Gość: Zibi
IP: *.eranet.pl
03.10.06, 22:57
Właśnie wróciłem z 2 tygodniowego wypoczynku na Costa del Sol - w miejscowości
Marbella (Hotel Marbella Playa).
Wyboru firmy oraz miejsca wypoczynku wykonałem, jak mi się wydawało bardzo
starannie (jechałem tam z żoną i roczną córeczką).
Niestety, jak się okazało wybór firmy to pomyłka.
Powody:
- 4 godzinne opóźnienie odlotu z Warszawy - bez żadnych ostrzeżeń i tłumaczeń
ze strony Neckermanna (zamiast o 5:30 wylecieliśmy z Warszawy przed 9:00).
Charter co prawda zapewniala firma CentralWings, ale był on kontraktowany w
całości przez Neckermanna.
- 6 godzinne opóźnienie odlotu z Malagi (zamiast o 19:30 wylecieliśmy o 01:45
w nowy). Mętne tłumaczenie może by wystarczyło w pierwszym przypadku, w drugim
przypadku zostliśmy ściągnięci na lotnisko a dopiero po tym została zapewniona
podstawowa opieka N. Przy czym zważywszy na godzinę opóźnienia i obecność osób
z dziećmy bardziej wskazane byłoby zapewnienie dodatkowego noclegu na miejscu
(tym bardziej że o opóźnieniu było wiadomo od rana!!!)
- brak uzgodnień z hotelem nt możliwości przedłużenia pobutu w pokoju
hotelowym do momentu odjazdu autokaru oraz zapewnienia posiłku w czasie
oczekiwania na ten odjazd. Efekt był taki że do planowanego odjazdu na
lotnisko na ponad 5 godzin zostaliśmy pozostawieni bez pokoju oraz bez posiłku
(wszystkie te prawa wygasły o 12:00 a planowy odjazd autokaru to 17:00)
- brak pomocy w wyborze pokojów - przekazane na zamówieniu preferencje nie
zostały przekazane do hotelu, początkowo zostaliśmy więc zakwaterowani do
małego pokoju ze stromym dojściem po schodach (ze względu na koneczność
używania wózka dziecięcego nie było to akceptowalne), po interwencji w
recepcji pokój został zamieniony na nieco lepszy. Ubocznym efektem
zamiany był jednak poranny hałas i spaliny od samochodów dostawczych, oraz
wszystko przebijającej śmieciary (opróżnianie śmieci zajmowało codziennie ok
30 min pomiędzy 7:00 a 8:00 rano:).
Podsumowując - stanowczo nie polecam firmy Neckermann. Ostrzeżenie dotyczy
zwłaszcza osób planujących wyjazd z dziećmi.
Nikomu nie polecam 18 godzin poza pomieszczeniem mieszkalnym z rocznym
maluchem - męka dla dziecka i rodziców.
PS. Wybór hotelu i tak nie był najgorszy. W czasie 6 godzinnego oczekiwania na
powrót N. zafundował pasażerom charteru kolacje w hotelu Camino Real w
Torremolinos. Sama kolacja nie była taka zła, ale hotel pomimo że podobnej
cenie żałosny (blokowisko, pomimo nominalnych **** wyglądało co najwyżej na **).