kasia25251
10.12.06, 14:25
Chciałabym opisac jak wyrolowało nas biuro Triada podczas wycieczki do Sharm
el Sheikh.Wybralismy sobie hotel Sea Life 5* z rafa koralową,poza
miastem(długo wyczekiwany urlop,małe dziecko)i podpisaliśmy
umowę.Polecieliśmy.A na miejscu na lotnisku o godz 2.00 w nocy poinformowano
nas że z powodu Ramadanu ( duzo gosci )mieszkamy w innym hotelu W CENTRUM
MIASTA bez dojscia do plaży,a jak nam się nie podoba to mozemy czekać na
lotnisku tydzień na powrót do Polski.
Przeciez to niemożliwe zeby TRIADA nie wiedziała o tym przed wyjazdem,tylko ze
wtedy wszyscy zrezygnowaliby z wycieczki!.( w tej sytuacji bylo ok 15 osób).Co
gorsza po złozonej reklamacji prawnik TRIADY odpowiedział ze nie ma podstaw do
zadnych roszczeń bo zostalo wykonane świadczenie zastepcze w tym samym
standardzie.Czy ktos był w podobnej sytuacji,proszę o odpowiedź.