Gość: mag
IP: *.chello.pl
10.11.06, 23:02
Właśnie wróciłam z Tunezji i obiecałam sobie, że ostrzegę we wszystkich
możliwych miejscach przed tym biurem podróży. Po pierwsze trzykrotnie
zmieniano godzinę wylotu (kupiliśmy wycieczkę 5 dni przed terminem wylotu), w
końcu zamiast w Monastirze wylądowaliśmy w Tunisie o g. 23.00 a hotel
mieliśmy w Sousse więc jeszcze dwugodzinna jazda autobusem. Byliśmy więc na
miejscu nie 7 ale 6 dni. Po drugie transfer z lotniska RT niby wykupił w Exim
Tours ale na miejscu rezydent ET nic o tym nie wiedział i przyznał szczerze,
że gdybyśmy go nie znaleźli to nikt nie czekałby na nas. Po trzecie na
miejscu nie było rezydenta mówiącego po polsku - dla nas to nie problem ale
było również starsze małżeństwo, które nie znało angielskiego a zostało
zapewnione w biurze podróży, że na miejscu będzie polskojęzyczny rezydent. Po
czwarte hotel czterogwiazdkowy proponowany przez RT przywitał nas karaluchami
w łazience!!!! Po piąte do ostatniego dnia nie była znana godzina wylotu do
Warszawy. Koszmar