Gość: kolo
IP: *.centertel.pl
25.07.06, 08:43
Capri tour ciekawa ale męcząca wycieczka, właściwie biuro spisalo się dobrze.
Uwagi mieliśmy do:
- autokaru, w którym było strasznie ciasno (przypuszczam, że dokładają
dodatkowe siedzenia) i klima bardzo slabo dzialała a upały były spore,
- hotelu w okolicach Rzymu, w którym spędziliśmy 2 noce (straszne jedzenie,
pokoje okropne, wilgoć),
- pracy pilotki Sabriny, która wprowadziła rygor jak na kolonich dla 10-
latków, bardzo często powtarzała, że to ona decyduję o wszystkim kiedy
np "sikamy", jaki film oglądamy i kiedy bijemy brawo.
- do degustacji alkoholi na, które nas 2 razy zabierała pilotka do sklepów w
których ceny były znacznie wyższe niż w innych sklepach, zabrała nas też
dolodziarni oczywiście twierdziła, że lody tam są najlepsze w całych Włoszech
(oczywiście były droższe niż w innych lodziatniach, a Pani pilotka jadła za
darmo.