Dodaj do ulubionych

Byłem w Maroku dwa razy

18.07.06, 23:14
Byłem w Maroku dwa razy . Pierwszy i ostatni.
Jeśli objazdówka była jeszcze ok. tak pobyt w Agadirze to.... porażka
Wilgoć i mgły są tak potężne że potrafiły mi krople wody z czapki kapać. Pranie schło trzy dni, co rano budzisz się w wilgotnej pościeli
Okrzyczany 5 *hotel Kenzi nie dorównuje czterogwiazdkowym w Egipcie czy Tunezji pod względem czystości , obsługi czy wyżywienia .Wiem co piszę bo od sześciu lat spędzam wakacje w krajach arabskich i tak marnego pobytowego tygodnia jeszcze nigdzie nie miałem
Triada jak zwykle wywiązała się w 100 % , a pilotka Ela K. nawet w 300 %
Jednym słowem chcesz się nabawić reumatyzmu ...jedź do Agadiru
Chcesz złapać anginę lub zapalenie gardła polecam ...Agadir.
Chcesz poeksperymentować nad „skraplaniem się powietrza”.... jedź do Agadiru.
Przy okazji w Kenzi nauczą Cię rano wstawać.... by złapać łóżko i stary brudny ręcznik na basenie. Jeśli nie lubisz rano wstawać masz do wyboru plaże nad oceanem ze 100 tysiącami tubylców i tylko uważaj by nie zalały cię ścieki zrzucane bezpośrednio na plaże z przybrzeżnych hoteli. Oczywiście zapomnij o wysokich filtrach w olejkach do opalania , to co dochodzi przez kłęby mgieł nie jest w stanie w żaden sposób opalić. wyrzuć z walizki okulary i rurkę. Widoczność w oceanie jest bardzo marna.
Po tygodniu pobytu w hotelu Kenzi możesz śmiało się starać o etat animatora. po tygodniu już wszyscy znają program na pamięć .Codziennie jest taki sam. Podobnie wygląda menu na stołówce, dzień w dzień to samo
Teraz już wiem dlaczego w necie są fora o Egipcie , Tunezji, Turcji a tak mało o Maroku.
W porównaniu do tamtych miejsc Agadir klasyfikuję tak między Rewalem a Pobierowem nie obrażając oczywiście naszych kurortów.
Ale Ja już mam to poza sobą . Następny wyjazd nad Morze Czerwone... Tam się odpocznie!!!!
Obserwuj wątek
    • vdagv Re: Byłem w Maroku dwa razy 19.07.06, 09:48
      hmm...to może przed wyjazdem trzeba było poczytać troche o Agadirze (wbrew
      Twoim przypuszczeniom jest sporo informacji na ten temat w necie i jedno forum,
      gdzie dowiesz się wszystkiego-tego,że o nurkowaniu mozesz zapomnieć,że mgły są
      normą, a sam Agadir mocno nieciekawy) i sobie darować pobyt tam,co???Szczerze
      mówiąc jeszcze nie spotkałam nikogo, kto byłby zachwycony tym miastem (ja też
      nie byłam...brrr...okropne).Pogoda jak dla mnie była idealna (nienawidzę
      upałów), a słońce za tak częstą w tym miejscu mgłą zjarało mnie na brąz (krem z
      filtrem, jak i krem łagodzący baaardzo się przydały)...tylko,że ja tam jechałam
      z pełną świadomością co mnie czeka :)
    • Gość: Marta Re: Byłem w Maroku dwa razy IP: *.nat.kon.tvknet.pl 28.07.06, 12:41
      ;) jedynym pozytywnym aspektem bycia w kenzi, nie powiedziałes o tym jets to,ze
      gdy sprzedawcy patrza na twoja bransoletke all inclusive zawsze masz nizsze
      ceny, bo kenzi to hotelik max tani. nie chce nikogo obrazac, ale opinie o kenzi
      znam (i te z forum i od znajomych, ktorzy tam byli). jest to wielkie stare
      padło, w nieciekawej okolicy, stary brzydki budynek.
      agadir to piekne, czyste miasto. klimat tropikalny i do tego trzeba sie
      przyzwyczaic.
      osobiscie bylam calkiem niedawno w agadirze jestem niezwykle zadowolona i z
      hotelu (iberostar Founty beach) i samego miasta. czyste, ładnie zbudowane
      (całkiem nowe, bo stare zostało zniszczone w latach 60` przez trzesienie
      ziemi), dwa piekne meczety, wiele sklepikow (takze mozna poszalec, bo ceny sa
      calkiem przystepne).
      w moim hotelu nie bylo nic brudnego i mokrego.
      wspolczuje z powodu zlego hotelu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka