czerwonemaki1
17.12.07, 23:47
"Włoski Tour Operator poszukuje doświadczonej osoby jako rezydenta
na sezon zimowy (I-III.2008). Miejsce pracy: Val di Fiemme
Obowiązki: opieka nad turystami z Polski i Czech Wymagania: własny
samochód, znajomośc jęz. włoskiego, znajomość oferty zimowej,
doświadczenie, operatywność, odpornośc na stres. Warunki: pensja
800Euro/m-ąc + prowizja od sprzedaży karnetów narciarskich;
zakwaterowanie; zwrot udokumentowanych kosztów (m.in. benzyna).
Wyżywienie we własnym zakresie."
Niedawno wyrażaliśmy nasze opinie nt. "stawek dla pilota" - jakie są
zdecydowanie za niskie, jakie warunkowo można przyjąć, a jakich
powinniśmy oczekiwać czy nawet żądać? Czy przytoczone powyżej
warunki pracy i zapłata podobają Wam się?!
A niedawno była oferta wyjazdu "na koncerty", a potem koleżanka
pytała o opinie odnośnie zapłaty za pilotaż i przewodnictwo
obcokrajowców do Zakopanego... .
Wszyscy mamy swoje przykłady na tezę którą chcę postawić:
organizatorzy nas PONIŻAJĄ proponując pracę na feudalnych zasadach!
Ktoś powie - nie bierz! Nie wezmę, ale są tacy którzy (z różnych
powodów) - pojadą, a to jest woda na młyn dla biur, które nie
omieszkają sprecyzować następnej - jeszcze podlejszej oferty!
Ciekawe na ile "wyceniło" biuro z Konina wyjazd pilota do Wiednia
(?) - a już ochoczo ustawia się kolejka NIEUMIEJĄCYCH CZYTAĆ PO
POLSKU (zgłaszać się pod wskazany adres!) pilotów, chętnych na
wyjazd, nie znając w ogóle warunków tego wyjazdu!
Myślę, że powinno znaleźć się z 20, 30 opinii w kwestii słuszności
(bądź "nie") mojej tezy - a kto nie chce pisać, to jazda do kolejki
po to poniżenie, albo następne... .