Dodaj do ulubionych

z sun&fun do Turcji

24.06.08, 00:02
Lecę z rodziną do Turcji z biura Sun&fun naczytałam się tyle złych opinii o tym biurze ,że zaczynam się obawiać tym bardzie,że lecę z małymi dziećmi .
Wylatujemy już 1 lipca z Warszawy do Anali a potem do hotelu Botanik jeśli macie jakieś doświadczenia to proszę napiszcie
Obserwuj wątek
    • Gość: k-jag Re: z sun&fun do Turcji IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.08, 07:39
      Poniżej moja opinia. Jedź bez obaw. Z całego charteru jakoś nie
      słyszałem o niezadowolonych klientach. Udanego wypoczynku.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=81020133
    • teacer01 Re: z sun&fun do Turcji 26.06.08, 15:19
      dzięki za pocieszenie strasznie się bałam tyle złego się naczytałam o Sun&fun a
      lecę z dwójką dzieci w tym jedno ma 10 miesięcy ,a na dodatek wybraliśmy hotel
      100 kilometrów od lotniska -Botanik-z lunaparkiem dla starszego syna,tylko ten
      transfer to kawał drogi ,
      • Gość: Viva0 Re: z sun&fun do Turcji IP: *.bsk.vectranet.pl 26.06.08, 19:29
        Witam
        Nie wiem, gdzie naczytałeś się tyle złego o sun&fun, ja na bieżąco śledzę opinie
        i nie zauważyłam, żeby słynęło ze złych. Byłam z nimi w Tunezji i Egipcie, teraz
        wybieram się do Maroka i mam nadzieję, że znów mnie nie zawiodą.
        Nie myśl o najgorszym, wszystko będzie dobrze, udanego wypoczynku.
        Pozdrawiam
        • Gość: Gosia117 Re: z sun&fun do Turcji IP: *.chello.pl 06.07.08, 16:27
          Witam, napisz proszę jak wrócisz z Maroka.Zastanawiam się właśnie z
          jakim biurem jechać.Z góry dziękuję.Pozdrawiam
          • Gość: Taka jedna Re: z sun&fun do Turcji IP: *.leon.com.pl 06.07.08, 19:37
            Byłam w tym roku z rodziną w Tunezji właśnie z SUN&FUN. Było OK.
            Cała impreza była udana. Hotel tak jak w katalogu. Co do BP jako
            takiego nie mam żadnych zastrzeżeń jedynie do rezydentki.
            Generalnie rezydentka do niczego tam potrzebna nie jest jeśli zna
            się chociaż trochę jakiś jezyk. Jednak są sytuacje kiedy jej
            obecność jest niezbędna. Zbladłam ze strachu kiedy na moje pytanie
            co mam zrobić jeśli córka dostanie silnej reakcji alergicznej czy
            mam wzywać lekarza w recepcji czy najpierw po nią (rezydentkę)
            dzwonic i ona się tym zajmnie to odpowiedziała ze w zasadzie to ona
            nie wie może po nią a może po lekarza. Całe szczęsie ze nic się nie
            działo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka