Gość: zilo IP: *.eia.pl 28.03.07, 15:44 Indie-Nepal z Logosturem. Czy ktoś był na takiej wycieczce i jakie wrażenia. Zamierzam jechac w październiku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
danutka661 Re: Indie-Nepal z Logosturem 28.03.07, 16:21 ja byłam w lutym tego roku i po prostu zakochałam się w Indiach. Pewnie znajdziesz negatywne opinie na tym forum o wyjeźdize listopadowym/ja też miałam po tej lekturze wątpliwości/,ale wróciłam bardzo zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zilo Re: Indie-Nepal z Logosturem IP: *.eia.pl 28.03.07, 20:49 Czy byłaś właśnie z Logosturem? Jak z organizacją? Czy wyjazd w listopadzie jest nie najlepszym pomysłem z uwagi na pogodę ?( ja chcę jecha w październiku). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
danutka661 Re: Indie-Nepal z Logosturem 29.03.07, 14:20 z opowieści pilotki wynikało ze w listopadzie było znacznie więcej komarów niż w lutym,a tak poza tym to myślę ze pogoda jest podobna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Indie-Nepal z Logosturem IP: 155.140.122.* 29.03.07, 17:28 ja bylam w listopadzie i bylo OK, cieplo (bez upalow), komarow nie pamietam. I tez sie zakochalam w Indiach, i mam nadzieje ze jeszcze tam pojade (tym razem na poludnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: Indie-Nepal z Logosturem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 21:25 Byłam w listopadzie, było bardzo fajnie (z Logostourem). Komarów nie pamiętam, było raczej na to zbyt ciepło, no może coś w Chitwain. W listopadzie jest targ wielbłądów w Puszkarze (oj, tam był upał!) i ciekawe uroczystości religijne. Jedź, to świetna wycieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.wt Re: Indie-Nepal z Logosturem 07.04.07, 22:11 Tez bylam z LT w listopadzie, pogoda swietna - cieplo i sucho, komarow owszem troche latalo, ale w granicach normy. Nie zastanawiaj sie, tylko jedz, chociaz z dystansem podchodz do ludzi "zakochanych" w Indiach po pierwszym pobycie i to pobycie z biurem podrozy... Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
danutka661 Re: Indie-Nepal z Logosturem 08.04.07, 17:03 małgorzata nie rozumiem Twoich słów... Nigdy nie zakochałaś się od pierwszego wejrzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.wt Re: Indie-Nepal z Logosturem 11.04.07, 21:04 Owszem, zdarzalo sie. Tylko ze teraz nie mowimy o przystojnym blondynie, tylko o kraju, ktory oczywiscie jest BARDZO ciekawy i trzeba go koniecznie zobaczyc, ale nie zmienia to faktu, ze jednoczesnie sa tam chaos, bieda i brud (te rynsztoki plynace uliczkami starego Waranasi...), ktorych chyba nie da sie nie widziec. Dla kogos moze to byc fascynujace az do zakochania, ale dla mnie jakos nie jest. Mozna oczywiscie podchodzic do tego bezkrytycznie i widziec tylko Taj Mahal i Kajuraho, a nie brud, ale Indie to nie tylko to piekno, ale tez i wlasnie brud i smrod. I dlatego o ile oczywiscie rozumiem fascynacje Indiami, bo sa fascynujace, o tyle nie rozumiem zakochania od pierwszego wejrzenia i bezkrytycznie. Zwlaszcza, ze wycieczka z biurem podrozy nie pozwala "zaglebic sie" w prawdziwych Indiach z ich bieda, balaganem, kurzem, tlumami ludzi itd. i tak naprawde poznac tego kraju. Mam wrazenie, ze w takiej sytuacji zakochac można się najwyżej w swoim wyobrażeniu o Indiach, a nie w Indiach takich, jakimi one naprawde sa. Sama bylam w Indiach z biurem i zdaje sobie sprawe, ze po to, zeby naprawde poznac ten kraj trzeba tam spedzic wiecej, niz 3 tygodnie w klimatyzowanym autobusie i kilkugwiazdkowych hotelach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan Re: Indie-Nepal z Logosturem IP: *.as.kn.pl 14.04.07, 19:24 danutka661 napisała: > zagłębiłaś się? Coś z tobą nie tak chyba danutka... Odpowiedz Link Zgłoś
danutka661 Re: Indie-Nepal z Logosturem 15.04.07, 17:18 ze mną nie tak?Nikt nie moze powiedzieć i określić subiektywnych odczuć po wizycie w danym kraju.Jeśli ja zakochałam sie w Indiach po 3 tygodniach to tak jest i nie muszę sie zaglębiać/bo co to znaczy/.Odczuć sie nie wybiera.Moze to będzie krótkotrwała miłośc,a może taka na człe życie-nikt tego nie wie...jak w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.wt Re: Indie-Nepal z Logosturem 15.04.07, 21:40 Ale ja Ci w zadnym wypadku nie odbieram prawa do zakochania sie w Indiach po 3 tygodniach. Ja tylko wyrazam swoje subiektywne zdanie, co mi wolno, jak sadze. A moje zdanie jest takie, ze sie dziwie i tyle. Nie oceniam, tylko sie dziwie. Ja sie nie zakochalam, ktos inny sie zakochal - i OK. To chyba nie swiadczy o tym, ze z kims jest cos nie tak? Roznimy sie i tyle. A wracajac do Twojego pytania - nie, nie zaglebilam sie. Jakbym sie chciala zaglebic, to pojechalabym sama z plecakiem, spala w hostelach, jezdzila miejscowa komunikacja itd. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś