnie
                  znaczenia i było świetnie.
    • majkgoch Re: Tanie kraje w Europie 24.05.06, 13:12
      ja bylam wprawdzie już 4 lata temu w Portugalii, nie bła wcale droga, wprawdzie
      spanie było na kempingach ale udało nam się objechać cały kraj koleją za
      nieduże pieniądze. Polecam - przepiekny kraj!
    • joanna51 Re: Tanie kraje w Europie 24.05.06, 15:57
      Slowacja.
    • janan2 Re: Tanie kraje w Europie 24.05.06, 16:53
      Po 10 czerwca dopiero będę na forum.Jeśli ktoś będzie jeszcze zainteresowany
      głównym tematem to podzielę się wrażeniami po powrocie ale chciałbym uniknąć
      bocznych wątków.
      • Gość: Ola Re: Tanie kraje w Europie IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 24.05.06, 18:34
        dzieki za opinie:)A Grecja? Ja byłam tam wprawdzie 6 lat temu i wtedy było
        jeszcze w miare tanio a teraz?
        • janan2 Re: Tanie kraje w Europie 09.06.06, 11:52
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > dzieki za opinie:)
          Bardzo drogo. byłem w ubiegłym roku,nawet za foto wołają euro nigdy tam nie
          pojadę.Wczoraj przyleciałem z Turcji tam zobaczyłem Grecję połowę tańszą i
          uprzejmiejszą nie nastawioną na zdzierstwo.2/3 starożytnej recji czy cesarstwa
          jest w obecnej Turcji.
    • Gość: janan2 Re: Tanie kraje w Europie IP: *.dami / 81.15.189.* 09.06.06, 22:06
      polecam jednak Turcję.Dużo atrakcji do wyboru. Można jeść na mieście lub na
      wycieczkach zorganizowanych samodzielnie lub z lokalnym biurem.Przyleciałem
      dzisiaj i jestem zadowolony, za wyjątkiem jednej z wycieczek gdzie trafiłem na
      złotoklamkowców kttórych jedynym zmartwieniem było kiedy będzie następny posiłek
      i czy aby obfity a żadne atrakcje dodatkowo ich nie interesowały,może poza jedną
      oddalić się od autobusu nie więcej niż 50 m aby oddać gazy na postoju. Tacy
      potrafią zohydzić wszystko,aż wstyd że jest się z tego plemienia.Cóż to obecni
      właściciele Polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka