Dodaj do ulubionych

wodostop??

07.03.07, 11:08
słyszeliście kiedyś o łapaniu na stopie statków, jachtów itp ??
ja czytałem o tym na stronie Kingi i Chopina i szukam jakichś dodatkowych
informacji. Piszcie co wiecie
ps podaje link do strony kingi i chopina
www.geocities.com/kingachopin/
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: wodostop?? 10.03.07, 02:08
      Ja kiedys zlapalem lodke na stopa na jeziorze Nieslysz. Ale to nie bylo typowe -
      po prostu poplynelismy sobie z kolezanka wplaw na drugi brzeg (prawie godzina
      plyniecia) i zlapala nas ulewa. Facet jak nas zobaczyl w samych strojach
      kapielowych sam zaproponowal, ze nas podwiezie, jezeli pomozemy mu zrzucic lodke
      z lawety, wiec nie wiem, czy to sie liczy ;-)

      Innym razem 3 dni plynelismy jachtem na stopa na mazurach, spiac na zewnatrz (bo
      kabina byla pelna) ale nadzialismy sie na znajomych, wiec znowu nie byl to
      typowy stop. ;-)

      No i jeszcze lapanie TIRa zeby sie przeprawic przez kanal la manche - bo oni
      maja placone od ciezarowki a nie od osoby...
      • teppo Re: wodostop?? 11.03.07, 13:43
        wreszcie ktoś odpowiedział
        dzięki wielkie... ale może ktos jeszcze coś napisze??
        • mahagonna Re: wodostop?? 04.04.07, 21:34
          jeśli chodzi o powiązania wodne to ja złapałam na stopa TIRa, by się przeprawić
          z Anglii do Francji promem. Właśnie TIRy mają z góry zapłacone za przewóz dwóch
          osób, a zazwyczaj jedzie jeden kierowca. No i mankament tego jest taki, że jak
          jedzie was więcej to trzeba dla każdego znaleźć auto. My tak zrobiliśmy - jeden
          dla mnie i jeden dla kumpla. a potem poznaliśmy ze sobą kierowców, którzy
          umówili się gdzie nas wysadzą. Poza tym to panowie się polubili i spędzili ze
          sobą romantyczna podróż na promie... ;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka