Gość: Ewa
IP: *.chello.pl
29.06.06, 08:47
Od 10 lat byłam klientką Neckermana. Zostawiłam w biurze równowartość co
najmniej 3 dobrej klasy samochodów. Jednak po wczorajszym incydencie odradzam
korzystanie w usług tego biura.
A zaczęło się niewinnie - opóźniony samolot.
Wiadomo, że w sezonie urlopowym opóźnienia się zdarzają ( awarie, brak
sprzętu, ludzi itp).
Wiadomo, że ludzie jadąc na urlop chcą jak najszybciej dotrzeć do celu.
Wczoraj o godzinie 8.30 miał odlecieć samolot na Maltę. Pasażerowie, po
odprawie, siedzieli do godziny 19.00 (sic) bez jakiegokolwiek zainteresowania
ze strony Neckermana. Przedstawiciel biura, mimo licznych lelefonów od
zniecierpliwionych turystów nie podjął rozmów z przewoźnikiem, nie poczuwał
się do odpowiedzialności za stratę połowy dnia pobytu , zmęczenie i nerwy
klientów.
Pracownicy biura ( od szeregowych do tych na najwyższych stołkach), w miarę
upływu czasu stawali się coraz bardziej agresywni i aroganccy.
Wiele może zdziałać słowo "przepraszam", interwencja u rzewoźnika,
zaproponowanie w ramach zadośćuczynienia darmowej wycieczki ( nie
zrujnowałoby to Neckermana, przeciwnie przysporzyło mu klientów i
spowodowało, że zyskałby pinię uczciwej firmy).
99% biur podróży , w tym wspomniany Neckerman, tak redagują umowę, aby klient
nie miał żadnych praw, a biuro minimalne obowiązki.
W sytuacjach trudnych, konfliktowych, touroperator umywa ręce.
Do nierzetelnych firm dołączył Neckerman. Odradzam korzystanie z jego ofert.